From: "zdumiony" <zdumiony jestem.pl>
Subject: Re: Komputer kwantowy Orion
Użytkownik "Piotr Wyderski" <wyderski mothers.against.spam-ii.uni.wroc.pl>
napisał w wiadomości news:fe97nk$ffu$1 news.dialog.net.pl...
>> stulecia - amerykański fizyk Richard P. Feynman - udowodnił, że
>> najdoskonalszy nawet klasyczny komputer nie jest w stanie symulować
> przekonująco uzasadnił. Do dziś nie wiadomo, co właściwie komputer
> kwantowy potrafi policzyć w sensie teorii złożoności obliczeniowej.
W wget -c http://www.if.pwr.wroc.pl/~kon2000/PRACE/Jacak.doc mamy
"Nieklasyczny związek między macierzami gęstości w stanach splątanych
okazuje się bardzo bogatym źródłem nowych możliwości kodowania,
przetwarzania i przesyłania informacji. Mimo że zwrócono na to uwagę dopiero
przed kilkoma laty, to pierwsze koncepcje zaproponowane były już przez
Richarda Feynmana, który w 1982 r. wprowadził pojęcie komputera kwantowego -
urządzenia kwantowego, za pomocą którego można by było efektywnie symulować
dowolny inny układ kwantowy, w sposób niedostępny dla klasycznych
komputerów. Klasyczna symulacja układu kwantowego oczywiście jest możliwa -
ale dla zapisu ewolucji kwantowej N cząstek (nawet gdyby ich stany mogły być
liniową kombinacją tylko dwóch różnych funkcji) wymaga możliwości
zapisywania wektorów z odpowiedniej (w tym przypadku 2^N wymiarowej)
przestrzeni Hilberta. Ewolucja w czasie takiego układu, opisywana przez
unitarne przekształcenia zadane macierzmi wymiaru 2^N * 2^N, wymaga jeszcze
większych możliwości zapisywania ogromnych tabel. Widać zatem, że klasyczna
symulacja układów kwantowych ma eksponencjalny stopień złożoności (ze
względu na ogrom przestrzeni Hilberta dla nawet najprostszego układu
kwantowego), co zatem wyklucza jej realizację na dostępnych, a nawet
przewidywalnych klasycznych komputerach, czy ich sieciach - czas pracy
takich symulacji łatwo przekroczy wiek Wszechświata. Tymczasem zadanie to
dla hipotetycznego komputera kwantowego jest naturalne i, co najwyżej, jest
to przedsięwzięcie o potęgowej złożoności"
Niestety dla komputera kwantowego
"Wykazano, że dekoherencja na skutek oddziaływania z otoczeniem gwałtownie
rośnie (eksponencjalnie) wraz z liczbą sprzężonych ze sobą kwantowo
cząstek."
Dlatego dla kota Schrodingera który składa sie z kwadrylionów (wielokrotność
stałej Avogadro) cząstek, dekoherencja będzie ogromnym problemem skoro nie
zależy nawet liniowo od tych kwadrylionów tylko wykładniczo
From: "Paulinka" <studentka91 buziaczek.pl>
Subject: POMOCY NATYCHMIAST !!!!!!!!!!!!!
Dlaczego siła rośnie gdy zmniejszamy kąt pomiędzy zgiętym sznurkiem
przyczepionym do siłomierza (prostujemy go) ???
From: Tom <tom979 o2.pl>
Subject: Re: czym jest czas?
wknurowie.pl pisze:
> w ogole co nauka wie o "czasie"?
Najwięcej zdaje się do zrozumienia jego istoty wniósł Albert.
" Różnica między przyszłością przeszłością i teraźniejszością jest tylko
złudzeniem, choć trudnym do zidentyfikowania."
Czas jest jako całość. Życie jest jak nagrany na kasecie film.
Przyszłość istnieje tak samo jak przeszłość.
Czas nie płynie w świecie zewnętrznym. Czas upływa tylko w naszych głowach.
From: "Jasko Bartnik" <adres sygnaturka.nadole>
Subject: Re: Proste pytanie (kierunek pola magnetycznego)
Dnia 10-10-2007 o 17:58:42 J.F. <jfox_xnospamx poczta.onet.pl> napisał(a):
>>>> Jaki kierunek przyjmuje pole magnetyczne wokół przewodnika z prądem?
>>> D. żaden z powyższych
>> Zdecydowanie D. Sa ortogonalne, przy zalozeniu, ze mamy do czynienia z
>> nieskonczenie dlugim i prostym przewodnikiem.
> Miedzy ortogonalnym a prostopadlym roznica jakby niewielka :-)
Niewielka. Ale w tym przypadku kluczowa :) Powinno z wzoru wyjsc, ze sa
ortogonalne. Ciezko wymagac, zeby funkcja w R3 byla do czegos prostopadla.
--
Pozdrawiam, Jasko Bartnik.
Adres email: http://www.cerbermail.com/?XGffJlCqWO
Nem minden szarka farka tarka, csak a tarka fajta szarka farka tarka.
From: "Maja" <pszczolka91 op.pl>
Subject: JAK WYZNACZYĆ WSPÓŁCZYNNIK TARCA ???
Czy wie któś jak można wyznaczyć współczynnik tarcia ??
From: eugwlod poczta.onet.pl
Subject: Re: budowa atomu
> On 9 Paź, 07:14, eugw... poczta.onet.pl wrote:
> > Przy przyspieszaniu elektronu masą bezwładną jest między innymi masa
> > mechaniczna i elektromagnetyczna. Nie zawsze jednak wektory siły
bezwładności
> > masy mechanicznej i elektromagnetycznej mają ten sam kierunek <dotyczy to
także
> > pędu>, co oczywiście może trochę rozdrażnić niektórych fizyków podchodzących
> > pobieżnie do zagadnienia.
>
> W jakim konkretnym przypadku można stwierdzić
> dwie różne składowe siły bezwładności jednej masy m?
>
W żadnym przypadku jeśli mowa o jednym rodzaju masy.
Poruszający się elektron, o którym mowa, to masa mechaniczna Mm i masa
elektromagnetyczna Me. Dwa w jednym. Suma tych mas to masa elektronu M.
M = Mm + Me
Niech elektron porusza się po okręgu wokół protonu. Siła bezwładności masy
mechanicznej elektronu skierowana na zewnątrz promienia wodzącego. Siła
bezwładności masy elektromagnetycznej wynosi zero, gdyż przyspieszenie tej masy
jest równe zeru – stąd brak promieniowania em. Przybliżmy ruchem przyspieszonym
elektron w kierunku protonu. Dodatkowa siła bezwładności Mm jest skierowana na
zewnątrz promienia wodzącego. Dodatkowo wystąpi jedna składowa siła
bezwładności Me skierowana na zewnątrz promienia wodzącego oraz druga składowa
siły bezwładności Me prostopadła do promienia wodzącego o kierunku przeciwnym
do ruchu elektronu. Wypadkowa sił bezwładności Me będzie jakaś tam ukośna w
stosunku do siły bezwładności Mm elektronu.
Pozdrawiam
Eugeniusz Włodarczyk
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
From: Wojtek Borczyk <bori moon.astro.amu.edu.pl>
Subject: Re: FORTRAN program
On Sun, 16 Sep 2007 16:55:32 +0200
Giorgio <slawekbieniek gmail.com> napisał(a):
> Poszukuję kogoś kto pracuje na fortranie i pomoże mi w napisaniu
> programu, bądź posiada jakieś programy które mają związek z fizyką
> lub z inną nauką ścisłą, do których mógłbym wykupić prawa.
A do czego konkretnie ma służyć ten Twój program i na czym ma polegać
oczekiwana przez Ciebie pomoc? :)
Pozdrawiam :)
W.
From: likask <likask onet.eu>
Subject: Re: Odp: Dlaczego =?ISO-8859-2?Q?si=B3a_ro=3Fnie_gdy_zwi=EA?=
Maja wrote:
> Dziękuje bardzo a zna Pan może rozwiązanie takiego zadania ? : jak miliard
> chińczyków o masie 60 kg podskoczy na ziemię to czy ziemia też podskoczy?i
> jakie ejst do tego równanie :) a do tej równi pochyłej to jaki jest wzór?
Wzór jest:
http://pl.wikipedia.org/wiki/R%C3%B3wnia_pochy%C5%82a
Co do chińczyków, równanie jest, pewnie chodzi Ci o zasadę zachowania pędu:
http://pl.wikipedia.org/wiki/P%C4%99d_%28fizyka%29
Pisz na listę, nie na adres prywatny. Jak zadasz dobrze pytanie to z
pewnością ktoś Ci odpowie. Dokładniej i lepiej niż ja.
From: "kamalay" <kamalayWYTNIJTO op.pl>
Subject: Re: Re: Jak to działa?
Użtkownik "Wojciech Szczepankiewicz" napisał:
>
> No dobra, nieco zmodyfikuję: Póki co, nie ma innej drogi
rozumienia niż
> mechanika kwantowa. Inne drogi to bredzenie, choć bardzo
uczone bredzenie.
>
> Wojtek
>
Typowa wypowiedź kwantowego oszołoma.Żadnych konkretów tylko
obelgi. :-(
k.
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
From: =?iso-8859-2?Q?Maciej_Wo=BCniak?= <mlwozniak op.pl>
Subject: Re: czym jest energia?
Użytkownik "Krzysztof" <k_sulimowski poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
>> Możesz mi podać jakiś przykład liczby bez miana, która
>> nie jest niemianowana?
>> Może 1? Może 7?
>Te, które podałeś są liczbami bez miana.
>Niemianowane to Pi, procent, promil (ogólnie stosunki liczb o tym
>samym mianie).
>Mianowane: 1m, 2s, 3kg, 4N; 100zł - za korepetycje.
Czy to znaczy, że 1 i 7 nie są niemianowane, a pi
nie jest liczbą bez miana?
Określ jasno - skoro odróżniasz liczby niemianowane
i bez miana, to podaj przykład takiej, która należy
do pierwszej kategorii, a do drugiej nie, albo
odwrotnie. A jak jeszcze podasz algorytm odróżniania
jednych od drugich, to będzie świetnie. Bo dla mnie i
1 i 7 jest jak najbardziej stosunkiem liczb o tym
samym mianie, a procent i pi są bez miana. Mylę się?
From: "H.D." <hdot vp.pl>
Subject: Re: Jak wykonać przezroczystą płytę o zmiennym współczynniku załamania.
Robisz plaska soczewke ?
From: Krzysztof <k_sulimowski poczta.onet.pl>
Subject: Re: czym jest energia?
On 24 Sie, 07:52, Maciej Wo=BCniak <mlwozn... op.pl> wrote:
> U=BFytkownik "Krzysztof" <k_sulimow... poczta.onet.pl> napisa=B3 w wiadom=
o=B6ci
>
> > No dobra - matematyka jest nadrz=EAdna. I co dalej?
>
> Na pocz=B1tek to, =BFe
>
> >> >> > "Istot=EA ka=BFdego poj=EAcia w fizyce mo=BFna wyja=B6ni=E6 tylko=
i wy=B3=B1cznie w
> >> >> > kontek=B6cie teorii fizycznej w kt=F3rej to poj=EAcie wyst=EApuje=
.. Nie ma
> >> >> > nadrz=EAdnej kategorii nad fizyk=B1, kt=F3ra w jakimkolwiek stopn=
iu
> >> >> > wp=B3ywa=B3a
> >> >> > by
> >> >> > znaczeniowo na poj=EAcia u=BFywane w fizyce - interpretuj=B1c je,=
dodaj=B1c
> >> >> > czy
> >> >> > uzupe=B3niaj=B1c znaczenia".
>
> to zupe=B3na bzdura podparta prawdopodobnie tylko i wy=B3=B1cznie
> g=B3ebokim przekonaniem fizyk=F3w o w=B3asnej wa=BFno=B6ci.
>
> S=B1 i inne wnioski, ale nie przekonaj=B1 Ciebie.
A co z empiri=B1? Z wzorami empirycznymi, kt=F3rych w fizyce jest multum?
From: "Fizyk" <L.J.FrasinskiNOSPAM reading.ac.uk>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_w_co_wierz=B1_fizycy=3F?=
"Maciej Woźniak"
>
> "Fizyk"
>
>> "kamalay":
>>>>
>>>> "CZY ASTRONOMOWIE POTRZEBUJĄ BOGA?"
>>>> http://archiwum.wiz.pl/2000/00033800.asp
>>>
>>> Bardzo dobry artykuł rozsądnego astronoma.
>>
>> Choć kilka razy zdarzyło mi wplątać w dyskusje (anty)religijne, to tym
>> razem w zupełności zgadzam się z prof. Różyczką. Może dlatego, że
>> zręcznie uniknął odpowiedzi na postawione pytanie.
>
> Jak zwykle, problem nawet nie ze zrozumieniem,
> tylko z czytaniem. Cytuję:
> W tym właśnie sensie nie tylko astronomowie i nie tylko
> naukowcy, lecz wszyscy mieszkańcy tej planety potrzebują
> Boga, i to bardzo pilnie.
Jak zwykle problem jest nie z czytaniem a ze zrozumieniem. Przeczytaj cały
paragraf o jakiego to "Boga" chodzi.
--
Fizyk
From: "Pszemol" <Pszemol PolBox.com>
Subject: Re: Predkosc fotonow mniejsza niz "c"
"perszing" <marcin-kowalik wp.pl.pl> wrote in message news:fafkpm$ch8$1 news.onet.pl...
> PFG pisze:
>
>> Biedaku, żyjesz pod czarnym niebem?
>
> Nie pod niebieskim, ale tylko dlatego ze sie swiatlo rozprasza na fluktuacjach gestosci powietrza
Czegos tu nie rozumiem...
Jesli sie nie rozprasza w powietrzu to jak moze
sie rozpraszac na zmianach gestosci tegoz powietrza?
Napisz moze to samo innymi slowami abym zrozumial...
From: Drake <maquis lexx.eu.org>
Subject: Re: Co jest najstarsze i =?UTF-8?B?bmFqbcWCb2RzemUuLi4=?=
Sky pisze:
> UĹźytkownik "zdumiony" <zdumiony jestem.pl> napisaĹ w wiadomoĹci
> news:fdor4m$j5i$1 news.onet.pl...
>> UĹźytkownik "Sky" <skymen op.pl> napisaĹ w wiadomoĹci
>> news:fdoqo9$hve$1 news.onet.pl...
>>> ...we wszechĹwiecie?
>
>>> Najstarszy wodĂłr?
>
> A moĹźe fotony, gluony, leptony lub kwarki?
A moĹźe struny? ;)
From: =?iso-8859-2?Q?Maciej_Wo=BCniak?= <mlwozniak op.pl>
Subject: Re: czym jest energia?
Użytkownik "Krzysztof" <k_sulimowski poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
>> Nie mogą wpływać na rzeczywistość fizyczną,
>> ale na jej opis już mogą. A Ty, jako się
>> rzekło, masz problemy z rozróżnieniem jednego
>> od drugiego.
>> Jak wszyscy.
>> A to takie łatwe: jeśli coś podlega regułom
>> matematycznym, to znaczy że jest kawałkiem
>> opisu, a nie kawałkiem rzeczywistości. Bo
>> przecież pozafizyczne reguły, np. matematyka,
>> nie mogą rządzić rzeczywistością, a jej
>> opisem mogą. Prawda?
>2 + 2 = 4, to jest reguła matematyczna
>2 kg + 2 kg = 4 kg, to jest opis fizyczny z zastosowaniem tej reguły.
Nie żaden opis, tylko kolejna reguła, niematematyczna.
>Czy o tej różnicy mówisz, której wszyscy nie mogą pojąć?
Mówię o różnicy między opisem a rzeczywistością,
a nie o róznicy między regułą opisu i drugą regułą
opisu, które, owszem, też są.