From: "Lozen" <insearch4myself hotmail.com>
Subject: Re: No i co ja mam =?iso-8859-2?Q?zrobi=E6_do_diaska=3F..=3D=3FISO-8859-2=3FQ=3F=3D2E=3F=3D?=
Lolalny Lemur wrote:
> Iwon(K)a pisze:
> > a corka musi teraz czekac na decyzje mamy, czy Arab czy ona (moze
> > nie tak do konca, ale cos w tym jest).
>
> Ona nie wie o moich wątpliwościach.
Zakladajac ze niusow (jeszcze) nie czyta...
--
pozdrawiam K.
"I'm not usually a praying man but if your up there, save me Superman"
- Homer Simpson
From: Stalker <t.laczkowski interia.pl>
Subject: Re: Tesciowie/rodzice zakres praw
Qrczak pisze:
> Że napiszę, że dziś pogoda do dupy, a Ty potem jakieś insynuaacje w
> temacie mojego kupra wywleczesz ;-)
A co nie tak jest z Twoim kuprem? Może się da coś zaradzić? :-)
Stalker
--
Hania 2004-03-08, Antek 2006-07-07
http://picasaweb.google.pl/TomaszLaczkowski
From: Lolalna Loja <shure1 nospam.o2.pl>
Subject: Re: co mam =?ISO-8859-2?Q?zrobi=E6=3F?=
medea pisze:
> No dlaczego mnie nigdy nie fotografował nago obcy facet, dziewczyny,
> dlaczego?!!
Bo masz brzydkie cycki :D
L.
From: "Old Rena " <oldrena1.SKASUJ gazeta.pl>
Subject: =?ISO-8859-2?Q?Re:_co_mam_zrobi=E6=3F?=
Księżniczka Telimena (gsk) <chenWYTNIJ WYTNIJwp.pl> napisał(a):
> Mam dylemat. Od dłuższego czasu moje małżeństwo nie spełnia moich
oczekiwań. [ciach]
A gdzie tag w temacie [chcę się tylko wygadać]?
--
Old Rena przelotem
[Renata Gierbisz]
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
From: "Księżniczka Telimena \(gsk\)." <chenWYTNIJ WYTNIJwp.pl>
Subject: Re: Dobro dzieci :(
Użytkownik "ps" <bum cyk.cyk> napisał w wiadomości
news:1faqm8wt63ady$.1sfusgjir2igr$.dlg 40tude.net...
> Kri Z ktorego seks w malzenstwie drwal by zliczyl na palcach jednej reki
> (w
> liczeniu tu nie ma przenosni). Niereformowalny idealista.
>
> Czy probuje? Jasne.
No i tutaj mamy odpowiedź skąd się biorą Twoje negatywne emocje. Za mało
seksu i każdy facet myśli tak jak Ty. Trzeba sobie radzić :)
Teli.
From: wozw interia.pl
Subject: =?iso-8859-2?q?Re:_Podzia=B3_maj=B1tku_wsp=F3lnego=2E?=
> Juz rozwiedzeni, po separacji?
Jeszcze przed.Ona odesz=B3a klika dni temu do innego, zabra=B3a dzieci i
mieszka z nim. Zabra=B3a samoch=F3d i chce zabrac wszystko z mieszkania, a
mi zostawi=B3a same d=B3ugi. Czuj=EA si=EA oszukany i wykorzystany.
Zastanawiam si=EA czy nie zabrac jej samochodu poniewa=BF to ja p=B3ac=EA r=
aty
za niego. Chcia=B3em te=BF wymienic zamki w mieszkaniu (jest ono moje),
ale nie wiem czy by=B3bym na prawie. Poza tym straszy mnie jakimi=B6
bandziorami, =BFe jak b=EAd=EA fika=B3 to mnie zabij=B1 itp. d=F3=B3 totaln=
y=2E Czemu
kobiety s=B1 takie ...?
Nie wiesz czy je=B6li kto=B6 mieszka z innym to jest szansa na rozw=F3d z
orzekaniem o winie. Chc=EA walczyc o dziecko, bo =BFona posz=B3a w
patologiczne =B6rodowisko. Wr=F3ci=B3a do faceta z kt=F3rym ma pierwsze
dziecko, a od kt=F3rego uciek=B3a bo pi=B3 i bi=B3 j=B1 i dziecko. Strasznie
zagmatwana sytuacja :(((.
From: Lukasz Kozicki <ROT13yxbmvpxv vg.cy.invalid>
Subject: Re: co mam =?ISO-8859-2?Q?zrobi=E6=3F?=
Lia napisał/wrote dnia/on 2007-09-11 15:39:
> Jakies nowe wytyczne, że jak sie nie chce ojca dziecka to
> ma się bana na innych facetow? ;)
A przeczytałaś wypowiedź Siwej, do której się odnoszę?
Bo mam wrażenie że nie.
Pozdr,
--
ŁK
From: "Księżniczka Telimena \(gsk\)." <chenWYTNIJ WYTNIJwp.pl>
Subject: Re: co mam zrobić?
Użytkownik "Małgorzata Krzyżaniak" <zuzanka transilvania.eu.org> napisał w
wiadomości news:slrnfe337g.tl3.zuzanka zuzanka.kofeina.net...
> Pewnego dnia, a było to Fri, 7 Sep 2007 13:47:18 +0200, przyszła do mnie
> wiadomość z adresu <chenWYTNIJ WYTNIJwp.pl> i powiedziała:
>
>> Spotkałam się dwa razy, ale była taka atmosfera w domu, że wolałam już
>> zostawić ten temat jako, że obiektywnie rzecz biorąc przyjęte jest, że
>> kobieta nie może się przyjaźnić z mężczyzną.
>
> O, kto to przyjął?
Mężczyźni oczywiście - nie tacy, którzy są przyjaciółmi tylko tacy, którzy
są partnerami kobiet mających przyjaciół :)
Teli.
From: Lolalny Lemur <shure1 nospam_o2.pl>
Subject: Re: MISTRZOWSKA AKADEMIA =?ISO-8859-2?Q?MI=A3O=A6CI?=
Lia pisze:
> Pomijając powody - ja z kolei nie bardzo widze powód, zeby osoby nie bedace
> na spotkaniu dostawały jakiekolwiek zdjęcia.
Nietwarzowa jesteś? Czy rozrabiasz? :)
LL
Ja z kolei nie widzę żadnych powodów, zeby nie dostawały
--
*Lemury porozumiewaja sie za pomoca roznych
dzwiekow - niektore przypominaja odglosy
wielorybow i policyjna syrene, inne,
jak u lemura wari, smiech szalenca.*
From: "Basia Z." <bjz_(usun_toto) poczta.onet.pl>
Subject: Re: No i co ja mam zrobić do diaska?...
Użytkownik "Lolalny Lemur" :
> Droga koleżanko. Ja widzę, że koleżanka również ma problem z przyjęciem do
> wiadomości, że ja mam tylko dwa wyjścia:
> a) jechać
> b) nie jechać
>
To spróbuj tak:
Załóż hipotetycznie że to Arab otrzymał dokładnie taką propozycję (albo inną
równoważną, a która jemu sprawiłaby tyle frajdy co ta Tobie).
I pomyśl - czy chciałabyś aby pojechał ?
Pozdrowienia
Basia
From: Paulinka <paulinka503 precz_ze_spamem.wp.pl>
Subject: Re: sytuacja patowa
ps pisze:
> (Wyjatkowo ;) ) nie czepiam sie Ciebie, ale moze dobra zasada by bylo w
> grupach psychologiczno-dzieciowo-rodzinych dopisywanie w podpisie (przez
> nas wszystkich) choc niklej informacji pokazujacej nasze doswiadczenia
> pozwalajace osobie pytajacej na ocene perspektywy odpowiadajacego.
> To ze starzy wyjadacze wiedza, jaka jest Twoja sytuacja, nie oznacza ze
> wiedza to osoby zadajace incydentalne pytania.
Hahahahhaha (ot i tylko tyle)
ps jesteś niemożliwy :)
--
Paulinka
Nie podcinaj gałęzi na której siedzisz, chyba że chcą cię na niej powiesić.
S.J.Lec
From: Lolalna Loja <shure1 nospam_o2.pl>
Subject: Re: co mam =?ISO-8859-2?Q?zrobi=E6=3F?=
Basia Z. pisze:
> Mam też znajomych, ktorzy chorują (chorowali) na depresję, bo w końcu to
> choroba i to się leczy farmakologicznie.
> No ale zawsze trzeba zrobić ten pierwszy krok (albo ktoś z rodziny,
> przyjaciół musi popchnąć) i trzeba iść do lekarza.
> Z rozmów z tymi znajomymi wygląda jednak tak, że w trakcie depresji to po
> prostu nie daje się wstać z łóżka. Z tego co pisze GSK wynika że u niej nie
> jest aż tak tragicznie.
Są mniej i bardziej zaawansowane.
> No to moze terapia - a przynajmniej wizyta u dobrego psychologa.
Doradzałam już kilka razy.
L.
From: Lolalny Lemur <shure1 nospam_o2.pl>
Subject: Re: No i co ja mam =?ISO-8859-2?Q?zrobi=E6_do_diaska=3F=2E=2E?=
Stalker pisze:
> Ale do czego ma Nas przekonać? :-)
> Z tego tylko wynika, że mas świetnego męża, dla którego tym bardziej
> warto dbać o jego męską duszę. I to mówię jak najbardziej poważnie
Nie przychodzi Wam do głowy, że nie każdy ma zapotrzebowanie na
windowanie własnego ego?
> A tak półżartem, to jak miał zareagować? Ja bym odpowiadał dokładnie tak
> samo :-)
Mamy taką zasadę, że jeżeli coś nas uwiera to o tym mówimy. Zwłaszcza,
jesli partner o to pyta.
> Moja żona po takim czacie by mi powiedziała: "kłamiesz, ale za to jak
> pięknie..." :-D
Po takim tekście to mój TŻ wkurzyłby sie na tyle, żeby do końca dnia ze
mną nie rozmawiać.
LL
--
*Lemury porozumiewaja sie za pomoca roznych
dzwiekow - niektore przypominaja odglosy
wielorybow i policyjna syrene, inne,
jak u lemura wari, smiech szalenca.*
From: Lolalna Loja <shure1 nospam.o2.pl>
Subject: Re: Mam problem z =?ISO-8859-2?Q?m=EA=BFem=2E=2E=2E?=
ps pisze:
> Z tym itd? ;) Czytajac uwaznie tekst posta lemura widac dokladnie, ze ten
> facet to pijak i zlodziej, jestem wiecej niz pewny na 1238% ze na trzezwo
> to tego terminatora nie ogladal i dotrzymywal mu towarzystwo terminujac
> butelke z ALKOHOLEM. A ze zlodziej to tez jasne bo kazdy pijak to zlodziej.
> Co do agresji seksualnej - to tez wynika z posta - nie zdjal jej butow
> (adidasow), co bylo przejawem checi tego aby kobieta (po)zostala brutalnie
> zwiazana (sznurowadlami)- coz to innego jak nie agresywne bontage?
No ze wszystkim sie prawie zgodze, ale alkohol byl w puszcze a nie w
butelce...
mąż lemura (straszliwy foss)
From: Lolalny Lemur <shure1 nospam.o2.pl>
Subject: Re: Mam =?ISO-8859-2?Q?dosy=E6?=
Księżniczka Telimena (gsk). pisze:
>> Mi niestety Bajor nadal rani uszy :(
>
> Bo Bajor to IMO nie tyle muzyka co głównie tekst, głos i klimat.
No mi niestety własnie ten głos nie podchodzi. A konkretnie wibrato.
Tzw. "kozie". Co ciekawe u Sikorowskiego mi nie przeszkadza...
LL
--
*Lemury porozumiewaja sie za pomoca roznych
dzwiekow - niektore przypominaja odglosy
wielorybow i policyjna syrene, inne,
jak u lemura wari, smiech szalenca.*
From: Stalker <t.laczkowski interia.pl>
Subject: Re: No i co ja mam =?ISO-8859-2?Q?zrobi=E6_do_diaska=3F=2E=2E?=
ps napisał(a):
>> Nie definiuje sie bo "mężczyzna myślący" jest pojęciem pierwotnym,
>> niedefiniowlanym. Od "mężczyzny myślącego" wywodzi się cała reszta
>> pojęć. "Mężczyzna myślący" jest aksjomatem moja droga Qro :-D
>
> A co na to homo erectus? ;)
>
> Kri Z
Nic na to, bo to człowiek, nie mężczyzna :-D
Pozdrowienia Stalker