Rejestracja domen


From: PR& Menagment Art in Hospital <art.designer.hospital wp.pl>
Subject: =?iso-8859-2?q?Artysta_Maciej_Kot_stworzy=B3_nowy_projekt=2E_Gda=F1sk?=

Dziennik Ba=B3tycki
Maciej Kot wierzy, kolorowe szpitalne =B6ciany te=BF mog=B1 leczy=E6


Artysta Maciej Kot ju=BF od ponad tygodnia tworzy bajkowy =B6wiat na
=B6cianach oddzia=B3u niemowl=EAco-noworodkowego Szpitala Dzieci=EAcego w
Oliwie. Praca wre od rana do wieczora, a oddzia=B3 zmienia si=EA nie do
poznania.

Przez ostatnie siedem lat artysta pracowa=B3 w ponad 70 oddzia=B3ach
dzieci=EAcych w ca=B3ej Polsce. Dzi=EAki niemu na szpitalnych =B6cianach
kr=F3luj=B1 postaci z bajek, zwierz=EAta i pejza=BFe malowane ciep=B3ymi,
pogodnymi kolorami, kt=F3re maj=B1 pozytywny wp=B3yw na najm=B3odszych
pacjent=F3w - wyja=B6nia Maciej.- Stosuj=EA psychologi=EA koloru i zawsze
staram si=EA, by moje prace by=B3y przyjazne i realistyczne. Celem jest
oddzia=B3ywanie na psychik=EA, a za jej po=B6rednictwem i na cia=B3o, kt=F3=
re
spowoduje oderwanie od strachu i b=F3lu.
Obrazy przemawiaj=B1 nie tylko do ma=B3ych pacjent=F3w, ale tak=BFe do ich
rodzic=F3w. Spaceruj=B1c po korytarzach z dzie=E6mi opowiadaj=B1 bajki,
nawi=B1zuj=B1ce do obraz=F3w artysty. W ten spos=F3b =B6wiaty stworzone prz=
ez
Macieja zaczynaj=B1 =BFy=E6 w=B3asnym =BFyciem.
Inicjatyw=EA artysty docenia dyrekcja szpitala. - Jestem zwolennikiem
kolorowych oddzia=B3=F3w pediatrycznych - przyznaje dr Tadeusz Podczarski,
dyrektor Szpitala Dzieci=EAcego. - Prace Macieja Kota ogl=B1da=B3em w
Internecie, widzia=B3em je r=F3wnie=BF na oddziale hematologii i onkologii
dzieci=EAcej, gdzie bardzo chore dzieci walcz=B1 z chorob=B1 nowotworow=B1.=
Z
do=B6wiadczenia wiem, =BFe otoczenie przyjaznych barw i wystroju dobrze
wp=B3ywa na pacjent=F3w. =A3atwiej nawi=B1za=E6 z nimi kontakt, gdy nie s=
=B1
skazane na zimny gabinet i lekarza w bia=B3ym kitlu.
Maciej Kot ma na koncie wiele nagr=F3d i wyr=F3=BFnie=F1, ale najwa=BFniejs=
zymi
recenzentami jego pracy s=B1 dzieci. Co m=F3wi=B1?
- =AFe to =B6wietne. Czasami sugeruj=B1, co powinno si=EA znale=BC=E6 na ko=
lejnej
=B6cianie - m=F3wi pan Maciej. - Zdarza si=EA i tak, =BFe najm=B3odszym
przychodz=B1cym np. na konsultacje podoba si=EA w szpitalu tak bardzo, =BFe
nie=B6pieszno im z powrotem do domu. To dla mnie olbrzymia rado=B6=E6
widzie=E6, jak na ich twarzyczkach pojawia si=EA u=B6miech.
Zlece=F1 jest du=BFo, dlatego prosto z Gda=F1ska Maciej jedzie do Wroc=B3aw=
ia,
a zaraz potem do Warszawy i Krakowa. W styczniu b=EAdzie realizowa=B3 sw=F3j
projekt na Oddziale Pediatrii Memorial Center Hospital w Nowym Jorku.
=A6ciany w sali, w kt=F3rej rozmawiali=B6my z panem Maciejem, przypominaj=
=B1
niebo w ciep=B3e, letnie popo=B3udnie. Tu=BF obok w morskich falach buszuje
r=F3=BFowy delfin, a wchodz=B1cych na oddzia=B3 witaj=B1 elfy. Wszystko ma =
jeden
cel - pom=F3c przetrwa=E6 najm=B3odszym pacjentom trudny czas choroby. A
pocz=B1tek tej szlachetnej misji by=B3 dzie=B3em przypadku.
- W 2000 roku ogl=B1da=B3em program, w kt=F3rym pani Jolanta Kwa=B6niewska
opowiada=B3a o szwedzkim szpitalu przyjaznym dla dzieci i o wizji
przeniesienia tego na nasz grunt - wspomina Maciej. - Pomys=B3 do mnie
przem=F3wi=B3. Napisa=B3em list do prezydentowej i tak to si=EA zacz=EA=B3o=
..=2E.

Projekt powsta=B3 dzi=EAki =A6nie=BFka S.A.


From: Konrad <konrad.zdeb obviously.cut.this.onet.eu>
Subject: Re: Ucieczka z psychiatryka
On 08/04/2007 16:14, natura:
> (...)

Jak trollujesz to plus za oryginalność.

--
Pozdrawiam
Konrad


From: tomas <tomas nospam.dsfhjwer.pl>
Subject: fanatyzm
Witam
Czemu w Polsce panuje taki fanatyzm religijny
i taka glupia duma narodowa.Ciekawo co myslą
o nas na zachodzie , procz tego ze u nas panuja
wartosci chrzescijanskie(zawisc i brak wybaczania).
W koncu religia mowi zeby wybaczac a w kosciele ksiądz
mowi zeby glosowac na pis :).
Pieprzyc ryzyka i innych glupich dziadów katolickich.
Pozdrawiam


From: Piotr <strebskiWYTNIJ-TO o2.pl>
Subject: Studenckie =?UTF-8?B?S2/Fgm8gRmlsb3pvZmlpIE1hcmtzaXN0b3dza2llaiAtIG5hamJsacW8c3plIHNwb3RrYW5pZQ==?=
STUDENCKIE KOŁO FILOZOFII MARKSISTOWSKIEJ (UW), istniejące nieprzerwanie od
2004 roku, serdecznie zaprasza na swoje spotkania w nowym roku akademickim
2006/2007 wszystkich zainteresowanych - studentów, osoby uczące się w
szkołach średnich oraz te, które ukończyły już edukację.

Spotkania w roku akademickim 2006/2007 odbywają się w każdą środę o godzinie
16.45 w sali 305 (3 piętro) Instytutu Socjologii Uniwersytetu Warszawskiego
(ul. Karowa 18).

NajbliĹźsze spotkanie:
 16 maja 2007 r., godz. 16:45; temat spotkania: "Libertariańska krytyka
teorii marksistowskiej", obowiązujące lektury: Christian Michel - Walka
klas nie jest skończona (http://sierp.tc.pl/wlodek/walka.htm),  Kevin
McFarlane - Wartość i wyzysk w marksizmie: krytyka
(http://sierp.tc.pl/mcfarlan.htm), Don Ernsberger - Krytyka laborystycznej
teorii wartości (http://sierp.tc.pl/wlodek/wartosc.htm) i Hans-Hermann
Hoppe - Analiza klasowa: marksizm a Szkoła Austriacka
(http://www.mises.pl/108).

Serdecznie zapraszamy!

--
Studenckie Koło Filozofii Marksistowskiej
(Uniwersytet Warszawski)
http://www.filozofia.uw.edu.pl/skfm
e-mail: skfm-uw chello.pl
tel.: + 48 0 504 699 231


From: meliana <agnes72 wp.pl>
Subject: Re: Zaklinanie =?iso-8859-2?Q?rzeczywisto=B6ci_czyli_sonda=BFy?= sztuka ;)
Dnia Thu, 5 Jul 2007 15:34:02 +0200, borderline napisał(a):

cierpisz na te zaburzenia osobowosci?

--
mel

.... bo upadłe anioły noszą czarne skrzydła ...
są zatracone, osamotnione
czekają na nocy mrok ...
.... nie kryj się ...
wyjdź z cienia i pokaż swoje skrzydła ...
pokaż swe oblicze - wojowniku ciemności ...


Kolczyki


From: "Gawron" <szaulo lp.po>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Zaklinanie_rzeczywisto=B6ci_czyli_sonda=BFy_sztuka_;=29?=
Duch<no_answer net.com>
news:f6gdiq$d0m$1 atlantis.news.tpi.pl

[...]
> Bo ja myślałem że liczba wypadków jest związana z
> jakością dróg, liczbą dróg bezkolizyjnych, liczbą autostrad...

OK, no to włączamy silniki i wypuszczamy bezzałogowe bolidy na te
bezkolizyjne drogi :)

Gawroner


From: "facet" <e02 o2.pl>
Subject: Sytuacja konfliktowa
Witajcie !

Chcialem sie Was poradzic co byscie zrobili w w pewnej sytuacji? Problem jest
nastepujacy: Chcialem sie spotkac z dziewczyna w piatek, powiedziala ze jest
zmeczona i pojedzie do kolezanki sie przespac. Ja troche zazdrosny nastepnego
dnia zaczalem podejrzewac ze byla w innym miejscu. Zrobila mi awanture ze jej
nie ufam. Nastepnego dnia ja jej zrobilem awanture, gdyz sie dowiedzialem z
pewnego zrodla ze byla w innym miejscu i pili z koleagami (nie zdradzila mnie).
Chodzilo mi o to ze nie jest szczera wobec mnie. Teraz jej rodzice (slyszeli
wszystko) sa na mnie wsciekli ze ja kontroluje i ze ja zbesztalem. Nie moge sie
u niej w domu pojawic.

Sprawa niby blacha, bo bala sie zeby nie wzbudzic mej zadrosci i chiala na
chwile gdzies wyskoczyc.

Pytanie, ktore chcialem skierowac do Was jest:
Czy jej rodzice maja racje ?
Ilu rodzicow zareagowaloby w ten sposob ?
Czy mialem prawo zrobic to co zrobilem ?
Jak zlagodzic konflikt ?

prosze pomozcie mi gdyz ja kocham i nie chialbym stracic tego co mam

pozdrawiam serdecznie





--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


From: "Manhattan" <Incognito go2.pl>
Subject: Re: problem w pracy

"PG" <pgkuc op.pl> wrote in message news:fctllf$vi0$2 news.onet.pl...
> A i jeszcze jedno: rob to na zasadzie delegowania. Ty zrobisz to i to. Czy
> potrafisz? Chccesz porady, może zrobimy naradę? Nie?OK - jesteś
> odpowiedzialny wobec tego za tę działkę i to zadanie, jeśli zawalisz, to
> będzie Twoja wina, i moja z tym , że moja rola polega na zarządzaniu więc
> cię wypierd... czyli Ci podziękuję.
>
> Bierzesz odpowiedzialnosc, wiesz wszystko? OK - ponosisz pewłną
> odpowiedzialność. Nie wiesz wszystkiego? ok - dostajesz naszą pomoc.
>
> Tak to rozgrywal.
>
> DELEGUJ.

Dzieki za wszystkie rady. Wezme sobie to do serca. Musze troche poczytac
teorii, bo jako swiezo upieczony kierownik jestem newbee pelna para. No i
czekam az bede mogl zbudowac od nowa swiezy zespol - mysle, ze bede mogl
wowczas bardziej komfortowo zarzadzac. Pozdrawiam.



From: "monotonny" <monotonny wp.pl>
Subject: Socjologia - to współczesna magia?
Czy socjologia jest komuś potrzebna? Kto korzysta z jej narzędzi, teorii,
kto ją lubi. Kto ma ja w dupie. Kto ją wykorzystuje nie w celach naukowych.
Czy przydaje się jak psychoanaliza albo przepis na ciasto drożdżowe?



From: PG <pgkuc op.pl>
Subject: Re: problem w pracy
Manhattan napisał(a):
> Jestem w pracy kierownikiem. Awansowalem dwa miesiace temu.
> Mam pod soba trzy osoby, w tym z jedna dosyc duzy problem.
> Tak sie zlozylo, ze ma ona ode mnie nieco wieksze doswiadczenie
> i staz pracy. Sa oczywiscie takie sprawy, w ktorych to ja goruje, ale
> nie wazne. Problem polega na tym, ze ta osoba ze mna dyskutuje,
> wdaje sie w rozmowy "co ona o tym sadzi" itd. Wydaje jej polecenie
> (uprzejmie, i chyba to moj problem, zbyt grzecznie) a ona obraca
> to czesto w ironie, zart, smieje sie sama do siebie i probuje innych
> wciagnac w to, aby tylko mnie osmieszyc. Do czasu, gdy nie bylem
> kierownikiem, bylo w miare ok, chociaz w stosunku do innych osoba
> ta zachowywala sie od dawien dawna arogancko itd. Wszystko zalezalo
> od dnia. Niekiedy chetnie dzielila sie wiedza, pomagala a byly takie dni,
> ze nie mozna jej bylo nacisnac na odcisk (?).
>
> Moj problem jest taki, ze mam z tego powodu wyrzuty sumienia.
> Boje sie, ze ta osoba odejdzie, a do konca nie pokazala mi wszystkich
> aspektow pracy (nie bede zdradzal, o jaka dziedzine chodzi). W kazdym
> razie na pewno nie ma mi za zle, ze jestem kierownikiem, bo z samymi
> papierkami by sobie nie poradzila.
>
> Jak z taka osoba dyskutowac? Jak wydawac polecenia? Macie jakies
> doswiadczenia w tej materii? Bo ja juz powoli boje sie ja o cokolwiek
> pytac, weryfikowac wykonanie zadan, bo albo widze ze sobie to
> olewa albo robi to co dla niej wygodne, albo ironizuje i mi kaze sie tym
> zajac (sic!).
>
> Napisalem tez na grupe o psychologii, bo ta osoba moim zdaniem nie do konca
> jest zrownowazona. Tylko czekam, az bede mogl wspolpracowac z osobami
> odpowiedzialnymi, sumiennymi, z ktorymi mozna stworzyc zespol, bo oprocz
> osoby ktora tu opisalem, pozostale odchodza z pracy i obecnie szukam nowych
> ludzi.

Kierownik to nie jest osoba ktora wie wszystko, tylko taka ktora
zarządza zespołem, który wie wszystko. Innymi słowy awansowales bo
dobrze zarządzasz, nie wiesz wszystkiego.

Zamiast prosić albo się oburzać, uświadom im, niekoniecznie
bezpośrednio, że jesteś tutaj od podejmowania ostatecznych decyzji,
zarządzania zasobami, a nie koniecznie byciem tym zasobem.

Innymi słowy: jeśli jest problem, zrób naradę, jak według Twoich
pracowników powinien on być rozwiązany, uświadom ich w odpowiedzialności
za to co tworzą, za to jaką funkcję pełnią i przede wszystkim każdemu z
nich przypisz jakąś szczególną wiedzę lub umiejętność -tak żebyś w
czasie dyskusji zawsze mogł spytać: a co Ty o tym sądzisz, dobrze się
sprawdzasz w tym i wtym, interesujesz się tym - jakbyś to rozwiązał.

Jednym słowem - jak powiedziałem - stwórz zespół.

I za każdym razem, żeby nie było że ten cwanaiczek będzie cię podgrywał,
tłumacz, że zespół jest nie od tego żeby wykonywać ale żeby dochodzić do
rozwiązań.

Tyle.
PG


WIFI - Warszawa, Ursynów


From: "Sky" <skymen op.pl>
Subject: Re: Ciekawostka

Użytkownik "Gawron" <szaulo lp.po> napisał w wiadomości
news:f81vj3$imn$1 news.onet.pl...
> Gawron<szaulo lp.po>
> news:f81vff$ici$1 news.onet.pl
>
> [...]
> > "Ludzie odpowiedzi" pozostawiają jedną lub dwie wiadomości w różnych
> > wątkach i najczęściej odpowiadają osobom, które rzadko udzielają się
> > na grupach dyskusyjnych. Unikają też długich dyskusji i zabierają
> > głos wtedy, gdy ktoś ma specyficzne pytanie. Wówczas włączają się do
> > dyskusji, udzielają wartościowej odpowiedzi i znikają z wątku.
> [...]
>
> Sporo niedociągnięć w tłumaczeniu tego tekstu. M.in. tutaj:
>
> Jest: 'specyficzne'. Powinno być: 'konkretne'
>
> Gawr.
>
Widzę w tej analizie jeden zasadniczy błąd.
Własnie sobie ostatnio zrobiłem mały eksperyment na naszej grupie -psp-
przechodząc z roli a.d. w l.o. który mi to jasno wykazał:
bez "artystów dyskusji" nie byłoby wystarczającego ruchu na grupach a więc i
okazji do zadawania pytań [kto zadaje pytanie w miejscu gdzie nie ma ruchu
dającego prawdopodobieństwo uzyskania odpowiedzi?!] a więc i bez nich
["artystów dyskusji"] nie mieliby okazji [i motywacji] działać eksperci
"ludzie odpowiedzi" ;)

Ot taki klucz do reinterpretacji powyzszych wyników badań ustalania
hierarchii ważności w grupie ;)

To jak z pytaniem o rolę "artystycznego szumu" robionego przez polityków
-bez nich nie byliby do TV wzywani eksperci do wyjaśniania "o co biega" ;P


From: Alenson <grd internet.mielonka.v.pl>
Subject: Re: Socjologia - to =?ISO-8859-2?Q?wsp=F3=B3czesna_magia=3F?=
monotonny pisze:
> Ale...do tego wystarczą statystycy czyli matematycy, marketingiem zajmują
> sie w zasadzie ekonomiści bo to ich działka, plany przestrzenne to zwykle
> domena urbanistów dawno zauważyłem ze tworzą miejsca dla ludzi a potem
> okazuje się że ciężko sie tam żyje i brakuje różnych udogodnień.
> monotonny
>

Czy statystyk, czyli matematyk, zaplanuje badanie (np. ewaluacyjne) od
podstaw? Wraz z postawieniem hipotez, określeniem zmiennych i
wskaźników, a wreszcie - sposobu w jaki po te dane sięgnie (np.
stworzenie poprawnej ankiety, która dostarczy nam tego, co chcemy wiedzieć)?
Słuszna uwaga z urbanistami - gdyby częściej korzystali z pomocy
socjologów, wszystkim żyłoby się łatwiej :).
Ekonomiści - zależy czym dany ekonomista się zajmuje, w wypadku badań
marketingowych, pomoc socjologa może okazać się bezcenna na pierwszych
etapach planowania.

Ogólnie, problem socjologii polega na tym, że pewna część pracy w jej
zakresie odbywa się "za biurkiem", zanim respondent otrzyma ankietę do
wypełnienia, jej utworzenie wiąże się z ogromną pracą.

PS To nie tak, że socjolog == ankiety, ale po prostu trzymałem się tego
przykładu :).


From: "Sky" <skymen op.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Zaklinanie_rzeczywisto=B6ci_czyli_sonda=BFy_sztuka_;=29?=

Użytkownik "1122" <mm22 polbox.com> napisał w wiadomości
news:f6g7us$8gh$1 news.onet.pl...
> Ikselka <ikselka wp.pl> dnia Wed, 04 Jul 2007 15:34:22 +0200 w
> wiadomości <news:f6g7mg$jib$1 atlantis.news.tpi.pl> napisał(a):
>
> >
> > "Bez wątpienia byłbym chrześcijaninem, gdyby chrześcijanie byli nimi
> > przez 24 godziny na dobę" - Mahatma Gandhi.
> > :-)
>
> To się nazywa "myślenie stadne".

To się nazywa pozytywna krytyka hipokryzji... ;)

A i owszem -ty sam tu prezentujesz
wzorową "prawomyślność"
wobec przewodniej roli organu
programującego myśli w stadzie ;P


From: Populares <noczelny gazeta.pl>
Subject: Re: =?iso-8859-2?Q?wi=EAzi?= wirtualne
Sybilla wrote:

> PS Ja osobiscie dzięki usenetowi, tu na socjologii poznałam swoją obecną
> przyjaciółkę. Czy waszym zdaniem Internet zbliża ludzi?

Eee..
Nie wiadomo. Swojego czasu znalazłem pracę w zawodzie poniękąd
socjologicznym, tu na tej grupie. Ale co by było, gdyby nie było tej
grupy i swój czas poświęciłbym na interakcję w realu? Tego nikt nie wie.
Może znalazbłbym lepszą relację? Za mało danych.


From: "Sky" <skymen op.pl>
Subject: Re: propozycja pracy doktorskiej..

Użytkownik "Carpiediem" <terrasano poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:f7ksmv$g9d$1 nemesis.news.tpi.pl...
> witam
>
> czy Ktoś z szanownych grupowiczów ma jakies ciekawe propozycje (tematy)
> nadajace sie do napisania pracy doktorskiej.
> Zakres tematyczny powienien zawierac sie w jednym z ponizszych
> specjalizacji:
>
> 1. Toerie organizacji zarzadzania
> 2. Badania opini społecznej i rynku
> 3. Teorie kapitału społeczno-kulturowego

Odrzucając zakresy teoretyczne jako mniej obiecujace
niż "żywe" badania pozostaje zakres 2

A z tego doprawdy jest co badać ;)

Żeby temat był gorrący proponuję go sprofilować jako interdyscyplinarny
i związany z dziedzinami budzącymi gorące emocje -np religią i polityką:
np:
"prognoza okoliczności wystąpienia laickiej
większości wyborczej w katolickiej Polsce"
;P


Biżuteria artystyczna


From: seascout <seascout o2.pl>
Subject: =?iso-8859-2?q?Re:_Socjologia_-_to_wsp=F3=B3czesna_magia=3F?=
On 25 Pa=BC, 20:21, "monotonny" <monoto... wp.pl> wrote:
> Czy socjologia jest komu=B6 potrzebna? Kto korzysta z jej narz=EAdzi, teo=
rii,
> kto j=B1 lubi. Kto ma ja w dupie. Kto j=B1 wykorzystuje nie w celach nauk=
owych.
> Czy przydaje si=EA jak psychoanaliza albo przepis na ciasto dro=BFd=BFowe?

Pewnie, =BFe si=EA przydaje.
Od bada=F1 marketingowych, przez sonda=BFe opinii do tworzenia plan=F3w
zagospodarowania przestrzennego.

Seascout


From: PG <pgkuc op.pl>
Subject: Re: Na kogo =?ISO-8859-2?Q?g=B3osowa=E6=3F?=
klon napisał(a):
> No i mamy wybory. Od kilkudziesięciu lat, jak tylko dostałem dowód
> osobisty chodzę na wszelkie możliwe wybory i jak dotychczas, nie
> miałem kłopotu z wyborem kandydatów.

[ciach]

Nie idę na wybory! Przy tej ordynacji
> wyborczej, przy tych nieudolnych sądach i bezpańskiej biurokracji i z
> tymi przywilejami dla wiodących partii politycznych; przy braku
> elementarnej kontroli społecznej mój głos będzie tylko legitymizował
> kolejne rozbójnicze rządy!

Trzeba glosowac, bo na wybory pojda Ci, ktorych bys na pewno nie chcial.
Wiec po prostu glosuj.

PG


From: "Adam" <adamzz5 poczta.onet.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_z_umiarkowan=B1_depresj=B1=2C__gdzie_=3F?=
> Moje objawy by=B3y ksi=B1=BFkowe =BFe tak powiem. Ograniczenie =
s=B3yszenia, brak=20
> =B3aknienia, ograniczenie widzenia, brak w=EAchu i smaku. =
Niemoznao=B6=E6 ubrania=20
> si=EA, zadbania o siebie - golenie, mycie itp. Nie mog=B3em podj=B1=E6 =
decyzji,=20
> przez trzy dni nie wiedzia=B3em co sie wok=F3=B3 mnie dzieje, =
"pojawia=B3em " sie w=20
> r=F3znych momentach.
> Cz=EAsto wpadam w =B3agodne depresje ale zwykle mijaj=B1 jak si=EA =
wycisz=EA. Mam=20
> wra=BFenie =BFe za duzo ludzi wok=F3=B3 mnie to pow=F3d moich stan=F3. =
A rzeczywiscie=20
> mozna mie=E6 natur=EA depresyjn=B1 ale samo=B6wiadomo=B6=E6 pomaga.
> Nie zwlekaj z p=F3jsciem gdziekolwiek. Psycholog wys=B3ucha, psyhiatra =
przepisze=20
> lek.
> Najlepiej po=B3aczy=E6 oba sposoby.
> Pozdrawiam=20

Widz=EA, =BFe mia=B3e=B6 to samo :)
Ok, dzi=EAki za par=EA s=B3=F3w. Poszukam jakiego=B6 psychiatry w swoim =
mie=B6cie, bo po paru miesi=B1cach to zasz=B3o za daleko =BFeby si=EA =
wycofa=E6, a ten stan ju=BF mnie samego denerwuje.


From: Guszka <guszka gmail.com>
Subject: Re: Sytuacja konfliktowa
> Chcialem sie Was poradzic co byscie zrobili w w pewnej sytuacji? Problem =
jest
> nastepujacy: Chcialem sie spotkac z dziewczyna w piatek, powiedziala ze j=
est
> zmeczona i pojedzie do kolezanki sie przespac. Ja troche zazdrosny nastep=
nego
> dnia zaczalem podejrzewac ze byla w innym miejscu. Zrobila mi awanture ze=
jej
> nie ufam. Nastepnego dnia ja jej zrobilem awanture, gdyz sie dowiedzialem=
z
> pewnego zrodla ze byla w innym miejscu i pili z koleagami (nie zdradzila =
mnie).
> Chodzilo mi o to ze nie jest szczera wobec mnie. Teraz jej rodzice (slysz=
eli
> wszystko) sa na mnie wsciekli ze ja kontroluje i ze ja zbesztalem. Nie mo=
ge sie
> u niej w domu pojawic.
>
> Sprawa niby blacha, bo bala sie zeby nie wzbudzic mej zadrosci i chiala na
> chwile gdzies wyskoczyc.
>
> Pytanie, ktore chcialem skierowac do Was jest:
> Czy jej rodzice maja racje ?
> Ilu rodzicow zareagowaloby w ten sposob ?
> Czy mialem prawo zrobic to co zrobilem ?
> Jak zlagodzic konflikt ?

Je=B6li nie chcia=B3a Ci m=F3wi=E6, =BFe wychodzi, to widocznie mia=B3a pow=
ody.
Ka=BFdy ma prawo sp=EAdza=E6 sw=F3j czas wolny jak chce. Inna sprawa, =BFe
rodzice nie powinni si=EA wtr=B1ca=E6, to nie jest ich konflikt, chyba =BFe
"zbesztanie" przekroczy=B3o 100 decybeli. Piszesz troch=EA og=F3lnie, ale
odnosz=EA wra=BFenie, =BFe jeste=B6 troch=EA przewra=BFliwiony i przesadzas=
z z
zazdro=B6ci=B1. Chyba, =BFe macie po 16 lat i jeste=B6cie razem od miesi=B1=
ca.

Pozdrawiam


From: kris.krzysiek gmail.com
Subject: Test Thomasa
Witam

Czy kto=B6 z szanownych grupowicz=F3w mo=BFe udost=EApni=E6 (wys=B3a=E6 na =
maila
kris.krzysiek gmail.com) Test Thomasa?

Z g=F3ry dzi=EAki

--
Kris


Dostęp do Internetu - Warszawa


From: PR& Menagment Art in Hospital <art.designer.hospital wp.pl>
Subject: Rozmowa Z Artysta Maciejem Kot
Rozmowa z artyst=B1 plastykiem Maciejem Kotem, kt=F3ry rysunkami ozdabia
szpitalne sale

Dziennik Zachodni: Ozdobi=B3 ju=BF pan swymi pracami 70 oddzia=B3=F3w
szpitalnych dla dzieci w ca=B3ej Polsce. Zadam prowokacyjne pytanie:
malowa=B3 pan te=BF Tinky Winky?

Maciej Kot: Teletubisi raczej unika=B3em, co jak si=EA teraz okazuje
=B6wiadczy na moj=B1 korzy=B6=E6. Ale, niestety, cz=EAsto maluj=EA t=EAcz=
=EA, a to jak
si=EA okazuje znak homoseksualist=F3w. Czy w sprawie moich prac zbierze
si=EA komisja =B6ledcza? W=B3a=B6nie dzwoni=B3 do mnie lekarz jednego z
rzeszowskich szpitali, gdzie niebawem si=EA wybieram, i =BFartuj=B1c prosi=
=B3
mnie, bym w =BFadnym razie nie malowa=B3 Tinky Winky i tej t=EAczy.
Po=B6miali=B6my si=EA, bo to by=B3 =BFart, ale jak sobie teraz my=B6l=EA, t=
o nie
wszyscy mog=B1 mie=E6 takie poczucie humoru. Na dodatek jak mnie zobacz=B1 w
r=F3=BFowej koszuli i r=F3=BFowych butach.

DZ: Mia=B3 pan jakie=B6 sugestie dotycz=B1ce wyboru bajkowych bohater=F3w?

MK: Do tej pory cenzura si=EA nie zdarza=B3a, ale patrz=B1c na szum wok=F3=
=B3
czerwonej torebki Tinky Winky ju=BF sam nie wiem, co si=EA dzieje i jak na
moje prace b=EAd=B1 reagowa=E6 na przyk=B3ad rodzice. Ostatnio namalowa=B3e=
m dwa
kotki po=B3=B1czone ogonkami, przytulone, milusie, a nad nimi t=EA
podejrzan=B1 t=EAcz=EA. Chyba nie ka=BF=B1 jej zamalowa=E6? Ale m=F3wi=B1c =
ju=BF
zupe=B3nie powa=BFnie, wkraczamy w pewien etap paranoi. Przypomnie=E6
trzeba, =BFe to nie dzieci nazywaj=B1 rzeczy po imieniu, ale doro=B6li. I to
oni wywo=B3uj=EA te chore emocje. Maluj=EA szpitalne wn=EAtrza, bo tym
sprawiam chorym dzieciom przyjemno=B6=E6. Chc=B1 popatrze=E6 na u=B6miechni=
=EAt=B1
Pszcz=F3=B3k=EA Maj=EA, jasne s=B3oneczko, grzybki i kwiatuszki. To cz=EA=
=B6=E6 ich
terapii, leczenie barwami. =A6wiat dzieci=EAcej fantazji rz=B1dzi si=EA
w=B3asnymi prawami, bardzo jednoznacznymi i doszukiwanie si=EA w nim
homoseksualnej symboliki jest ogromnym nadu=BFyciem.


następna strona