From: "Jurek dAq" <gwpc4f gazeta.pl>
Subject: Re: Przedszkole wegetariańskie w Krakowie
"siwa" <siwa BEZ_TEGO.life.pl> a écrit dans le message de news:
blq3cxwz5d3b.dlg franolan.net...
> Zaledwie "doświadczenie".
a to jest dowod?
> Mój syn ma głeboko w nosie co kto je.
z tego co napisalas wczesniej wynika co innego
>To ja, zeby nie robić kłopotów
> pytalam, czy jest jedyny. Jakby był i jego dieta byłaby w jakikolwek
> sposób kłopotliwa, nie pojechał by na obóz.
> Organizatorzy wyjazdów zazwyczaj wiedzą czy jadą z nimi dzieci
> bezglutenowe, beznabiałowe, bezmięsne, czy dowolnie odjechane
> dietetycznie. Wystarczy zapytać.
cos mi sie widzi ze masz do czynienia z "zywymi idealami" , albo w zyciu
nie mialas do czynienia ze zbiorowym zywieniem. Albo sa to "imprezy" dla
wege ;)
> Wiem równiez mniej więcej ilu w klasie mojego syna jest leworecznych.
po co Ci ta wiedza?
> Ależ Ty czepliwy jesteś.
mozliwe, ale zakres twoich zainteresowan dotyczacych tego z kim twoj syn
uczy sie (szkola) spedza czas (obozy) jest ......zaskakujacy , delikatnie
mowiac. Jedyne co wiedzialem o kolezankach i kolegach moich corek ze szkoly,
to ilu jest azjatow, murzynow i tych pochodzacych z polnocnej afryki, ale
tego nie da sie nie zauwazyc! Przez caly cykl szkolny obie corki zawsze
mialy w klasach taki "kogiel- mogiel" etniczny.
> Moja polszczyzna jest dość standardowa.
:)
>>> 1. przedszkola wegetarianskie istnieją -- popyt kształtuje podaż.
>> ciekawe ze nie ma takich w 60 milionowej Francji
>
> Nie ma, albo o nich nie wiesz.
> http://www.google.pl/search?q=v%C3%A9g%C3%A9tarien+%C3%A9cole+maternelle&ie=utf-8&oe=utf-8&aq=t&rls=org.mozilla:pl:official&client=firefox-a
>
> Zaznaczam, że nie znam francuskiego kompletnie.
a raczej ... niekompletnie , sprawdzilem kilka linkow. Bale to w
Szwajcarii, a w kilku szkolach proponuje sie "dni wege" czyli cos o czym juz
pisalem.
......
(...pisze troche pozniej....)
sprawdzilem dokladniej te linki, nie ma ZADNEGO przeszkola wege!!!!, a
sprawdzilem dokladniej bo zobaczylem na stronie googla ze do jedzenia
podaje sie >>foin<< czyli .... siano, tu chodzi o encyklopedie zwierzat
przygotowana w tym przedszkolu :) (ouf az sie przestraszylem! ;)
> Straszny, normalnie, strach.
bo nie ma nic gorszego niz ludzie od "poczatku"(nauki i wychowania)
indoktrynowani i przekonani o wyzszosci jedynie slusznej ideiii. To po
prostu jest niebezpieczne. Wystarczy popatrzec co wyprawiaja wege-aktywisci
w Anglii We Francji ogloszono stan podwyzszonej gotowosci policji i
zandarmerii, bo podobno w/w aktywisci szykuja "wycieczki" do Francji.
> Ale ciekawe!!!
no pewnie!
> Nie musiałam sprawdzać, dziecko przyszło rozżalone, że Zosia mówiła,
> że jak sie nie je mięsa to sie jest głupim. I że ona je duzo jajek i
> mięsa i tłustego jedzenia i będzie zdrowa. A on będzie chory, głupi i
> umrze szybko.
oczywiscie twoj syn nic nie mowil o padlinozercach, scierwojadach itd itp?
> Coś mi to przypomniało, więc z wrodzonej złośliwości
szczerosc jest zaleta(duza!!) ;)
>na wywiadówce
> poszłam pogadać o reaktorze, proroku z księgi Ezechiela i nadziei dla
> udreczonej ludzkości. Trafiłam!
a gdyby to byl zyd?
atk na marginesie , o co chodzi z tym cyt "...proroku z księgi Ezechiela
....."?
> Nie masz racji. Uwielbiam produkty odzwierzęce -- mylisz mnie z gzyrą.
> Jem wszystko na co mam ochotę.
czyli jestes taki "prawie wegus" jak ja kiedys bylem ;)
> Ach, tak.
masz watpliwosci?
> Jeśli chcesz rozmawiać na jakis temat to sobie doczytaj, bo na razie
> ślizgasz się po wierzchu i oprócz komunałów nie masz nic do
> powiedzenia.
interesuje mnie temat przedszkoli wege, a nie wszytkich spec-przedszkoli
jakie stworzono w Polsce. To ze ktos wymysli przedszkole dla urodzonych w
poniedzialek i znajdzie klientow to znaczy ze umie "robic biznes" ale czy to
ma sens?
Jurek
From: "hmmm" <nospam please.pl>
Subject: Zbijanie zwierzat w ujeciu wyznawcy jedynej slusznej religii
Zwierzeta sa po to zeby je zabijac. Taka interpretacje uslyszalem od
wyznawcy jedynej slusznej religii.
Uslyszalem tez ze wegetarianizm to zagrozenie New age, albo Hare Krishna,
albo jeszcze czyms innym, rownie groznym , tylko skad ten strach ?
Krawiec jest nagi. Walczy o wyznawcow, a to co bylo podstawa jego wiary w
miare uplywu czasu, prawdopodobnie zostalo zgubione.
Religia na wschodzie nigdy nie byla oparta na autorytecie, wykladni
kosciola, ale jej ucielesnieneniem byly zrealizowane osoby.
Takich nauczycieli w tej religii o ktorej pisze zabraklo, pojawil sie
posluch i wykladnia doktryny.
Organizacja ktorej na imie kosciol histerycznie reaguje na wszelkie
informacje o wegetarinizmie, widzac wszedzie zagrozenie dla swojego status
quo.
Byc moze straci ja wiecej zwlaczajac innosc ktorej nie rozumie.
To tyle nie na temat, ktory jest off topic i nie czekam na komentarze, ojca
Pszemola ani nikogo z braci czy kolek rzozancowych.
Wypowiedzi Pszemola przypominaja mi radio Erewan, rownie dobrze w innej
dyskusji na falach radia Moskwa moglby powiedziec narod radziecki nie wierzy
imperialistom z zachodu.
From: " are" <are.1 WYTNIJ.gazeta.pl>
Subject: =?ISO-8859-2?Q?Re:_A_jednak_przyznano,_=BFe_soki_szkodz=B1_z=EAbom?=
Krystyna*Opty* <Krystynaopty anty.spam.pl> napisał(a):
>
> Myślę, że tu akurat raczej chodzi o spójność z ideologią żywieniową
> z hasłem: "jedz codziennie trzy porcje owoców"
> http://www.izz.waw.pl/wwzz/piramida.html
>
> Możliwe, że dentyści z Teeth For Life woleli jednak nie podważać
> autorytetu ekspertów od żywienia i nie oskarżać wprost "zdrowych owoców"
> by nie narażać na szwank swojego autorytetu, więc doszukują się winy
> w dodatkach do "niewinnych" soków z owoców.
OptyKrysia wypowiedz przypomina troche wypowiedzi Renaty PGR podczas
pierwszej komisji sledczej, jak przesluchiwala Niemczyckiego. Dzien
wczesniej przeczytala jakas ksiazke o psychologii i juz stala sie
expertka, diagnozujaca po kolorze notatnika. Ale to typowe dla osob,
ktore nie mialy czasu chodzic do szkoly: odkrywanie tajemnic Wszechswiata
wszedzie tam, gdzie zajżą.
PS Renata PGR ma polowe egzamow w plecy i tylko trojeczki we indeksiku...
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
From: "Pszemol" <Pszemol PolBox.com>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Nazwa_diety_bezmi=EAsnej_rozszerzonej_o_ryby?=
"gatto_nero" <gatto_nero domena-o-dwa.pl> wrote in message news:1fm7ta9kiv1dx$.1lya28ycl14kr$.dlg 40tude.net...
> Dnia Wed, 26 Sep 2007 11:40:23 -0500, Pszemol napisał(a):
>
>> Twoj strach przed "zlapaniem czegos" po zjedzeniu miesa
>> jest nieracjonalny i nie moze byc uznany za obiektywny
>> argument za niejedzeniem miesa.
>
> Ja nie zamierzałem nikogo przekonywać.
>
> Na twoje życzenie nieco rozwinąłem temat i napisałem jakie to względy
> zdrowotne przekonały mnie do absolutnej abstynencji od zjedzenia nawet
> plasterka szynki albo 5cm kawałka kiełbasy upieczonej na ognisku raz na
> parę tygodni.
Sluchaj - napisales ze chodzi o kwestie zdrowotne.
To bylby argument obiektywny i uniwersalny, gdyby
oczywiscie mieso bylo rzeczywiscie trucizna, a nie jest.
Potem dodales, pewnie dla wzmocnienia bo czules ze slabo
argumentowales, ze mieso Ci rowniez nie smakuje...
Ale co to ma do rzeczy w sprawie argumentow zdrowotnych?
> Moje argumenty są jak najbardziej subiektywne. Nie odczuwam strachu przed
> mięsem bo go nie jem. Na samą myśl o jedzeniu mięsa i cukinii czuję
> obrzydzenie. Po zjedzeniu mięsa i refleksji, że w moim ciele gnije jakaś
> padlina - czuję się chory.
To sie chyba nazywa fachowo obsesja...
A nie odczuwasz strachu jedzac salate?
Nie boisz sie smierci od zatrucia bakteriami z kalu?
> Nie uważam też abyś coś wykazał albo napisał choćby jeden sensowny
> argument, który zmieniłby moje myślenie na temat mięsa i cukinii.
Nie interesuje mnie "twoje myslenie na temat miesa i cukinii".
Interesuja mnie "wzgledy zdrowotne" ktore bezpodstawnie ruszyles.
Nie ma zadnych wzgledow zdrowotnych uzasadniajacych 100% abstynencje
od miesa. Taka abstynencja bylaby uzasadniona wylacznie faktem,
ze mieso jest trucizna, a nie jest!
> Nadal uważam, że powszechnie nazywany cholesterol albo raczej lipoproteina
> LDL - jest główną przyczyną występowania choroby wieńcowej. Jedzenie
> jajecznicy i masła też jest powodem tej przykrej choroby.
No to jestes w bledzie. Proponuje abys doczytal conieco
na temat cholesterolu.
> Jeśli chcesz odpowiedzieć teraz na to co napisałem to proszę nie rób tego w
> tym tonie, że cię nie przekonuję, ponieważ ja nie mam takiego zamiaru.
Uznaje w takim razie ze nie miales zadnych podstaw do stwierdzenia
ze sa jakies wzgledy medyczne wspierajace decyzje o 100% abstynencji
od jedzenia miesa kregowcow, o czym pisales w pierwszej wypowiedzi.
Walnales argument ale nie jestes w stanie go uzasadnic.
> Napisz lepiej czym się zajmujesz zawodowo. Jesteś hurtownikiem mięsa?
> Zgadłem?
Nie, jestem inzynierem elektronikiem.
Projektuje systemy elektroniczne i tworze do nich oprogramowanie.
Co ma do rzeczy moj zawod? Moze Ty napiszesz czym Ty sie zajmujesz?
Sprzedajesz salate na targu? A moze pigulki z B12 dla wegan?
Wchodzisz na grunty bardzo niekulturalnych argumentow personalnych.
Nie jest istotne co robie i kim jestem - ustosunkuj sie do tego co
tu przedstawilem jako argumenty. Czemu wiekszosc pytan i argumentow
wyciales bez slowa komentarza?
From: ".ana" <danastarWYTNIJTO autograf.pl>
Subject: Re: O ksiÄ
Ĺźce
Mężczyzna Rajski napisal
Książkę postanowiłem zwrócić sprzedawcy (do sklepu "Wegetariańskiego
Świata" "Żółty Cesarz" w Warszawie) i dobrze, że otrzymałem zwrot
pieniędzy, szkoda, że bez "odszkodowania" za stracony czas jaki poświęciłem
na jej kupno i reklamację.
Nie za dużo żądasz?:))))
Czy wszystkim rozczarowanym czytelnikom zwracane są pieniądze?
..ana
--
Nie widać lasu spoza drzew.
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
From: "slawek" <slawek gazeta.pl>
Subject: Re: Pszemolu...
Użytkownik "Pszemol" <Pszemol PolBox.com> napisał w wiadomości
news:fdvssj.d5o.0 poczta.onet.pl...
> "2120" <2120 wp.pl> wrote in message
news:1191396803.181606.176100 19g2000hsx.googlegroups.com...
> > > I myślisz ze weg?nizm coś zmieni?
> > Zawsze to lepsze niz nierobienie niczego. Rownie dobrze mozna sie
> > zastanawiac , czy pomoc ofiarze wypadku cos zmieni...
>
> Jaki zwiazek ma pomoc ofiarze wypadku z wegetarianizmem?
>
No wiesz to pewnie taka aluzja ;) że wegetarianie są ofiarą "wypadku" i
należy im sie pomoc ;P
--
"w usta. Ja lecze dotykiem i potrafie lewitowac oraz przebywac w kilku
miejscach rownoczesnie. Pokaz mi inna osobe, ktora to potrafi." Marcin
'Cooler' Kuliński
From: Krzysztof Roburst <roburst pl.gazeta>
Subject: Re: Przeczytalem ciekawy komentarz.
On 2007-09-03, 2120 <2120 wp.pl> wrote:
> http://wiadomosci.onet.pl/1,15,11,34034134,92575130,4074110,0,forum.html
>
>
> WEGETARIANIZM!
> JEDZENIE MIĘSA TO PRZYCZYNA UPADKU CYWILIZACJI - PRZEMOCY, WOJEN,
> OKRUCIEŃSTWA, CHORÓB (RAK, ZAWAŁY, OTYŁOŚĆ, MIAZDZYCE, CUKRZYCE),
> GŁODU, SUSZ, ZMIAN KLIMATU, EROZJI GLEBY, ZATRUCIA WODY I SKAŻENIA
> ŚRODOWISKA
+ kiła, rzerzączka, syfilis i niemoc.
Od dziś lubię poniedziałki, tylko pisz częściej.
Pozdrawiam,
K.
--
Suzi GN125 - sprzedane!
Beemer F650GS
From: "Pszemol" <Pszemol PolBox.com>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Nazwa_diety_bezmi=EAsnej_rozszerzonej_o_ryby?=
"hmmm" <nospam please.pl> wrote in message news:fdeev1$12g$1 nemesis.news.tpi.pl...
>> Mozesz mi podac jakies konkretne namiary na te artykuly?
>> Czy grilowanie ryb/krewetek (owocow morza zachwalanych przez Kube)
>> nie powoduje podobnych zwiazkow?
>>
>> > Pszemol jest ignorantem, dla niego te argumenty nie sa wazne.
>> [...]
>> > Wszelkie dyskusje z Pszemolem nie maja wiekszego sensu.
>>
>> Dlaczego atakujesz mnie personalnie?
> Zmieniasz temat. Pomijasz argumenty.
Jakie argumenty??
> To nie ma sensu.
> 7 lat temu przeszkadzales na tej liscie. Przeszkadzasz nadal.
> To nie sa konstruktywne i czemus sluzace rozmowy.
> To wlasnie tak jak z tym psem ktory biega w kolko.
> Sensu w tym raczej brakuje.
> Troche wyglada to tak jakbys byl uzalezniony od internetu.
Atakujesz personalnie zamiast odpisac na moje *argumenty*
w poprzednich dyskusjach pominales milczeniem...
> Bogdan
No popatrz... wreszcie zdecydowales sie podpisac...
Robisz postepy!
From: "Chiron" <eleuzis nospam_polbox.com>
Subject: Re: Co to jest emulgator i czy jest to zdrowe?
Użytkownik "Iwon(K)a" <iwonek69WYTNIJTO poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:27ac.000000e9.472f720a newsgate.onet.pl...
> prosze nie mieszaj do swoich wywodow lekarzy z prawdziwego zdarzenia.
> Piszesz
> o cos w rodaju szamanach, bo nie o prawdziwe wyksztalcenie Ci chodzi, a o
> ewentulanie Twoje poczucie "iz ten czlowiek ma podobne podejscie do zycia
> jak
> ja".
Jaką masz wiedzę na temat szamanizmu? Czy według Ciebie szamani są złymi
lekarzami?
>Wierzysz w czary-mary, i kazdy kto odczyni owe czary/mary nad Toba
> zadowola Cie.
Nie każdy lecz ten, co potrafi czarować:-)
>Obawiam sie, nie zyczac Ci tego oczywiscie, ze dosc latwo
> dasz(jesz) sie manipulowac szarlatanom....
W żadnym razie. Jestem dość odporny na manipulację. I sam też nie
manipuluję. Jednak chyba jestem trochę szarlatanem:-)
Chiron
From: "Radagast" <takapcs poczta.onet.pl>
Subject: Re: Zbijanie zwierzat w ujeciu wyznawcy jedynej slusznej religii
Użytkownik "hmmm" <nospam please.pl> napisał w wiadomości
news:fgo2h1$9b3$1 atlantis.news.tpi.pl...
> Zwierzeta sa po to zeby je zabijac. Taka interpretacje uslyszalem od
> wyznawcy jedynej slusznej religii.
A tu inna:
http://www.mateusz.pl/list/0211-musial.htm
Pozdrawiam ciepło
Radagast
From: tomek wilicki <terranowa wp.pl>
Subject: Re: Wegetarianie.pl - lamanie praw do wolnosci wypowiedzi - pytanie
dd wrote:
> ps) jeżeli znacie jakieś ciekawe strony o wegetarianizmie to zapraszam
> do dopisania ich tutaj: http://eapteka.net/wegetarianizm-05.htm
>
jejku, a nie za dużo linków na stronie głównej do podstron? Wielkie G za tym
nie przepada. Ale fakt faktem, zindeksowane ładnie. Czekam na dodanie
NAJLEPSZEJ strony :P
--
www.vegie.pl
From: "Krystyna*Opty*" <Krystynaopty anty.spam.pl>
Subject: Festiwal wegetarian
http://fakty.interia.pl/galerie/fakty/festiwal-wegetarian,14873
Krystyna
--
"jestem przekonana, ze jeszcze w tym wieku powszechne stanie sie
postrzeganie
miesozerstwa jako pokrewnego zabojstwom czy gwaltom, a zabicie zwierzecia w
celu zjedzenia go stanie sie w cywilizowanych krajach scigane z mocy prawa
- wegetarianka: "zalozylam_nowe"
From: "Adam Gac" <a.gac empatia.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_25_Listopad=2C_Dzie=F1_Bez_Futra_2007?=
DQoibWlzaXUiIDxtaXNpdS0xQGdhemV0YS5wbD4gd3JvdGUgaW4gbWVzc2FnZSBuZXdzOmZnZzk1
cCRkNzkkMUBpbmV3cy5nYXpldGEucGwuLi4NCj4gQWRhbSBHYWMgcGlzemU6DQo+IA0KPiA+IERs
YSBtbmllIG5hIHBpZXJ3c3p5bSBtaWVqc2N1IGplc3QgY3qzb3dpZWssIHBvdGVtIGlubmUgZ2F0
dW5raSB6d2llcnqxdC4gSmVkbmFrIG5pZSBnb2R66iBzaeogbmEgdG8gYWJ5IGRsYSB6YXNwb2tv
amVuaWEgc3dvaWNoIHRyemVjaW9yeupkbnljaCBwb3RyemViICggLCxhdHJha2N5am5pZSIgd3ln
bLFkYWqxY2UgZnV0cm8sIG5ham5vd3N6YSBzZXJpYSBrb3NtZXR5a/N3IHpuYW5laiBmaXJteSBk
byBwaWVs6mduYWNqaSB1cm9keSkgcG+2d2nqY2HmIHBpZXJ3c3pvcnrqZG5iZSBpbnRlcmVzeSB6
d2llcnqxdCAoIL95Y2llLCB3b2xub7bmIG9kIGLzbHUsIGNpZXJwaWVuaWEgaSC/eWNpYSB3IG5p
ZXdvbGkpLg0KPiANCj4gU2tvcm8gdGFrLCB0byBuaWt0IENp6iBwcnplY2llvyBuaWUgem11c3ph
IGRvIHW/eXdhbmlhIGtvc21ldHlr83cgKGJ5bGW2DQo+IHBvcnVzemGzIHNp6iB3s2FzbnltaSC2
cm9ka2FtaSBsb2tvbW9jamksIGEgbmllIHB1YmxpY3pusSBrb211bmlrYWNqsSksDQoNCmlzdG5p
ZWqxIGtvc21ldHlraSBvcmF6ILZyb2RraSBjenlzdG+2Y2kgcG9yb2R1a293YW5lIG9yYXogdGVz
dG93YW5lIGJleiB6YWJpamFuaWEgb3JheiBzcHJhd2lhbmlhIGLzbHUgendpZXJ66nRvbS4NClBy
enlrs2FkeSB0YWtpY2ggZmlybSB0byBucC46IEZhcm1vbmEsIEF2b24sIEJvZHkgU2hvcCwgRnJl
ZW1hbi4NCg0KPiBhbmkgZG8gbm9zemVuaWEgbmF0dXJhbG5lZ28gZnV0cmEuIE5pZSBqZXN0ZbYg
bmF0b21pYXN0IHVwcmF3bmlvbnkgZG8NCj4gb2NlbnkgY3VkemVqIGhpZXJhcmNoaWkgcG90cnpl
Yi4gDQoNCmEgbmlieSBkbGFjemVnbyBuaWU/IGkga3RvIHRha2llIHVwcmF3bmllbmlhIG5hZGFq
ZSwgVHk/DQoNCkRsYSBrb2dvtiBmdXRybyBuYXR1cmFsbmUgY3p5IGtvc21ldHlraQ0KPiBtYWqx
IHByYXdvIGJ55iB3Yb9uaWVqc3plIG5pvyBkbGEgQ2llYmllLg0KDQp6Z2FkemEgc2nqLiBXaWR6
6iBqZWRuYWssIL9lIHJvem1hd2lhc3ogemUgbW6xIHogcG96eWNqaSBjerNvd2lla2EsIGRsYSBr
dPNyZWdvIGNpZXJwaWVuaWUgendpZXJ6sXQgdyBvZ/NsZSBzaeogbmllIGxpY3p5LiBN83dpc3os
IL9lIGRsYSBqZWRuZWdvIGtvc21ldHlraSBtb2exIGJ55iBiYXJkemllaiBsdWIgbW5pZWogd2G/
bmUgYSBjYbNraWVtIHByemVtaWxjemFzeiBmYWt0IGphayB3Yb9uZSBzsSBkbGEgendpZXJ6sXQg
d29sbm+25iBvZCBi82x1LCBzdHJhY2h1IG9yYXogcHJhd28gZG8gv3ljaWEuDQoNCiBacmVzenSx
IGRsYSC2cm9kb3dpc2thDQo+IHpuYWN6bmllIGtvcnp5c3RuaWVqc3plIHOxIGZ1dHJhIG5hdHVy
YWxuZSBuab8gdGUgeiByb3B5IG5hZnRvd2VqLCBjaG/mDQo+IHRvIHRlIGRydWdpZSBuYXp5d2Fu
ZSBzsSBvc3p1a2HxY3pvICJla29sb2dpY3pueW1pIi4gVG8gbW5pZWogd2nqY2VqDQo+IHRhaywg
amFrYnkgZm9saW93ZSB0b3JieSBuYSB6YWt1cHkgbmF6eXdh5iBla29sb2dpY3pueW1pIHcgb2Ry
879uaWVuaXUNCj4gb2QgbG5pYW55Y2guDQoNCnByYXdk6iBt83dpsWMgbmllIGplc3RlbSBwZXdu
eSBjbyBqZXN0IG1uaWVqIGVrb2xvZ2ljem5lICwscHJvZHVrY2phIiBmdXRlciBuYXR1cmFsbnlj
aCBjenkgc3p0dWN6bnljaC4gV2llbSwgv2UgZmVybXkgemUgendpZXJ66nRhbWkgLCxob2Rvd2Fu
eW1pIiBuYSBmdXRybyB3eXR3YXJ6YWqxIG1u83N0d28gb2RjaG9k83csIGt083JlIHoga29sZWkg
cG93b2R1arEgemF0cnVjaWUgd/NkIGdydW50b3d5Y2ggb3JheiB6aWVtaS4gUHJ6eSBvYnLzYmNl
IHR5Y2i/ZSBmdXRlciB0YWu/ZSBzdG9zdWplIHNp6iBjaGVtaWthbGlhLg0KSmVkbm8gamVzdCBk
bGEgbW5pZSBpIHdpZWx1IG15tmyxY3ljaCBqYWsgamEgcGV3bmUgaSBuYWppc3RvdG5pZWpzemUu
IEZ1dHJhIG5hdHVyYWxuZSB0byBt6mN6YXJuaWUgb3JheiC2bWllcuYgZGxhIG1pbGlvbvN3IHp3
aWVyerF0Lg0KSSBkbGF0ZWdvIDI1IGxpc3RvcGFkYSBvcmdhbml6dWplbXkga29sZWpusSBqdb8g
YWtjauogRHppZfEgQmV6IEZ1dHJhIDIwMDcuDQotLQ0KYWRhbQ==
From: ".ana" <danastarWYTNIJTO autograf.pl>
Subject: Re: 25 Listopad, Dzień Bez Futra 2007
Adam napisal
> > > Być może niejasno się wyraziłem. Mam na myśli, że legenda ta jest dla
> > przeciętnego odbiorcy, którego nigdy nie oblano farbą ani nie podpalono mu
> > odzieży, atrakcyjna
> >
> > Przecietny odbiorca nie ma zielonego pojecia o tego typu przypadkach.
> >
>
> hmmm myślę, że ma i miałem okazję to sprawdzić.
W jaki sposob?
>
> >
> > > w ten sposób w jaki dla większości wielbicieli kina popularnego
atrakcyjne są
> > filmy, w których jest sporo przemocy, są zabójstwa, leją się po pyskach,
> > strzelają do siebie itd...
> > >
> > > >
> >
> > A w jaki to "atrakcyjny" sposob, wegestrony przyciągają w swoje szeregi?
> >
>
>
> a nie wiem, nie jestem właścicielem, żadnej z wegestron więc nie
zastanawiałem się nad tym
Nie trzeba byc wlascicielem, wystarczy tylko je czytac i patrzec;)
> > > > Wazne są zwierzeta.
> > > >
> >
> > >
> > > czyżbyś coś chciała zasugerować w tym zdaniu? pytam bo nie jestem pewny
co
> > masz na myśli.
> >
> > Nic, poza tym, ze na pierwszym miejscu stawiane jest zwierze;)
> >
>
> Dla mnie na pierwszym miejscu jest człowiek, potem inne gatunki zwierząt.
Jednak nie godzę się na to aby dla zaspokojenia swoich trzeciorzędnych potrzeb
( ,,atrakcyjnie" wyglądające futro, najnowsza seria kosmetyków znanej firmy do
pielęgnacji urody) poświęcać pierwszorzędnbe interesy zwierząt ( życie, wolność
od bólu, cierpienia i życia w niewoli).
>
> >
Nie bardzo rozumiem.
Piszesz o trzeciorzednych potrzebach, a jak wygladaja pierwszo i drugorzedne?
> > > > > ojoj ale się rozpisałem :)
> > > > >
> > > >
> > > > I dobrze, ale moze jeszcze sie troche "rozczytaj";)
> > > >
> > >
> > > a co polecasz? :)
> > >
> >
> > Nic i wszystko na temat:)))))
> >
>
> hmmm wiesz byłbym wdzięczny jednak z jakiś konkret. :)
Szukaj sam, w bibliotece w necie;)
> Ostatnio kupiłem dwie książki na temat wegetarianizmu/weganizmu i jestem
raczej zawiedziony.
>
Nie dziwie sie.
To tak, jak z tymi drzewami, spoza ktorych nie widać lasu:))))
..ana
--
Nie widać lasu spoza drzew.
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
From: "misiu" <misiu-1 NOSPAMgazeta.pl>
Subject: Re: Pszemolu...
Użytkownik "hmmm" <nospam please.pl> napisał w wiadomości
news:fdu60j$hvs$1 nemesis.news.tpi.pl...
> W intencji np aby ludzie stali sie bardziej wrazliwi i nie byli tepo
> zamknieci na cierpienie innych istot.
A czy ludzie powinni przejmować się cierpieniem istot, które nie
przejmują się cierpieniem ludzi?
From: ".ana" <danastarWYTNIJTO autograf.pl>
Subject: Re: Gladiatorzy - tłuści wegetarianie!
PMichalicki napisl
>
> > Wybacz waść, ale trudno mi dostrzec tu "tłustego" gladiatora,
> > że nie wspomne już o wegetarianinie i do tego tłustym.
> > Ja bym ich waćpanie nazwala dobrze zbudowanymi.
> > No moze procz tego jednego... z lewej:)
>
> No i? Co mam tu wybaczać? Gdzie na tej mozaice widać "ustny przekaz"?
Zwróć waćpan uwagę na fragment tekstu
"Odkryli oni, że dieta tych walczących na
arenach mężczyzn składała się głównie z fasoli, suszonych owoców i jęczmienia,
co potwierdziło informacje z ustnych przekazów."
Wszak ciekawam jest, czym sie różni szkielet wege....... od szkieletu
niewege...?
Jak waść sądzisz?
"Dawało to tym wojownikom
krzepę, ale sprawiało też, że obrastali tłuszczem"
A mówią ze wege są szczupli;)
..ana
--
Nie widać lasu spoza drzew.
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl