Serwery
From: "Maciej Woźniak" <mlwozniak_no_spam_ wp.pl>
Subject: Re: Astrologia Kwantowa, qui penis...

Użytkownik "VVkurVViony" <pies_na_teorie.WYTNIJ gazeta.pl> napisał w
wiadomości news:fc1a0n$dh6

> "Dlatego, niestety, dopóki nie napiszesz czegoś ciekawszego, zostaniesz
> olany. A potem - dość prawdopodobne, że też."
> [Maciej Woźniak]
>
> No proszę, to dopiero jest zachęta :D)

Nie, to nie jest zachęta.

> BTW, popracuj trochę nad stylistyką wypowiedzi. Indolencja w tym zakresie
> świadczy o indolencji umysłowej. Niestety.

Jako się rzekło, dopóki nie napiszesz czegoś ciekawego, zostaniesz
olany.



From: =?iso-8859-2?q?Bogumi=B3__Giertler?= <promethe gmail.com>
Subject: =?iso-8859-2?q?Re:_Powstawanie_zaburze=F1_w_zuniformowanych_uk=B3adach_cz=B1steczek?=
On Nov 1, 9:29 pm, PFG <g... notthispart.if.uj.edu.pl> wrote:
> Wydaje si=EA to esencj=B1 ca=B3ego zagadnienia. Nale=BFy spodziewa=E6 si=
=EA innych
> efekt=F3w dla cz=B1stek swobodnych, innych dla oddzia=B3uj=B1cych
> grawitacyjnie, innych dla przyci=B1gaj=B1cych si=EA - powiedzmy -
> w potencjale Lennarda-Jonesa, innych dla etc. Je=B6li m=F3wisz
> o "zderzeniach spr=EA=BFystych lub niespr=EA=BFystych", to sugeruje to
> gaz doskona=B3y sztywnych cz=B1stek (kul?) - cz=B1stki oddzia=B3uj=B1 tyl=
ko
> w momencie zderzenia, poza zderzeniami zachowuj=B1 si=EA jak cz=B1stki
> swobodne. No, ale trzebaby si=EA upewni=E6 czy rzeczywi=B6cie o to
> chodzi. Kto=B6 ci ten temat zada=B3, porozmawiaj z t=B1 osob=B1. A dalej
> to ju=BF zwyk=B3a dynamika molekularna :-) Papier=F3w i gotowych
> kod=F3w na ten temat jest legion. Nb, napisanie w=B3asnego kodu
> od zera jest znacznie bardziej skomplikowane, ni=BF ci to si=EA w tej
> chwili wydaje.

Zasadniczo napisanie kr=F3tkiego (~4000 s=B3=F3w) papieru naukowego to cz=
=EA=B6=E6
IB (Matura Mi=EAdzynarodowa) znana te=BF jako Exteded Essay, EE. Temat
musi by=E6 w=B3asn=B1 inwencj=B1 pisz=B1cego. Na sw=F3j pomys=B3 wpad=B3em =
robi=B1c
eksperyment na fizyce (w=B3a=B6ciwie to by=B3 to eksperyment z
elektromagnetyzmu, ale woda by=B3a jednym z element=F3w testu... a pomys=B3
si=EA nast=EApnie ju=BF sam zwizualizowa=B3 ;)). Temat jest jedynie
nadzorowany (lub wybijany z g=B3owy/modyfikowany je=B6li ociera si=EA o
granic=EA idiotyzmu).

W kwestii tego jak same cz=B1stki s=B1 traktowane - jako system
oddzia=B3uj=B1cych na siebie cz=B1steczek.
Je=B6li chodzi o kod - pisanie 'from scratch' by=B3oby marnowaniem czasu
(chyba, =BFe traktowa=B3bym cz=B1stki tylko jako, hm, 'kulki') - dlatego
zapytuj=EA - gotowe frameworki, funkcje, modu=B3y by=B3yby
b=B3ogos=B3awie=F1stwem. Wiem jak bolesne by=B3o pisanie rok temu w=B3asnego
oprogramowania do przedstawienia wp=B3ywu ma=B3ego =B3adunku na pole
elektromagnetyczne (tutaj akurat by=B3o z wizualizacj=B1). :-)
Fizyki po polsku nie widzia=B3em ju=BF od kilku dobrych lat, st=B1d moja
niezr=EAczno=B6=E6 j=EAzykowa w tym temacie, przepraszam - szczeg=F3lnie w
u=BFyciu "spr=EA=BFystych i niespr=EA=BFystych" - idea by=B3a zupe=B3nie in=
na, a
s=B3ownictwo wskaza=B3o na co=B6 innego - chodzi=B3o mi oczywi=B6cie o
przekazywanie energii mi=EAdzy cz=B1steczkami w wyniku zderze=F1 :-)


> Nawiasem m=F3wi=B1c, co w tym zagadnieniu ma by=E6 nowego? Je=B6li
> masz gaz doskona=B3y sztywnych kul i zderzenia s=B1 spr=EA=BFyste a cz=B1=
stki s=B1
> zamkni=EAte w pudle o idealnie spr=EAzystych =B6ciankach, lub te=BF je=B6=
li
> zamiast pud=B3a masz periodyczne warunki brzegowe, uk=B3ad ci si=EA
> mniej-wi=EAcej stermalizuje. Je=B6li b=EAdziesz mia=B3 swobodne warunki
> brzegowe, cz=B1stki stopniowo b=EAd=B1 ci ucieka=E6 do niesko=F1czono=B6c=
i=2E
> Je=B6li zderzenia s=B1 niespr=EA=BFyste, cz=B1stki asymptotycznie b=EAd=
=B1 d=B1=BFy=E6
> do spoczynku. Wszystko to doskonale wiadomo. So, where is the beef?

Zasadniczo EE nie musi by=E6 prac=B1 odkrywcz=B1 - jeden z moich znajomych
pisze prac=EA o radiancie Geminid=F3w. Moim celem by=B3oby przedstawienie i
om=F3wienie zdarze=F1 zachodz=B1cych w (pozornie jednorodnym) systemie
oddzia=B3uj=B1cych cz=B1steczek - szczeg=F3lnie om=F3wienie momentu w kt=F3=
rym z
chaotycznego systemu przekszta=B3ca si=EA w du=BFo bardziej jednolity - lub
w jednolitym nast=EApuje chaotyczna zmiana. Dalsze, bardziej
skomplikowane sytuacje to raczej za wysokie progi na moje nogi
(przynajmniej na tym etapie :)). Definitywnie nie chodzi o odbijaj=B1ce
si=EA kulki, bo ze zwyczajnego appletu Javy dost=EApnego gdzie=B6 tam w
internecie mo=BFna wysnu=E6 wnioski dotycz=B1ce ujednolicenia/ucieczki
systemu.
Od lat moj=B1 pasj=B1 by=B3a fizyka, ale nigdy nie wczytywa=B3em si=EA dog=
=B3=EAbnie
w fizyk=EA cz=B1stek. Teraz nadarzy=B3a si=EA okazja, by nad tym dzia=B3em
popracowa=E6 - wi=EAc my=B6la=B3em by skorzysta=E6 :-)

Je=B6li ma pan jak=B1=B6 sugesti=EA tematu bardziej interesuj=B1cego w tej
dziedzinie, prosi=B3bym o informacje :-)
Za s=B3owa kluczowe serdecznie dzi=EAkuj=EA :-)

Pozdrawiam,
~bg


From: J.F. <jfox_xnospamx poczta.onet.pl>
Subject: Re: pršd elektryczny w cieczach
On Tue, 11 Sep 2007 11:37:29 +0200, Cezary Grądys wrote:
>Marcin napisał(a):
>> Mam kilka pytań dotyczacych przepływu pradu w elektrolitach:
>> 1. Jak jest prędkość przepływu pradu w przewodnictwie jonowym ?
>
>To było wielokrotnie wałkowane, zwróć uwagę na subtelną różnicę, czy
>chodzi tu o prędkość samych nośników? Ta prędkość jest mała rzędu
>centymetry/s

Jonow przy rozsadnych pradach w cieczach to chyba nawet mniejsza.

>> 2. Czy predkośc strumienia cieczy może mieć wpływ na wartość pradu
>> przepływajacego przez ciecz ?
>
>Tu może chodzi o to że następuje elektroliza i skład roztworu się
>zmienia jak nie ma wymiany na świeży. Ale trzeba by chyba doprecyzować
>to pytanie.

Ale tez na unoszenie nosnikow pradu elektrycznego pradem cieczy.

>> 3. Rozpatrzmy ciecz plynącą w kanale w postaci długiego walca. Na początku i
>> na końcu tego walca mamy zanurzone elektrody przez które płynie prad za
>> posrednictwem cieczy przepływającej przez kanał.
>> a) Jaki jest wpływ szerokosci tego kanału na wartość natężenia pradu przezeń
>> przepływającego ?
>> b) Czy natężenie pradu bęzie różne dla przepływu laminarnego i burzliwego ?
>>
>Tu wygląda,że zakładasz źródło prądowe :)

Pomijajac to - na oko moze byc tez tak ze jedna elektroda
"wybiera" jony doplywajace, i fakt ze "pod prad [cieczy]"
nie moga do niej doplynac nie ma wplywu na przewodnosc.

Hm, ciekawe doswiadczenie - bo mozna zobaczyc z ktorej strony
elektrody byl wiekszy doplyw jonow.

J.


From: PFG <gora notthispart.if.uj.edu.pl>
Subject: Re: Liczby prawdziwie losowe
>Użytkownik "Maciej Woźniak" <mlwozniak_no_spam_ wp.pl> napisał w wiadomości
>news:feg9h5$o09$1 achot.icm.edu.pl...
>>> ponadświetlne), ale tak chytrze, że nie łamią zasady przyczynowości,
>> Oczywiście, że nie jest. A głupie pytanie, w którym właściwie
>> układzie one są natychmiastowe - olewamy.

W każdym.
--
Paweł
twierdza konserwy polskiej fizyki


From: "Sky" <skymen op.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Gdyby_entropia_mala=B3a?=

Użytkownik "Wojciech Szczepankiewicz" <wojtex_tlen tlen.pl> napisał w
wiadomości news:fdq4al$3hp$1 polsl.pl...
>
> Użytkownik "zdumiony" <zdumiony jestem.pl> napisał w wiadomości
> news:fdp79l$oft$1 news.onet.pl...
> > Gdyby entropia malała znalibyśmy przyszłość, natomiast natychmiast
> > zapominalibyśmy przeszłość.
> > Wynikałoby to z tego że zamiast redukcji funkcji falowej mielibyśmy
proces
> > odwrotny w czasie a do powstania bitu informacji potrzebna jest ta
redukcja.
> > W sumie więć i tak wydawałoby się nam że czas biegnie normalnie do
przodu.
> Ale entropia rozumiana w sensie Calusiusa albo Boltzmanna nie maleje,
prawda?
>
czy to znaczy że ludzie poznający przyszłość
[dedukcyjnie lub "inaczej"-już tu pisałem jak]
odwracają lokalnie kierunek enropi
czy raczej wskazują furtkę do
innego rozumienia praw materii? ;)


Kolczyki


From: "dr Ewa . <oo>___ ~*" <vohumana gazeta.pl>
Subject: Re: Panta rei - czasoprzestrzen =?iso-8859-2?Q?te=BF?=
Dnia Sat, 3 Nov 2007 16:15:03 +0100, ksRobak napisał(a):

>>> Wyraźnie umknęło Panu zdanie:
>>> Każda bryła objętościowa, a więc także Wszechświat
>>> Edward Robak* z Nowej Huty
>
>> wszechświat posiada objętość,
>> a więc skończoność ? :o/
>> --
>> hej.brat !
>
> Nie odróżniasz Pan wymiaru objętość od skończoności pomiaru.


Brat, a jaka jest objetość czegoś nieskończonego
praktycznie bez konkretnej wysokości, długości i szerokości ?


> Nieskończony wszechświat przez małe "w" także jest bryłą objętościową.
> Przedpiśca pytał o obiekt astronomiczny o nazwie Wszechświat
> pisane z wielkiej litery "W" np. Wszechświat po hipotetycznym
> Bing Bangu. Taki Wszechświat jest jak najbardziej skończony.
> To są DWA wszechświaty:
> jeden prawdziwy przez małe "w"
> i drugi teoretyczny zapisany z wielkiej litery "W"
> Edward Robak* z Nowej Huty
> ~>°<~

ja tam mówie o rzeczywistości, a nie o bajkach naukowych :o)


--
hej.brat !

<oo>___ ~* * - ` '-
( .. ) . _ )
vohu.mana ...........................................
Leczę okładami z młodych piersi,
lecz nie swoich :o(

KLINIKA TOWARZYSKA (.)(.) EWA HAY
_____________________________
tel/fax.: 0666 666 666 666 (6) 24/d


From: "Tomasz Dryjanski" <Tomasz_Dryjanski nospam.o2.pl>
Subject: Re: FAQ
"Marek J ó zefowski" <marjozef friko7.onet.pl> wrote in message
news:C33D48BB.10B3%marjozef friko7.onet.pl...
>> Może mała podpowiedź w takim razie: nosisz zegarek na lewej ręce. Kiedy
>> patrzysz na odbicie, zegarek nadal jest po lewej stronie. Ale jest to
>> /prawa/ ręka Twojego odbicia, nie lewa. ;)
>>
>> T. D.
>>
> I tu jest pogrzebany tak zwany pies.
> Zakładając ostatnie zdanie dokonujesz właśnie arbitralnego
> wyboru - porównujesz odbicie z oryginałem otrzymanym
> przez obrót względem osi pionowej.
> Gdyby nie było grawitacji, a naturalnym sposobem
> przemieszczania było nurkowanie głową do przodu
> (jak to robi supermen) mogłoby się nam wydawać,
> że obraz jest odwrócony w kierunku głowa-nogi.
> Widzisz więc, że to jest rzecz umowna.

Ano tak, podobnie jak trójwymiarowe postrzeganie świata etc.
Ale owa umowa jest w takim stopniu wbudowana w nasz umysł, że wręcz nie
rozumiemy, w jaki sposób ulegamy złudzeniu.

T. D.



From: Krzysztof <k_sulimowski poczta.onet.pl>
Subject: Re: czym jest energia?
On 29 Sie, 08:41, Maciej Wo=BCniak <mlwozn... op.pl> wrote:
> U=BFytkownik "Krzysztof" <k_sulimow... poczta.onet.pl> napisa=B3 w wiadom=
o=B6ci
>
> >> I ca=B3a z Tob=B1 dyskusja, wszystkie argumenty, fakt, =BFe
> >> nie jeste=B6 w stanie odpowiedzie=E6 na najprostsze pytania,
> >> rozbijaj=B1 si=EA o Twoje "wierz=EA w jeden, =B6wi=EAty, powszechny
> >> empiriokrytycyzm".
> >> Jest to koncepcja prymitywna i przestarza=B3a jak jasna
> >> cholera. Ale c=F3=BF, skoro Ty wierzysz, to nic na to nie
> >> poradz=EA.
> >Napisa=B3em: trzymam si=EA; czy to wiara?
>
> Skoro trzymasz si=EA bez wzgl=EAdu na argumenty,
> kt=F3rych nie jeste=B6 w stanie odeprze=E6 i ilo=B6=E6
> pyta=F1, na kt=F3re nie jeste=B6 w stanie odpowiedzie=E6
> - tak, to w=B3a=B6nie wiara.

A cz=B3owiek, kt=F3ry nie uznaje empirii jest =B3atwym dyskutantem?



From: "bartekLTG" <barSPAMtekltg op.ciach.pl>
Subject: Re: magnesy - co o tym myslicie?

Użytkownik "H.D." <hdot vp.pl> napisał w wiadomoœci
news:fb42g7$2h6q$1 news2.ipartners.pl...

>
> Dzieki za przedstawienie tego podejscia.
> Potrzebuje troche czasu aby uporzadkowac rachunki.
> Mam nadzieje ze uda mi sie pokazac to samo ale troche bardziej
> "przyjaznie"
> ( nie wiem ile to mi zajmie czasu) :-)

Przyjaznie, czyli?

pozdr
bartekltg


From: "Fizyk" <L.J.FrasinskiNOSPAM reading.ac.uk>
Subject: Re: "Pseudonaukowe bzdury" Przewodasa 5
"Przewodas":
>
>> > jakiego myślowego wytrychu użyjesz tym razem
>> > aby uciec od problemu?
>>
>> Jakiego problemu?
>
> Skąd się wzięło przemijanie?

Z pamięci.

--
Fizyk


WIFI w Warszawie


From: Krzysztof <k_sulimowski poczta.onet.pl>
Subject: Re: czym jest energia?
On 29 Sie, 10:36, Maciej Wo=BCniak <mlwozn... op.pl> wrote:
> U=BFytkownik "Krzysztof" <k_sulimow... poczta.onet.pl> napisa=B3 w wiadom=
o=B6ci
>
> >> Skoro trzymasz si=EA bez wzgl=EAdu na argumenty,
> >> kt=F3rych nie jeste=B6 w stanie odeprze=E6 i ilo=B6=E6
> >> pyta=F1, na kt=F3re nie jeste=B6 w stanie odpowiedzie=E6
> >> - tak, to w=B3a=B6nie wiara.
> > A cz=B3owiek, kt=F3ry nie uznaje empirii jest =B3atwym dyskutantem?
>
> A cz=B3owiek, kt=F3ry nie uznaje nieruchomo=B6ci Ziemi,
> jest =B3atwym dyskutantem? - spyta=B3 uczony scholastyk
> Kopernika.

I scholastyk i Kopernik nie mieli nawet teleskopu.

> I znowu. Niedawno =BFe=B6 mi usi=B3owa=B3 wm=F3wi=E6, =BFe wed=B3ug
> mnie, cytuj=EA, obrazy Picasso (te=BF opisy) i obrazy Dali
> obs=B3uguj=B1 te same abstrakcje. A teraz mi znowu wmawiasz,
> =BFe nie uznaj=EA empirii. Czy Ty si=EA nigdy nie nauczysz?

To nie chodzi o moj=B1 nauk=EA, lecz o wydobycie w ko=F1cu z Ciebie, co
uwa=BFasz za abstrakt, ide=EA, a co za zjawisko i fakt uzyskany z
do=B6wiadczenia.

> Wp=B3yw empirii na fizyk=EA i inne takie jest cholernie
> skomplikowany i bardzo po=B6redni.

Oczywi=B6cie, nie by=B3o by filozoficznych tom=F3w z teorii poznania, ale
czy bardzo po=B6redni?


From: LR <v22_84 o2.pl>
Subject: =?iso-8859-2?q?Re:_przekr=F3j_Poincarego_wahad=B3a?=
On 16 Pa=BC, 09:22, PFG <g... notthispart.if.uj.edu.pl> wrote:
> LR <v22... o2.pl> in <1192490028.224043.256... t8g2000prg.googlegroups.co=
m>
> wrote:
>
> >Dlaczego dla pewnych warto=B6ci g i fi trajektoria przecina powierzchnie
> >fi=3Dconst w wi=EAcej
> >ni=BF w jednym punkcie je=BFeli w ka=BFdym kroku czasowym fi ulega
> >zwi=EAkszeniu (czyli przesuwaj=B1c
> >si=EA wzd=B3u=BF osi fi nie mog=B3aby zawr=F3ci=E6) ?
>
> "fi" jest faz=B1, wi=EAc trzeba j=B1 bra=E6 modulo 2pi.
> --
> Pawe=B3
> otumaniony wykszta=B3ciuch

Czyli punktami b=EAd=B1 (omega,teta,fi mod 2pi) ?
Je=B6li ustale p=B3aszczyzne fi2=3Dconst to przekrojem Poincarego b=EAd=B1
punkty dla
kt=F3rych (fi mod 2pi) =3D fi2 ?


From: Jacek Szaniawski <im nothere.com>
Subject: Re: Formalny dowod na istnienie Boga przeprowadzony metoda logiki matematycznej (Pdi JP)
Rafał Skonecki <rafalskonecki BEZTEGOgazeta.pl> wrote:

>Dla mnie istnienie determinizmu jest zaprzeczeniem istnienia Boga.
>Wydaje mi się, że właśnie to co jest determinizmem ludzie nazywają Bogiem.

to bzdura, bo pozostaja warunki poczatkowe


From: perszing <marcin-kowalik wp.pl.pl>
Subject: Re: Predkosc fotonow mniejsza niz "c"
PFG pisze:

> Biedaku, żyjesz pod czarnym niebem?

Nie pod niebieskim, ale tylko dlatego ze sie swiatlo rozprasza na
fluktuacjach gestosci powietrza

--
www.vrzeczpospolita.pl - oddam Kaczora do adopcji...


From: M <bez-mirmil30-spamu wp.pl>
Subject: Re: Magnes asymetryczny? + Magnetyzer (wikipedia)
J.F. pisze:
> On Sun, 23 Sep 2007 07:45:38 +0200, ksmx wrote:
>> Faktycznie dr inż. Szyjka istnieje.
>
> No to teraz wypadalo by sie z nim na wodke umowic :-)
>
>> Sprawdzic mozna tutaj: http://nauka-polska.pl/
>> "Rozprawa dotyczy oceny wpływu zastosowania systemów aktywatorów [...]
>> Praca ma charakter doświadczalnego sprawdzenia na drodze badań
>> eksploatacyjnych właściwości różnych rozwiązań konstrukcyjnych
>> aktywatorów magnetycznych szeroko reklamowanych przez producentów.
>> Badania hamowniane prowadzono [...]
>
> No to teraz pytanie formalne - czy mozna by zostac dr gdyby badania
> wypadly niepomyslnie ?

Co masz na myśli pisząc niepomyślnie? Badania mają weryfikować tezę, a
nie ją potwierdzać.

Chyba, że badania zamówiła firma komercyjna.....

M.


Serwery


From: "Maciej Wozniak" <mlwozniak op.pl>
Subject: Re: czym jest energia?

Uzytkownik "Krzysztof" <k_sulimowski poczta.onet.pl> napisal w wiadomosci


>> Jak przyznacie mi racj w nast puj cej kwestii:
>> istnieje matematyka, zestaw nadrz dnych kategorii nad fizyk ,
>> w olbrzymim stopniu wp ywaj cych znaczeniowo na poj cia
>> u ywane w fizyce - interpretuj cych je, dodaj cych czy
>> uzupe niaj cych znaczenia, a tekst powy szy to zupe na bzdura
>> podparta prawdopodobnie tylko i wy cznie g ebokim przekonaniem
>> fizyków o w asnej wa no ci.
>> Dopóki nie przyjmujecie do wiadomo ci spraw podstawowych,
>> nie ma sensu gada z wami o czym skomplikowanym.

>Matematyka jest uniwersalna, ale nie nadrz dna. Jako narz dzie pasuje
>do wielu nauk, w tym fizyki.

Owszem, matematyka jest uniwersalna i JEST nadrzedna.
p lub not p jest nadrzedne do a=a jest nadrzedne do
2+2=4 jest nadrzedne do F=a*m oraz "kot ma 4 lapy".
Taki jest przynajmniej stan aktualny.


>Jak s ysz ontologiczne j ki donosz ce si z w tku obok, gdzie nasi
>filozofowie, podobnie jak poprzednicy, od ponad 2000 lat stawiaj
>retoryczne pytania dlaczego? po co? gdzie jest ten kamie
>filozoficzny?

Czas z tym skonczyc. Pytania te zrobily swoje i musza odejsc.



>Czy matematyka pomog a Galileuszowi wykona do wiadczenie i
>stwierdzi , e "dziwnym" trafem s ~ t^2 w ruchu przy pieszonym?

Tak, pomogla. Bez matematyki mozna z wielka bieda mówic o
drodze i czasie. Ale o t^2 juz nijak nie mozna.


From: "zdzich" <mustang0 onet.eu>
Subject: Re: promienie UF
Dla moich celów praktycznych gdzie chciałbym wykorzystać promieniowanie o dł.
fali 250,460 i 650 nm jest skierowanie tego promieniowania bezpośrednio na wodę
bez jakiegokolwiek pośrednictwa szkła /w tej chwili mam w kolbach/.Wtedy będzie
ekonomiczne wykorzystanie tego promieniowania bez utraty jego natężenia ale
pozostanie problem zarażenia bakteriami lub grzybami w otwartej powierzchni.

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


From: =?iso-8859-2?q?Jan_G=F3rski_|_gdL?= <gradlog o2.pl>
Subject: Re: czym jest czas?
On 3 Wrz, 08:02, Maciej Wo=BCniak <mlwozn... op.pl> wrote:
> U=BFytkownik "Jan G=F3rski | gdL" <grad... o2.pl> napisa=B3 w wiadomo=B6c=
inews:1188588564.204110.230360 k79g2000hse.googlegroups.com...
>
> > Dla istot biologicznych czas ma wiele wspolnego z zapamietywaniem i
> > postrzeganiem rzeczywistosci zmyslami. Ludzie starsi maja wolniejszy
> > metabolizm, niz mlodzi. Czy mozna powiedziec, ze to dlatego czas im
> > plynie 'szybciej' ?
>
> Mo=BFna, papier bowiem cierpliwy jest.
>

Moim zdaniem teoria jak najbardziej uzasadniona. Tylko ci=EAzka do
sprawdzenia. Dlaczego uznawa=E6, ze m=F3zg "moze szybciej" na poziomie
cz=B1steczkowym? Ca=B3a kom=F3rka to taka maszyna parowa nap=EAdzana
gradientem proton=F3w, tworzonym stricte z r=F3wnowaznikow redukujacych, a
te redukuja sie [ zredukowane NAD+ ], utleniajac to, co jesz. Starsi
ludzie mniej jedza, mniej utleniaja, a ich komorki charakteryzuja sie
slabszym stanem redoksowym i wolniejsza odpowiedzia na bodzce o
wyzszej czestotliwosci [ich i nasz mozg - nie moze szybciej, operuje z
masymalna szybkoscia zapewniona przez stan redoksowy ]. I to widac w
wielu przypadkach. Jesli chodzi o percepcje i zapamietywanie, one tez
pogarszaja sie z wiekiem. Mniej dostrzezonych i zapamietanych faktow w
jednostce czasu, to wrazenie szybszego jego uplywu.

Trywialby przyklad w krzywym zwierciadle, ale daje poglad na sytuacje.
Wyobraz sobie, ze widzisz 24 klatki na godzine. A pomiedzy nimi czarna
proznia. Dla Ciebie czas przyspieszy. W porownaniu z innymi, widzacymi
klatek 24 na sekunde.



> > W takim razie, czy slon odczuwa kazdy dzien, tak
> > jak my godzine z zycia ? Czy jaszczurka czas od zachodu slonca do
> > wschodu postrzega, jak my pojedyncza minute z zycia ? A od wschodu do
> > zachodu podobnie jak my (cieplo->metabolizm)?
>
> Zdecydowanie nie. Cho=E6 pewne podobie=F1stwa na pewno
> da si=EA znale=BC=E6. Je=B6li si=EA ich szuka.

Prosze o publikacje przeczace, albo popierajace teorie "zdecydowanie
nie".


Tak, jak nie jestem pewien, czy czlowiek ma w rytmie dobowym istotne
zmiany postrzegania czasu, poza snem, tak jestem prawie pewien, ze
zmiennocieplne przy spadkach efektywnosci metabolizmu w zimnie,
odczuwaja takie zmiany predkosci jego uplywu. Przy najblizszej okazji
zapytam jakas jaszczurke.


From: Marcin Miczek <marcin -NO-spam-.miczek.pl>
Subject: Re: Nowe testy STW
Krzysztof pisze:
> Już nie wiem jak Ci to wytłumaczyć. Jedziesz samochodem z Gliwic do
> Krakowa. Według Ciebie prędkość posiadają zarówno Gliwice jak i
> samochód.
Tak, ale w innych układach odniesienia. Samochód ma prędkość względem
Gliwic, a Gliwice posiadają prędkość względem samochodu. "Posiadać
prędkość" samo w sobie nic nie znaczy, dopóki nie wskaże się odniesienia.

>>>> Od czasów Galileusza nastąpił pewien postęp i transformacja
>>>> Galileusza została
>>>> uogólniona:http://pl.wikipedia.org/wiki/Grupa_Galileusza vt
>>>> możesz nazwać drogą tylko w szczególnym przypadku.
>>> To jest właśnie klasyczny przykład bełkotu matematycznego.
>>> Wymyśla się humbug kinematyczny pod nazwą STW (...)
>> Gdzie w tym haśle z Wikipedii jest coś o STW? To jest po prostu
>> uogólnienie transformacji Galileusza. O ile obroty mogą się
>> dynamicznie nie podobać (bo prowadzą do układów nieinercjalnych),
>> to zupełnie nie widzę powodu, dla którego nie można prędkości v
>> potraktować jawnie jako wektora o trzech niezerowych składowych.
> A czasoprzestrzeń to termin z jakiej teorii?
"Czasoprzestrzeń Galileusza"? Na pewno nie STW.

>>>> Jakich założeń? Przekształcam transformację prostą w odwrotną
>>>> wg reguł rozwiązywania układów równań liniowych (co to ma
>>>> wspólnego z TL?). Jeżeli przekształcenia równań to wg Ciebie
>>>> "sztuczki", to równie dobrze "sztuczką" jest przeniesienie
>>>> wyrazu vt na drugą stronę równania w TG. TG i TL mają postać
>>>> (1D+czas): x' = ax + bt t' = cx + dt Tylko wartości
>>>> współczynników a, b, c, d się różnią. Przejście z (x', t') na
>>>> (x, t) odbywa się wg tych samych reguł algebraicznych dla obu
>>>> transformacji.
>>> ----- To jest drugi przykład wspomnianego bełkotu. Nie chce mi
>>> się już powtarzać dyskusji, którą prowadziłem z p. Szymachą i
>>> widzę, że to ja muszę napisać to przekształcenie nie ukrywając
>>> wyrażeń pod symbolem czynnika x` = (x - vt)/pierw. z (1 -
>>> v^2/c^2) - TL prosta Mnożę dwie strony tego równania przez pierw.
>>> z (1 - v^2/c^2) i dodaję do dwóch stron vt. Tożsamość
>>> algebraiczna w wyniku takich operacji nie zmienia się. Otrzymuję
>>> wynik: x = x`pierw. z (1 - v^2/c^2) + vt Czy to jest odwrotna TL,
>>> którą podają w podręcznikach?
>> To w ogóle nie jest transformacja odwrotna, tylko jakieś
>> pomieszanie transformacji prostej z odwrotną. Transformacja
>> odwrotna na x musi mieć postać funkcji x' i t' a nie x i t.
> C.b.d.o. Nie możesz przekształcić algebraicznie TL z prostej na
> odwrotną lub przeciwnie.
Chyba żartujesz. Udowodniłeś, że nie da się przekształcić POŁOWY (1
równanie) prostej TL na odwrotną (2 równania), co jest oczywiste. Innymi
słowy nie da się wyliczyć jednoznacznie dwu niewiadomych z jednego
równania liniowego. Tylko że to nie ma nic wspólnego z przejściem z
transformacji prostej na odwrotną.

Transformacja Lorentza to (co najmniej - w przypadku 1D+czas) DWA
RÓWNANIA - wiążące x i t oraz x' i t' (w transformacji Galileusza jest
t'=t, więc czasem nie trzeba się kłopotać). Przekształciłeś jedno
równanie (x'(x,t)), zignorowałeś drugie (t'(x,t)) i twierdzisz, że się
nie da - da się, tylko trzeba wykorzystać drugie równanie transformacji.

--
Marcin Miczek
http://www.miczek.pl/


From: Raven <raven000 too2.pl>
Subject: Re: zzz
ciekawa pisze:
> aaaa
>
>
ciekawe czy boty przeszukujace net zainteresuja sie adresem

jankos3 poczta.onet.pl
jankos3 poczta.onet.pl
jankos3 poczta.onet.pl
jankos3 poczta.onet.pl
jankos3 poczta.onet.pl
jankos3 poczta.onet.pl
jankos3 poczta.onet.pl
jankos3 poczta.onet.pl
jankos3 poczta.onet.pl
jankos3 poczta.onet.pl
jankos3 poczta.onet.pl
jankos3 poczta.onet.pl
jankos3 poczta.onet.pl
jankos3 poczta.onet.pl
jankos3 poczta.onet.pl
jankos3 poczta.onet.pl


Rejsy morskie


From: Jaroslaw Berezowski <jaroslaw_berezowski poczta.onet.pl>
Subject: Re: Predkosc fotonow mniejsza niz "c"
perszing napisał(a):
> PFG pisze:
>
>> Biedaku, żyjesz pod czarnym niebem?
>
> Nie pod niebieskim, ale tylko dlatego ze sie swiatlo rozprasza na
> fluktuacjach gestosci powietrza
>
A byla to taka spokojna grupa. Trolle siedzialy na psf.

--
Jaroslaw "Jaros" Berezowski


następna strona