From: "El_Kadafi" <ta_czesc_usun.mail_test o2.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?skracanie_spr=EA=BFyny_-_da_si=EA_w_domu?=
Chciałbym kupić taką sprężynkę
http://www.cyklotur.com/x_C_I__P_53026712-53010001__PZTA_0.html
Niestety muszę ją skrócić. W ostateczności przetnę w wybranym miejscu i
osadzę tam mocno zafrezowaną śrubę lub pręt w celu prowadzenia. Jednak
chciałbym to zrobić jak należy i zabliżyć do siebie (zgnieść) kilka
pierwszych zwojów tak jak jest to na obrazku tak żeby miejsce cięcia było
możliwie płaskie. Czy mając do dyspozycji kuchenkę gazową i palnik (mały do
1300st. C) mogę miejscowo nagrzać sprężynę, zgnieść, poczekać aż ostygnie
(a może utopić w wodzie/oleju) i tak mi zostanie?
Co wy na to?
From: J.F. <jfox_xnospamx poczta.onet.pl>
Subject: Re: Dobór silnika i prądnicy do agregatu
On Fri, 5 Oct 2007 23:48:51 +0200, CRAY wrote:
>Czy może, znając wykres, dobrać obroty w okolicach maksymalnego
>momentu obrotowego? Może ktoś się orientuje jak wygląda zużycie paliwa przy
>niezmieniającym się obciążeniu a zwiększanych obrotach? Zdaje sobie sprawę
>nie da się jednoznacznie odpowiedzieć na te pytania, ale chodzi generalnie o
>sprawność przemiany paliwa na moc na zaciskach prądnicy.
Jak sprawnosc, to chyba bez przekladni ? I diesel ?
A tu masz przyklad
http://www081.thinkquest.dk/physics1.htm
J.
From: "~kamil" <dubala poczta.onet.pl>
Subject: Re: Podnośnik samochodowy
jednak się nie podziele - robiłem rozpierak śrubowy na 2t nacisku (ale
zasada raczej podobna)
pozdrawiam
kamil
From: konstruktor flamagaz.pl
Subject: Re: Jak wygiac rurke stalowa ?
> Wsypac piasek i zaslepic oba konce. Potem podgrzac i wyginac. Proste
>
> Pozdrowienia
> MarekP
Piasek musi by=E6 suchy bo jak wbijemy na ko=F1cach np.szczelne ko=B3ki
drewniane to w trakcie grzania mo=BFe nam to zrobi=E6 bum.Trzeba jeszcze
pamieta=E6 o ubiciu piasku.
Metoda ta jest skuteczna je=B6li chodzi o rurki cienko=B6cienne.
Typowe stalowe rury stosowane do gazu czy wody gnie si=EA bez piasku.
Podgrzewa sie palnikiem i gnie si=EA.
Bogus=B3aw Zaj=B1c
From: =?ISO-8859-2?Q?Micha=B3_Grodecki?= <mgrode usk.pk.edu.pl.wytnij.to>
Subject: Re: program do =?ISO-8859-2?Q?rysunk=F3w?=
Dnia 2007-09-10 13:36, Użytkownik wieslaw.kruszewski gmail.com napisał:
> Michał Grodecki napisał(a):
>> Dnia 2007-09-10 11:03,
> ..............
>>> Ten tusz to i tak chyba glownie po to zeby dokumentacje powielac
>>> w "wyswietlarniach"
> Kiedyś tak.
> Ale i uczył staranności, dokładności,
>> Albo żeby ktoś "mądry inaczej" miał trudniej z "poprawianiem".
> Ja jestem z maszynówki. Mam inne zasady i doświadczenia co do
> wnoszenia zmian (poprawek) w dokument-rysunek.
> Zasadą wnoszenia poprawki-zmiany czego tam w oryginał dokumentu było
> ( pewnie i jest nadal) przekreślanie tego co było i wpisanie
> ( wrysowanie) jak ma być "od tej chwili" ale tak, by stary napis był
> czytelny. Jednocześnie w odpowiednim miejscu na rysunku wnoszony był
> wpis, kto ( nie każdy był upoważniony do wnoszenia zmiany, konstruktor
> projektujący w rysukek) technolog konkretnego wyrobu w przepis
> technologiczny i tp), kiedy i którą "poprawę" wniósł wraz z podpisem
> wnoszącego. Od kiedy, dzień, seia wyrobu zmiana obowiązuje, oraz
> dodawanie dodatkowego znaku ( litera, cyfra) do numeru rysunku dla
> zaznaczenia kolejnego wariantu.
> Jak zmian było wiele, to rysunek był wykonywany ponownie, wg
> ostatniej wersji i numerowany jako zastępujący dotychczasowy. Nie
> mogło być dwu rysunków-o jednakowym numerze i różnej treści.
> Była związana z wnoszonymi zmianami w dokumenty -rysunki, procesy
> technologiczne, instrukcje itp, procedura "Karta zmiany". Porządek
> był wyśmienity. Nie był o samowolki i bałaganu z tym związanego.
I tak też powinno być.
A chodziło mi o to że na rysunku wykonanym w ołówku można bez
pozostawienia śladów zrobić modyfikacje. Wymazać poprzednią zawartość i
nanieść nową. Co oczywiście zrobi tylko osoba zupełnie
nieodpowiedzialna. A na rysunku w tuszu "bezśladowo" jest bardzo trudne.
--
Michał Grodecki
Uwaga - w nagłówku adres antyspamowy
From: J.F. <jfox_xnospamx poczta.onet.pl>
Subject: Re: Ciekawostka przyrodnicza
On Mon, 21 May 2007 16:04:50 +0200, KA wrote:
>W Indiach 100Rs to też nie jest pieniądz, chociaż racja, kupić można za
>to więcej niż u nas. 4 lata temu inżynier mechanik jako konstruktor
>zarabiał tam połowę tego co w Polsce.
>Ale to nie jest kara dla spawacza, tylko dla firmy która go zatrudnia.
>Ona tych kotłów nie sprzedaje za miód, tylko za dolary, które mają tego
>samego prezydenta wydrukowanego, niezależnie czy to Indie, czy, nie
>przymierzając, Polska. Wierz mi, że 2 euro to nie jest dotkliwa kara :-)
Roznie bywa - np te kotly to moga sprzedac tylko za rupie.
Czy to sa aktualne przepisy ? Moze wtedy rupia miala wartosc.
Choc jesli dobrze widze to kara jest taka sama jak oplata za egzamin -
moze miala zachecic do egzaminow jednak ?
J.
From: atavaz <n sp.am>
Subject: Re: [jak?] blat roboczy =?ISO-8859-2?Q?wisz=B1cy?=
tytułem wstępu - odpowiadam na posta, którego puściłem dziś z pracy
Robert Wańkowski pisze:
> Co prawda to jest rendering ale taką półkę zrobiłem i wsi.
> http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=eea8ca6a9c8c11f5
> Robert
zacna rzecz :)
>Wystarczy, że w ścianie i półce (szczególnie w półce) zrobisz
odpowiednio głębokie otwory.
>W te otwory wkłada się (w ścianę wbija) metalowe pręty np. takie
karbowane ze stali zbrojeniowej. Myślę, że dla 20kg pręty >stalowe o
średnicy 10-12 mm będą wystarczające.
>Paweł
brzmi sensownie, zresztą o takim rozwiązaniu dzisiaj myślałem. Jednak
rozwiązanie Roberta ma swoje plusy. Zastanawiam się tylko nad
ewentualnym/incydentalnym/spontanicznym obciążeniem krawędzi nie
przylegającej do ściany - przy dużej liczbie kołków rzeczywiście może to
zdać egzamin ale 4 [powiedzmy pręty] jakoś bardziej mnie przekonują ;)
Pozostaje kwetia dobrego [w sensie "niemobilnego"] osadzenia prętów w
blacie. Co do głębokości wiercenia - sugerujesz 50 cm także dla
wiercenia w ścianie ??
Kolejna kwestia - grubość blatu - jakoś nie mogę trafić na 60mm
[oczywiście nie upieram się przy tej grubości]. Widziałem 50mm ale nie
laminowane. Zresztą laminat w tym wypadku jest sprawą wtórna.
Prawdopodobnie całośc będzie wykańczana proszkowo.
Dzięki za Wasze opinie, choć nie ukrywam, że jeszcze "bym sobie pogadał"
na ten temat. Inżynier ze mnie żaden, a i budowlaniec średni [anyway,
parę rzeczy udało się zrobić ;)]
Jeszce raz dzięki.
PZDR
From: "WM " <ciekaw1.WYTNIJ gazeta.pl>
Subject: =?ISO-8859-2?Q?Lataj=B1cy_samoch=F3d?=
Czy jest sens produkowania takich maszyn?
http://www.terrafugia.com/
Ciekawa konstrukcja, ale kto to kupi?
WM
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
From: "tornad" <twajda optonline.net>
Subject: Re: Uszczelniacz - polaczenie ruchomego preta i kawalka blachy
> Witam,
>
> Poszukuje sposobu uszczelnienia nastepujacego elementu - kawalek blachy 2,3
> mm grubosci , w niej wywiercony otwor o srednicy np 5 mm w tym otworze
> znajdzie sie metalowy pret o grubosci np 4-4,5 mm (rozmiar w stosunku do
> otworu dobrany tak aby byla mozliwie mala szpara chyba ze uszczelniacz
> bedzie wymagal wiekszego luzu , wtedy moze byc np dziura 7-8 mm a pret 5mm).
> Pret bedzie sie poruszal w gore i w dol z czestotliwoscia ok 200 razy na
> minute. Uszczelnienie musi byc szczelne :) i wytrzymac ok 600-700 C. Bede
> niezmiernie wdzieczny za wszelkie sugestie.
Se wymysliles, obawiam sie, ze to bedzie baardzo trudne. Praktycznie to bedzie
wszystko rozgrzane do czerwonosci. Ale napisz jaka amplituda tych drgan i co
to ma uszczelniac, powietrze, plynne aluminium? I jaka ta szczelnosc jest
wymagana. Pzdr.
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
From: "Leechu" <leechu usun_to_poczta.fm>
Subject: Re: hamowanie odzyskowe- hamowanie prądnicą
Użytkownik ".mit. [Mietek S.]" <mietek.stolarz SPAM.NO.onet.eu> napisał w
wiadomości news:fel965$fv9$1 news.onet.pl...
>
> Przykład auta z odzyskiwaniem energii - MINI -
> http://www.motogazeta.mojeauto.pl/cms/index.php/57677
>
Czyli da radę i może się opłacać :) pewnie w przyszłości to rozwiązanie
będzie coraz bardziej się rozpowszechniać w coraz większej ilości nowych
aut.
--
Pozdrower
Leechu
www.leechu.republika.pl
From: Konrad Anikiel <a b.c>
Subject: Re: co to za stal ??
> Ale czy faktycznie moge uzywac tych stali zamiennie ? Tzn. jezeli w
> dokumentacji powalam sie, ze stosuje stale S185 i S235, to czy bede mogl
> kupic rosyjska stal o oznaczeniu CT1ĐżC, CT2ĐżC i zastosowac ja jaka
> rownowazna ??
JeĹli to dokumentacja Twojego zydla w garaĹźu, to tak. JeĹli to
urzÄ
dzenie podlegajÄ
ce jakimĹ przepisom- to lepiej siÄ z nimi zapoznaj.
Na ogóŠregulujÄ
one zasady recertyfikacji, zastÄpstw itd.
Konrad
From: "Lagoda" <niespamowac lagoda malpa list kropka pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Pr=B1d_za_falownikiem?=
>> Ok, ale miernik True RMS zalatwia sprawe?
> OK.
> Ty go masz? Masz.
> On go ma? ?
> Czy ma "prosty" przyrząd?
Kumpel powidział,że pójdzie cęgami pomierzyć I.
--
__________________________________________MAT_______
From: "spawacz" <9ala wp.pl>
Subject: profilowanie na rolkach
Mam kilka pytan odnosnie profilowania na rolkach:
1) jakie sa mozliwe tolerancje do uzyskania (material tasma stalowa 0,4 - 0,6?
2) jaka jest mozliwa powtarzalnosc wymiarow?
3) jaki producent w Polsce jest godny polecenia?
dzieki
From: szadok <szadok375 terramail.pl>
Subject: Re: Robot Millenium - przemieszczenia =?iso-8859-2?Q?w=EAz=B3=F3w?=
W wiadomości <f2i647$j3s$1 atlantis.news.tpi.pl> Ania
pisze, co następuje...
> Niestety program rozpatruje każdy pręt lokalnie tzn. bada przemieszczenia
> względem obu węzłów pręta. Nie analizuje całej kratownicy.
>
> W jaki sposób mogę wprowadzić ograniczenia na przemieszczenia węzłów
> kratownicy.
Jaka wersja robota, jaki schemat.
W wer. 20 jest coś takiego jak grupa prętów. może to Ci pomoże. Można
też spróbować zrobić pas górny i dolny jako jeden ciągły pręt... ale bez
schematu to... ;>
pzdr, szadok
--
przy odpowiadaniu na priv usuń cyfry z mojego adresu
"To jest cnota nad cnotami - trzymać język za zębami"
śp. Babcia
From: venioo <venioo poczta.fm>
Subject: Re: Kalamitka i klorynka
w wlkp:
zega - piła
krajzega - pila tarczowa
waserwaga - poziomnica
klajster - klej
jak mi sie cos przypomni to dorzuce
--
venioo
From: Doc <docentos13 wp.pl.na.pohybel.spamerom>
Subject: Obliczenia =?iso-8859-1?Q?komin=F3w?=
Witam,
Inwestor w trakcie odbioru końcowego zażyczył sobie aby przedstawić mu
obliczenia wytrzymałościowe komina podgrzewacza. Nie mam ani ochoty ani
czasu na wdawanie się w jałowe dyskusje (dokumentacja jest już
zatwierdzona w UDT, inwestor też zresztą ją wcześniej akceptował) więc
muszę obliczyć ten komin.
Zrobiłem już wstępne obliczenia traktując komin jako pionowy rurociąg
utwierdzony na dolnym końcu i obciążony wiatrem. Obliczenia zgodne z UBC.
Wszystko jest OK. Ale zapewne są jakieś normy i przepisy dotyczące
liczenia tylko kominów. Czy ktoś mógłby mnie oświecić które obowiązują w
Polsce?
Pozdrawiam,
--
mgr inż. Doc, docentos13 wp.pl.na.pohybel.spamerom
Zanim odpowiesz na priva i mnie zaspamujesz popraw adres...
"Jak sobie pomysle, że jestem już inżynierem
to aż się boję iść do lekarza" - Student Anonim