From: Emilian Semczak <emilian.semczak internet.wrld>
Subject: Re: =?iso-8859-2?Q?=A6lub?= Sawanny i Emila
Sun, 15 Jul 2007 23:46:43 +0200, na pl.soc.dekadentyzm, elka-one
napisał(a):
> Użytkownik "Asasello" <gilling poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
> news:f7dv97$qlv$1 news.onet.pl...
>> www.gilling.info/slub
>>
>>
>> :-)
>
> Wszystkiego najlepszego, kochani! Zdjęcia piękne, a uśmiech Sawanny jeszcze
> piękniejszy. I jako breneta interesująco wygląda :-)
Dziękujemy. A reszta to sama prawda :)
ES Trada.
From: "xMad" <xmadWYTNIJTO poczta.onet.pl>
Subject: Kolejne objawienie
Jak w temacie.
http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,4542219.html
xMad
--
terefere
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
From: "Les P" <umma gumma.pl>
Subject: Re: Kolejne objawienie (kwestia moherowska)
Użytkownik "magdalena"
On Fri, 2007-10-05 at 20:58 +0200, Les P wrote:
> Użytkownik "xMad"
>
> > Bez beretu na wybory?!
>
> Spoko.
> Wiadomo, że dekadenci mają zawsze zapasowy!
>
Mowa! Ja tam mam beret od zawsze (czerwony!)
Zapasowy, czerwony beret wyborowy?
Miny nietęgie musiały mieć akuszerki, będące świadkiem pierwszego desantu!
--
LeeP;)
From: Mort55 <artali DRZEWO.wp.pl>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?=B6wiat_schodzi_na_psy=3B=29?=
xMad wrote:
> Mort55 bangla:
>> Hej wy dwoje, weźcie se jakiś pokój w hotelu albo co? ;P
> Poczekam, aż będziesz wystarczająco zdesperowany, by zapłacić za ten
> pokój.;P
Więc kurde, get a room. On me. Nie wiem czy mnie stać ale mam to w
dupie. ;))
Pozdrowienia
Mort
From: gusiana <gusiana gusiana.pl>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?=B6wiat_schodzi_na_psy?=
xMad napisał(a):
> gusiana bangla:
>> No tak. Postaram się pamiętać;)
> Obydwoje wiemy, że nie bardzo ci to wychodzi.;)
Dlatego nie piszę, że zapamiętam;)
>>>> Bieszczady, albo Sowie.
>>> A, takie góry.
>> Właśnie takie.
> Myślałem, że co najmniej Alpy; coś mało wymagająca jesteś jednak.;P
Skoro tak mówisz;)
>>>>> Hm, sarkazm?
>>>> Nie śmiałabym!;)
>>> Nadal wyczuwam sarkazm!
>> Kiedy zmieniałeś skarpetki?;)
> A istnieje jakaś korelacja z wyczuleniem na sarkazm?
>>>> No fakt. Niektórych rzeczy chciałoby się nie pamiętać.
>>> Na przykład tego wątku?;P
>> To chyba nic trudnego?;P
> Och, zraniony do żywego.:
Kto?
>>>> A jak byś to nazwał?
>>> No nie wiem, może - niepohamowana żądza?
>> Znaczy, jednak o seksie.
>> Skoro nie farbujesz włosów, to czym w takim razie powodujesz tę
>> niepohamowaną żądzę u sąsiadek?
> Kiedy nie powoduję. Podwyżek też nie dostaję za często.
Pisałeś, że limit wyznań się wyczerpał, a tu proszę:)
>>>> Na to wygląda.
>>> Może to jest ten cel?
>> Żebyśmy się zgadzali? No nie wiem. ;)
> No ja też nie wiem, tak tylko gdybam.
Aha;)
>>>> No skąd!
>>> Dość tego! Niniejszym rezerwuję sobie wyłączne prawo do
>>> sarkastycznych uwag w tym wątku!
>> Phi, a rezerwuj sobie:D
> Ani słowa sarkazmu więcej!
Obiecujesz?;)
>>>> To teraz ile punktów?;)
>>> Eee...punktów? Za co?;P
>> Eeee, nieważne:)
> No to nie wiem. Najpierw chce czegoś, potem nieważne, a potem że nie
> słucham.
Echhh uprzedzasz fakty, do etapu zarzucania, że nie słuchasz jeszcze nie
doszliśmy;)
>>>> Od tych rozgorączkowanych sąsiadek?;)
>>> Od kogo się da. Im większa grupa docelowa tym lepiej.;)
>> Szlochający panowie też wchodzą w grę?;)
> Ewentualnie, może za podwójna stawkę, z możliwością selekcji.;)
Przecież im więcej, tyl lepiej;)
>> Ostatni numer czego? I dlaczego ostatni? Źle się sprzedaje?;)
> "Twój weekend", ostatni w sensie najnowszy; w sieci powinna być chyba
> jakaś strona z fragmentami artykułów.
Może poszukam.
>> Nie szkoda Ci na to czasu?
> Od razu poznać miłośniczkę słowa pisanego.;P
> Po takiej reakcji mogę śmiało domniemywać, co tam poczytujesz. Moja
> droga, rozczaruję cię, Grochola to nie literatura!;P
Nie będę Cię wyprowadzać z Twoich założeń, przecież chwaliłęś się, że
masz rację:D
>> Ja już bym wolała pooglądać nagie ciała!
>> :D
> Gwoli ścisłości, nagie ciała akurat w tym numerze też są, ilustrują
> relację z protestu aktywistek ekologicznych przeciw planom budowy
> eksperymentalnej elektrowni termojądrowej we Francji; w poprzednim
> numerze była ciekawa dyskusja na ten temat, no ale komu ja to mówię.;P
Ależ dzięki za te objaśnienia:D Przyzam, ubawiłam się:D
>>>>>>>> No ba!
>>>>>>> To chyba moja kwestia.;)
>>>>>> Eee tam;)
>>>>> Ta też!
>>>> Ee tam;)
>>> Argh!
>> Nie unoś się, w Twoim wieku, to może zaszkodzić;)
> Kiedy nie mogę!
Nie możesz się nie unosić? Może trzeba przekłuć balonik?;)
> Moja droga, bacz co mówisz; to ty palnęłaś z tym usatysfakcjonowaniem.;P
Od kiedy jestem Twoja i to do tego droga?
Palnęłam i się wycofuję, wolno mi;P
>> Wykorzystasz i porzucisz?;P
> Wykorzystam do rozmowy w wątku, a potem zapomnę.;P
Ach, już się boję;P
>>> I jak się okazało niestety...bez seksu!:/
>> Jak się okazuje, jednak z seksem.
> To gdzie ten seks?
Wątek z sąsiadkami?
>>>>>> A nie masz instrukcji obsługi?;)
>>>>> Jakoś nie dali.
>>>> Co za przeoczenie!
>>> No właśnie.
>> To właściwie, jak Ty ją chciałeś założyć, bez instrukcji??;)
> Raz się żyje.;)
Rozumiem, że chciałbyś umrzeć jak mężczyzna, w lśniącej zbroi?;)
> xMad
całuskam,
gusiana
From: xMad <xmad spam.my.ass>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?=B6wiat_schodzi_na_psy?=
gusiana bangla:
>> Cóż więc powstrzymuje cię przed zaprzestaniem golenia wąsów i
>> zostaniem bojowniczką o prawa gorszej z płci?;)
>
> Lenistwo;P
Powód tak błahy, a ciemiężone koleżanki cierpią.;P
>>> Tylko dla Twoich uszu;P
>> Czyżby?;P
>
> yhym:)
Niech ci będzie.
>> Eee...góry się zmieniają?
>
> A nie? Moim zdaniem, owszem.
> I nie mam na myśli tylko wycinki drzew.
Więcej pozostałości po turystach?
>> Lektura kobiecych pism przygotowała mnie i na tę okoliczność.;)
>
> Doceniam Twoje starania:D
W takim razie czuję się doceniony.;)
>>> Żadna szkoda. Ważne, że cokolwiek pamiętam, resztę przecież można
>>> zmyślić;)
>> No tak, recepta na szczęście.
>
> Raczej stan faktyczny.
Nieświadomość szczęścia nie daje?
>>> Przyznam z przykrością, że niestety nie.
>> Z przykrością?
>
> A czemu nie?
Żal ci chama i prostaka?
>>>>> Tyle to da się załatwić u fryzjera;P
>>>> Hmm,łysienie?
>>> Nawet łysienie. Przynajmniej na jakiś czas;)
>> Nie nazwałbym tego łysieniem.;)
>
> Nigdy nie farbowałeś włosów:P
Nie sądzę, by to coś dało w moim przypadku.
>> E tam, wyjątki potwierdzają regułę.;P
>
> Nie mieszczą się w statystyce, a że trzeba z nimi coś zrobić, to się je
> podciaga pod takie twierdzenia;P
Jaka przenikliwa!;P
>>> Coś mieszasz waćpan. Dajesz trzy czynniki, mówisz o korelacji dwóch z
>>> nich, a nie wiadomo co z trzecim.
>>> Mamy zatem: IQ, dewocję i wiek. Wiążesz dewocję z wiekiem, a skąd IQ?
>> IQ tak na dokładkę.
>
> Na dokładkę do czego? Coś przeoczyłam, czy nie widzę zwiazku?
Eee, na dokładkę do korelacji dwóch pierwszych. Nie jestem pewien, czy
chcę się nad tym pląt^Wrozwodzić.
>> Akurat nie opierałem się na moich wynikach testów.
>
> A na czyich?
Niczyich. Chodziło mi tylko o to, że liczba punktów potrzebnych do
zdobycia zmniejsza się z wiekiem.
>> No ba, skoro rację mam ja, a ty masz przeciwne zdanie, więc racji nie
>> masz. Quod erat demonstrandum.;P
>
> Starasz się mnie sprowokować, zastanawiam sie tylko do czego?
Też się zastanawiam.
>>>>> Do jakiego celu?
>>>> Myślałem, że ty wiesz.
>>> Liczyłam na Ciebie. Moja pamięć przecież mocno szwankuje, w
>>> przeciwieństwie do Twojej;P
>> W tym przypadku to raczej kwestia zdolności przewidywania, a nie
>> pamięci.;P
>
> No proszę, jasnowidz:D
Myślałem, że raczej ty. Wiesz, kobieca intuicja.;)
>>> "Sięgaj, gdzie wzrok nie sięga" czy jakoś tak;)
>> Niestety takie frazesy rzadko sprawdzają się w praktyce.;)
>> Pozostaje tylko wyjechać do Konstantynopola i umrzeć na syfilis, czy
>> inną cholerę.
>
> Teraz raczej aids, albo przedawkowanie.
Ujdzie.
>>>>>> Faktycznie, albo pamięć szwankuje albo jakaś freudowska pomyłka.;P
>>>>> Mam sobie wybrać?;)
>>>> Nie wiem czy to działa w ten sposób.;)
>>> Zawsze można spróbować i się przekonać:)
>> Próbuj zatem!;)
>>
> Wybieram Freuda: zależy Ci na wyróżnieniu?
Być może gdzieś w podświadomości.
>>> Tutaj raczej omawiamy Twoje problemy. Staram się wczuć w Twoją
>>> sytuację, żeby lepiej Cię zrozumieć.
>> Moje? Mnie? Jaka troskliwa!
>
> To biologiczne uwarunkowanie;P
A no tak, zatem możemy stwierdzić, że nie istnieje (jak altruizm).
>>> Czuję się niedoceniona. Ba, jest mi przykro nawet.
>>> ;)
>> Och, no już, już, wypłacz się.
>
> Naprawdę? Mogę?
Ależ proszę, tylko nie w trakcie meczu (vide niżej).;)
> Co *Ciebie* trapi? Nowa bluzka nie pasuje
>> do butów?;)
>
> Mało tego, nie pasuje też do nowych zasłonek! I jak ja mam teraz się
> pokazać koleżankom?!?!
Zmień koleżanki.
> Naprawdę, tego się nauczyłeś z babskiej prasy?:|
Ech, a można się czegoś z niej nauczyć? Pewnie takich samych bzdetów jak
z prasy męskiej.
>>> A to jakaś walka była??
>>> Z tym rzucaniem się poczekaj jeszcze. Może będzie jakiś lepszy powód;)
>> Na przykład jaki?
>
> Bo ja wiem? To Ty masz zdolności przewidywania przyszłości;P
Nie, ty masz (kobieca intuicja). Znowu te problemy z pamięcią.;)
>>> A nie wiem, nie czytam;P
>> Ta, pewnie.;P
>
> Zarzucasz mi łgarstwo?:O
Ależ skąd.;)
>>> Jak tylko podchodzę do półki, to albo super niania straszy z okładek,
>>> albo jakaś inna pop gwiazdka.
>> Och, biedna, poza grupą docelową.
>
> Raczej nie biedna, sporo na tym oszczędzam.
Ale nie masz co czytać.
>> To teraz jaki mamy czas?
>
> Czas, kiedy świat schodzi na psy.
Jednak pamiętasz.
>> Maj darling? Och, czekałem na te słowa!;P
>
> No to się doczekałeś. Zadowolony?
Sam nie wiem.
>> Dziękuję, nie narzekam.;)
>
> Dzięki temu tyle o mnie wiesz:P
Nie wiem czy lepiej nie wiedzieć.
>>> Po prostu nie spodziewałam się, że naprawdę oczekujesz ode mnie tego
>>> rodzaju informacji.
>> No cóż, przyznaję (po czasie), że to założenie było dość optymistyczne.;)
>
> I nie wiem skąd Ci się wzięło.
Chwila słabości.
>> Już sobie poradziłem; *sam*!;P
>
> Jesteś moim bohaterem!;P
Założyć swoją lśniącą zbroję?;P
>>> Chciałabym pomóc, ale wiesz, jestem tylko kobietą;P
>>> ;)
>> No tak, gotowanie, pranie, prasowanie, te klimaty.;P
>
> A Ty pewnie telewizor, gazetka, piwo, mecz, te klimaty?;P
Przecież nie mogę powiedzieć, że odbiegam od stereotypu.;P
>>>> Okrutna!
>>> Że ja niby? No skąd!
>>> ;)
>> I to jak!;)
>
> Jak?
Okrutnie.
>>> aha.
>> Aha?
>
> yhym.
Aha.
xMad
--
Your trial will be held at the city morgue.
From: "Les P" <umma gumma.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_pi=B1tkowy_T-_shirt_tematyczny:_=A6lub?=
http://www.koszulki.com/sklep,31,,,03,1847,pl,197984,0-.html
i dla leniwych:
http://www.koszulki.com/cgi-bin/foto.pl?foto=197984
--
LeP;)
From: Emilian Semczak <emilian.semczak internet.wrld>
Subject: Re: =?iso-8859-2?Q?=A6lub?= Sawanny i Emila
Thu, 19 Jul 2007 22:07:44 +0200, na pl.soc.dekadentyzm, Asasello
napisał(a):
> "elka-one" w wiadomości news:f7o39l$769$1 news.dialog.net.pl...
>> "Asasello" <gilling poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
>
>> Czy to znaczy, że Twoje wiersze i zdjęcia będą jeszcze bardziej szalone?
>
> tylko dzięki temu, że mnie Kaśka zmusiła bym nie bagatelizował
> jest szansa że w ogóle będą
Minęło tyle czasu, że muszę zapytać - będą?
ES Kimos
From: gusiana <gusiana gusiana.pl>
Subject: Re: cos o poetach
Rip napisał(a):
> To jest lepsze:
> http://www.merlin.com.pl/frontend/browse/product/1,475996.html
>
> Rip
Ale to trzeba latać po lesie, nosić jakieś mało twarzowe cosie i jeszcze
jest spora szansa, że się spudłuje.
To ja już wolę wojnę podjazdową i żeby sami się wykończyli. O! I nikt mi
niczego nie udowodni;)
całuskam,
gusiana
From: "Les P" <umma gumma.pl>
Subject: Re: demotivators
Użytkownik "xMad"
> Jak w temacie.
> Zauważyłem, że kilka osób na grupie prezentuje coś na kształt optymizmu(!);
Cena za mały obrazek w ramce za szkłem faktycznie przygnębia (mimo korzystnego
kursu dolara do euro).
--
LeeP;)
From: Rip <dehumanizerSSPaMM-KlLL poczta.onet.pl>
Subject: Re: wiosenne porządki
"xMad" <xmadWYTNIJTO poczta.onet.pl> wrote:
>Za sprzeniewierzenie się naszym prawom kara może być tylko jedna -
>- naturalizacja! Sympatycy feministek będą poddawani przymusowemu goleniu wąsów
>i oglądaniu "Słonecznego Patrolu", szpiedzy php zostaną skonfrontowani
>ze śmiałymi frazami Wujka Bronka i instrukcją obsługi odkurzacza!
>
>Wszelkie wnioski dotyczące zaostrzenia kar
>i poszerzenia lustracji mile widziane.
Przyznam się do największego grzechu. Mój drugi post na psd (siedem
lat temu or so) to było wklejenie tu wiersza!!! To był znany
socrealistyczny erotyk Ważyka, bodajże o maszynistce i jej
lokomotywie. Na swoją obronę mam tylko to, że front antypoetyczny
dopiero raczkował, a mnie zgubiły ówczesne rozwiązłe obyczaje na
grupie i nieprzyzwoity dziś jej opis.
Liczba stworzonych wierszy: 1
(chyba w trzeciej czy czwartej klasie podstawówki). Pamiętam tylko
tyle, że miał być zabawny i na pewno miał makabryczną końcówkę, w
której spadała czyjaś głowa. Nienajgorzej...
Ale i tak: Precz ze mną!
Rip
--
http://dehumanizer.org
From: RN <nierad wp.pl>
Subject: Re: =?iso-8859-2?Q?=A6lub_Sawanny_i_Emila?=
On Sun, 15 Jul 2007 22:15:34 +0200 Asasello <gilling poczta.onet.pl> wrote:
> www.gilling.info/slub
>
> :-)
Pornografia.
Ale podoba mi się ten landszaft z przepalonym niebem:
http://www.gilling.info/slub/image_39.html
A nad tym się wzruszyłem i zapłakałem:
http://www.gilling.info/slub/image_53.html
Parze Młodej - udanego piekiełka! ;)
Pzdr,
--
RN ===================================================
Prezydent Bush ma bowiem tę właściwość, że jest głupi.
=============================================== S. Lem
From: "xMad" <xmadWYTNIJTO poczta.onet.pl>
Subject: Re: świat schodzi na psy
gusiana bangla:
> Yyy no, nie ręczę za Twoich szkolnych kolegów z ławki, ale mam wrażenie,
> że większość moich wypadłaby odrobinę lepej;)
Z wiekiem pamięć szwankuje...;)
> > Zdania typu "świat schodzi na psy", "ta dzisiejsza młodzież!",
> > "za moich czasów tego nie było" są chyba tak stare jak ludzkość.
>
> Jakoś ostatnimi czasy, bardzo mi leżą. W sensie, że pasują do opisu
> otaczającej mnie rzeczywistości;)
No cóż, starość nie radość. ;)
> > Z drugiej strony dzisiejsza edukacja rezygnując z "pamięciówki"
> > na rzecz "kreatywnego myślenia" też ociera się o absurd, jak widać.
>
> Przyznaję się, zdałam maturę z historii. Jeszcze za tych czasów, kiedy
> trzeba było napisać esej na jeden z trzech czy czterech tematów. Pamięci
> do liczb nie mam żadnej, nie kuję na pamięć, dzisiaj nawet nie pamiętam
> daty bitwy pod Grunaldem;)
No ba, a ilu ja rzeczy nie pamiętam! Pewnie z 75% albo i więcej.
> Ale za moich czasów wystarczające było
> posługiwanie się argumentami i ich uzasadnienie. Znajomość faktów
> historycznych, a nie wykucie na blachę. No i jednak umiejętność
> logicznego myślenia.
Z tego co ja pamiętam, to jednak dominowało kucie detali.
Było też trochę myślenia, ale jednak większość czasu,
to zapamiętywanie bzdetów typu imago Ripa.
> Może tu się kryje sekret kompromitacji nowego
> systemu nauczania? Zamiast logicznego myślenia, starają nauczyć się
> kreatywnego?
Nie no, logicznego chyba też chcą uczyć.
> No to ja jednak wolę pytanie nr 5;) Albo takie ze zdjęciami pomników,
> nie pamiętam numerka (patrz wyżej;))
Ta, jak z gimnazjum.
> Swoją drogą test jest dość podchwytliwy, są cztery obrazki i trzeba
> wybrać odpowiedni podpis z pięciu podanych niżej odpowiedzi. Przecież to
> szczyt złośliwości ze strony komisji! ;)
Ani chybi uwzięli się!
xMad
--
In situation like mine you can only think in metaphores.
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
From: gusiana <gusiana gusiana.pl>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?przedpi=B1tkowy_wiersz_P=2EL=2E?=
TheSio napisał(a):
> "gusiana"
>
>> Ja też się jakoś nie ubawiłam. Jakaś ciekawa teoria dlaczego?
>
> No coz. Z tego co zauwazylem najczesciej smiejemy sie gdy komus innemu
> dzieje sie krzywda. W ostatecznosci gdy ktos jest postawiony w zenujacej
> sytuacji. Co ciekawe wspolczujemy tez z tych samych powodow. To chyba
> kwestia gdzie stawiamy granice.
>
> TheSio
Piszesz, jakby śmiech był nieetyczny.
całuskam,
gusiana
From: "xMad" <xmadWYTNIJTO poczta.onet.pl>
Subject: Re: świat schodzi na psy
gusiana bangla:
> Yyy no, nie ręczę za Twoich szkolnych kolegów z ławki, ale mam wrażenie,
> że większość moich wypadłaby odrobinę lepej;)
Z wiekiem pamięć szwankuje...;)
> > Zdania typu "świat schodzi na psy", "ta dzisiejsza młodzież!",
> > "za moich czasów tego nie było" są chyba tak stare jak ludzkość.
>
> Jakoś ostatnimi czasy, bardzo mi leżą. W sensie, że pasują do opisu
> otaczającej mnie rzeczywistości;)
No cóż, starość nie radość. ;)
> > Z drugiej strony dzisiejsza edukacja rezygnując z "pamięciówki"
> > na rzecz "kreatywnego myślenia" też ociera się o absurd, jak widać.
>
> Przyznaję się, zdałam maturę z historii. Jeszcze za tych czasów, kiedy
> trzeba było napisać esej na jeden z trzech czy czterech tematów. Pamięci
> do liczb nie mam żadnej, nie kuję na pamięć, dzisiaj nawet nie pamiętam
> daty bitwy pod Grunaldem;)
No ba, a ilu ja rzeczy nie pamiętam! Pewnie z 75% albo i więcej.
> Ale za moich czasów wystarczające było
> posługiwanie się argumentami i ich uzasadnienie. Znajomość faktów
> historycznych, a nie wykucie na blachę. No i jednak umiejętność
> logicznego myślenia.
Z tego co ja pamiętam, to jednak dominowało kucie detali.
Było też trochę myślenia, ale jednak większość czasu,
to zapamiętywanie bzdetów typu imago Ripa.
> Może tu się kryje sekret kompromitacji nowego
> systemu nauczania? Zamiast logicznego myślenia, starają nauczyć się
> kreatywnego?
Nie no, logicznego chyba też chcą uczyć.
> No to ja jednak wolę pytanie nr 5;) Albo takie ze zdjęciami pomników,
> nie pamiętam numerka (patrz wyżej;))
Jak z gimnazjum.
> Swoją drogą test jest dość podchwytliwy, są cztery obrazki i trzeba
> wybrać odpowiedni podpis z pięciu podanych niżej odpowiedzi. Przecież to
> szczyt złośliwości ze strony komisji! ;)
Ani chybi uwzięli się!
xMad
--
In situation like mine you can only think in metaphores.
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
From: Rip <dehumanizerSSPaMM-KlLL poczta.onet.pl>
Subject: =?ISO-8859-2?Q?Re:_Radujcie_si=EA?=
"xMad" <xmadWYTNIJTO poczta.onet.pl> wrote:
>Kolejny znak!
>http://www.calarts.edu/~jwhite/gbj/
>http://www.calarts.edu/~jwhite/gbj/SeeHim.html
>http://www.calarts.edu/~jwhite/gbj/SpreadtheWord.html
Piękne. Wolę nie pytać, jak to znalazłeś :)
Rip
--
http://dehumanizer.org