Kolczyki
From: "Adam Pietrasiewicz" <Nie podam.poszukaj.w.google.pl>
Subject: Re: Nazwa Grupy pl.soc.inwalidzi
Dnia 13-08-2007 o 13:23:43 Agnieszka <grucelska gmail.com> napisał(a):


> Wydaje mi się, że teraz częściej używa się słowa niepełnosprawny :-)

Głupia poprawność polityczna.




--
Pozdrawiam
Adam Pietrasiewicz - http://cerbermail.com/?6z14RWN4Pi
Jestem przeciwny aborcji, bo jak pokazuje życie, wyskrobano nie tych co
trzeba


From: e-Shrek <e-shrek wp.pl>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?BY=A3O_=3A_Korwin-Mikke_obrazi=B3niepe=B3?=
Studio1 pisze:
> szrek czy jakis tam idiota pisze:

Gratuluje poziomu.

> - od panstwa oczekuje tylko chlopie tego co zapisano w Konstytucji i nic
> wiecej. Kierujac sie polityka UPR latwo dojdziesz szreku czy trollu do

Wojsko, policja itp. Na to masz podatki, a nie na finansowanie fikcji
jaka jest darmowa sluzba zdrowia.


>> A ja Ci dam inny przyklad. Nie chodze do Panstwowego lekarza poniewaz:
>> - czesci potrzebny mi specjalnosci, jak chocby najbardziej podstawowego
>> dentysty, nie ma w mojej przychodni,
>
> - no nie... ludzie... od kiedy dentysci musza byc w poradni??? do
> dentysty idziesz bez skierowania - byle mial podpisana umowe z NFZ

Czytaj ze zrozumieniem prosze.

> no i czego to dowodzi? chlopie... a prywatnie spotkal bys tych panow
> lekarzy z przychodni i ich rad bys posluchal bo nie stac cie by bylo
> placic 10 razy kazdemu lekarzowi zeby tylko uslyszec ze dziecko zdrowe.

Prywatnie nie poszedl bym do takiego lekarza. Prywatnie mam wybor do
kogo pojde i komu zaplace. jesli mi sie nie podaba daje zarobic komus
innemu.

> teoretycznie chlopie... tak jak teoretyczne sa wynurzenia UPR. do dobrej
> szkoly nie przyjmuja byle kogo i byle dziecko nawet za duza kase.

Praktycznie kolego, praktycznie.

> chlopie... co ty piszesz??? zerknij w gore! co pisales??? ze z dzieckiem
> byles u lekarza w przychodni - wiec jednak korzystasz.

NA obowiazkowej wizycie po porodzie. Nie masz wyboru.


> Wyliczenie tez
> super!!! gratuluje - w tym roku bylem zdrowy jestem w "plecy", co to za
> pieprzenie...

Jak czytales nie bylem, i korzystalem z lekarzy wiecej niz zwyklem.

> chlopie ludzie ze stanow tu sie lecza prywatnie bo tanio,
> z anglii i niemiec lecza zeby u nas. To teraz posluchaj... jak jestes
> zdrowy - zyj jak najdluzej, to jest ok ale w stanach (poczytaj) jak masz
> operacje jakas to dom sprzedajesz, kredyt bierzesz na 20 lat,

Albo korzystasz zubezpieczenia. Ale nie przymusowego, tylko tego ktore
sam sobie wybrales. Zrozum, ze chodzi o mozliwosc wyboru jak i gdzie
bede sie leczyl, a nei tam gdzie jeden urzedas z drugim mi kaze.
Przy powazniejszych operacjach w panstowej SZ musisz czekac - czasem za
dlugo. Prywatnie masz od reki praktycznie. Wolisz placic i czekac - Twoj
wybor. Ja wole placic i korzystac. I moc zmienic jesli nie jestem
zadowolony z poziomu swiadczonych uslug.

Pozdrawiam,
e-Shrek


From: "LECH DUBROWSKI" <337 337.com.pl>
Subject: Re: dla kontrastu
Nie, nie chodzilo mi o tlumaczenie komunikatu bo ogolnie wiem o co w nich
chodzi. Chcialem tylko stwierdzic, ze to jedena z mnostwa firm, ktorej serwy
sa czesto "down"

Leszek :)



From: "Rysiek" <keisyr21 poczta.fm>
Subject: Re: Wózek Meyra Smart
tylko że ja jeżdżę wózkiem zarówno w terenie jak i po domu a g40 jest za
druzy po domu no i co najwzniejsze za drogi w stosunku do mojego
dofinansowania:(



From: arecki o2.pl (Studio1)
Subject: Re: Nazwa Grupy pl.soc.inwalidzi
Proponuje nowa nazwe:
pl.soc.kaleka

Osobiscie mi to nie przeszkadza, ze jest inwalidzi choc kaleka dodaje wiecej
emocji pod dyskusje.

----- Original Message -----
From: "Jacek Kruszniewski" <jacek.kropka.k proinfo.kropka.pl>
To: <pl-soc-inwalidzi newsgate.pl>
Sent: Tuesday, August 14, 2007 11:13 AM
Subject: Re: Nazwa Grupy pl.soc.inwalidzi


> Dnia 13.08.2007 23:24, użytkowniczka/użytkownik Adam Pietrasiewicz
> napisała/napisał (niepotrzebne skreślić):
>> Dnia 13-08-2007 o 23:05:51 Jacek <max_damageWytnij o2.pl> napisał(a):
>>
>>> ten topic jest bez sensu :
>>
>> Wraca co jakiś czas... Taka już natura grupy
>> pl.soc.osobyniedokońcamajacetaksamosprawneniektoreorganyconiepowodujejednakzesawczymsgorszebronboze
>
> ło matko - ja już wolę kaleka czy inwalida :-)
> Ja tego nie rozumiem, po co tworzyć nowe słowa, no bo jak:
> kulejący, kuśtykający - nierównostąpający na jedną kończynę ??, ba
> niepełnosprawny na jedną nogę ;-p, w moim przypadku by było:
> niepełnosprawny na jedną nogę bardziej ROTFL
>
> Można i tak, ale to przecież nic nie zmienia :-)
> a negatywne nastawienie do słów to tworzą ludzie i my sami a ni sam
> wyraz.
>
>
> Z pozdrowieniami
>
> Jacek Kruszniewski
>
> --
> "Serce rozważne szuka mądrości, usta niemądrych sycą się głupotą."
> (Prz 15:14)
>

--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.soc.inwalidzi


Kolczyki i naszyjniki, biżuteria
From: "Piotr \"Gerard\" Machej" <gerardhun gmail.com>
Subject: Re: W =?ISO-8859-2?Q?niekt=F3rych_krajach_dbaj=B1_o_niep?=
Sylwi pisze:
> Jak nie bylo to nie bylo a teraz ...... az dwie mozliwosci :)

Tak bywa :)

> Najlepiej na poczatek nie oczekuj zbyt wiele. Co ma byc to bedzie.
> I ..... nie analizuj zbyt dlugo tylko bierz sie do roboty :-P

Heheh :) Nie miałem za dużo czasu na analizę, bo musiałem się
zdecydować w ciągu jednego dnia ;P I decyzji nie żałuję. Wybrałem
firmę mniejszą, bardziej oddaloną od miejsca zamieszkania, ale
za to z lepszą atmosferą i jasno określoną wypłatą.
Co prawda jeszcze nie mam umowy, bo starają się o dofinansowanie
na zatrudnienie mnie, no ale co się odwlecze, to nie uciecze :P

> Czyli ..... odpocznij sobie przez ten weekend jeszcze,
> wyprasuj koszule, odswiez garnitur, wypucuj buty i ..... paznokcie
> i ..... zaczynaj pracowac na chleb, na przyjemnosci przyjdzie czas pozniej
> :-P

Nie no, na przyjemności zawsze znajdzie się czas :P Ostatnio
(14 października) były u nas Międzynarodowe Amatorskie Zawody
Jeździeckie, więc poszalałem trochę z kamerą. Moje kochanie zajęło
4-te miejsce w konkurencji ujeżdżenia, po dwóch Czeszkach i jednej
Polce, więc nie jest źle (Czesi bili nas na głowę przygotowaniem
jeźdźców i koni).
Poza tym przy okazji niedawnej wizyty brata połaziliśmy sobie trochę
po górach i nad Wisłą, przetestowaliśmy też nowy wyciąg krzesełkowy
na Czantorię :D

> akurat Szczecin dabie byl tylko miejscem przesiadkowym i to o 4.30 rano wiec
> ...... niewwiele sie dalo obejrzec. Przez Glowny tylko prezejezdzalam
> ale..... wszystko przede mna, nastepnym razem stane tam na dluzej :-)

Koniecznie :D

> U mnie chyba jest tak, ze lepiej daje sobie rade z meskimi glosami o
> normalnej tonacji, gorzej mi rozmawiac z kobietami a juz najgorzej z tymi co
> nie mowia a "spiewaja" jakimis cieniutkimi glosikami.

Tak, ja też nie cierpię, jak ktoś np. nagle w trakcie rozmowy
zmienia sposób mówienia, żeby naśladować kogoś innego, bo wtedy
przestaję cokolwiek rozumieć. Albo jak mówi pojedyncze słowo
bez kontekstu, albo jak zmienia nagle temat - bywa, że dopiero
po 10 minutach przysłuchiwania się rozmowie orientuję się,
że temat się dawno zmienił.

> Taaaa, mi na ostatniej konsultacji w ramach takich cwiczen i rozumienia
> glosow plynacych z glosnikow nakazano wybrac sobie polski serial do
> ogladania ale ....... inzynier nie wiedzial, ze ja tv wystawilam sobie do
> drugiego pokoju i sluzy za atrape :-P a zaden polski serial nie jest mnie w
> stanie zainteresowac.

Heheh :) Ostatnio dałem szansę "Tajemnicy Twierdzy Szyfrów". Na początku
chyba mieli problem z synchronizacją dźwięku, albo po prostu aktor mówił
po angielsku, a podłożyli dubbing polski, bo nic się nie dało czytać
z ust. Później już było ok, jak wszyscy mówili po polsku, ale i tak
części nie wyłapywałem, poza tym wymiękłem przy kolejnych naiwnościach
i wyłączyłem przed końcem pierwszego odcinka :> Jednak zostaję przy
angielskich i japońskich seriach z napisami :P

> Ja dziekuje, w ramach cwiczen za to czasami patrze z przymruzeniem oka na
> wiadomosci ze wzgledu na to co sie dzieje .... na swiecie ;-), ale ciezko z
> tym zrozumieniem :)

Ja tylko wybiórczo czytam wiadomości w sieci, bo do tych telewizyjnych
nie mam siły :P

> Milego weekendu i ..... przyjemnej pracy,

Nawzajem :)

Pozdrawiam serdecznie,
Gerard


From: "Piotr Grela \(interpio\)" <interpio dyskietka.pl>
Subject: Zatopił JKM - LPR
Tak jak się spodziewałem, przez JKM i UPR -
LPR nie wejdzie do Parlamentu.
Całkiem prawdopodobne jest, że LPR może pożegnać się z dotacją
dla swojej partii.
Pozdrawiam Piotr Grela (interpio)




From: interpio <interpio dyskietka.pl>
Subject: =?iso-8859-2?q?Re:_Jaki_w=F3zek_wybra=E6_=3F?=
Troch=EA OT
Kolega w ubieg=B3ym roku wzi=B1=B3 skuter REHA-POLi, JUPITER/JUPITER 4 fast
jest zadowolony, problem ma z dziwnymi spadkami mocy przy je=BCdzie na
wy=BFszych biegach, co to mo=BFe by=E6?


From: "Adam Pietrasiewicz" <Nie podam.poszukaj.w.google.pl>
Subject: Re: obejzyjcie do konca i poczytajcie tekst :-)
Dnia 08-09-2007 o 19:26:46 Studio1 <arecki o2.pl> napisał(a):

> http://www.smog.pl/wideo/10792/boysband_niepelnosprawnych/

Dla mnie jest to żenujące,


--
Pozdrawiam
Adam Pietrasiewicz - http://cerbermail.com/?6z14RWN4Pi
Jestem przeciwny aborcji, bo jak pokazuje życie, wyskrobano nie tych co
trzeba


From: "Piotr \"Gerard\" Machej" <gerardhun gmail.com>
Subject: Re: No =?ISO-8859-2?Q?c=F3=BF_-_co=B6_w_tym_jednak_j?=
Adam Pietrasiewicz napisał(a):
> Swego czasu strasznie tu na mnie napadano, gdy mówiłem o niechęci inwalidów do
> pracy. jak się okazuje nie tylko ja to widzę...

Ale to przecież w tym samym stopniu dotyczy pełnosprawnych. Mało to
bezrobotnych, którzy rejestrują się tylko po to, żeby mieć prawo
do zasiłku albo przynajmniej ubezpieczenie?
Nikt przecież nie mówi, że wszystkim inwalidom chce się pracować,
ale w drugą stronę też nie można generalizować. Na tej grupie
jest wiele osób które pracują lub na serio poszukują pracy.
A ataki, o ile mnie pamięć nie myli, wynikały głównie z tego,
że Ty winą za to, że niepełnosprawny nie pracuje obarczałeś
tylko tego niepełnosprawnego. A to nie jest w każdej sytuacji
słuszne.

Pozdrawiam,
Gerard


Sklep z kosmetykami
From: "BB" <bxbybz antyspam.pl>
Subject: =?iso-8859-2?B?UmU6IE5vIGPzvyAtIFd5amG2bmmzbyBzaeogPw==?=
i czego sie pienisz ??????????
popatrz do kogo bylo pisane



===============POCZATEK=================
Użytkownik "Adam Pietrasiewicz" <Nie podam.poszukaj.w.google.pl>



> > no to fatycznie 1500 na reke i niemozesz nikogo znalesc to ciekawe :-(
> > a moze tam niema ON a z dojazdami wiesz jak to jest, nie kazdy
> > ma mozliwosc dojazdu:-(
>
> Oczywiście.
>
> A w ogóle to tam ciągle pada, a jak się na wózku jeździ, to nie ma jak
> nieść parasola.
> --

ale jestes dowcipny...
brawo

pozdr.
BB
=====================KONIEC=====================


From: "Mr.FX" <mrfx wla.pl>
Subject: Re: fajny tekst znalazlem...
NTG, -> pl.soc.polityka


--
Mr.FX [ myryfykysy ]


From: "scorpio" <scorpiogr poczta.onet.pl>
Subject: Re: Koniec Warsztatów Terapii Zajęciowej
> umowy na ich finansowanie, 22 osoby które chodziły tam na zajęcia będzie
> musiało pozostawać w domu, smótne to ele prawdziwe.


A jaki byl caloroczny koszt utrzymania tych 22 osob ?



From: Jacek Kruszniewski <jacek.kropka.k proinfo.kropka.pl>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?Gada=B3em_dzi=B6_o_pracy?=
Dnia 04.08.2007 15:17, użytkowniczka/użytkownik Michał napisała/napisał
(niepotrzebne skreślić):
> Użytkownik "Agnieszka" <grucelska gmail.com> napisał w wiadomości
> news:1186093877.640493.9670 z24g2000prh.googlegroups.com...
> On 2 Sie, 19:49, "Adam Pietrasiewicz"
> <N... podam.poszukaj.w.google.pl> wrote:
>> Gadałem dziś z doradcami zawodowymi o tym, jak się ludzie tłumaczą, gdy
>> nie chcą przyjąć pracy. Podobno ludzka inwencja jest absolutnie
>> bezgraniczna w tej materii.
>>
>> Ostatnio na przykład jeden niepełnosprawny tłumaczył, że nie może podjąć
>> pracy od 16 sierpnia, bo pod koniec miesiąca będzie miał wizytę u lekarza,
>> a nie będzie się przecież od razu zwalniał...
>>
>> Ludzie się jak najbardziej rejestrują w biurze pośrednictwa i potrafią
>> bardzo długo opowiadać o tym, co mogą robić i co chcieliby robić,
>> tłumacząc przy okazji, że ich niepełnosprawność nie musi być przeszkodą w
>> pracowaniu. Ale zazwyczaj, jak się okazuje, wszystko to funkcjonuje jak na
>> obrazku tylko do momentu, gdy pokazują się prawdziwe oferty pracy. Wtedy
>> zaczynają się schody i tysiące wyjasnień, dlaczego nie mogą do pracy iść.
>>
>> Zjawisko jest powszechne.
>>
>> Centrum Integracji na Dzielnej w Warszawie ma mnóstwo ogłoszeń i jest ich
>> coraz więcej. Firmy chcą zatrudniać, bo naprawdę brakuje rąk do pracy. A
>> chętnych mało.
>>
....

> Jeszcze ciekawszym dla mnie zjawiskiem jest to, jak kontaktują się ze
> mną rodzice, przesyłają za swoje niepełnosprawne "duże dzieci" CV,
> kontaktują się w sprawie ofert pracy a sam "potencjalnie
> zainteresowany" nie ma wystarczającej motywacji do podjęcia pracy...
>
> Często zastanawiam się jakie są tego przyczyny...
> __________________
> Wydaje mi się, że po części znam przyczyny takiego zachowania się osób
> niepełnosprawnych w obliczu podjęcia pracy.
> Znam to z autopsji. Sam jestem taką osobą, korzystam z wózka inwalidzkiego.
> I chyba nadal jestem młody, dopiero co po 30-tce. :)
> Narasta we mnie obawa, lęk przed ryzykiem, czy poradzę sobie, czy miejsce
> pracy będzie dla mnie "przyjazne" tzn. dostosowane dla ON itp. Po za tym jak
> tłumaczył się opisany tutaj osobnik cyt.:" nie może podjąć pracy od 16
> sierpnia, bo pod koniec miesiąca będzie miał wizytę u lekarza, a nie będzie
> się przecież od razu zwalniał...". Też rozumiem go trochę, może wizyta u
> lekarza to za błahy powód, ale... Sam często w ciągu roku wyjeżdżam w celach
> rehabilitacyjnych (sanatorium, turnus rehab., obóz AR) i stąd na pewno
> byłyby nierzadkie przerwy w pracy...

Wybacz - ale jak się nie zaryzykuje, nie pójdzie do pracodawcy, to nie
będziesz do końca znał odpowiedzi na te pytania.
Co to rehabilitacji, z racji prawa mamy na to dodatkowy urlop (macie wy
pracownicy ON). Dla mnie wymówka o lekarzu jest szkolna, bo zawsze idzie
ten dzień odrobić a pracodawca nie jest rogatym diabłem.

> ON to ludzie w większości wyłączeni z rynku pracy od dłuższego czasu. Z
> powrotem wrócić (jak w moim przypadku) czy zaistnieć na nim musi rodzić
....
> I tak podjęcie pracy odwleka się... A przecież żyć
> mam za co... z pewnym wstydem stwierdzam.
>

Jak masz takie opory to może po prostu odwiedzić psychologa :-)
A może zaryzykować , jak ja kiedyś zaryzykowałem zakładając firmę, mam
ją już 12 lat :-)

A wg mnie to też wina programów PFRON i innych, gdzie nie patrzy się na
kogo i na co idą pieniądze, nie "nagradza" się aktywnych. A limity
dochodowe wręcz dyskryminują pracujących, a przecież aktywna osoba
lepiej skorzysta z lepszego sprzętu niż taka co siedzi w domu.


Z pozdrowieniami

Jacek Kruszniewski

--
"Serce rozważne szuka mądrości, usta niemądrych sycą się głupotą."
(Prz 15:14)


From: "Jacek Kawecki" <precz.debilom op.pl>
Subject: Biznes pedofila.
Po Warszawie i Białymstoku, Katowice mogą być trzecim miastem w Polsce, w
którym ksiądz prałat Henryk Jankowski otworzy swoją klubo-księgarnię. Ksiądz
Henryk Jankowski kilka dni temu ogłosił zamiar otwarcia sieci
klubo-kawiarnio-księgarni. Pierwszą już w sierpniu otworzy w Warszawie.

http://polskalokalna.pl/wiadomosci/news/katowicki-biznes-pralata,942776,3321

Jacek Kawecki

"Ks. Jankowski

Kapelan Solidarności, wieloletni proboszcz parafii św. Brygidy w Gdańsku,
odsunięty od sprawowania tej funkcji przez swojego biskupa. Znany z
kontrowersyjnych wystąpień i upodobania do luksusu. Pod koniec 2004 r. ks.
Jankowski wsławił się sprzedażą "cegiełek" w postaci australijskiego wina
"Monsignore" czyli "Prałat", na ukończenie budowy bursztynowego ołtarza. Rok
później zaprezentował firmowaną przez siebie wodę mineralną. Podobno
prowadzi rozmowy z Melem Gibsonem w sprawie nakręcenia o sobie filmu
dokumentalnego".



Naszyjniki
From: "Wolvier" <wolvier poczta.fm>
Subject: Re: Pilnie szukam pracy
> W ten sposób na pewno nie znajdziesz. Pisze się list motywacyjny, CV i wysyła
> do zainteresowanych...

Do tego wyszukiwanie google. Temat co jakiś czas się powtarza i przewija się co
jakiś czas;
m.in. niepelnosprawni.pl i ipon.pl czy actus, a nawet standardowe portale typu
infopraca albo tablice ogłoszeń w stylu gumtree.


From: "rolins" <rolins tlenWYTNIJTO.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Park_Narodowy_a_wjazd_samochodem_przez_niepe=B3nospraw?=

> Zakaz wjazdu, czy zakaz ruchu?
> Jeśli zakaz wiazdu, to "kaplica". Jeśli zakaz ruchu, to z definicji nie
> dotyczy on ON

oczywiście że zakaz ruchu - pomyliłem się


From: =?iso-8859-2?Q?Wies=B3aw?= <robert_vv poczta.onet.pl>
Subject: Re: Popatrzcie na to

>
> to raczej wariacje
a mi się podoba na rowerach mogą to dlaczego nie na wózkach ;-)


From: "Roman Stan" <romeks5 gazeta.pl>
Subject: praca
Witam wszystkich!
Jest praca w Radoszkowie we Firmie warzywnej. Roman.resowanych



From: Kamil <kamil.sijko gmail.com>
Subject: =?iso-8859-2?q?Pro=B6ba_o_pomoc?=
Witam,

w ramach projektu badawczego, w kt=F3rym jestem zatrudniony, odpowiadam
m=2E in. za prowadzenie serwisu "www". Chcia=B3bym sie upewni=E6, czy jest
on czytelny dla os=F3b niepe=B3nosprawnych, szczeg=F3lnie dla niedowidz=B1c=
ych
i niewidz=B1cych (nie jestem w stanie sam sprawdzi=E6, bo nie posiadamy
przegl=B1darek czytaj=B1cych strony www). B=EAd=EA bardzo wdzi=EAczny za
wszelkie uwagi, adres serwisu to http://www.swps.edu.pl/new_www/efs

Pozdrawiam,
Kamil


Biżuteria ręcznie robiona
From: robercikus <robercikus gazeta.pl>
Subject: Re: No =?ISO-8859-2?Q?c=F3=BF_-_co=B6_w_tym_jednak_j?=


Adam Pietrasiewicz napisał(a):
[..]
> Za mała płaca. Z całą pewnością to jest to - człowiek nie będzie sobi
> głowy zawracał za takie pieniądze.

kolega... widzę ;-) nie przepuści i jednej okazji, by wścibić swój docinek.
:-D

pozdrawiam
robercikus


następna strona