Hosting, serwery wirtualne


From: "Pszemol" <Pszemol PolBox.com>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_A_jednak_przyznano=2C_=BFe_soki_szkodz=B1_z=EAbom?=
<no spam.please.pl> wrote in message news:f9fso5$q5o$1 nemesis.news.tpi.pl...
> Ach gdyby tylko czlowiek skladal sie tylko z zebow....

Nie sklada sie tylko z zebow, ale jesli cos szkodzi zebom
to zly znak. Zwykle oznacza to, ze nie powinno sie tego
produktu spozywac w duzych ilosciach.
Niektorzy wegetarianie probuja wmawiac ludziom, ze czlowiek
jest zwierzeciem owocozernym i owoce powinny byc glownym
skladnikiem jego diety. Jak to mozliwe, ze owoce mu szkodza?

> Gdyby tylko wszytko dalo sie zredukowac do pogladow dentystow.

Nie redukujemy wszystkiego do pogladow dentystow.
Ja jednak cenie sobie ich opinie na temat ZEBOW.
W koncu to ich dziedzina ekspertyzy.

> Byc moze po drogach nie powinny jezdzic samochody bo moze dojsc do wypadku.

Tu nie dyskutujemy sytuacji w ktorej jedzenie owocow moze
prowadzic do _wypadku_ w ktorym zniszcza Ci sie zeby tylko
o bezposrednim wplywie jedzenia owocow na stan zebow.

> Teraz pytanie na jakiej grupie byly prowadzone te badania
> i co to jest organizacja Teeth for life...
> Widzialem juz wiele. Ojcow Dominikanow tez widzialem. Byc moze to
> jakas kolejna sekta :) z ktora prewencyjnie nalezy sie rozprawic...
> Tak jak wegetarianie, bo przeciez burza porzadek i sa bardzo
> niebezpieczni... - tylko dlaczego... Niech kazdy sobie sam odpowie.

Wyniki tych badan potwierdzaja INNE BADANIA przeprowadzone
przez WEGETARIAN. Opublikowane zostaly na WEGETARIANSKIEJ
witrynie internetowej, jak nie wierzysz sam zerknij:
http://vege.spinacz.pl/str.php?dz=71&id=1093 Cytuje:

"Erozja zebw
Erozja wystepuje zwykle na powierzchniach wargowych zebw.
Jest to ubytek twardy i plytki. Gdy jest wiekszy, moze
byc pewnym defektem kosmetycznym, zwlaszcza, ze czesto
wystepuje w zebach przednich. Erozje moga byc przyczyna
nadwrazliwosci na zimno, cieplo itp. Przyczyna ich
powstawania jest zwykle czesta konsumpcja kwasnych produktw
(np. OWOCOW, zwlaszcza cytrusw, SOKOW OWOCOWYCH, octu ,wina,
napojw gazowanych, a takze rozpuszczalnych tabletek z wit. C).
- Zarwno moje badania, jak i badania zachodnie wykazaly
CZESTSZE WYSTEPOWANIE EROZJI u WEGETARIAN. Zaleznosc ta
jest istotna statystycznie. Dane z ankiet wskazuja na to,
ze wegetarianie jedza o wiele wiecej surowych owocw
i warzyw oraz pija duzo sokw i herbat owocowych.
Prawdopodobnie to wlasnie wplywa na powstawanie erozji
tlumaczy Katarzyna Herman." - koniec cytatu.

I co Ty na to?

p.s. masz jakos na imie, Anonimie?


From: "Jurek dAq" <gwpc4f gazeta.pl>
Subject: Re: Przedszkole wegetariańskie w Krakowie

"siwa" <siwa BEZ_TEGO.life.pl> a écrit dans le message de news:
blq3cxwz5d3b.dlg franolan.net...
> Zaledwie "doświadczenie".

a to jest dowod?

> Mój syn ma głeboko w nosie co kto je.

z tego co napisalas wczesniej wynika co innego

>To ja, zeby nie robić kłopotów
> pytalam, czy jest jedyny. Jakby był i jego dieta byłaby w jakikolwek
> sposób kłopotliwa, nie pojechał by na obóz.
> Organizatorzy wyjazdów zazwyczaj wiedzą czy jadą z nimi dzieci
> bezglutenowe, beznabiałowe, bezmięsne, czy dowolnie odjechane
> dietetycznie. Wystarczy zapytać.

cos mi sie widzi ze masz do czynienia z "zywymi idealami" , albo w zyciu
nie mialas do czynienia ze zbiorowym zywieniem. Albo sa to "imprezy" dla
wege ;)

> Wiem równiez mniej więcej ilu w klasie mojego syna jest leworecznych.

po co Ci ta wiedza?

> Ależ Ty czepliwy jesteś.

mozliwe, ale zakres twoich zainteresowan dotyczacych tego z kim twoj syn
uczy sie (szkola) spedza czas (obozy) jest ......zaskakujacy , delikatnie
mowiac. Jedyne co wiedzialem o kolezankach i kolegach moich corek ze szkoly,
to ilu jest azjatow, murzynow i tych pochodzacych z polnocnej afryki, ale
tego nie da sie nie zauwazyc! Przez caly cykl szkolny obie corki zawsze
mialy w klasach taki "kogiel- mogiel" etniczny.

> Moja polszczyzna jest dość standardowa.

:)

>>> 1. przedszkola wegetarianskie istnieją -- popyt kształtuje podaż.
>> ciekawe ze nie ma takich w 60 milionowej Francji
>
> Nie ma, albo o nich nie wiesz.
> http://www.google.pl/search?q=v%C3%A9g%C3%A9tarien+%C3%A9cole+maternelle&ie=utf-8&oe=utf-8&aq=t&rls=org.mozilla:pl:official&client=firefox-a
>
> Zaznaczam, że nie znam francuskiego kompletnie.

a raczej ... niekompletnie , sprawdzilem kilka linkow. Bale to w
Szwajcarii, a w kilku szkolach proponuje sie "dni wege" czyli cos o czym juz
pisalem.
......

(...pisze troche pozniej....)


sprawdzilem dokladniej te linki, nie ma ZADNEGO przeszkola wege!!!!, a
sprawdzilem dokladniej bo zobaczylem na stronie googla ze do jedzenia
podaje sie >>foin<< czyli .... siano, tu chodzi o encyklopedie zwierzat
przygotowana w tym przedszkolu :) (ouf az sie przestraszylem! ;)


> Straszny, normalnie, strach.

bo nie ma nic gorszego niz ludzie od "poczatku"(nauki i wychowania)
indoktrynowani i przekonani o wyzszosci jedynie slusznej ideiii. To po
prostu jest niebezpieczne. Wystarczy popatrzec co wyprawiaja wege-aktywisci
w Anglii We Francji ogloszono stan podwyzszonej gotowosci policji i
zandarmerii, bo podobno w/w aktywisci szykuja "wycieczki" do Francji.

> Ale ciekawe!!!

no pewnie!

> Nie musiałam sprawdzać, dziecko przyszło rozżalone, że Zosia mówiła,
> że jak sie nie je mięsa to sie jest głupim. I że ona je duzo jajek i
> mięsa i tłustego jedzenia i będzie zdrowa. A on będzie chory, głupi i
> umrze szybko.

oczywiscie twoj syn nic nie mowil o padlinozercach, scierwojadach itd itp?

> Coś mi to przypomniało, więc z wrodzonej złośliwości

szczerosc jest zaleta(duza!!) ;)


>na wywiadówce
> poszłam pogadać o reaktorze, proroku z księgi Ezechiela i nadziei dla
> udreczonej ludzkości. Trafiłam!

a gdyby to byl zyd?

atk na marginesie , o co chodzi z tym cyt "...proroku z księgi Ezechiela
....."?


> Nie masz racji. Uwielbiam produkty odzwierzęce -- mylisz mnie z gzyrą.
> Jem wszystko na co mam ochotę.

czyli jestes taki "prawie wegus" jak ja kiedys bylem ;)

> Ach, tak.

masz watpliwosci?

> Jeśli chcesz rozmawiać na jakis temat to sobie doczytaj, bo na razie
> ślizgasz się po wierzchu i oprócz komunałów nie masz nic do
> powiedzenia.

interesuje mnie temat przedszkoli wege, a nie wszytkich spec-przedszkoli
jakie stworzono w Polsce. To ze ktos wymysli przedszkole dla urodzonych w
poniedzialek i znajdzie klientow to znaczy ze umie "robic biznes" ale czy to
ma sens?



Jurek



From: "hmmm" <nospam please.pl>
Subject: Zbijanie zwierzat w ujeciu wyznawcy jedynej slusznej religii
Zwierzeta sa po to zeby je zabijac. Taka interpretacje uslyszalem od
wyznawcy jedynej slusznej religii.
Uslyszalem tez ze wegetarianizm to zagrozenie New age, albo Hare Krishna,
albo jeszcze czyms innym, rownie groznym , tylko skad ten strach ?

Krawiec jest nagi. Walczy o wyznawcow, a to co bylo podstawa jego wiary w
miare uplywu czasu, prawdopodobnie zostalo zgubione.
Religia na wschodzie nigdy nie byla oparta na autorytecie, wykladni
kosciola, ale jej ucielesnieneniem byly zrealizowane osoby.
Takich nauczycieli w tej religii o ktorej pisze zabraklo, pojawil sie
posluch i wykladnia doktryny.
Organizacja ktorej na imie kosciol histerycznie reaguje na wszelkie
informacje o wegetarinizmie, widzac wszedzie zagrozenie dla swojego status
quo.
Byc moze straci ja wiecej zwlaczajac innosc ktorej nie rozumie.

To tyle nie na temat, ktory jest off topic i nie czekam na komentarze, ojca
Pszemola ani nikogo z braci czy kolek rzozancowych.

Wypowiedzi Pszemola przypominaja mi radio Erewan, rownie dobrze w innej
dyskusji na falach radia Moskwa moglby powiedziec narod radziecki nie wierzy
imperialistom z zachodu.




From: " are" <are.1 WYTNIJ.gazeta.pl>
Subject: =?ISO-8859-2?Q?Re:_A_jednak_przyznano,_=BFe_soki_szkodz=B1_z=EAbom?=
Krystyna*Opty* <Krystynaopty anty.spam.pl> napisał(a):

>
> Myślę, że tu akurat raczej chodzi o spójność z ideologią żywieniową
> z hasłem: "jedz codziennie trzy porcje owoców"
> http://www.izz.waw.pl/wwzz/piramida.html
>
> Możliwe, że dentyści z Teeth For Life woleli jednak nie podważać
> autorytetu ekspertów od żywienia i nie oskarżać wprost "zdrowych owoców"
> by nie narażać na szwank swojego autorytetu, więc doszukują się winy
> w dodatkach do "niewinnych" soków z owoców.

OptyKrysia wypowiedz przypomina troche wypowiedzi Renaty PGR podczas
pierwszej komisji sledczej, jak przesluchiwala Niemczyckiego. Dzien
wczesniej przeczytala jakas ksiazke o psychologii i juz stala sie
expertka, diagnozujaca po kolorze notatnika. Ale to typowe dla osob,
ktore nie mialy czasu chodzic do szkoly: odkrywanie tajemnic Wszechswiata
wszedzie tam, gdzie zajżą.

PS Renata PGR ma polowe egzamow w plecy i tylko trojeczki we indeksiku...

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/


From: "Pszemol" <Pszemol PolBox.com>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Nazwa_diety_bezmi=EAsnej_rozszerzonej_o_ryby?=
"gatto_nero" <gatto_nero domena-o-dwa.pl> wrote in message news:1fm7ta9kiv1dx$.1lya28ycl14kr$.dlg 40tude.net...
> Dnia Wed, 26 Sep 2007 11:40:23 -0500, Pszemol napisał(a):
>
>> Twoj strach przed "zlapaniem czegos" po zjedzeniu miesa
>> jest nieracjonalny i nie moze byc uznany za obiektywny
>> argument za niejedzeniem miesa.
>
> Ja nie zamierzałem nikogo przekonywać.
>
> Na twoje życzenie nieco rozwinąłem temat i napisałem jakie to względy
> zdrowotne przekonały mnie do absolutnej abstynencji od zjedzenia nawet
> plasterka szynki albo 5cm kawałka kiełbasy upieczonej na ognisku raz na
> parę tygodni.

Sluchaj - napisales ze chodzi o kwestie zdrowotne.
To bylby argument obiektywny i uniwersalny, gdyby
oczywiscie mieso bylo rzeczywiscie trucizna, a nie jest.

Potem dodales, pewnie dla wzmocnienia bo czules ze slabo
argumentowales, ze mieso Ci rowniez nie smakuje...
Ale co to ma do rzeczy w sprawie argumentow zdrowotnych?

> Moje argumenty są jak najbardziej subiektywne. Nie odczuwam strachu przed
> mięsem bo go nie jem. Na samą myśl o jedzeniu mięsa i cukinii czuję
> obrzydzenie. Po zjedzeniu mięsa i refleksji, że w moim ciele gnije jakaś
> padlina - czuję się chory.

To sie chyba nazywa fachowo obsesja...

A nie odczuwasz strachu jedzac salate?
Nie boisz sie smierci od zatrucia bakteriami z kalu?

> Nie uważam też abyś coś wykazał albo napisał choćby jeden sensowny
> argument, który zmieniłby moje myślenie na temat mięsa i cukinii.

Nie interesuje mnie "twoje myslenie na temat miesa i cukinii".
Interesuja mnie "wzgledy zdrowotne" ktore bezpodstawnie ruszyles.
Nie ma zadnych wzgledow zdrowotnych uzasadniajacych 100% abstynencje
od miesa. Taka abstynencja bylaby uzasadniona wylacznie faktem,
ze mieso jest trucizna, a nie jest!

> Nadal uważam, że powszechnie nazywany cholesterol albo raczej lipoproteina
> LDL - jest główną przyczyną występowania choroby wieńcowej. Jedzenie
> jajecznicy i masła też jest powodem tej przykrej choroby.

No to jestes w bledzie. Proponuje abys doczytal conieco
na temat cholesterolu.

> Jeśli chcesz odpowiedzieć teraz na to co napisałem to proszę nie rób tego w
> tym tonie, że cię nie przekonuję, ponieważ ja nie mam takiego zamiaru.

Uznaje w takim razie ze nie miales zadnych podstaw do stwierdzenia
ze sa jakies wzgledy medyczne wspierajace decyzje o 100% abstynencji
od jedzenia miesa kregowcow, o czym pisales w pierwszej wypowiedzi.
Walnales argument ale nie jestes w stanie go uzasadnic.

> Napisz lepiej czym się zajmujesz zawodowo. Jesteś hurtownikiem mięsa?
> Zgadłem?

Nie, jestem inzynierem elektronikiem.
Projektuje systemy elektroniczne i tworze do nich oprogramowanie.
Co ma do rzeczy moj zawod? Moze Ty napiszesz czym Ty sie zajmujesz?
Sprzedajesz salate na targu? A moze pigulki z B12 dla wegan?
Wchodzisz na grunty bardzo niekulturalnych argumentow personalnych.
Nie jest istotne co robie i kim jestem - ustosunkuj sie do tego co
tu przedstawilem jako argumenty. Czemu wiekszosc pytan i argumentow
wyciales bez slowa komentarza?


Promocja serwerów wirtualnych


From: "Pszemol" <Pszemol PolBox.com>
Subject: Re: Co to jest emulgator i czy jest to zdrowe?
"hmmm" <nospam please.pl> wrote in message news:fgo10l$d70$1 nemesis.news.tpi.pl...
> Imputujesz mi, a to brzydko i nie ma nic wspolnego z obiektywizmem,
> a z propaganda.
> Jesli jeszcze raz przeczytasz to co napisalem dostrzezesz ze
> napisalem moze to o niczym nie przesadza

Ale po co pisac jako argument w dyskusji cos, co nie jest argumentem?
I na dodatek juz raz zostal tu ten argument odrzucony...
Wydaje Ci sie ze jak powtorzysz to samo pare razy to cos sie zmieni?

> Dla Ciebie juz to sie stalo obiektywna ocena mojej odpowiedzi.
> Widzisz to co chcesz zobaczyc.
> Przypomne ci cos, napisalem wczesniej, ze niektorzy zachowuja
> sie tak jak pies ktory gania za wlasnym ogonem.
> Oczywicie to do Ciebie nie dociera.

Jak na razie Ty gonisz w kolko za kazdym razem gdy ktos
rzuca argument ze dieta wegetarianska ma takie czy inne
wady i podajesz swoj jednostkowy przyklad jako jakis
argument w dyskusji, gdy sam juz powinienes wiedziec ze
pojedyncze przypadki nie sa zadnym dowodem na nic...

Na upartego mozesz dowodzic ze dieta wegetarianska nie
zabija Cie na miejscu jak 20 tysiecy woltow napiecia :-)
Nic wiecej.


From: ".ana" <danastarWYTNIJTO autograf.pl>
Subject: Re: O książce
Mężczyzna Rajski napisal

Książkę postanowiłem zwrócić sprzedawcy (do sklepu "Wegetariańskiego
Świata" "Żółty Cesarz" w Warszawie) i dobrze, że otrzymałem zwrot
pieniędzy, szkoda, że bez "odszkodowania" za stracony czas jaki poświęciłem
na jej kupno i reklamację.

Nie za dużo żądasz?:))))
Czy wszystkim rozczarowanym czytelnikom zwracane są pieniądze?
..ana

--
Nie widać lasu spoza drzew.



--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


From: "slawek" <slawek gazeta.pl>
Subject: Re: Pszemolu...

Użytkownik "Pszemol" <Pszemol PolBox.com> napisał w wiadomości
news:fdvssj.d5o.0 poczta.onet.pl...
> "2120" <2120 wp.pl> wrote in message
news:1191396803.181606.176100 19g2000hsx.googlegroups.com...
> > > I myślisz ze weg?nizm coś zmieni?
> > Zawsze to lepsze niz nierobienie niczego. Rownie dobrze mozna sie
> > zastanawiac , czy pomoc ofiarze wypadku cos zmieni...
>
> Jaki zwiazek ma pomoc ofiarze wypadku z wegetarianizmem?
>

No wiesz to pewnie taka aluzja ;) że wegetarianie są ofiarą "wypadku" i
należy im sie pomoc ;P


--
"w usta. Ja lecze dotykiem i potrafie lewitowac oraz przebywac w kilku
miejscach rownoczesnie. Pokaz mi inna osobe, ktora to potrafi." Marcin
'Cooler' Kuliński


From: Krzysztof Roburst <roburst pl.gazeta>
Subject: Re: Przeczytalem ciekawy komentarz.
On 2007-09-03, 2120 <2120 wp.pl> wrote:
> http://wiadomosci.onet.pl/1,15,11,34034134,92575130,4074110,0,forum.html
>
>
> WEGETARIANIZM!
> JEDZENIE MIĘSA TO PRZYCZYNA UPADKU CYWILIZACJI - PRZEMOCY, WOJEN,
> OKRUCIEŃSTWA, CHORÓB (RAK, ZAWAŁY, OTYŁOŚĆ, MIAZDZYCE, CUKRZYCE),
> GŁODU, SUSZ, ZMIAN KLIMATU, EROZJI GLEBY, ZATRUCIA WODY I SKAŻENIA
> ŚRODOWISKA

+ kiła, rzerzączka, syfilis i niemoc.

Od dziś lubię poniedziałki, tylko pisz częściej.

Pozdrawiam,
K.

--
Suzi GN125 - sprzedane!
Beemer F650GS


From: "Pszemol" <Pszemol PolBox.com>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Nazwa_diety_bezmi=EAsnej_rozszerzonej_o_ryby?=
"hmmm" <nospam please.pl> wrote in message news:fdeev1$12g$1 nemesis.news.tpi.pl...
>> Mozesz mi podac jakies konkretne namiary na te artykuly?
>> Czy grilowanie ryb/krewetek (owocow morza zachwalanych przez Kube)
>> nie powoduje podobnych zwiazkow?
>>
>> > Pszemol jest ignorantem, dla niego te argumenty nie sa wazne.
>> [...]
>> > Wszelkie dyskusje z Pszemolem nie maja wiekszego sensu.
>>
>> Dlaczego atakujesz mnie personalnie?
> Zmieniasz temat. Pomijasz argumenty.

Jakie argumenty??

> To nie ma sensu.
> 7 lat temu przeszkadzales na tej liscie. Przeszkadzasz nadal.
> To nie sa konstruktywne i czemus sluzace rozmowy.
> To wlasnie tak jak z tym psem ktory biega w kolko.
> Sensu w tym raczej brakuje.
> Troche wyglada to tak jakbys byl uzalezniony od internetu.

Atakujesz personalnie zamiast odpisac na moje *argumenty*
w poprzednich dyskusjach pominales milczeniem...

> Bogdan

No popatrz... wreszcie zdecydowales sie podpisac...
Robisz postepy!


Kosmetyki naturalne


From: ".ana" <danastarWYTNIJTO autograf.pl>
Subject: Re: Gladiatorzy - tłuści wegetarianie!
Pszemol napisal

> > Google, gugle waćpanie...
> > leniuszku;)
>
> No ja tez na poczatku nie wiedzialem o co mu chodzi...

To taka zabawa w kotka i myszke:)))

> Ale teraz juz wiem, ze nie wyobraza sobie jak byly
> i sa do dzis przekazywane z pokolen na pokolenia wlasnie
> USTNE przekazy...

;)


> Ale szybko zarzucal innym brak wiedzy,
> inteligencji i wytykal ze mature mamy a takie glupki zesmy som. ;-)
>

Coś przeoczyłam?
..ana

--
Nie widać lasu spoza drzew.


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


From: "Chiron" <eleuzis nospam_polbox.com>
Subject: Re: Co to jest emulgator i czy jest to zdrowe?

Użytkownik "Iwon(K)a" <iwonek69WYTNIJTO poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:27ac.000000e9.472f720a newsgate.onet.pl...

> prosze nie mieszaj do swoich wywodow lekarzy z prawdziwego zdarzenia.
> Piszesz
> o cos w rodaju szamanach, bo nie o prawdziwe wyksztalcenie Ci chodzi, a o
> ewentulanie Twoje poczucie "iz ten czlowiek ma podobne podejscie do zycia
> jak
> ja".
Jaką masz wiedzę na temat szamanizmu? Czy według Ciebie szamani są złymi
lekarzami?

>Wierzysz w czary-mary, i kazdy kto odczyni owe czary/mary nad Toba
> zadowola Cie.
Nie każdy lecz ten, co potrafi czarować:-)

>Obawiam sie, nie zyczac Ci tego oczywiscie, ze dosc latwo
> dasz(jesz) sie manipulowac szarlatanom....

W żadnym razie. Jestem dość odporny na manipulację. I sam też nie
manipuluję. Jednak chyba jestem trochę szarlatanem:-)

Chiron



From: "Radagast" <takapcs poczta.onet.pl>
Subject: Re: Zbijanie zwierzat w ujeciu wyznawcy jedynej slusznej religii

Użytkownik "hmmm" <nospam please.pl> napisał w wiadomości
news:fgo2h1$9b3$1 atlantis.news.tpi.pl...
> Zwierzeta sa po to zeby je zabijac. Taka interpretacje uslyszalem od
> wyznawcy jedynej slusznej religii.
A tu inna:
http://www.mateusz.pl/list/0211-musial.htm

Pozdrawiam ciepło
Radagast



From: tomek wilicki <terranowa wp.pl>
Subject: Re: Wegetarianie.pl - lamanie praw do wolnosci wypowiedzi - pytanie
dd wrote:


> ps) jeżeli znacie jakieś ciekawe strony o wegetarianizmie to zapraszam
> do dopisania ich tutaj: http://eapteka.net/wegetarianizm-05.htm
>

jejku, a nie za dużo linków na stronie głównej do podstron? Wielkie G za tym
nie przepada. Ale fakt faktem, zindeksowane ładnie. Czekam na dodanie
NAJLEPSZEJ strony :P

--
www.vegie.pl


From: "Krystyna*Opty*" <Krystynaopty anty.spam.pl>
Subject: Festiwal wegetarian
http://fakty.interia.pl/galerie/fakty/festiwal-wegetarian,14873

Krystyna
--
"jestem przekonana, ze jeszcze w tym wieku powszechne stanie sie
postrzeganie
miesozerstwa jako pokrewnego zabojstwom czy gwaltom, a zabicie zwierzecia w
celu zjedzenia go stanie sie w cywilizowanych krajach scigane z mocy prawa
- wegetarianka: "zalozylam_nowe"


Serwery


From: ".ana" <danastarWYTNIJTO autograf.pl>
Subject: Re: A jednak przyznano, że soki szkodzą zębom
2120 napisal

> Tobie tez nalezy zadac to samo pytanie czy jestes katolikiem ktory
> niszczy inne to co nie jest zgodne z katolicka wykladnia moralnosci?

Mnie wystarczy, ze wyznawcy danych religii nawzajem sie niszcza.

> Obluda i lek przed innym nierzadko glebszym jest prawdziwa  tego
> przyczyna.
>
Zapomniales o hipokryzji cechujacej wiekszoszc wyznawcow roznych religii.

>
> > Z baśniami wschodnimi nikt nie walczy, a wręcz przeciwnie.....
> > uważa się je za fascynujace:)
>
> To wlasnie to nie wiedza a wydaje im sie ze wiedza (cuchnie
> ignorancja).

Cuchnie:)

>
> Wszytko wrzuca sie do jednego worka pod nazwa basnie. To tak jakby
> Kant, Świety Augustyn w naszym kregu kulturowym byli bajkopisarzami.
>
> Wydaje mi sie ze nie mamy o czym rozmawiac.

Religia nie jest "siłą przewodnia" tej grupy.
A może jest?

>
> Walcz z innymi myslami w obronie wolnosci.
> Podobnie walczyl Hitler, palac ksiazki ktore nie pasowaly do jego
> wizji doskonalego swiata.

On tez byl zafascynowany kultura wschodnia.

>
> Inkwizycja tez zrobila wiele zeby bronic jedynej slusznej filozofii i
> moralnosci.

Dlatego tez olewam wszelkie religijne "piękna";)

> Powodzenia.

Tez Ci życzę i nie daj sie wciągnąć w głębię "jedynym słusznym religiom"
..ana

--
Nie widać lasu spoza drzew.

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


From: "Adam Gac" <a.gac empatia.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_25_Listopad=2C_Dzie=F1_Bez_Futra_2007?=
DQoibWlzaXUiIDxtaXNpdS0xQGdhemV0YS5wbD4gd3JvdGUgaW4gbWVzc2FnZSBuZXdzOmZnZzk1
cCRkNzkkMUBpbmV3cy5nYXpldGEucGwuLi4NCj4gQWRhbSBHYWMgcGlzemU6DQo+IA0KPiA+IERs
YSBtbmllIG5hIHBpZXJ3c3p5bSBtaWVqc2N1IGplc3QgY3qzb3dpZWssIHBvdGVtIGlubmUgZ2F0
dW5raSB6d2llcnqxdC4gSmVkbmFrIG5pZSBnb2R66iBzaeogbmEgdG8gYWJ5IGRsYSB6YXNwb2tv
amVuaWEgc3dvaWNoIHRyemVjaW9yeupkbnljaCBwb3RyemViICggLCxhdHJha2N5am5pZSIgd3ln
bLFkYWqxY2UgZnV0cm8sIG5ham5vd3N6YSBzZXJpYSBrb3NtZXR5a/N3IHpuYW5laiBmaXJteSBk
byBwaWVs6mduYWNqaSB1cm9keSkgcG+2d2nqY2HmIHBpZXJ3c3pvcnrqZG5iZSBpbnRlcmVzeSB6
d2llcnqxdCAoIL95Y2llLCB3b2xub7bmIG9kIGLzbHUsIGNpZXJwaWVuaWEgaSC/eWNpYSB3IG5p
ZXdvbGkpLg0KPiANCj4gU2tvcm8gdGFrLCB0byBuaWt0IENp6iBwcnplY2llvyBuaWUgem11c3ph
IGRvIHW/eXdhbmlhIGtvc21ldHlr83cgKGJ5bGW2DQo+IHBvcnVzemGzIHNp6iB3s2FzbnltaSC2
cm9ka2FtaSBsb2tvbW9jamksIGEgbmllIHB1YmxpY3pusSBrb211bmlrYWNqsSksDQoNCmlzdG5p
ZWqxIGtvc21ldHlraSBvcmF6ILZyb2RraSBjenlzdG+2Y2kgcG9yb2R1a293YW5lIG9yYXogdGVz
dG93YW5lIGJleiB6YWJpamFuaWEgb3JheiBzcHJhd2lhbmlhIGLzbHUgendpZXJ66nRvbS4NClBy
enlrs2FkeSB0YWtpY2ggZmlybSB0byBucC46IEZhcm1vbmEsIEF2b24sIEJvZHkgU2hvcCwgRnJl
ZW1hbi4NCg0KPiBhbmkgZG8gbm9zemVuaWEgbmF0dXJhbG5lZ28gZnV0cmEuIE5pZSBqZXN0ZbYg
bmF0b21pYXN0IHVwcmF3bmlvbnkgZG8NCj4gb2NlbnkgY3VkemVqIGhpZXJhcmNoaWkgcG90cnpl
Yi4gDQoNCmEgbmlieSBkbGFjemVnbyBuaWU/IGkga3RvIHRha2llIHVwcmF3bmllbmlhIG5hZGFq
ZSwgVHk/DQoNCkRsYSBrb2dvtiBmdXRybyBuYXR1cmFsbmUgY3p5IGtvc21ldHlraQ0KPiBtYWqx
IHByYXdvIGJ55iB3Yb9uaWVqc3plIG5pvyBkbGEgQ2llYmllLg0KDQp6Z2FkemEgc2nqLiBXaWR6
6iBqZWRuYWssIL9lIHJvem1hd2lhc3ogemUgbW6xIHogcG96eWNqaSBjerNvd2lla2EsIGRsYSBr
dPNyZWdvIGNpZXJwaWVuaWUgendpZXJ6sXQgdyBvZ/NsZSBzaeogbmllIGxpY3p5LiBN83dpc3os
IL9lIGRsYSBqZWRuZWdvIGtvc21ldHlraSBtb2exIGJ55iBiYXJkemllaiBsdWIgbW5pZWogd2G/
bmUgYSBjYbNraWVtIHByemVtaWxjemFzeiBmYWt0IGphayB3Yb9uZSBzsSBkbGEgendpZXJ6sXQg
d29sbm+25iBvZCBi82x1LCBzdHJhY2h1IG9yYXogcHJhd28gZG8gv3ljaWEuDQoNCiBacmVzenSx
IGRsYSC2cm9kb3dpc2thDQo+IHpuYWN6bmllIGtvcnp5c3RuaWVqc3plIHOxIGZ1dHJhIG5hdHVy
YWxuZSBuab8gdGUgeiByb3B5IG5hZnRvd2VqLCBjaG/mDQo+IHRvIHRlIGRydWdpZSBuYXp5d2Fu
ZSBzsSBvc3p1a2HxY3pvICJla29sb2dpY3pueW1pIi4gVG8gbW5pZWogd2nqY2VqDQo+IHRhaywg
amFrYnkgZm9saW93ZSB0b3JieSBuYSB6YWt1cHkgbmF6eXdh5iBla29sb2dpY3pueW1pIHcgb2Ry
879uaWVuaXUNCj4gb2QgbG5pYW55Y2guDQoNCnByYXdk6iBt83dpsWMgbmllIGplc3RlbSBwZXdu
eSBjbyBqZXN0IG1uaWVqIGVrb2xvZ2ljem5lICwscHJvZHVrY2phIiBmdXRlciBuYXR1cmFsbnlj
aCBjenkgc3p0dWN6bnljaC4gV2llbSwgv2UgZmVybXkgemUgendpZXJ66nRhbWkgLCxob2Rvd2Fu
eW1pIiBuYSBmdXRybyB3eXR3YXJ6YWqxIG1u83N0d28gb2RjaG9k83csIGt083JlIHoga29sZWkg
cG93b2R1arEgemF0cnVjaWUgd/NkIGdydW50b3d5Y2ggb3JheiB6aWVtaS4gUHJ6eSBvYnLzYmNl
IHR5Y2i/ZSBmdXRlciB0YWu/ZSBzdG9zdWplIHNp6iBjaGVtaWthbGlhLg0KSmVkbm8gamVzdCBk
bGEgbW5pZSBpIHdpZWx1IG15tmyxY3ljaCBqYWsgamEgcGV3bmUgaSBuYWppc3RvdG5pZWpzemUu
IEZ1dHJhIG5hdHVyYWxuZSB0byBt6mN6YXJuaWUgb3JheiC2bWllcuYgZGxhIG1pbGlvbvN3IHp3
aWVyerF0Lg0KSSBkbGF0ZWdvIDI1IGxpc3RvcGFkYSBvcmdhbml6dWplbXkga29sZWpusSBqdb8g
YWtjauogRHppZfEgQmV6IEZ1dHJhIDIwMDcuDQotLQ0KYWRhbQ==


From: ".ana" <danastarWYTNIJTO autograf.pl>
Subject: Re: 25 Listopad, Dzień Bez Futra 2007
Adam napisal

> > > Być może niejasno się wyraziłem. Mam na myśli, że legenda ta jest dla
> > przeciętnego odbiorcy, którego nigdy nie oblano farbą ani nie podpalono mu
> > odzieży, atrakcyjna
> >
> > Przecietny odbiorca nie ma zielonego pojecia o tego typu przypadkach.
> >
>
> hmmm myślę, że ma i miałem okazję to sprawdzić.

W jaki sposob?

>
> >
> > > w ten sposób w jaki dla większości wielbicieli kina popularnego
atrakcyjne są
> > filmy, w których jest sporo przemocy, są zabójstwa, leją się po pyskach,
> > strzelają do siebie itd...
> > >
> > > >
> >
> > A w jaki to "atrakcyjny" sposob, wegestrony przyciągają w swoje szeregi?
> >
>
>
> a nie wiem, nie jestem właścicielem, żadnej z wegestron więc nie
zastanawiałem się nad tym

Nie trzeba byc wlascicielem, wystarczy tylko je czytac i patrzec;)


> > > > Wazne są zwierzeta.
> > > >
> >
> > >
> > > czyżbyś coś chciała zasugerować w tym zdaniu? pytam bo nie jestem pewny
co
> > masz na myśli.
> >
> > Nic, poza tym, ze na pierwszym miejscu stawiane jest zwierze;)
> >
>
> Dla mnie na pierwszym miejscu jest człowiek, potem inne gatunki zwierząt.
Jednak nie godzę się na to aby dla zaspokojenia swoich trzeciorzędnych potrzeb
( ,,atrakcyjnie" wyglądające futro, najnowsza seria kosmetyków znanej firmy do
pielęgnacji urody) poświęcać pierwszorzędnbe interesy zwierząt ( życie, wolność
od bólu, cierpienia i życia w niewoli).
>
> >

Nie bardzo rozumiem.
Piszesz o trzeciorzednych potrzebach, a jak wygladaja pierwszo i drugorzedne?




> > > > > ojoj ale się rozpisałem :)
> > > > >
> > > >
> > > > I dobrze, ale moze jeszcze sie troche "rozczytaj";)
> > > >
> > >
> > > a co polecasz? :)
> > >
> >
> > Nic i wszystko na temat:)))))
> >
>
> hmmm wiesz byłbym wdzięczny jednak z jakiś konkret. :)

Szukaj sam, w bibliotece w necie;)



> Ostatnio kupiłem dwie książki na temat wegetarianizmu/weganizmu i jestem
raczej zawiedziony.
>

Nie dziwie sie.
To tak, jak z tymi drzewami, spoza ktorych nie widać lasu:))))
..ana

--
Nie widać lasu spoza drzew.



--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


From: "misiu" <misiu-1 NOSPAMgazeta.pl>
Subject: Re: Pszemolu...
Użytkownik "hmmm" <nospam please.pl> napisał w wiadomości
news:fdu60j$hvs$1 nemesis.news.tpi.pl...

> W intencji np aby ludzie stali sie bardziej wrazliwi i nie byli tepo
> zamknieci na cierpienie innych istot.

A czy ludzie powinni przejmować się cierpieniem istot, które nie
przejmują się cierpieniem ludzi?



From: ".ana" <danastarWYTNIJTO autograf.pl>
Subject: Re: Gladiatorzy - tłuści wegetarianie!
PMichalicki napisl
>
> > Wybacz waść, ale trudno mi dostrzec tu "tłustego" gladiatora,
> > że nie wspomne już o wegetarianinie i do tego tłustym.
> > Ja bym ich waćpanie nazwala dobrze zbudowanymi.
> > No moze procz tego jednego... z lewej:)
>
> No i? Co mam tu wybaczać? Gdzie na tej mozaice widać "ustny przekaz"?

Zwróć waćpan uwagę na fragment tekstu

"Odkryli oni, że dieta tych walczących na
arenach mężczyzn składała się głównie z fasoli, suszonych owoców i jęczmienia,
co potwierdziło informacje z ustnych przekazów."

Wszak ciekawam jest, czym sie różni szkielet wege....... od szkieletu
niewege...?
Jak waść sądzisz?


"Dawało to tym wojownikom
krzepę, ale sprawiało też, że obrastali tłuszczem"

A mówią ze wege są szczupli;)
..ana

--
Nie widać lasu spoza drzew.






--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


Kolczyki i naszyjniki, biżuteria


From: "=?ISO-8859-2?Q?J=EAdru=B6_?=" <jedrus1-a WYTNIJ.gazeta.pl>
Subject: Re: Pszemolu...
2120 <2120 wp.pl> napisał(a):

> Moze i nie, ale rownie nietolerancyjna i zazdrosna jest sekta, ktora
> rozwinela sie 2000 lat temu i zwalcza wszystko co inne, dbajac o swoj
> monopol na jedynie sluszna idee.
>
> Znowu Hare Kryszna. Nudzi mnie to - halo Zienia puk, puk - mowie o
> wegetarianizmie, a ty jestes ekspertem od Hare kryszna.
> Ta dyskusja jest idiotyczna, tak jak twoje listy o wegetarianizmie.
>

2120 nie wiedziałeś że kiedyś Pszemol należał do Hare Kryszna, ale jadał
ukradkiem mięso,nakryli go i wyrzucili. Teraz zapisał się do Satanistów i robi
hokus-pokusy.

Pozdr.
Jędruś wegano-witarianin + B12
Zwolennik soku marchewkowego własnej roboty


--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/


następna strona