From: xMad <xmad spam.my.ass>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?=B6wiat_schodzi_na_psy?=
gusiana bangla:
>>> Co za wyrozumiałość;)
>> To moje drugie imię.;)
>
> A pierwsze?;)
Przypominam - limit wyznań się wyczerpał.;)
>> No ja myślę.
>
> Starasz mi się to za wszelką cenę udowodnić?;)
Przypominam.;)
>> A jakie góry?
>
> Bieszczady, albo Sowie.
A, takie góry.
>>>> No ja myślę.;)
>>> Tak, tak;)
>> Hm, sarkazm?
>
> Nie śmiałabym!;)
Nadal wyczuwam sarkazm!
>> Biorąc pod uwagę twoją pamięć...;)
>
> No fakt. Niektórych rzeczy chciałoby się nie pamiętać.
Na przykład tego wątku?;P
>>>> No nie wiem, dajmy na to, podwyżka, stada rozpalonych sąsiadek.
>>> Rozpalone sąsiadki? Spodziewasz się jakiejś epidemii grypy?;P
>> No właśnie nie spodziewam się, dlatego nie farbuję. No i nie nazwałbym
>> tego grypą.;P
>
> A jak byś to nazwał?
No nie wiem, może - niepohamowana żądza?
>>> Nie zaprzeczam.
>> Znowu się zgadzamy?
>
> Na to wygląda.
Może to jest ten cel?
>>>> Przecież już to ustaliliśmy, nawet się zdziwiłaś czy jakoś tak.;)
>>> Wciąż nie mogę w to uwierzyć;)
>> Posądzasz mnie o oszustwo?
>
> No skąd!
Dość tego! Niniejszym rezerwuję sobie wyłączne prawo do sarkastycznych
uwag w tym wątku!
>>>> Na potrzebę łechtania mojej męskiej próżności czy jakoś tak.;P
>>> A na to, Twoim zdaniem, się zanosiło?:O
>> Tak zrozumiałem wyróżnianie cjt.
>
> To zdaje się, że jednak źle zrozumiałeś.
A może to ty?
>>> Dokładniej, to troska o bliskich mieści się w standardach wyposażenia
>>> biologicznego, altruizm jest wypaczeniem.
>>> Troska obejmuje działania na czyjąś rzecz, ale bez konieczności
>>> wyrzekania się potrzeby wzajemności.
>> Eee...ok.:O
>
> To teraz ile punktów?;)
Eee...punktów? Za co?;P
>>> Za przypominanie, czy możliwość wypłakania się?
>> Skoro już o tym wspomniałaś, to za wypłakiwanie chyba też zacznę
>> pobierać.
>
> Od tych rozgorączkowanych sąsiadek?;)
Od kogo się da. Im większa grupa docelowa tym lepiej.;)
>>>>>>> A jest prasa męska? To ta z gołymi babami? ;)
>>>>>> Typowo kobiece wyobrażenie o męskiej prasie.;P
>>>>>> Przecież tam są takie interesujące artykuły!;)
>>>>> O nagich pośladkach, czy innych częściach ciała?;)
>>>> Ignorantka!;P
>>> Części samochodowe?;)
>> Coraz bardziej się pogrążasz!;P
>
> Albo powiesz o czym, albo zainwestuję i sobie kupię jakąś tzw. męską
> gazetkę.
Ależ proszę, ostatni numer, akurat wczoraj skończyłem czytać.
Doniesienia o nowościach w teorii strun, wywiad z Richardem Dawsonem o
jego książce "God Delusion", analiza scenariuszy rozwiązania konfliktu z
Iranem, artykuł o katastrofalnej sytuacji gospodarczej w Zimbabwe i
prognozach MFW, polemika na temat wyroku TK w sprawie lustracji, wywiad
z Georgem Ritzerem o konsumpcji w czasach globalizacji i jego teorii
nie-świata.
>>>>> No ba!
>>>> To chyba moja kwestia.;)
>>> Eee tam;)
>> Ta też!
>
> Ee tam;)
Argh!
>>>>>> Gdzie tam.
>>>>> Nie tam, tylko tutaj;)
>>>> Ok, gdzie tutaj.;P
>>> Hmm, powinnam być usatysfakcjonowana?
>> No nie wiem, myślałem, że jesteś bardziej wymagająca.
>
> Wobec facetów? Bez żartów;P
Wobec usatysfakcjonowania.;P
>>>>> Wiesz, takie podobne do gazetek, tylko gęściej zadrukowane i bez
>>>>> obrazków;P
>>>> Bez obrazków? Nie wierzę.;P
>>> Spróbuj:)
>> Ciężko mi to przychodzi.;P
>
> Wyobrażam sobie;P
Lepiej sobie nic nie wyobrażaj. To wątek bez zobowiązań!;P
I jak się okazało niestety...bez seksu!:/
>>>>> Ależ mogą, na zdrowie:)
>>>> No na zdrowie to chyba nie wyjdzie.;)
>>> Myślisz, że może zaszkodzić?
>> Podejrzewam.
>
> Ale pewności nie masz?
Poczekam na werdykt amerykańskich naukowców.
>>> A nie masz instrukcji obsługi?;)
>> Jakoś nie dali.
>
> Co za przeoczenie!
No właśnie.
xMad
--
In situation like mine you can only think in metaphores.
From: Rip <dehumanizerSSPaMM-KlLL poczta.onet.pl>
Subject: Re: czwartkowy wiersz
"xMad" <xmadWYTNIJTO poczta.onet.pl> wrote:
>...a tak naprawdę, miniprzegląd prasy.;)
>Z cyklu "czytam i nie wierzę":
> http://serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34397,4306496.html
Ano niezłe... Wczoraj w serwisach niezły był też 30-paroletni
korepetytor współżyjący z 13-letnią uczennicą. Laska go w końcu
wsypała bo się przestraszyła, że jest w ciąży :)
>Z cyklu "głupie podpisy pod zdjęciami":
> http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4308485.html
W zasadzie łopatologia jest w takich przypadkach wskazana, ale
faktycznie przegieli :)
Rip
--
http://dehumanizer.org
From: "roy" <roy2002 poczta.onet.pl>
Subject: Re: wiosenne porządki
Użytkownik "xMad" tym tonem:
> Wysoka grupo, koledzy, koleżanki bez wąsów
> Sądzę i mam nadzieję, że większość z was się ze mną zgodzi*,
(...)
> Wszelkie wnioski dotyczące zaostrzenia kar
> i poszerzenia lustracji mile widziane.
Wypełzam sobie spod kamienia na kwietniku i co widzą moje oczy?
Odezwa!? Lustracja? Depoetyzacja???
A miałem nadzieję, że się już uspokoiło. Bo całkiem niedawno był tu taki
jeden i twierdząc, że przyszedł z pis chciał zakładać na kwietniku fort
i bazę dla jakichś rakiet ziemia - powietrze. Gdy rosiczki zaczęły drzeć
się,
że to rozbój i bezprawie, to inny dementator zdementował, że po pierwsze
nie pis a pokój (peace, znaczy się), nie fort tylko kort, rakiety - jak
najbardziej,
ale tenisowe i nie na kwietniku tylko w kwietniu. A ten pierwszy to chciał
dobrze,
tylko mu wyszło jak zwykle...
A teraz jeszcze ta odezwa. No ale cóż, skoro żyje się w kraju w którym
rządzi Amfisbena (dla niezorientowanych wąż z dwoma bliźniaczymi głowami
- po jednej z każdego końca. Ma tak ponoć dlatego, że jedna nie radzi sobie
z nadmiarem jadu, ponadto nigdy nie wiadomo w jakim kierunku amfisbena
naprawdę zmierza, a rozcięta na dwoje potrafi się po jakimś czasie
zrosnąć.),*
nic człowieka nie dziwi, więc proszę, oświadczam się:
- golę się czasem, ale golenie mam obrośnięte;
- wierszy nie PISuję, ale czsem POetyzuję;
Ponad to oświadczam, że cokolwiek i gdziekolwiek, i jakkolwiek to jednak
zawsze w godnym zwisie do pionu i bezinteresownie.
Uf... Zmachałem się. Teraz, cokolwiek grono,ciało, kolegium, rada, izba, czy
co
tam innego postanowi to i tak mi to.
pozdrawiam :) - Ryszard (rosiczki dostały w prezencie
uschniętą trzcinę
ponoć z doliny Rospudy -
solidaryzują się)
* - wiem to od Borgesa, a ten od Lukana i Piliniusza.
From: bzd <bzdurqa wp.pl.fake>
Subject: =?iso-8859-2?q?Re=3A_wiosenne_porz=B1dki?=
On Wed, 30 May 2007 22:33:12 +0200, Tersytes wrote:
> PS. Straciłem rachubę ostatnio - ja tu bywam od 2000 czy od 2001 roku?
Zmiłuj się. Google przecież czynny; a może chciałeś tak niby to
mimochodem podkreślić, żeś kombatant i żeby Ci miejsca na kanapie
ustąpić? Spieprzaj dziadu ;>
bzd.
--
only so many songs can be sung with two lips two lungs and one tongue
From: "Asasello" <gilling poczta.onet.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_=A6lub_Sawanny_i_Emila?=
"wilczysko" <jacekf ciach.core.pl> w wiadomości
news:f7q16k$r9r$1 sekator.interdata.net.pl...
> Asasello pisze:
>> (to nie żart)
> nad stołem pochyleni trzej
> oraz zjawa dziadka brydżyści
> opętani mordują nietoperze
(...)
ponieważ tu z założenia wierszy się nie komentuje
napiszę tylko, że przeczytałem :)
thx
a.
From: "Asasello" <gil gilling.info>
Subject: Wywiad dla The Economist
jak pan pisze wiersze?
- no cóż zaczynam od słowa
potem szukam następnego które by trochę pasowało
no i tak dalej
i jakoś idzie
- właściwie cała sztuka to to
by od czasu do czasu przerwać
napić się kawy
wódki - wódka bardzo pomaga
ale tylko na frazę
na przerwy najlepsza jest trawa
dobrze też jest czasem pochodzić
po knajpach burdelach
albo kościołach
- zwłaszcza latem bo chłód
dobrze też mieć żonę
choć żona zawsze boli
no ale wiadomo -
bez bólu nie ma pisania
a.
From: LPoD <chaker pfff.irc.pl.wytnij.pfff>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?=A3=B1czmy_si=EA_w_b=F3lu?=
Rip pisze:
> Ta o dziwo jest akurat z PAP. Nawet nie musiałem tego otwierać, żeby
> wiedzieć do czego jest link. Nie tylko dziennik to wykreował na newsa
> :) Widać, że mimo obfitości afer, sezon ogórkowy mamy w pełni.
Ale są też wzruszające opisy prawdziwych ludzkich tragedii:
http://www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=124&ShowArticleId=54400
ch.
From: "gusiana" <gusiana gusiana.pl>
Subject: Re: świat schodzi na psy;)
xMad napisał:
> gusiana bangla:
>>>>>>> A o czym można rozmawiać w wątku "świat schodzi na psy"?;P
>>>>>> O psach;P
>>>>> Ech, a mówią, że to my faceci jesteśmy niedomyślni.;P
>>>> A nie jesteście?
>>> Mylicie domyślność z jasnowidzeniem.;P
>> Że niby jedno i drugie potraficie?;P
> Tak byście chciały.;P
Pewnie! O ileż świat byłby wtedy piąkniejszy i przyjemniejszy;P
>>>>>> I dogodź takiemu:|
>>>>> - powiedziała przedstawicielka płci, której łatwo dogodzić.;
>>>> A ile płacą za to przedstawicielstwo? Komu mam podać numer rachunku?;)
>>> A nie wiem, pytaj swoje koleżanki.
>> One nic nie wiedzą:|
> Ja tym bardziej.
Echhhh.
> xMad
całuskam,
gusiana
From: LPoD <chaker pfff.irc.pl.wytnij.pfff>
Subject: Re: wiosenne =?ISO-8859-2?Q?porz=B1dki?=
xMad pisze:
> Hmmm...z pedałami to bym uważał;
> potem możemy mieć na głowie Trybunał w Strasburgu,
> a z euromasonami lepiej nie zadzierać.
Fakt, potem jeszcze każą nam wybudować 3 mln ścieżek rowerowych
w Dolinie Rospudy przed EURO2012. Ale nie możemy ulec pod naciskiem
lobby pedalarzy! Będziemy walczyć i nikt nie przekona nas, że czarne
jest czarne, a białe jest białe, o nie! Oczyścimy nasze szeregi
z wszelkiego podejrzanego elementu, a wówczas ogłosimy narodziny
nowej, lepszej, zupełnie czystej grupy: pl.soc.dekadentyzm.2.0.
ch.
From: gusiana <gusiana gusiana.pl>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?=B6wiat_schodzi_na_psy?=
xMad napisał(a):
> gusiana bangla:
>> Lenistwo;P
> Powód tak błahy, a ciemiężone koleżanki cierpią.;P
Namawiasz mnie do przejścia na "tamtą" stronę?:|
>>>> Tylko dla Twoich uszu;P
>>> Czyżby?;P
>> yhym:)
> Niech ci będzie.
Przyznajesz mi rację?
>>> Eee...góry się zmieniają?
>> A nie? Moim zdaniem, owszem.
>> I nie mam na myśli tylko wycinki drzew.
> Więcej pozostałości po turystach?
To też niestety.
>>> Lektura kobiecych pism przygotowała mnie i na tę okoliczność.;)
>> Doceniam Twoje starania:D
> W takim razie czuję się doceniony.;)
Radujesz moje serce;)
>>>> Żadna szkoda. Ważne, że cokolwiek pamiętam, resztę przecież można
>>>> zmyślić;)
>>> No tak, recepta na szczęście.
>> Raczej stan faktyczny.
> Nieświadomość szczęścia nie daje?
No jak to nie daje??
>>>> Przyznam z przykrością, że niestety nie.
>>> Z przykrością?
>> A czemu nie?
> Żal ci chama i prostaka?
Łatwo żałować chama i prostaka, który się jasno deklaruje.
>>>>>> Tyle to da się załatwić u fryzjera;P
>>>>> Hmm,łysienie?
>>>> Nawet łysienie. Przynajmniej na jakiś czas;)
>>> Nie nazwałbym tego łysieniem.;)
>> Nigdy nie farbowałeś włosów:P
> Nie sądzę, by to coś dało w moim przypadku.
Znaczy, że co? Co by miało dać?
>>> E tam, wyjątki potwierdzają regułę.;P
>> Nie mieszczą się w statystyce, a że trzeba z nimi coś zrobić, to się
>> je podciaga pod takie twierdzenia;P
> Jaka przenikliwa!;P
Dziękuję;P
[ciach rozwodzenie]
>>> Akurat nie opierałem się na moich wynikach testów.
>> A na czyich?
> Niczyich. Chodziło mi tylko o to, że liczba punktów potrzebnych do
> zdobycia zmniejsza się z wiekiem.
Nadal mówimy o testach IQ?
>>> No ba, skoro rację mam ja, a ty masz przeciwne zdanie, więc racji nie
>>> masz. Quod erat demonstrandum.;P
>> Starasz się mnie sprowokować, zastanawiam sie tylko do czego?
> Też się zastanawiam.
Powiesz, jak będziesz już wiedział?
>>>>>> Do jakiego celu?
>>>>> Myślałem, że ty wiesz.
>>>> Liczyłam na Ciebie. Moja pamięć przecież mocno szwankuje, w
>>>> przeciwieństwie do Twojej;P
>>> W tym przypadku to raczej kwestia zdolności przewidywania, a nie
>>> pamięci.;P
>> No proszę, jasnowidz:D
> Myślałem, że raczej ty. Wiesz, kobieca intuicja.;)
Kobieca intuicja działa raczej na krótkie dystanse;)
>>>>>>> Faktycznie, albo pamięć szwankuje albo jakaś freudowska pomyłka.;P
>>>>>> Mam sobie wybrać?;)
>>>>> Nie wiem czy to działa w ten sposób.;)
>>>> Zawsze można spróbować i się przekonać:)
>>> Próbuj zatem!;)
>> Wybieram Freuda: zależy Ci na wyróżnieniu?
> Być może gdzieś w podświadomości.
A w świadomości?
>>>> Tutaj raczej omawiamy Twoje problemy. Staram się wczuć w Twoją
>>>> sytuację, żeby lepiej Cię zrozumieć.
>>> Moje? Mnie? Jaka troskliwa!
>> To biologiczne uwarunkowanie;P
> A no tak, zatem możemy stwierdzić, że nie istnieje (jak altruizm).
Ależ istnieje! Zupełnie nie jak altruizm.
>>>> Czuję się niedoceniona. Ba, jest mi przykro nawet.
>>>> ;)
>>> Och, no już, już, wypłacz się.
>> Naprawdę? Mogę?
> Ależ proszę, tylko nie w trakcie meczu (vide niżej).;)
Dziękuję. Zachowam tę możliwość na potem;)
>> Co *Ciebie* trapi? Nowa bluzka nie pasuje
>>> do butów?;)
>> Mało tego, nie pasuje też do nowych zasłonek! I jak ja mam teraz się
>> pokazać koleżankom?!?!
> Zmień koleżanki.
A nie zasłonki?
>> Naprawdę, tego się nauczyłeś z babskiej prasy?:|
> Ech, a można się czegoś z niej nauczyć?
To Ty to sugerowałeś.
Pewnie takich samych bzdetów jak
> z prasy męskiej.
A jest prasa męska? To ta z gołymi babami? ;)
>>>> A to jakaś walka była??
>>>> Z tym rzucaniem się poczekaj jeszcze. Może będzie jakiś lepszy powód;)
>>> Na przykład jaki?
>> Bo ja wiem? To Ty masz zdolności przewidywania przyszłości;P
> Nie, ty masz (kobieca intuicja). Znowu te problemy z pamięcią.;)
Ciągle się upieram, przy krótkich dystansach;)
>>>> A nie wiem, nie czytam;P
>>> Ta, pewnie.;P
>> Zarzucasz mi łgarstwo?:O
> Ależ skąd.;)
Akurat!
>>>> Jak tylko podchodzę do półki, to albo super niania straszy z
>>>> okładek, albo jakaś inna pop gwiazdka.
>>> Och, biedna, poza grupą docelową.
>> Raczej nie biedna, sporo na tym oszczędzam.
> Ale nie masz co czytać.
Mam, całe mnóstwo.
>>> To teraz jaki mamy czas?
>> Czas, kiedy świat schodzi na psy.
> Jednak pamiętasz.
A jednak.
>>> Maj darling? Och, czekałem na te słowa!;P
>> No to się doczekałeś. Zadowolony?
> Sam nie wiem.
Wolisz coś typu "kotku"?
>>> Dziękuję, nie narzekam.;)
>> Dzięki temu tyle o mnie wiesz:P
> Nie wiem czy lepiej nie wiedzieć.
Jeśli masz wiedzieć, to co piszą w kobiecej prasie, to lepiej nie wiedzieć.
>>>> Po prostu nie spodziewałam się, że naprawdę oczekujesz ode mnie tego
>>>> rodzaju informacji.
>>> No cóż, przyznaję (po czasie), że to założenie było dość
>>> optymistyczne.;)
>> I nie wiem skąd Ci się wzięło.
> Chwila słabości.
Wybaczam;)
>>> Już sobie poradziłem; *sam*!;P
>> Jesteś moim bohaterem!;P
> Założyć swoją lśniącą zbroję?;P
Obędzie się;P
>>>> Chciałabym pomóc, ale wiesz, jestem tylko kobietą;P
>>>> ;)
>>> No tak, gotowanie, pranie, prasowanie, te klimaty.;P
>> A Ty pewnie telewizor, gazetka, piwo, mecz, te klimaty?;P
> Przecież nie mogę powiedzieć, że odbiegam od stereotypu.;P
Możesz. Powiedz.
>>>>> Okrutna!
>>>> Że ja niby? No skąd!
>>>> ;)
>>> I to jak!;)
>> Jak?
> Okrutnie.
Naprawdę? Aż tak?;)
>
> xMad
całuskam,
gusiana
From: "Les P" <umma gumma.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Kolejne_objawienie_=28Bo=BFe=2C_wybacz_mi_moje_=22spec?=
Użytkownik "xMad"
> Jak w temacie.
> http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,4542219.html
> xMad
" - Pan Bóg ma swoje drogi - mówi Ks. prałat Grzegorz Kalwarczyk."
Jeśli wizerunek pojawił się na Okęciu i wysoko na drzewie, to może nawet
korytarz powietrzny?
Mam tylko nadzieję, że zbierający się tam "wierni" nie wpadną na to, że to może
być pozostałość po katastrofie...
--
LeeP;)
From: "Iza" <izabethw wp.pl>
Subject: Re: przedpiątkowy wiersz P.L.
Użytkownik "xMad" <xmadWYTNIJTO poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:2039.00000036.46724ec7 newsgate.onet.pl...
> Iza bangla:
>> chcica
> [...]
>> ps. Mam nadzieję, że mi wybaczycie, że się wcinam z wierszem [...]
>
> Nie, nie wybaczymy.
> Niech ktoś ją poszczuje psami.
nie ma szans - wszystkie psy jedzą mi z ręki :-P
I.
From: gusiana <gusiana gusiana.pl>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?=B6wiat_schodzi_na_psy=3B=29?=
LesP napisał(a):
>
> Użytkownik "gusiana"
>>> Ja nawet wolę, żeby moje rachunki płacił tam ktoś inny. To daje
>>> dodatkowy smaczek:)
>> Napisałam: wezmę. Nie, że wydam na Ciebie;P
> Wszystkie tak mówią... do czasu;))
Do czasu aż przestają mówić i znikają z kasą?;)
>> (będę się smażył w
>>> piekle)!
>> Z całą pewnością:)
> Za małe kłamstewka nie idzie się do piekła, a w każdym razie nie na samo
> dno.
Chciałbyś pójść do nieba?
>>>> Pamiętaj, że to ja tu rządzę:D
>>> Ty rządzisz,
>> Tu się zgadzam.
> I dobrze, że mam to na piśmie!
> Nazywa się to kontrolowaną swobodą: ja mam kajdanki (spoko, obszyte
> różowym futerkiem),
Różowe futerko?! Chcesz mnie obrazić?!
Ty mówisz, do czego mam Cię przykuć - więcTy
> rządzisz (to nawet dodaje smaczku)!
Marzyciel:)
>>> ale coś za coś:
>>> Ty trzymasz kasę i wybierasz miejsce,
>> Tutaj też.
> Tu i tam. Czytaj między wierszami: trzymasz moję kasę i wybierasz
> miejsca na mym ciele do obcałowywania;)
Niepoprawny marzyciel:)
>>> oboje neutralizujemy nudziarza,
>> Że niby co? Jakiś spisek?
> Och, zapomniałem! Musimy udawać oburzenie, bo gość może się domyślić, że
> jest tylko maszynką do zarabiania pieniędzy...
Że co proszę?
>>> ale w hotelelowym pokoju śpiewasz cienko (jak ja zagram) - ok?
>>> ;)
>> Nie śpiewam.
> Ale przy goleniu chyba podgwizdujesz?
Nie.
>>> Dwóch to już tłum, prawda?
>> Prawda.
>>> Co innego, jakbyś zamiast jego wzięła kilka kudłatych koleżanek (w
>>> zamian mogę zapuścić ledwie zgolony zarost:)
>> W zamian za co?
> No wiesz? Nie mogę mówić otwarcie, bo wiesz... spisek...
Gadaj!
>>> Jeszcze jedno - obawiam się, że jak zostawimy tu xMada - nikt nam
>>> nie da złamanego grosza, więc weźcie karty kredytowe, bo ja na
>>> zmywaku stał nie będę;)
>> Kto ty występuje w liczbie mnogiej?:|
> Wiem z wątku, że lubisz zmywać, ale chyba nie za swoje kudłate koleżanki?
> Bo widzisz, ja lubię taki (nawet niewydepilowany) tłum.
To będziesz za ten niewydepilowany tłum zmywał, skoro lubisz:)
> LeP;)
>
całuskam,
gusiana
From: xMad <xmad spam.my.ass>
Subject: Re: Radujcie =?ISO-8859-2?Q?si=EA?=
Rip bangla:
> Taki duży dekadentysta i blogi czyta?
Web 2.0 zobowiązuje.
> Czy to nie Ty się kiedyś z
> blogotfurstwa nabijałeś przypadkiem?
Chyba ja.;)
Na swoje usprawiedliwienie mam tylko to, że przeglądam tylko 2-3 blogi
i więcej mają wspólnego z komentarzami nt. ostatnich wydarzeń
niż z klasycznymi blogami "kochany pamiętniczku, dzisiaj nic nie robiłam".
xMad
--
Your trial will be held at the city morgue.
From: rahn niejasny <rahn stricte.net>
Subject: Re: wiosenne =?UTF-8?B?cG9yesSFZGtp?=
Scypio napisaĹ(a):
> 100! raczej nie. Ĺwiat ma jakieĹ 13! - 14! lat.
> Co tĹumaczyĹoby dlaczego jest taki gĹupi.
Niestety nie mogÄ siÄ zgodziÄ Ĺwiat miaĹ dziĹ o pĂłĹnocy 1178661600 sekund.
A to wcale nie jest 13! lat.
Pozdrawiam
rahn niejasny
--
rahn niejasny
rahn[at]stricte.net
http://sensu.stricte.net
 PowerBook G4 12" user
From: Rip <dehumanizerSSPaMM-KlLL poczta.onet.pl>
Subject: Re: Jak znalazlem Jezusa
xMad <xmad spam.my.ass> wrote:
>> Obecnie mieszka na półce z książami między "Astronautami" Lema i
>> "Północą" Kuntza (wiem, że obie kiepskie, ale jeszcze nie szukałem mu
>> właściwego towarzystwa).
>
>Sugerowałbym sąsiedztwo pism naszego ba^Wpapieża. OIDP miały być lekturą
>czy coś. ;)
Raczej ciężka sprawa. Wbrew pozorom opuściłem już licem i nie czytam
lektur. Miałem co prawda piękną kolekcję broszurek o papieżu z Gazety
Wyborczej i miesięcznika Twoje Paznokcie, ale pod wyraźną presją
pożyczyłem paniom z kółka szydełkowego.
>> Jeśli ktoś ma pomysł co z nim zrobić, albo ew. uciekł mu ostatnio
>> żeliwny, cierpiący gimnastyk, to proszę o informację.
>
>Można go też ukrzyżować, ale 30 LPoDowe srebrników jednak lepsze.
Wolę go jednak jako gimnastyka. Może się trochę rozrusza i rozweseli.
Hej ho.
Rip
--
http://dehumanizer.org