From: "Jasko Bartnik" <adres sygnaturka.nadole>
Subject: Re: obowiazki chrzestnego
Dnia 23-05-2007 o 01:01:53 dziadek <ashhh tlen.wytnijto.pl> napisał(a):
> niedlugo chrzest, zostalem ojcem chrzestnym, ale nie wiem co z tego
> tytulu mi przysluguje ;)
Zostales poproszony o bycie ojcem chrzestnym czy juz nim zostales w koncu?
> a raczej jakie obowiazki spoczely na moich barkach!
> prosze o pomoc, poki co wiem, ze musze zalatwic swiece na chrzest hihihi
Generalnie - wszystko powie ksiadz na mszy :) Z wikipedii:
"Biorą także na siebie troskę o dziecko i poręczają za jego wychowaniu w
duchu religii, którą przyjmuje dziecko."
"Warunki: Obecnie można dokonać wyboru chrzestnych. Mają oni obowiązek
złożyć wyznanie wiary, więc należy wybrać odpowiednie do tego osoby, by
mogły to uczynić szczerze. Poza tym chrzestny musi być mieć przyjęte
sakramenty chrztu, bierzmowanie i Eucharystii oraz należeć do wspólnoty
Kościoła katolickiego. Jednakże istnieją wyjątkowa sytuacje, w których
prawo kościelne mimo spełnienia tych warunków zabrania wykonywania tej
funkcji, np.: ekskomunika."
--
Pozdrawiam, Jasko Bartnik.
Adres email: http://www.cerbermail.com/?XGffJlCqWO
Nem minden szarka farka tarka, csak a tarka fajta szarka farka tarka.
From: "PN" <szaulo lp.po>
Subject: Re: czy zaprosic na slub a tym bardziej na wesele...?
ed<edekk2 wp.pl>
news:f1tdvv$ifk$1 atlantis.news.tpi.pl
> mam dylemat bo w mojej firmie w ktorej pracuje wszyscy juz wyczuli lub
> dowiedzieli sie z roznych zrodel ze wychodze za maz, moi przelozeni
> sugeruja mi ze oczekuja zaprosznia na wesele i ze sie chca u mnie
> dobrze bawic jest to dla mnie nie zreczna sytuacja bo na wesele zapraszam
> tylko
> rodzine i bliskich znajomych, nie chcac mieszac zycia prywatnego z
> zawodowym, doradzcie jak w takich sytacjach sie zachowac i jak wyjsc
> z klopotliwej dla mnie sytuacji, boje sie ze jak odmowie szefowi
> zaproszenia a zaprosze inna moja bliska kolezanke z firmy zostanie to
> zle odebrane przez moja "góre"...:(
nie możesz odejść z tej wieśniackiej firmy?
paweł
From: "Hania" <vickydt gazeta.pl>
Subject: Re: Pracowniczy SV
Użytkownik "Dominik Jan Domin"
>> nie jest normalne, chyba, ze pan ma lat 50 -jest to normalna andropauza.
>
> Albo, ze szef ma taki nawyk, i tak kładzie ręke każdemu - młodemu asystentowi,
> staremu księgowemu i sprzątaczce na emeryturze...
a to kompletnie co innego. W takiej sytuacji trzeba się uprzeć, by źle się
poczuć będąc dotykaną...chyba, że szef z tych niemyjacych się ;-)
h.
From: "Anulka" <"anulka26 " poczta.onet.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_=A6lub_-_prezent?=
Użytkownik "Squeezer" <squeezer1 gazeta.pl> napisał
> Witam,
>
> Byłbym wdzięczny za podpowiedź. Ślub i wesele znajomego ze studiów. Nie
> chcę kupować sprzętu AGD, pościeli itp. Czy butelka dobrego wina będzie
> odpowiednia na taką okazję? Z braku laku zostaje jeszcze koperta, ale to
> ostateczność.
Idąc tropem wina, możesz zastanowić się nad zestawem typu 'korkociąg +
obcinarka do etykiet + korek/zatyczka'
Takie zestawy są zazwyczaj w eleganckich pudełkach. Cena od ok.100zł w górę.
Pozdrawiam,
Anulka
From: "Sebek" <brak brak.pl>
Subject: Prezent na 10 rocznice ślubu
Witajcie,
mam problem, bo od 2 tygodni zastanawiam się co kupić
w prezencie siostrze na 10 rocznicę ślubu.
chcę aby to było to coś, a nie kolejny prezent...
kwota do wydania 200-300 zł
jezeli macie jakieś doświadczenia lub pomysły to podzielcie się proszę
bo godzina "W" blisko a ja jestem bez prezentu :(
ps. zastanawiam się czy prent ma byc dla dwojga czy osobno
kupic dla siostry i szwagra?
pozdrawiam
From: "e-Shrek" <e-shrek po_malpce_tylko_to--.sgh.waw.pl>,
Subject: Re: Kobieta z klasą
Artur <ROT13_ne2e cbpmgn.barg.cy> wrote in
news:128737512.20070805081524 poco.tokomu:
> Czy kobiecie wypada zeby cały czas mówiła o sobie, ze ona ma styl,
> klase, jest damą, ubiera sie jak dama zachowuje sie jak dama, że ma
Klase sie po prostu ma, nie trzeba tego artykulowac :->
--
Pozdrawiam,
e-Shrek
From: "Anna G." <aniatg NOSPAM.poczta.onet.pl>
Subject: Re: Prezent na 10 rocznice =?ISO-8859-2?Q?=B6lubu?=
Małgorzata Krzyżaniak napisał(a):
> Z rad konstruktywnych - fajne AGD pozwalające na rodzinne spędzanie
> czasu (raclette).
To chyba zależy, ja raczej nie chciałabym otrzymać jakiegoś AGD czy
innej nowinki ułatwiającej mi życie.
> Może warto spytać, czego by sobie życzyli.
Nie każdy chce się pytać, jeśli ma to być niespodzianka.
Natomiast sam prezent powinien zależeć od ich zainteresować i stylu życia.
pozdrawiam
Ania
From: "Nehrebecka" <neostil wp.pl>
Subject: Panie... czy Piotrze ?
Witam,
czy zawsze szefowi ( z racji tego, że jest szefem) przysługuje prawo
zwrócenia się do mnie (pracownika) na "ty", mimo ze wczesniej tego nie
ustaliliśmy? I czy zatem, mimo to, muszę potulnie: ..."panie Piotrze", choć
jest całkiem młody? Dodam, ze może być starszy ode mnie max 15 lat. Znamy
się od tygodnia, bo to nowe miejsce pracy, a nie wiem czy moje (ewentualne)
zwrócenie się do niego równiez po imieniu ( bo bardzo mnie to kusi :) nie
zostanie uznane za zuchwalstwo...
Pozdrawiam.
--
Nehrebecka
From: gophi.at.chmurka.net nospam.invalid (Adam Wysocki)
Subject: Re: Sponsorowanie dziewczyny - co sadzicie?
Spinacz biurowy, jaroslaw <jarek gimeil.pl>!
> dziewczyna placi za jakies produkty spozywcze, szuka grosikow bo chce
> sie ich pozbyc z portfela. Ma kase ale troche trwa znalezienie
> odpowiedniej sumy. Gosciu za nia, co rowniez stoi do kasy proponuje, ze
> on zaplaci zaplaci za nia i to nie problem. Dziewczyna sie zgadza.
Ja nigdy w życiu nie zgodziłbym się, żeby ktoś obcy zapłacił za mnie
choćby 1 grosz. Dla zasady. Natomiast nie robiłbym wielkiego halo gdyby
moja dziewczyna się na to zgodziła (chociaż teoretyzuję, bo ona nie
zgadza się nawet żebym ja za nią płacił), po prostu albo sobie ufamy
albo to nie ma sensu. Inna sprawa że gość raczej ją podrywał - przecież
nie zaproponowałby tego samego facetowi, a inna sprawa, czy dziewczyna
musi podchodzić do tego w takich samych kategoriach.
--
Adam Wysocki * Warszawa * http://www.chmurka.net/ * GSM: 514 710 213
FidoNet: 2:480/138, SWL: SP5-250730, QTH: KO02MF, CB: 19 Śródmieście
To nie był szantaż, zaszła jedynie sugestywna mobilizacja (C) gofiak
-> Zostało zaledwie 1324 dni do końca kadencji Lecha Kaczyńskiego <-
From: "mistarzy" <mistarzy_SKASUJ_TO_ poczta.onet.pl>
Subject: Re: Sponsorowanie dziewczyny - co sadzicie?
Użytkownik "jaroslaw" napisał :
>
> Pomijajac moja zazdrosc chcialbym abyscie wypowiedzieli sie czy sie
> czepiam?
IMO - czepiasz się
From: Marek Mandalewski <nie_ma takiego.numeru>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_=A6lub_-_prezent?=
=0D=0A> By=B3bym wdzi=EAczny za podpowied=BC. =A6lub i wesele znajomego ze =
studi=F3w. Nie
> chc=EA kupowa=E6 sprz=EAtu AGD, po=B6cieli itp. Czy butelka dobrego wina =
b=EAdzie
> odpowiednia na tak=B1 okazj=EA? Z braku laku zostaje jeszcze koperta, ale=
to
> ostateczno=B6=E6.
Zar=F3wno wino (dobre - znaczy powy=BFej 200 z=B3) jak i koperta mog=B1 by=
=E6 dobrymi
prezentami. Proponuj=EA podej=B6=E6 do sprawy z innej strony: Pa=F1stwo m=
=B3odzi
maj=B1 ju=BF materialnie pouk=B3adane =BFycie czy te=BF s=B1 "na dorobku"?
W tym drugim przypadku - koperta jest znacznie lepszym pomys=B3em -
kupi=B1 za to co=B6, co im naprawd=EA si=EA przyda w =BFyciu.
--=20
MM
From: "Mania" <mbninWYTNIJTO onet.pl>
Subject: Re: Prezent na 10 rocznice =?ISO-8859-1?Q?=B6lubu?=
> A jak Zuzanna ma określić swoją grupę wiekową, skoro określenie "nie to
> pokolenie" jest niegrzeczne?
Nie wiem. Nie okreslam innym grup pokoleniowych ani ich wieku. Wiec nie potrafie
powiedziec jak to zrobic by bylo grzecznie. wiem natomiast, ze zakladanie z
gory, ze ktos w przedziale wiekowym 30 - 35 jest stary (bo tak naprawde to bylo
wlasnie napisane miedzy wierszami) nie jest specjalnie grzeczne.
Zanim się zaczniesz dalej zaperzać - kilka
> dni temu miałam 9. rocznicę ślubu. Zakładam więc, że jeśli chodzi o
> prezent na 10. rocznicę, mam coś do powiedzenia ;->
Z penwoscia masz. Ale tylko wobec samej siebie. Mam nadzieje, ze ktos z Twojej
rodziny czyta te liste i juz wie co chcesz na rocznice :) wie takze czego na
pewno nie chcesz.
>
>
> Dalej obracamy się w kręgu laurki pracowicie wylepionej z papieru. Nie
> wątpię, że dla robiącego to spory wysiłek, ale nie o ten wysiłek chodzi,
> a o efekt końcowy (oczywiście znam kilka osób, których rękodzieło w
> prezencie sprawiłoby mi autentyczną przyjemność, ale raczej nie byłaby
> to amatorsko zmontowana płytka DVD).
No widzisz, a ja znam pare osob, ktorym sprawiloby to wielka przyjemnosc. I
ktore od pieniedzy wyzej cenia serce wlozone w zrobienie laurki. A poza tym skad
wiesz, ze OP (original poster - autor watku) montowalby film amatorsko? A nuz
jest zawodowym operatorem filmowym?
Mania
PS. Nie mowiac juz o tym, ze ilosc progrmaow do montowania filmikow jest juz tak
duza, ze naprawde mozna to zrobic calkiem dobrze, czego najlepszym pryzkladem sa
amatorskie filmiki na youtube - niektore z nich sa swietnie zmontowane (akurat
troche sie na tym znam:)
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
From: "Greg" <ozma BEZ_SPAMUop.pl>
Subject: Re: Sponsorowanie dziewczyny - co sadzicie?
jaroslaw w news:f1o2b1$ipf$1 node1.news.atman.pl napisał(a):
>
> czy sie czepiam?
Czepiasz się.
pozdrawiam
Greg
From: "Dejv" <davido58 op.pl>
Subject: Re: czy zaprosic na slub a tym bardziej na wesele...?
> mam dylemat bo w mojej firmie w ktorej pracuje wszyscy juz wyczuli lub
> dowiedzieli sie z roznych zrodel ze wychodze za maz, moi przelozeni sugeruja
> mi ze oczekuja zaprosznia na wesele i ze sie chca u mnie dobrze bawic
> jest to dla mnie nie zreczna sytuacja bo na wesele zapraszam tylko rodzine i
> bliskich znajomych, nie chcac mieszac zycia prywatnego z zawodowym,
> doradzcie jak w takich sytacjach sie zachowac i jak wyjsc z klopotliwej dla
> mnie sytuacji, boje sie ze jak odmowie szefowi zaproszenia a zaprosze inna
> moja bliska kolezanke z firmy zostanie to zle odebrane przez moja
> "góre"...:(
>
>
>Hej.Miałem ten sam problem.Rozwiązałem go zapraszając delegację chyba ok. 4
osób.Z tego co pamiętam wybrali się sami.A nawiasem mówiąc...masakra jeśli
wszyscy z działu firmy liczą,że ich zaprosisz...faktycznie jakieś wieśniackie
obyczaje w niej panują!
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
From: "WM " <ciekaw1 NOSPAM.gazeta.pl>
Subject: Nazwisko w adresie
Witam,
Czy nazwisko w adresie mail można pisać małą literą?
Napisałem tak:
jan.pipsztycki onet.pl
I delikwent przy okazji zwrócił mi uwagę, że jego adres wygląda tak:
Jan.Pipsztycki onet.pl
Pozdr. WM
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
From: "george" <george102 op.pl>
Subject: calowanie sie przy skladaniu zyczen na slubie
Zostalem zaproszony na slub przez kolezanke, mlodych widzialem raz w zyciu i
mam pytanie , czy podczas skladania zyczen przed kosciolem powinno sie mloda
pocalowac w policzki czy np. tylko podac reke i ja pocalowac ? i jak to
wygalda z mlodym ? Tylko podanie reki i zyczenia?