From: Mirek <mirwin poczta.onet.pl>
Subject: Re: coz kamieniami granicznymi ?
Dnia Wed, 25 Jul 2007 12:53:59 -0700, brus78 napisał(a):

> witam.zakupiłem niedawno działke budowlana.mam do niej projekt
> podziału danego terenu na działki.ostatnio dla pewności chciałem
> odnalezc kamienie graniczne.2 z nich udało mi się odnalezc jednak 2
> pozostałych nie.w miejscu gdzie nie mogłem znalezc kamieni stoi plot
> sasiada. plot ten stoi ze 20lat.nie wiem czy w tym miejscu musza byc
> kamienie? podzial dzialek robiony byl jakieś 5 lat temu ,a plot stoi
> dużo dlużej. czy czekają mnie jakies problemy przy wytyczaniu
> przyszlego domu?na mapie podzialu wyraznie zaznaczony jest plot
> sasiada jako granica.czy wytyczając dom wystarczy trzymać się
> pozostalych 2 kamieni?
> pozdrawiam .Brus78

A wcześniej ktos pokazywał Ci ta działkę i wszystkie punkty graniczne.
Mozna tez dotrzeć do protokołu okazania granic sporządzanego podczas
podziału, może tam będzie opisane w którym miejscu przy tym płocie sa
punkty graniczne.


From: berkamp <berkamp -cutthis-poczta.onet.pl>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?Nak=B3adka_geodezyjna_dla_CAD=27a?=
Colabor pisze:

> ogrodzenia trwałego. I tak jednak brakuje np. symbolu ściany oporowej.

Symbole i linie byłyby definiowane w bibliotekach dołączanych do
programu. Rozróżnienie na skale i instrukcje.

> Oczywiście dochodzi jeszcze kwestia porządkowania bloków, usunięcia obiektów
> z rzędną < > 0, itd.

Program działałby w 3D. Gorzej w LT, ale tam atrybut Z poprostu by nie
przechodził, chyba, że dla pikiet, ale wtedy jako tekst

> Program na pewno znalazłby swoje miejsce, ale autorstwa geodety, nie
> informatyka. Musiałby być prosty w obsłudze i intuicyjny, bo inaczej biada
> :)

Jestem geodetą. W programie trzymam się zasad przyjętych ogólnie, wiec z
jego intuicyjnością nie byłoby problemu.


Pozdrawiam
BERKAMP


Serwery
From: "Jan Korn" <geod2 NOSPAM.gazeta.pl>
Subject: Re: drogi
Dnia 07.08.2007, o godzinie 00.14.30, na pl.sci.geodezja, SiP napisał(a):

>>> Panie Maćku,
>> Jam nie Maciek.
> Cytat z mojej zwrotu do Pana Macieja Sieczki.
> O co chodzi?

1. Cytuj poprawnie.
Oto cały cytat Pana postu po mojej wypowiedzi.
> Dnia 06.08.2007, o godzinie 00.51.13, na pl.sci.geodezja, SiP napisał(a):

> Panie Maćku,

> Jam nie Maciek.

> --
> Pozdrawiam,
> *Habeck*
> /Każda rzecz ma dwie strony. Fanatycy widzą tylko jedną/
> - Schutzbach
…?
>2. Odpowiedziałeś pod moim postem zwracając się do Pana Macieja. Jak
odpowiadasz pod czyimś postem oznacza to, że zwracasz się do _przedpiścy_.
Chciałem Ci tylko na to uwagę zwrócić.

Nieprawda. Skierowałem te słowa do Pana Macieja Sieczki pod jego postem,
chociaż rozdzielił nas, post Pana(i) „mbartoszek”, napisany przed wysyłką
mojej wypowiedzi. Pod Pana postem była moja ogólna wypowiedź dotycząca Pana
Jerzego Tabortowskiego, tylko dlatego, że Pana list był ostatni.
Pragnę teraz skorzystać z okazji i przeprosić Pana Jerzego za moją
wypowiedź, po której zachował się bardzo godnie, nie wdając się w pyskówkę.
Działałem pod wpływem emocji, gdyż byłem zdegustowany, że w naszym forum
wyciąga się sprawy drugorzędne (błędy) pomijając meritum pytania (dzieje się
tak bardzo często). Lepiej nie piszmy, niż mamy to czynić po to by komuś
dołożyć, próbując wykazać, że jesteśmy lepsi w czymś od innych.
Z wyrazami szacunku.


--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/


From: "JanKo" <brak maila.inv>
Subject: Re: punkt trygonometryczny
> Czy punkt trygonometryczny na mapie kartograf. oznaczony trójkątem to jest
> oznaczenie najwyzszego wzniesienia w danej okolicy? Czy pkt. trygon. to
> jest
> to samo co kota?

Nie


From: "Dan" <dko mpg.internetdsl.pl>
Subject: Re: Punkt graniczny
Rzeczywiście można kupić w ośrodku dokumentacji geodezyjno- kartograficznej
dane dotyczące m.in. punktów granicznych, o czym mówi poniższe
rozporządzenie. Za każdy punkt cena wynosi 15.0 zl. Oczywiście może te
informacje kupić każdy, nie tylko geodeta.

W Autocadzie znajdują się współrzędne geodezyjne, więc można je też odczytać
bezpośrednio, jeżeli się dysponuje mapą komputerową. Skąd one pochodzą, to
myślę, że nie da się w kilku zdaniach wytłumaczyć. Jeżeli byłoby to takie
proste, to zapewne niepotrzebne byłyby studia geodezyjne.



ROZPORZĄDZENIE MINISTRA INFRASTRUKTURY z dnia 19 lutego 2004 r.

w sprawie wysokości opłat za czynności geodezyjne i kartograficzne oraz
udzielanie informacji, a także za wykonywanie wyrysów i wypisów z operatu
ewidencyjnego(Dz.U.04.37.333)



2. Udzielanie informacji poprzez udostępnianie danych i materiałów
geodezyjnych, kartograficznych, fotogrametrycznych i katastralnych:

Tabela II


Lp.

Rodzaj opracowania

Opłata


1

2

3


Wgląd do dokumentacji




1

Tom dokumentacji

8,00 złotych za każdy przeglądany tom


2

Wyodrębniony arkusz mapy

6,00 złotych za każdy przeglądany arkusz


3

Rejestr ewidencji gruntów i budynków w postaci cyfrowej

12,00 złotych za każdy przeglądany obręb


Dane w postaci dokumentu lub kopii




4

Dane o punkcie osnowy geodezyjnej lub punkcie granicznym

15,00 złotych za każdy punkt






Użytkownik "Ryszard" <ryszardp wm.pl> napisał w wiadomości
news:f7v0vp$slj$1 news2.task.gda.pl...
> Witam!
> Proszę o informację gdzie można uzyskać współrzędne punktów granicznych
> mojej działki. Czy wogóle dla niefachowca są one dostępne? Nie mogę
> odnaleźć
> (nie ma go) jednego z kamieni granicznych. Są pozostałe 5 ale nie ma tego
> jednego. Wymyśliłem, że znając współrzędne można je wprowadzić w
> AutoCadzie a następnie pomierzyć odległości i
> wytrasować ów punkt. Ale czy wstawiając punkty w AutoCadzie wg
> współrzędnych programu to jest to samo co współrzędne geodezyjne? No i
> skąd te współrzędne? Na mapce sytuacyjno-wysokościowej nie ma ich.
> Oczywiście całe wyznaczanie jest tylko dla moich orientacyjnych potrzeb
> ale w miarę dokładnie. Przy okazji chcę poznać możliwości Cada w
> zastosowaniu do geodezji. Pozdrawiam
> -Ryszard
>



From: Habeck Colibretto <habeck NOSPAM.gazeta.pl>
Subject: [ArcGis 9.2] =?iso-8859-2?Q?R=F3=BFne_symbole_dla_r=F3=BFnych?= skal
Pewnie to banalne ale jakoś znaleźć nie mogę.
Czy da się tak skonfigurować symbologię w projekcie, żeby dla różnych skal
były różne symbole. Np. dla skal większych od 1:1000 symbol_1 a dla skal
mniejszych od 1:1000 symbol_2? W ArcIMS rozwiązali to po ludzku, a tu mam
problemy ze znalezieniem. Z góry dzięki za pomoc.

Robię FUT na pl.comp.gis

--
Pozdrawiam,
*Habeck*
/Każda rzecz ma dwie strony. Fanatycy widzą tylko jedną/
- Schutzbach


From: Habeck Colibretto <habeck NOSPAM.gazeta.pl>
Subject: Re: drogi
Dnia 09.08.2007, o godzinie 22.14.45, na pl.sci.geodezja, Andrzej Kozieł
napisał(a):

> Panowie, jaki jest temat tej listy?

To nie lista tylko grupa. :)
To nie temat tylko nazwa. :)

No i standardowo - ponieważ to grupa - stosuj netykietę (tnij cytaty i
odpowiadaj _pod_ nimi).

--
Pozdrawiam,
*Habeck*
/Każda rzecz ma dwie strony. Fanatycy widzą tylko jedną/
- Schutzbach


Hosting, serwery wirtualne
From: Habeck Colibretto <habeck NOSPAM.gazeta.pl>
Subject: Re: A widzicie Panowie ...
Dnia 21.08.2007, o godzinie 18.26.57, na pl.sci.geodezja, Jerzy Tabortowski
napisał(a):

> Witam po przerwie, Szanownych Dyskutantów wątku "drogi", rozpoczętego
> przez p. Tapczana. Jak to mówią w nowomowie internetowej, "flejm" :)
> Jak na Naszą listę branżową - niebywałe, choć niewątpliwie poza meritum.
> Może udało mi się (nieskromnie mówiąc) rozruszać Towarzystwo?? ;)

Znowu niemerytorycznie Panie Jerzy. Wstydziłby się Pan!

> P.S. Nie ustąpię jeśli chodzi o semantykę i syntaktykę, przy
> interpunkcji czasami padam :)

Rejtan ortografii z Pana, Panie Jerzy. Byle Pan nie skończył tak jak on. :)

--
Pozdrawiam,
*Habeck*
/Każda rzecz ma dwie strony. Fanatycy widzą tylko jedną/
- Schutzbach


From: =?iso-8859-2?Q?Marcin_Boro=F1?= <bez maila.tu>
Subject: Re: mapa
Jakub Szostak nadaje:
> A co konkretnie podoba Ci się w mapie naszych południowych sąsiadów?

Pokrycie i szczegółowość o której tylko pomarzyć


From: Jerzy Tabortowski <jurekt spam_won_paszol.edd.pl>
Subject: Re: GGK - dymisja o co chodzi
> http://www.gispol.org.pl/index.html - tu jest trochę szerszy komentarz
> do sprawy

Ten fragment jest powalający szczególnie:

"... Fakt, że został prezydentem wielkiego miasta w okresie politycznej
odnowy na początku lat osiemdziesiątych przed wprowadzeniem stanu
wojennego, czego nigdy nie ukrywał, świadczy o zmianach dokonujących się
w mentalności ówczesnych władz, które sięgnęły po człowieka o
wykształceniu technicznym, ekonomicznym i prawniczym ..."

To dobry komunista był, dobry, pro publico bono przesłaniało mu
wszystko. I te umiłowanie Ojczyzny, niczem S.A Poniatowski.
Łzy wzruszenia zalewają mi oczy towarzyszu M.
I te wszechstronne wykształcenia, po prostu Leonardo Da Vinci.
J.T.


---
avast! antywirus: Wychodzace wiadomosc czysta.
Baza sygnatur wirusow (VPS): 000751-0, 2007-06-20
Przetestowano na: 2007-06-20 19:42:17
avast! - Copyright (c) 1988-2007 ALWIL Software.
http://www.avast.com




From: Jerzy Tabortowski <jurekt spam_won_paszol.edd.pl>
Subject: Re: drogi
> Odezwał się poliglota....

A co ma do mojej uwagi znajomość języków obcych ??
J.T.


From: tutey o2.pl (Maciej Sieczka)
Subject: Re: drogi
SiP wrote:
> Zostawcie p. Jerzego w spokoju. Czytając jego wypowiedzi na forum,
> traktowałem go serio, a niektóre wypowiedzi uważałem za chwilową
> niedyspozycję wdając się z nim w dyskusję. Niestety, niepotrzebnie.
> Jest to człowiek ideowy w najgorszym tego słowa znaczeniu. Zalewa
> nasze forum swoją „żółcią”, nie wypowiadając się, co do
> meritum pytania czy dyskusji. Jeśli ktoś ma inny pogląd niż on, to
> jego wróg. Nie szczędzi wtedy inwektyw. Ja nieopatrznie z ludzkiego
> odruchu stanąłem w obronie Jacka Kuronia, którego w dalszym ciągu,
> uważam, że nie ma potrzeby bronić, gdyż broni go jego życie.
> Oczywiście, dla p. Jerzego Jacek Kuroń jest zarzewiem całego zła,
> którego doznał, a ja zostałem zaliczony przez niego do lewaków,
> czyniąc mi nieuprawnione uwagi. Dyskusję na tym etapie uznałem za
> bezcelową, i zaprzestałem czytać jego posty. Nic nowego w dyskusji
> nie wnosi, a czepia się wszystkiego. Radzę robić to też innym.

Znowu piszesz co ci się zdaje że zostało napisane a nie co faktycznie
było. Prawiąc takie farmazony prowokujesz odpowiedzi próbujące to
naprostować i wytknąć ci ubytki w twojej wiedzy, pamięci i rozumowaniu,
co z kolei niektórych skłania do wypowiedzi jaka ta lista pełna
bełkotów. Kiedy zamierzasz przestać trolować?

Maciek
--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.sci.geodezja


Kosmetyki - sklep internetowy
From: Habeck Colibretto <habeck NOSPAM.gazeta.pl>
Subject: Re: drogi
Dnia 07.08.2007, o godzinie 15.50.42, na pl.sci.geodezja, Wiktor 'Wiki'
Matlakiewicz napisał(a):

> Dokumenty z błędami to jest "dobrze zrobiona robota".
> Niefajnie.

Z błędami ortograficznymi, a nie merytorycznymi. :) Są rzeczy na tym
świecie, na które warto przymknąć oko. Np. nie lubię jak ktoś przeklina,
ale jeżeli będzie to dobry specjalista to przełknę. :) Nie lubię błędów
ortograficznych, ale jeżeli będzie to dobry specjalista (no... nie
humanista), to przełknę. :)

--
Pozdrawiam,
*Habeck*
/Każda rzecz ma dwie strony. Fanatycy widzą tylko jedną/
- Schutzbach


From: mariwosi poczta.onet.pl
Subject: Re: Nowi wrogowie w^(3)adzy?Amo?ekoz^(3) y ofiarne!

> Ale nie musisz w tym celu przywoływać słów buraka, który
> cynicznie i oportunistycznie pucował się Stalinowi i jego popychadłom.
> Bo się włos Jerzy na głowie.

Nic na to nie poradzę,że facet miał przebłyski geniuszu i potrafił w jednym
celnym zdaniu zawrzeć więcej treści niż w niektórych opasłych tomach.
Jeśli to cecha buractwa to daj Panie Boże być takim burakiem.
Przy zastosowaniu kryterium pucowania jakieś 80-90 % wszystkich utworów
literackich należy wyrzucić do kosza. Jakaż oszczędność miejsca i czasu.
Pytanie tylko czy włażenie w d.. aktualnie rządzącym to przejaw właściwej
postawy obywatelskiej czy zwykłe lizusostwo. Ale to już problem ministrów
edukacji i kultury.


> Co do zaś twojego stosunku do pewności swego w wykonaniu Pana Jerzego,
> to radziłbym naprawdę sie zastanowić czy sam fakt że głosi on poglądy
> niepopularne (pomijając formę w jakiej to czyni) kwalifikuje go jako
> wariata, jak sugerujesz. Raz że obrażasz człowieka, dwa że masz spore
> szanse sie mylić.

Pan Jerzy doskonale broni się sam. Nie twierdzę, że jest wariatem bo nie mógłby
pisać na forum (przeszkadza kaftan).
pozdrawiam MW



--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


From: stas nowhere.com (Stas)
Subject: Re: Nowi wrogowie =?ISO-8859-2?Q?w=B3adzy=3FA_mo=BFe_koz=B3y?= =?ISO-8859-2?Q?_ofiarne!?=
Thu, 28 Jun 2007 22:31:56 +0200, z Jerzy Tabortowski
<jurekt spam_won_paszol.edd.pl> napisał(a):


>Drobna dygresja, pijaczyny Kuronia niestety nie dało rady pochować w
>Alei Zasłużonych na Powazkach.
......
>Przerażajaco mierna znajomosć historii własnego kraju i to zaledwie tej
>najnowszej (60 lat w sensie historycznym to mało), relatywizm, a nawet
>tumiwisizm prezentowany w jednym Twoim zdaniu cyt. "A jakie to ma
>znaczenie ?" sa charakterystyczne dla ludzi wypranych z myslenia przez
>koncern z Czerskiej. Jesli spokój Twojej duszy Ci pozwoli, to zajrzyj na
>stronę www.honor.pl, tam jest cos o moim dziadku, może choć trochę
>zrozumiesz sens słów które napisałem w tym poscie. Pan Maciek mówiac o
>moich pogladach niepopularne, majac rację, myli się trochę. One
>zwyczajnie odstaja od standardu wpojonego przez ... ehhhh, będę to
>powtarzał z uporem maniaka, odbiegaja od panujacego od 17 lat standardu
>michnikowskiej doktryny.
Nie wszyscy w zyciu mieli taka szanse by po dziadku odziedziczyc
tak chwalebne geny. Onze Kuron, Michnik i inni nadstawiali wlasne dupy
i z bierali na nie ciegi - gdzie Wasc byles wtedy ze swimi genami????
Rowniez do merytorycznych wystapien na grupie natura genow raczej
poszczedzila do opluwania zas innych byla szczodra - geny wyszly na
jaw jak odwaga staniala.
StaS.


From: tutey o2.pl (Maciej Sieczka)
Subject: Re: mapa cyfrowa w PODGiKach?
Ania wrote:
> To teraz ja odpowiem ;)
>
> Pierwsze slysze, zeby na mapie ewidencyjnej byly kierunki rowow/
> ciekow,

Na [1] wrzuciłem kilka przykładów z jednego arkusza. Akurat na nim
pracowałem w ostatnich miesiącach i tak się złożyło że ma sporą część
kierunków zaznaczonych. Wcześniej nie mialem do czynienia z mapami
ewidencyjnymi. Stąd moje założenie że kierunki zaznaczane są.

> ale moze jakas niedouczona jestem? Albo to jakas regionalna
> specyfika?

Pokazane przykłady pochodzą z 1 arkusza. Zaznaczone są na około 25%
jego cieków. Na mapach obrębów sąsiednich (6 arkuszy), którym się do
tej pory pod kątem nie przyjrzałem, nie ma natomiast ani jednej takiej
strzałki (oprócz naprawdę dużej rzeki).

Czyli ten jeden arkusz to jakiś ewenement? Byłoby szkoda. Kierunek
rowów mielioracyjnych to kapitalna informacja.

Maciek

[1]http://kufaya.googlepages.com/ewidencja_kierunki
--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.sci.geodezja


From: tutey o2.pl (Maciej Sieczka)
Subject: wolne dane =?ISO-8859-2?Q?=5Bby=B3o=3A_Nowi_wrogowie_w=5E=283=29?= =?ISO-8859-2?Q?adzy=3FAmo=3Fekoz=5E=283=29y_ofiarne!=5D?=
Dan wrote:

> I na koniec jeszcze jedno: jak będzie wszysto za darmo,

Jeżeli mówisz o danych zgromadzonych przez służby państwowe, to ich
bezpłatne udostępnienie nie będzie rozdawaniem za darmo, bo każdy
płacący podatki już za nie raz zapłacił.

Maciek
--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.sci.geodezja


Serwer wirtualny
From: "Marqs" <marqs epf.pl>
Subject: Re: Nowi wrogowie władzy?A może kozły ofiarne!
> Dzisiaj w Rzeczpospolitej: "PRAWO Rząd chce zdążyć z Euro 2012
>
> Czy geodeci poprą reformy ministra
>
>
> Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji zamierza zmienić
> peerelowskie
> przepisy o geodezji, które mogą opóźnić inwestycje związane z Euro 2012.
> Resort obawia się jednak, że geodeci będą chcieli zablokować zmiany
>
>
> Nad nowelizacją prawa geodezyjnego od kilku miesięcy pracuje specjalny
> zespół
> ekspertów powołany z inicjatywy posłów PiS i ministerstwa. Dlaczego
> potrzebne
> są zmiany?
>
> -Obecna ustawa pochodzi z maja 1989 r. Uchwalono ją w ostatnich tygodniach
> PRL. Utrwaliła system funkcjonowania geodezji, który jest sprzeczny z
> zasadami
> gospodarki wolnorynkowej i rozwojem społeczeństwa informacyjnego - mówi
> Piotr
> Piętak, wiceminister spraw wewnętrznych i administracji, odpowiedzialny za
> projekty informatyczne. - Od 1989 r. wszystko się zmieniło. Świat się
> zinformatyzował. Potrzebujemy radykalnych zmian, bo obecne dane o gruntach
> i
> nieruchomościach mamy na papierze - podkreśla wiceminister.
>
> Zmian domaga się też Unia Europejska, której dyrektywa Inspire zaleca
> udostępnienie danych "przestrzennych" (czyli o gruntach, infrastrukturze
> podziemnej i nieruchomościach) w formie elektronicznej. Ma to ułatwić
> inwestorom dostęp do nich i przyśpieszyć budowy.
>
> Projekt nowelizacji, który chce przeforsować w Sejmie MSWiA, zakłada m.in.
> uproszczenie procedur związanych z odbiorem inwestycji. Informacje mają
> się
> znajdować w formie elektronicznej, a lokalny samorząd będzie większość z
> nich
> udostępniał za darmo w Internecie.
>
> Projekt jeszcze w czerwcu ma trafić do Sejmu.
>
> Potem MSWiA planuje też budowę tzw. geoportalu ze wszystkimi informacjami
> z
> kraju. Ma być też ukończone tworzenie katastru (publicznego rejestru
> gruntów i
> budynków), na który wydano już ok. 150 mln zł, ale system nie działa.
>
> Reformy będą wymagały zmian w systemie dokumentowania opisu przestrzeni.
> Są
> jednak obawy, czy poprą je geodeci, bo reforma naruszy ich dotychczasowe
> przyzwyczajenia. -To zamknięta korporacja z różnymi grupami interesu.
> Nieźle
> zarabiają - mówi pracownik MSWiA. Na Mazowszu pensje geodetów sięgają
> nawet 12
> tys. zł.
>
> Obawy w ministerstwie wzbudziło to, że krótko po powołaniu zespołu
> ekspertów
> pod szyldem PiS zorganizowano w Sejmie seminarium o roli geodezji.
> Poprowadził
> je m.in. poseł Krzysztof Jurgiel, wiceprzewodniczący Klubu Parlamentarnego
> PiS
> i geodeta z wykształcenia. Efektem seminarium są materiały sygnowane
> znaczkiem
> PiS, które przesłano do wykorzystania w ministerstwie.
>
> Niektórych dziwi jednak, że w materiałach prezentuje się głosy Edwarda
> Mechy,
> prezydenta Katowic wstanie wojennym, potem pracownika firmy, która miała
> duży
> udział w rynku oprogramowań dla geodetów, oraz Wojciecha Garstki. To były
> oficer SB i UOP, rzecznik gen. Czesława Kiszczaka, który zajmował się
> niedziałającym programem katastralnym oraz doradzał Prokomowi i
> Computerlandowi. - Nie znam Garstki i Mechy. To nie jest ustawa
> polityczna. Na
> seminarium zaproszono geodetów z różnych środowisk - zapewnia Jurgiel. A
> Garstka dodaje: - Geodezja jest bezpartyjna.
>
> Natomiast sekretarz Stowarzyszenia Geodetów Polskich Włodzimierz Kędziora
> mówi: - Środowisko jest za zmianami, ale nie jesteśmy o nich informowani.
>
> Minister Piętak obiecuje, że konsultacje się odbędą.
>
> MARIUSZ JAŁOSZEWSKI"
>
>
> http://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_070614/kraj/kraj_a_4.html?
> k=on;t=2007061420070614
>
> Łatwo nastawić społeczeństwo przeciwko jakiejś grupe zawodowej ( pensje 12
> tys.miesięcznie pod przewodem SB )
> Pozdrawiam
> Jaremi


Czytalem to ....

Kompetencja na samej gorze przechodzi sama siebie...

Wstyd.

MS



From: "Colabor" <mr_colabor poczta.onet.pl>
Subject: Re: wpasowanie map zasadniczych po ile ?
Co do czyszczenia ręcznego, to zgadzam się w 100%. Jest to bez sensu.
Najpierw automat (oczywiście użyty z głową), np. PaintShopPro lub PhotoShop
a potem ręczne poprawki.
Oczywiście podejrzewam, że produktem końcowym ma być skan czarno-biały ...
Czas pracy potrzebny dla jednego arkusza w dużym stopniu zalezy od jakości
materiału wyjściowego. Po kolei:
- warto sekcję przed skanowaniem oczyścić ze zbędnego śmiecia (jakieś tam
bazgrołki ołówkowe tudzież kiepskie drapania)
- elementy brakujące treści (nieczytelne numery, niewyraźne linie) najlepiej
poprawić, choćby ołówkiem
- skanować dopiero po przygotowaniu sekcji w odcieniach szarości (lub true
color), żeby wogóle mieć możliwość wykorzystania narzędzi PaintShopPro lub
PhotoShop w sposób najbardziej optymalny.
- programowo przekonwertować na czarno-biały
- kalibracja
- wpasowanie
- przycięcie
Piszesz wpasowanie. OK. A kalibracja? Nie wyobrażam sobie olania kalibracji
zeskanowanej mapy ...
Całość w przeliczeniu na jeden arkusz powinna zająć ok. 2 osobogodziny. Co
do ceny to Ci nie pomogę, bo robię to w ramach etatu. A szkoda :)



From: hobas77WYTNIJTO gmail.com
Subject: Re: W jakiej skali mapa do projektu
Ok, na mój rozum wygląda to tak:
Ja mogę dostarczyć architektowi *mapę*. W tym konkretnym przypadku będzie to
mapa 1:1000. Architekt chce projektować na 1:500 więc trzeba ją przeskalować.
Nie wnikam w to kto to zrobi, mało istotne jest to kto zgłosi się do punktu ksero.

Problem polega na tym, że architekt chce, żebym się podpisał, że jest to mapa
1:500. A to przecież nie jest mapa 1:500, to jest mapa 1:1000 dwukrotnie
powiększona. Mapa 1:500 musi zachować odpowiednie dokładności, których nie da
się uzyskać na podstawie mapy 1:1000.


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


From: mbartoszek gmail.com
Subject: Re: drogi
On 5 Sie, 01:04, Habeck Colibretto <hab... NOSPAM.gazeta.pl> wrote:
> Prosz=EA odpowiada=E6 pod cytatami, a zb=EAdne wycina=E6. :) Tak na przys=
z=B3o=B6=E6.

Na temat wy=BFszo=B6ci odpowiadania nad/pod cytatami toczy=B3y si=EA dyskus=
je
na wielu grupach. Jak to zwykle bywa, s=B1 dwie szko=B3y - falenicka i
otwocka. Ja akurat jestem zwolennikiem odpowiadania na oba sposoby,
czyli korzystam z nauki zar=F3wno szko=B3y falenickiej, jak i otwockiej:
1=2E Je=B6li chc=EA si=EA ustosunkowa=E6 do poszczeg=F3lnych sentencji, tak=
jak w
tym przypadku, odpowiadam pod cytatami.
2=2E Je=B6li chc=EA odpowiedzie=E6 og=F3lnie na ca=B3ego posta, odpowiadam =
poprzez
stworzenie jednolitej wypowiedzi, a ca=B3y post przedm=F3wcy cytuj=EA pod
spodem. W pewnych przypadkach rozdrabnianie si=EA na poszczeg=F3lne cytaty
mog=B3oby utrudni=E6 zrozumienie mojej wypowiedzi innym osobom. Nie chc=EA
przez to powiedzie=E6, =BFe pewni subskrybenci tej grupy s=B1 u=B3omni i nie
kumaj=B1, co si=EA do nich pisze - po prostu czasem =B3atwiej jest
przeczyta=E6 jednolit=B1 tre=B6=E6, ni=BF kilka zda=F1 poszatkowanych cytat=
ami.

Uwa=BFam, =BFe takie podej=B6cie jest racjonalne, cho=E6 oczywi=B6cie nie
wszyscy musz=B1 si=EA ze mn=B1 zgadza=E6. :)

> (...) Akurat psg ostatnio
> jest przera=BCliwie nudna dlatego osobi=B6ci wol=EA bEle co ni=BF zupe=B3=
ny brak
> dyskusji. :)

Dla mnie, jako osoby nie do ko=F1ca zwi=B1zanej z zawodem geodety, grupa
wci=B1=BF jest interesuj=B1ca. Kto wie, mo=BFe za kilka miesi=EAcy r=F3wnie=
=BF
znudz=B1 mnie tocz=B1ce si=EA tu dyskusje, szczeg=F3lnie je=B6li zapytania o
ceny us=B3ug b=EAd=B1 si=EA sprowadza=B3y do polemiki na temat b=B3=EAd=F3w
ortograficznych i s=B3uszno=B6ci uwag poszczeg=F3lnych grupowicz=F3w.

> Prosz=EA mi wierzy=E6, =BFe Pana Jerzego wkurzaj=B1 ludzie, kt=F3rzy nie =
umiej=B1 si=EA
> przyzna=E6 do b=B3=EAdu. Tak jak i ludzie, kt=F3rzy nie wiedz=B1 co znacz=
=B1 s=B3owa,
> kt=F3rych u=BFywaj=B1. To s=B1 emocje. Zrozumiano!!!!!!!!!!????????? ;)

Jasne!!! Dotychczas nie mia=B3em okazji pozna=E6 pana Jerzego, dlatego
musz=EA w tym przypadku uwierzy=E6 na s=B3owo. Nie znaczy to
"zrozumiano"!!!!! Jasne?!?!?! Po prostu przyjmuj=EA to jako wyja=B6nienie
i dobr=B1 rad=EA. ;)

Pozdrawiam serdecznie,
Marcin.


następna strona