From: "King Kong" <nowey777.WYTNIJ gazeta.pl>
Subject: =?ISO-8859-2?Q?Re:_Czym_jest_=B6mier=E6,jaka_jest_jej_natura=3F?=
Pszemol <Pszemol PolBox.com> napisał(a):
> "King Kong" <nowey777.SKASUJ gazeta.pl> wrote in message news:ffft7r$ff4$1 inew
> s.gazeta.pl...
> > Aha i jeszcze jedno, gdzieś tam napisałeś do Astera,że śmierć to naturalny
> > proces ,i że w wieku 40 lat ludzie zaczynają częściej umierać,ponieważ
> > zapadają wówczas na różne choroby m.in. zawał serca. Czy uważasz,że zawał
> > serca jest naturalnym procesem prowadzącym do śmierci? Jak ty w ogóle
> > odróżniasz śmierć naturalną od nienaturalnej? Bo stosując twoją logikę, to
> > można przyjąć ,że i wypadek samochodowy,czy morderstwo pierwszego stopnia
> > zaliczają się do naturalnych czynników powodujących śmierć.
>
> No wlasnie nie - zabojstwo czy wypadek samochodowy nie jest smiercia
> naturalna - nie ma nic wspolnego z biologia czy medycyna...
> Choroba natomiast - jak najbardziej jest naturalna. Niezaleznie czy jest
> to choroba nagla, scinajaca czlowieka w jeden dzien, czy przewlekla
> ktora wyniszcza dlugie miesiace i powoduje smierc np. nowotwor.
Ale dlaczego potrącenie przez samochód nie jest zjawiskiem naturalnym? Jaka
różnica czy wleziesz przypadkowo na ulice, czy przypadkowo przelecisz trafioną
HIVem panienkę?
>
> Malo tego - gdyby nie cywilizacja, postep nauki, rozwoj higieny i medycyny
> to dzis pewnie tez srednia wieku oscylowalaby wokol 30-35 lat, jak
> w Sredniowieczu. Dzieki nauce (nie religii!)...
Oj niedouku,aż mi ciebie szkoda; poczytaj sobie Prawo Mojżeszowe i związane z
nim drobiazgowe przepisy dotyczące higieny i zapobiegania epidemii,a
zrozumiesz ,że współczesne wynalazki epidemiologów, to wynalazki wtórne.
Do reszty się odnosił nie będę ,ponieważ skoro skwitowałeś artykuł do którego
odniosłem "propaganda SJ", to nie ma co tu komentować.
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Serwery wirtualne
From: "Iwona Palczewska" <iwopalcz wa.onet.pl>
Subject: Re: Koala 3
Użytkownik "Andrzej M" napisał :
> Moje sówki latają coraz lepiej.
Są piękne :-) I tak sobie w dzień siedzą i latają i nie atakują ich wrony
czy sroki?
pozdrawiam
iwona
From: " maynard" <maynardd.SKASUJ gazeta.pl>
Subject: Re: Powstawanie wici bakteryjnej.
marecki <hyde911 op.pl> napisał(a):
>
> Użytkownik " maynard" napisał:
> > wapniak <ak1959 poczta.onet.pl> napisał(a):
> >
> >>
> >> >>> To ty nie rozumiesz problemu,a nawet stosujac twoj tok myslenia, to
> > skoro
> >> >>> zakladacie kreacje tego silniczka, to pokazcie jak Bog to uczynil.
> >> >>
> >> >> To nie wchodzi w zakres problemu. Kreacjonizm wyjaśnia "czy" a nie
> > "jak".
> >> >
> >> > ????????????????????
> >> Pomyśl logicznie; skoro Bóg stworzył świat w sposób nadprzyrodzony (poza
> >> prawami fizyki jakie dziś obowiązują) to nie istnieje żadna możliwość
> >> zbadania JAK Bóg stworzył, ale co najwyżej czy stworzył i jak wszystko
> >> zostało skonstrułowane.
> >>
> >> >>> Ewolucjonisci sa w tym przypadku w ewidentnie lepszym
> >> >>> polozeniu,poniewaz dysponuja dobrze poznanymi mechanizmami ewolucji,
> >> >>
> >> >> Nie, to są tylko hipotezy, ewolucji darwinowskiej nie obserwuje się i
> > nie
> >> >> obserwowano. Wszystkie tzw. fakty którymi ewolucjoniż posługuje się
to
> >> >> tylko hipotezy. Ewolucja nie może być naukowo udowodniona ponieważ
nie
> >> >> istnieje realny eksperyment który mógłby jej dowieść.
> >> >
> >> > A te wszystkie dowody,ktore ci przytaczalem setki razy: UDOWODNIONA
> >> > fuzja
> >> > centryczna u przodkow ludzi?
> >> Fuzja centryczna u przodków nie jest udowodniona to zaledwie hipoteza.
> >
> > NIE KLAMCO,to jest DOWOD. NO CHYBA,ZE NIE WIESZ JAK PRZEBIEGA FUZJA
> > CENTRYCZNA. Najpierw lacza sie dwa rozne chromosomy,pozniej taki
polaczony
> > chromosom ulega duplikacji. Masz tutaj wzrost ilosci DNA w genomie i
> > mozliwosc wystapienia calkiem nowych cech ,z ktorymi to faktami tak
> > walczyles. Fuzyjny chromosom centryczny u ludzi nosi WYRAZNE slady swojej
> > ewolucji; fragmenty sekwencji telomerowej w okolicach fuzji i
pozostalosci
> > drugiego centromeru.
> Pomieszałeś.
> Po pierwsze podczas fuzji centrycznej (inaczej zwanej translokacją
> robertsonowską) nie dochodzi do zwiększenia ilości DNA, a wręcz
przeciwnie.
> Jeśli biorą w niej udział chromosomy akrocentryczne to dochodzi do utraty
> krótkich ramion.
No OK,ale te dlugie i polaczone pozniej ulegaja duplikacji, co u nastepnych
pokolen prowadzi do PRZYROSTU MATERIALU GENETYCZNEGO . Tak,czy nie?
> Po drugie chromosom 2 nie powstał na drodze fuzji centrycznej ale fuzji
> telomerowej. Nie zmienia to jednak faktu że ślady na tym chromosomie
> niezaprzeczalnie dowodzą żę powstał on z połączenia dwóch chromosomów.
OK
pzdr.
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
From: Piotr Panek <VVVpiotrpanekVVV VVVgazetaVVV.pl>
Subject: Re: OT - juz zupelnie
maynard napisał(a):
> Fizyk <L.J.Frasinski reading.ac.uk> napisał(a):
>
>> Piotr Panek:
>>> Potwierdza to tylko moj=B1 tez=EA, =BFe Dawkins i Giertych
>>> wierz=B1 w takiego samego Boga.
>> Dawkins jest ateist=B1 i nie wierzy w Boga.
Ale ma pewien jego obraz, który stoi w jawnej sprzeczności z
obserwacjami, więc go zwalcza. Podobny obraz mają kreacjoniści
"naukowi", tyle że oni w zamian zakłamują obserwacje. Mi ten obraz też
się wydaje sprzeczny z obserwacjami, więc też - na swoją miarę -
zwalczam ten obraz. Nie posuwam się jednak do zwalczania samej idei
Boga, co - przynajmniej w pewnym stopniu - czyni Dawkins. Swoją drogą -
chwała Dawkinsowi za celne punktowanie prymitywizmu w podejściu
kreacjonistów (tych typowych). Trudno mi też tak naprawdę mieć do
Dawkinsa pretensję - taki obraz Boga jest forsowany i nie każdy musi
mieć wystarczającą motywację, by ten obraz przełamać.
>>
> Daj sobie spokoj piotropunka nie przekonasz.
Dziękuję za wiarę w moją wiarę. ;-) Ze swej strony deklaruję, że nie
liczę, aby moje oświadczenia odniosły jakikolwiek skutek
ewangelizacyjny. Szczerze mówiąc, mam nadzieję, że moje wpisy jeśli
komukolwiek dadzą coś do myślenia, to typowym kreacjonistom. Choć jak
dotąd obserwacje przeczą mojej wierze. ;-)
Swoją drogą, kolejne podobieństwo "Dawkinsów" i "Giertychów" z mojej
perspektywy polega na tym, że czasem klarowniej mi się dyskutuje ze
zdeklarowanymi ateistami niż agnostykami lub osobami wierzącymi tak
sobie, którzy starają się nie urazić moich uczuć religijnych, ale w
gruncie rzeczy sprowadzają moją wiarę do jakiegoś systemu
charytatywno-ideologicznego, i podobnie może być z twardymi
kreacjonistami. Przynajmniej można wtedy podpisać protokół rozbieżności
albo poobrzucać się rytualnie obelgami ;-) i jest jasne, że jest się po
dwóch stronach bez szans na wzajemne zrozumienie.
> Skoro potrafi dojrzec dzialanie
> boze w ewolucji, potrafi tez zrownac Dawkinsa z Giertychem.
Owszem - mam nadzieję, że dwa akapity wyżej wyjaśniłem w miarę
sensownie, co wspólnego u tych dwóch osób dostrzegam.
>Piotrek to moher
Hm, zastanawiam się czy to obelga. Jeśli ma to być sugestia, jakobym
politycznie lub społecznie wspierał niejakiego Tadeusza Rydzyka, to mój
stosunek do Macieja Giertycha z jednej strony i do Józefa Życińskiego z
drugiej niejednokrotnie na psb wyrażany (oczywiście, nie ma obowiązku
śledzenia moich wpisów) może być pewną wskazówką, co do moich
preferencji politycznych i wizji Kościoła.
> Moher,jak moher;bedzie Ci gadal i zero konkretow. No coz prawdziwa wiara nie
> potrzebuje dowodow:)
>
Posłużę się cytatem: "Wszyscy jesteśmy empirystami. Widocznie Noam
Chomsky miał inne doświadczenia niż Jan od Krzyża." ;-)
> Ja takich moherow jak biolog Piotrek Panek atakuje tylko dlatego,ze probuja
> swoje pseudonauki przemycic pod plaszczykiem prawdziwej nauki. A tak sie
> przeciez nie da,poniewaz prawdziwa nauka neodarwinowska do zadnych bogow sie
> nie odwoluje (nie ma takiej potrzeby).
Zaręczam ci, że w swoich badaniach biologicznych do żadnych bogów się
nie odwołuję. Kiedy zaś kończy mi się, powiedzmy kwas solny, to nie
modlę się o cudowną zamianę kranówki w roztwór HCl 1:1, tylko zamawiam
nową butlę. Zatem nie wiem, o jakiej pseudonauce piszesz. Chyba że
pseudonauką nazwiesz filozofię przyrody. Tu mogę się zgodzić, że to
nauka typu "humanities", a nie typu "science", ale nazywanie tego
pseudonauką chyba jednak jest przesadą. Oczywiście - ja filozofią w
ogóle, a filozofią przyrody w szczególe, nie zajmuję się nawet
półprofesjonalnie. Ot, tak sobie czasem coś napomknę na psb, jeżeli
temat akurat stoczy się w te rejony.
> Piotr mieni sie kreacjonista
> neodarwinowskim (juz gorszej sprzecznosci, i to w kontekscie wiary
> judeochrzescijanskiej, wypowiedziec nie mozna)
Gratuluję znajomości wiary judeochrześcijańskiej. Może znasz ją lepiej
niż, powiedzmy J. Zabiełło, zna neodarwinizm. Takie zgłębienie tej dosyć
pokaźnej rozmiarowo dziedziny (pseudowiedzy?) na pewno wymaga dużego
poświęcenia. Mnie np. brak motywacji i czasu do zgłębiania islamu,
buddyzmu, wierzeń indiańskich itd., a nawet niuansów prawosławia lub
kolejnych kościołów protestanckich. ;-)
>
> pzdr.
>
>
pzdr
piotrek
From: "=?ISO-8859-2?Q?Tomek_Szcz=EAsny?=" <szarak23 WYTNIJ.gazeta.pl>
Subject: Re: Przemiany biochemiczne- pytanie
marecki <hyde911 op.pl> napisał(a):
>
> Użytkownik "Tomek Szczęsny" napisał:
> > marecki <hyde911 op.pl> napisał(a):
> >
> >>
> >> Użytkownik "Tomek Szczęsny" napisał:
> >> > =?ISO-8859-2?Q?Tomek_Szcz=EAsny?= <szarak23 gazeta.SKASUJ-TO.pl>
> >> > napisał(a):
> >> >
> >> >> Na metabolizm składają się dwa przeciwstawne kierunki przemian
> >> >> biochemicznych:
> >> >> anabolizm i katabolizm.
> >> >> glukoza+tlen+ ADP+ P(i)==> dwutlenek węgla + woda+ ATP
> >> >> Jaka jest nazwa procesu, który zachodzi w komórce w przedstawiony
> >> >> powyżej
> >> >> sposób? Chodzi o konkretną odp.
> >> >>
> >> >
> >> >
> >> > A oddychanie wewnątrzkomórkowe?
> >> >
> >> Jeśli już to oddychanie komórkowe
> >>
> > A to synonim
> nie bardzo, sugerujesz że jest jeszcze jakieś zewnątrzkomórkowe.
>
http://pl.wikipedia.org/wiki/Oddychanie
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
From: slawek7 <sholojda wp.pl>
Subject: =?iso-8859-2?B?xm15?=
To co napisz=EA mo=BFe wyda=E6 si=EA niehumanitarne.
Od jakiego=B6 czasu w mieszkaniu zacz=EA=B3o si=EA pojawia=E6 du=BFo takich=
ma=B3ych
wielko=B6ci komar=F3w ciem. Zacz=EA=B3o si=EA od drzewa, kt=F3re ro=B6nie n=
iedaleko
okna, a chyba jest to wierzba. Tam te =E6my zacz=EA=B3y si=EA rozma=BFa=E6 =
i potem
zaw=EAdrowa=B3y do mieszkania.
Czy mo=BFecie mi powiedzie=E6 jak si=EA teraz tego z mieszkania pozby=E6. J=
est
to potworne. Jak przychodzi wiecz=F3r zaczynaj=B1 lata=E6, koszmar. Pomocy.
Serwery wirtualne dla wszystkich
From: nowey777 o2.pl
Subject: Re: Nadal nie ma naturalnego wyjasnienia istnienia życia!
> On Jul 16, 4:46 pm, nowey... o2.pl wrote:
>
> >
> > Jutro wracam w ciekawe miejsce z morzem i górami w tle,
>
> Alcatraz? :]
>
A tam są góry w tle?
Ale tam to już na pewno byś nie pościła:)
pzdr.
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
From: "=?ISO-8859-2?Q?Pawe=B3_Bochenek?=" <pawelboch.SKASUJ gazeta.pl>
Subject: =?ISO-8859-2?Q?Re:_OT-maly_test-dotycz=B1cy_istnienia_duszy.?=
maynard <maynardd NOSPAM.gazeta.pl> napisał(a):
>
> Czy wierzysz w istnienie duszy? Jak tak to:
> -Czym dla Ciebie jest dusza i jaka konkretnie funkcje pelni ona w organizmie
> czlowieka?
> -Co sie z ta dusza dzieje po smierci ciala?
> -Dlaczego dusza nie dziala w przypadku utraty przytomnosci (czy ona rowniez
> traci przytomnosc?
> -W jakim sensie dusza jest kompatybilna z organizmem czlowieka?
> -Czy dusza twoim zdaniem to tylko stan umyslu powodowany przez chemizm
> mozgu,czy moze dar od dobrego Boga zapewniajacy nam niesmiertelnosc?
> -Czy jestes wierzacy/ca,a jak tak,to kim/czym dla Ciebie jest Bog.
> -Czy jesli, jak sie czesto zapewnia, Bog stwarza dusze juz w chwili
> poczecia,to czy ta dusza jest stworzona w formie gotowej,czy rozwija sie
> wraz z zygota,az do w pelni dojrzalej duszy?
> -Jesli plod obumrze juz w stadium zygoty, to kto przed Bogiem zdaje sprawe
> ze swojego zycia zygota,czy dusza zygoty?
> -I czy w takim przypadku mozna powiedziec,ze zygota/jej dusza zasluzyly na
> cokolwiek: zycie w raju, pieklo lub czysciec?
> -Czy w powyzszym przypadku sprawiedliwym jest nagradzac zygote rajem,skoro
> inni musza tyle wycierpiec i tyle wyrzeczen wprowadzic do swojego zycia zeby
> uniknac piekla?
NTG
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
From: "marecki" <hyde911 op.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_PILNE__czy_podkarmi=E6_m=B3od=B1_Kawk=EA=3F_POMOCY?=
Użytkownik "TMK" napisał:
> No własnie mam pokoju- dziób młody . podlaruje tak n góra pól metra-
> myślę ze za 2 dni powinna latać na tyle, zeby dała sobie radę, i wypuszczę
> ją do jej stada kawek.
> Niestety ilośc much w domu 2 szt. Czy surowa poledwica wolowa jej nie
> zaszkodzi za bardzo?albo pierś z kurczaka?
> Tamara
> GG 4674654
Sądze, że bez względu co zrobisz ona i tak nie przeżyję.
From: "WM " <ciekaw1 NOSPAM.gazeta.pl>
Subject: Re: Tajemnica genu
darked <darek.kedra gmail.com> napisał(a):
> .... Nie znam
> badan, ale przypuszczam ze pomimo wielopokoleniowej kontynuacji owych
> zwyczajow czlonkowie owego plemienia zaburzen psychicznych nie maja.
Plemiona Kanibali też nie miały zabużeń psychicznych.
Polecam rewelacyjną książkę:
Tytuł:Rodzinne gniazdo
Autor: Vitus B. Dröscher
http://www.granice.pl/?id=5&id3=376
Autor opisuje konsekwencje wspólnego wychowywania sie
niespokrewnionych dzieci w kibucach w Izraelu.
Badano małżenstwa między takimi dziećmi.
Dzieci, ktore były wychowywane wspólnie ok. 6-tego roku życia
nie zawierały potem ze sobą małżeństw.
Ten mechanizm wytwarza u rodzeństwa brak więzi seksualnej
co zabezpiecza przed kazirodztwem.
Badania potwierdziły fakt dobierania przez mężczyzn partnerek
życiowych podobnych do matki.
Dowiedziono, że dziecko molestowane, samo często molestuje ,gdy dorosnie.
Zasada pierwszych połączeń, czyli ''impritingu'' znana jest w psychologii
dziwne, ze o tym się zapomina.
WM
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
From: "King Kong" <nowey777 gazeta.SKASUJ-TO.pl>
Subject: =?ISO-8859-2?Q?Re:_szok,_Karol_Sabath_nie_=BFyje?=
=?ISO-8859-2?Q?Pawe=B3_Bochenek?= <pawelboch.WYTNIJ gazeta.pl> napisał(a):
> Miał 44 lata, jak to możliwe...
> /PB
>
Chyba dobór naturalny???
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Sklep z biżuterią
From: "Justyna N" <czarnymotyl post.pl>
Subject: Jak to przetłumaczyć?
Czy ktoś mądry mógłby mi przetłumaczyć:
D-alanyl-D-lactate
D-alanyl-D-alanina
to jest "coś" w ścianie bakterii, a google nie chce mi pomóc (albo ja szukać
nie umiem).
Z góry dziękuję
--
czarnymotyl post.pl
gg 6451317
"Życie nieświadome nie jest warte tego,
by je przeżyć"
Sokrates
From: ankul4 tlen.pl
Subject: identyfikacja owadow
Prosz=EA o pomoc w identyfikacji jednego z owad=F3w gryz=B1cych. Jest on
koloru szarego; pod=B3u=BFna budowa cia=B3a, czarne malutkie odn=F3=BFa; sz=
are
skrzyd=B3a. Mocno wczepia si=EA w cia=B3o; po ugryzieniu zostawia
zaczerwienion=B1 plamk=EA. Bardzo boli. Potoczna nazwa tego owada na
Kujawach to =B6lepy b=B1k. Bardzo prosz=EA o pomoc w ustaleniu co to za
owad. Pozdrawiam.
From: Piotr Panek <VVVpiotrpanekVVV VVVgazetaVVV.pl>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?=5Bby=B3o=5D_Pytanie_do_biolog=F3w-homo?=
TMK napisał(a):
> A swoją drogą: kto wie jak historycznie wyglądało głoszenie jedynie
> słusznych poglądów w nauczaniu biologii? Bo ja kojarzę tylko teorię o
> wyższości rasy aryjskiej. A później amerykańską poprawność polityczną ,
> która hamowała badania nad różnorodnoscią populacji ludzkiej.
> TMK
Warto pamiętać o łysenkizmie.
Już dawałem tu linka do swoich dyskusji na innym forum, w których trochę
przedstawiłem takie związki:
http://piotrpanek.fm.interia.pl/giertych_lysenko_armia_xon.html
pzdr
piotrek
From: meliana <agnes72 wp.pl>
Subject: Re: Czy to jest kreacjonizm czy ewolucjonizm
Dnia Wed, 10 Oct 2007 22:13:43 -0500, Pszemol napisał(a):
> Przy wylaczonej glowie ludzie widza rozne cuda, bo niepoprawnie
> analizuja obserwacje :-)
niekoniecznie powod musi byc taki jak napisales
"wylaczona glowa" to zapewne taka przenosnia u Chirona ja to rozumiem tak
ze umysl ludzki jest w jakis sposob "zaprogramowany" przez rozne
doswiadczenia, czyli ma wgrany pewna ilosc okreslonych schematow/programow
przez ktore widzi "rzeczywistosc"
kiedy wylaczasz te programy zaczynasz dostrzegac szerzej
czyli jesli zakladasz ze cos jest niemozliwe to to bedzie niemozliwe
> Po co mam wylaczac glowe aby na sile, w taki dziwny sposob
> OGLUPIONY
no wlasnie
w ten sposob dzialaja stare schematy -> "cos
niewytlumaczalnego/niedoswiadczonego=glupoty"
> moc zobaczyc cuda?
cuda tak naprawde nie istnieja
ale my ludzie mamy problemy z dostrzeganiem drugiego dna
> Nie sa mi one do niczego potrzebne.
ok
tak wlasnie zdecydowales
kazdy ma swoja sciezke :)
> Potrzebuje natomiast glowy aby zylo mi sie dobrze na tym swiecie.
:)
to tez twoj wybor
wiec niech ci sie zyje na tym swiecie jak najlepiej
> Zapytam Ciebie o cos, o co pytam kazdego spotkanego kreacjoniste:
> skad wiesz ze Biblia jest ksiazka swieta, napisana pod dyktando Boga?
dla mnie biblia to wizjonerska opowiesc o rozwoju zycia na ziemi w pigulce
ktos kto ja napisal moze i faktycznie mial przeblyski wizji rozwoju zycia
na ziemi ale potrafil je opisac tylko symbolami
--
mel
.... bo upadłe anioły noszą czarne skrzydła ...
są zatracone, osamotnione
czekają na nocy mrok ...
.... nie kryj się ...
wyjdź z cienia i pokaż swoje skrzydła ...
pokaż swe oblicze - wojowniku ciemności ...
From: ewald <germanski_najezdzca tlen.pl>
Subject: Re: Czy to jest gryzek psotnik?
On 1 Sie, 21:24, "Renata" <kren... interia.pl> wrote:
> Pytanie jak w temacie, a je=BFeli tak to czym to skutecznie zwalczy=E6
> ("mieszka" sobie tego dosy=E6 du=BFo w k=B1cie pokoju).
> Z g=F3ry dziekuj=EA za odpowiedzi i pozdrawiam Renata K.
Je=B6li gryzie i psoci, to z ca=B3=B1 pewno=B6ci=B1 jest to gryzek psotnik.
Inne potoczne nazwy: chuligan nikczemnik, wstr=EAtnik uci=B1=BFliwczyk.
Nie zwalcza=E6. Pokocha=E6.
Biżuteria ręcznie robiona
From: "Pszemol" <Pszemol PolBox.com>
Subject: Re: Podobienstwo i analogie dowodza wspolnego przodka czy wspolnego tworcy?
"Enzo Salviati" <enzo0 gazeta.pl> wrote in message news:1190911896.193529.244890 d55g2000hsg.googlegroups.com...
>
> > Nie widze DOWODOW NAUKOWYCH po stronie biologow -
>
> To masz problem.
No mam, a Ty nie pomagasz. Na dodatek masz skaszanione
ogonki polskie i odniechcewa sie czytac to co piszesz.
> > widze
> > tylko luzne interpretacje obserwacji i tworzenie nietestowalnych teorii.
>
> Masz jeszcze wi kszy problem.
>
> 1. Zdefiniuj co rozumiesz pod poj ciem dowodu naukowego.
> 2. Na czym polega testowalno c
> 3. Zidentyfikuj testowalne hipotezy kreacjonistyczne
Ty jestes naukowcem czy nie?
Gdybys byl, to wiedzialbys na czym polega metoda naukowa.
> IMHO problem Twój polega na tym, e jeste kreacjonist , w sensie, e
> uwa asz, e kreacjonizm i wspó czesna nauka s sobie równowa ne.
Twoj problem polega na tym, ze nie umiesz czytac.
Pisalem juz ze nie jestem kreacjonista.
> Prawda jest natomiast taka, e kreacjonizm jest po prostu pozbawiony
> jakichkolwiek tre ci czy informacji. Z braku informacji wszystko mo na
> sobie "wyprowadzic". Wymóg testowalno ci teorii wywodzi si w a nie
> st d, e "teorie" nietestowalne pozbawione s tre ci. Zastanów si np.
> jaka jest zawarto c informacji algorytmicznej w "hipotezie
> yntelygentnego kreatora".
> Albo odpowiedz sobie na pytanie: jakie rozmieszczenie geologiczne
> skamienia o ci przewiduj "teorie kreacjonistyczne".
Roznica pomiedzy kreacjonistami a ewolucjonistami jest jednak
bardzo istotna. Kreacjonisci otwarcie przyznaja, ze WIERZA,
ze ich teoria/model swiata wyplywa z wiary i ze nie jest nauka.
Ewolucjonisci twardo utrzymuja ze sa naukowcami i ze to
co wyznaja to WIEDZA a nie wiara. Tylko gdzie te dowody?
> > Nauka niestety ma swoje nietestowalne teoryjki, z teoria strun wlacznie :-)
>
> co wiesz o teorii strun? Pytam si serio. Na mój gust to jest ze 20
> ludzi na wiecie którzy rozumiej o co w tym chodzi. Wi c podejrzewam,
> e s nik e szanse, e jeste jednym z nich.
Czy Twoje podejrzenia mozemy uznac za teorie naukowa? :-)
O teorii strun wiem conajmniej tyle, ze teoria jest NIETESTOWALNA.
Niefalsyfikowalna.
From: CRANKY GodWin <doormat poczta.onet.pl>
Subject: Re: Ptasi =?ISO-8859-2?Q?=BFyroskop=3F?=
Dnia Mon, 22 Oct 2007 17:48:17 +0200, Zygmunt M. Zarzecki napisał(a):
> Jak to jest możliwe, że kanarek potrafi spać, stojąc na jednej nodze?
> Stoi sobie w poprzek na okrągłym patyczku.
> Wcześniej tego nie zauważyłem; ciekawe jest to, że on (kanarek) podczas
> snu trzęsie, chyba w rytm oddechu.
>
> zyga
Z tego co wiem zwierzęta i ludzie zachowują tylko równowagę dynamiczną
polegajacą na równoważeniu "zachwiania" poprzez ruch w inna stronę
(nieznaczny). Dlatego stanie w miejscu jest męczące i - jak przypuszczam -
we śnie kanarek koleboce się mocniej.
From: "RomanX" <romanx.SKASUJ TO.o2.pl>
Subject: Re: orgazm u świni - 30 minut?
Homo sapiens mieniący się imieniem marecki nadaje:
> Użytkownik "Lord Sedes" napisał:
>> Dnia 02.11.2006 zbihniew <zbihniew ask.me> napisał/a:
>>> Czy to prawda, co wieść niesie? Gdzie można o tym przeczytać?
>> Najlepiej samemu eksperymentować, świnie nie są takie drogie.
> To jest przestępstwo ścigane z urzędu.
Zoofil?
Czyżby świnie nie mogły ze sobą legalnie kopulować? ;)
From: "King Kong" <nowey777 WYTNIJ.gazeta.pl>
Subject: =?ISO-8859-2?Q?Re:_Rozw=F3j_nauki_podkopuje_mit_o_abiogenezie!?=
=?ISO-8859-2?Q?J=EAdru=B6_?= <jedrus1-a WYTNIJ.gazeta.pl> napisał(a):
Witaj Jędruś.
> Ilości możliwych kombinacji w oparciu o kod genetyczny (t.j. cztery zasady
i
> trójki kodujące na każdy aminokwas) wynosi 64.
> Czyli jak się doda prawoskrętne (z jednego kodu) i lewoskrętne (z drugiego
> kodu) to wynosi 128 (założenie teroretyczne). Ty podajesz że 100, to już
się
> nie zgadza
> A dlaczego w organizmach żywych występują L-aminokwasy i D-cukry jest
> wyjaśnione w artykule (link poniżej)
>
> http://www.ch.pwr.wroc.pl/dtp/pw/publikacje/Alicja/alicja.htm
>
Aminokwasy Prawoskrętne rzadko kiedy mogą być tolerowane przez polipeptydy
(jak i pozostałe 30 Lewoskrętnych). Ich włączenie powoduje zaburzenia w
funkcji polipeptydu-STWIERDZONE DOŚWIADCZALNIE!
Nawet jakby aminokwasy potrafiły organizować się samoistnie w większe
łąńcuchy polipeptydowe, to w jaki sposób wyeliminować wszelkie szkodliwe L-
aminokwasy, P-aminokwasy (które doprowadzają po włączeniu do destrukcji w
funkcjonalnym polipeptydzie z jego denaturacją włącznie),a wyselekcjonować w
racemacie tylko 20 tych potrzebnych L-aminokwasów i ułożyć je w odpowiedniej
sekwencji, któraby pozwalała na ich funkcjonalność ?
Nie wystarczy wskazać korzyści żeby wyjaśnić zjawisko. Precyzyjne
poukładanie się 20 potrzebnych aminokwasów domaga się wyjasnienia sposobu
tego poukładania, mimo,żę znamy korzyści związane z tym poukładaniem.
>
> Ponad to niektóre organizmy wytwrzają D-aminokwasy i L-cukry które wchodzą
w
> skład naturalnych antybiotyków tak została odkryta penicilina z pleśni,
> pierwszy antybiotyk.
>
Wyjątki nie mogące stanowić reguły. Kiedyś nad tymi przykładami rozwodził
się Klapczyński na "Racjonalistach", obecnie wiadomo,że nie mogą one
stanowić dowodu zmiejszającego prawdopodobieństwo wyselekcjonowania
potrzebnych 20 L-aminokwasów.
pozdrawiam.
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/