From: "Lawrens Hammond" <valhalla interia.pl>
Subject: Re: Cos kradnie kaczki z ogrodu =:O
Użytkownik "AsiaBe" <asiabe poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:fcjutu$tmh$1 news.onet.pl...
....
> Dzialka jest zabezpieczona siatka ze wszystkich stron. Z 3 stron
> graniczy z innymi sasiadami (wysoka siatka) a od frontu niska - taka
> do pasa.
> Najpopularniejsze na osiedlu sa psy i koty, aczkolwiek znalezlismy w
> zeszlym roku zolwia greckiego niewiadomego pochodzenia (zaden z
> sasiadow sie nie przyznal) oraz jednej zimy ogromny wilczor pochlonal
> skladowane na tarasie golabki, tak z 7 kilo (w ramach ciekawostek)...
Moze coś z tego podpasuje?
http://www.allegro.pl/search.php?string=kamera
http://www.bron.pl/search/bron_pl/detektywistyka/produkty/kamery_przewodowe-34495
http://www.bron.pl/search/bron_pl/detektywistyka/produkty/kamery_bezprzewodowe-34494
I inne takie...?
Myślałem np. o czymś takim:
http://www.allegro.pl/search.php?string=0.001+lux&search_type=1&description=1&exclude=&location_radio=1&selected_country=1&state=0&city=&price_from=&price_to=&category=0&order=t&st=gtext&listing_sel=2&listing_interval=7
Podejrzeć, co sie dzieje...
Dyskretnie, coby sąsiedzi nie widzieli.
--
LH
Jambo, jambo bwana,
Habari gani? Mzuri sana!
Wageni, wakaribishwa,
Kenia yetu, hakuna matata!
Serwery wirtualne dla wszystkich
From: "shida" <shida NOSPAMtlen.pl>
Subject: Re: Czego może mu brakować w diecie?
Użytkownik "ewka" napisał w wiadomoci news:fcra4a$9h0$1 news.onet.pl...
> Ja tez mam te witaminy z zielonym napisem, daje od czasu do czasu do
> pozywienia, na co dzien i tak ma na tyle urozmaicona diete, ze jej raczej
> niczego nie brakuje. Slyszalas o suszonym penisie wolowym? Tez sie
> przymierzam do zakupu, kupie sobie jak karme bede kupowac, bo tez od czasu
> do czasu suche daje z musu, ponoc jesli psu nie brakuje witamin, a tylko
> takiego smierdzacego rarytasu to jest to jak znalazl.
>
z gory uprzedzam ze to (wszelkei sucholcesmierdzace) nie dziala ;)
wybiorczosc tez nei jest niestety kwestia gustu ale tez najczesciej wiaze
sie z brakami - jedynie u psow ktore z musu jadlu psie odchody (z glodu by
przezyc) czasem jest inaczej ale i u nich daje sie to wyeliminowac ;)
z sucholcami jest troche tak jak z podpsutymmiesem - dziaja otyle o ile
powodem takich upodoban jest wyjalowiony przewod pokarmowy u psa... mozna
podac wtedy probiotyk - ludzki z apteki...dzialanie podobne ;) a smierdziela
tylko jako przysmak ;) bo jednakmneij dziala niestety :(
niestety problemy z flora batkeryjna nie sa takei czesto i glownie sa to
klopoty typubraki szczegolnei jesli psy lubia jesc trawe - ia tez
uzupelniaja rozne braki...
heh przerabialam to juz od dosc dawna..u swojego i kilku znajomych
psow...niestety sprawa nie jest prosta :(
shida ;) i sunia u ktorej sie udalo znalezc sposob - ale trzeba sie trzymac
dozowanai bo wlasnie wracaja pomysly :(
From: "Katanka" <katanka24 interia.pl>
Subject: Re: Przełom w sledztwie
AsiaBe wrote:
> Sasiedzi podobno widzieli kune biegajaca po dachach na osiedlu.
hehe, normalna sprawa :) to często spotykani "sąsiedzi" nawet w dużych
miastach
> Czy
> kuny boja sie wody?
Tego nie wiem
> Po co kunie plastikowe kaczki?
Też tego nie wiem, ale gdy kiedyś w starym miejscu pracy rozbijalismy
ściankę działową, by ratować młoda kunę, która wpadła w szczelinę,
odkrylismy nad naszymi głowami siedlisko kun. Była tam cała masa przedniotów
"ukradzionych" w okolicy :)
> Dlaczego kuny
> chadzaja tylko w nocy?
Gdy pracowałem przy komputerku, to kuny łaziły w ścianach i między
płaszczyznami dachu non stop :)
> No i co KUNY robia na osiedlu w srodku miasta
> (malego bo malego, ale wciaz miasta)???
Są kony lesne i domowe. To sa dwa rodzaje kun :)
--
Katanka
www.MojeJamniki.pl
From: "Kaaa" <kaaatarzyna interia.eu>
Subject: Re: koty sąsiadów
Kupić dwadzieścia jamników. Nie karmić ich.
Użytkownik "Wala" <wala.7 interia.pl> napisał w wiadomości
news:f65ae3$8dv$1 atlantis.news.tpi.pl...
> Proszę o dobre rady w postepowaniu z sąsiadem, który ma 20 kotów
>
> --
> pozdrawiam
> WO
>
From: "Ann" <brak adresu.pl>
Subject: Re: Wyzel weimarski
Uzytkownik "Lukasz Z." <zielinski-lukasz wp.pl> napisal w wiadomosci
news:1rafj1m4dx3za.xf2bu8b4w1r7$.dlg 40tude.net...
> Gdzie najblizej moglbym go kupic?(na
> allegro sa ale w Szczecinie i Wielkopolsce:)I czy mozna gdzies kupic psa
> bez rodowodu(nie mam zamiaru go nigdzie wystawiac).?
Jesli bez rodowodu to najblizej masz do schroniska... Naprawde masz zamiar
wywalic kupe kasy na psa, z ktorego nie wiadomo co wyrosnie? No daj spokoj..
Co was wszystkich tak parzy ten papierek? Sam papier kosztuje zaledwie
kilkadziesiat zlotych.
Zacznij przede wszystkim od poczytania o rasie, o hodowlach, a nie
pseudohodowlach. Porozmawiaj z HODOWCAMI, czyli tymi, ktorzy sprzedaja psy
rodowodowe a nie kundelki. Porozmawiaj na forum z wlascicielami takich psow.
I najlepiej jakbys dal sobie jeszcze rok na to wszystko. Po tym czasie
wyrobisz sobie poglad..
Prosze: hodowla w W-wie, pierwsza z brzegu po wpisaniu w google:
http://www.falalovea.com/index.php/our-dogs/
A tu masz oddzialy i hodowle:
http://www.zkwp.pl/zg/index.php?l=&l=pl&n=odd&odd=0000&
--
Pozdrawiam
Ann
http://www.stoppseudohodowcom.org
From: "katarzyna ms" <katarzynams.WYTNIJ gazeta.pl>
Subject: =?ISO-8859-2?Q?Re:_Jakie_te_psy_s=B1_gro=BFne,_prawda_:)?=
Lawrens Hammond <valhalla interia.pl> napisał(a):
> Czyli pitbull i kurczaki :)
> http://pl.youtube.com/watch?v=m2OC5Z1Fii8<
Az mi trudno uwierzyc, moja, skadinad lagodna suka i wcale nie pitbull
klapnela by raz paszcza i byloby po kurczaku.
katarzyna
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Kosmetyki naturalne
From: januszzWYTNIJTO onet.eu
Subject: agresywny pies ,co zrobić?
witam mam 2-letniego owczarka niemieckiego ,który jest bardzo agresywny i nie
wiem skąd się to wzięło i jak go tego oduczyć ,a czasem potrafi nawet zawarczeć
na domowników jak na przykład trzeba go na jakiś czas przypiąć do budy bo
przyszedł ktoś obcy i musi wejść na posesje.
Mam go od szczeniaka, nigdy nie był bity wychowywał się z dorosłymi dziećmi
,chętnie się bawi szczególnie lubi grać w piłkę lub latać za ringo lub kijem
jest średnio posłuszny ,mamy duży ogród po którym sobie lata całymi dniami , 3 x
dziennie wychodzę z nim na spacery.Skąd u niego taka agresja i jak z nią
walczyć.Może ktoś wie.
pozdrawiam Janusz
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
From: "ewka" <ewacza poczta.onet.pl>
Subject: Re: Pies zamkniety w sobie?
Użytkownik "panta_rei" <jak_jakas chce-to.znajdzie> napisał w wiadomości
news:slrnfhbvak.ivo.jak_jakas chce-to.znajdzie...
> Świadomie, albo i nie ewka napisał(a):
>
>>> Zupełnie nie rozumiem, dlaczego tak wielu uważa, że szczekanie u psa
>>> jest objawem "normalności", pies na wolności nie szczeka i jest mu z tym
>>> dobrze.
>>
>> Jaki pies i co wedlug Ciebie oznacza na wolnosci? Blakajacy sie? Pies
>> jest
>> zwierzeciem uzaleznionym od czlowieka i jesli sie blaka to oznacza, ze
>> ktos
>> go wyrzucil, badz pies sie zgubil.
>
> Bardzo wiele psów zyje sobie spokojnie z dala od ludzi, jeśli tego nie
> wiesz to chyba nie wiesz o czym mówimy...
Jesli juz sa takie ktore zyja w samopas i nauczyly sie dawac rade, to sa
ostro tepione przez ludzi wiec jak by nie spojrzec nie jest normalnuym to ze
zyja samotnie, zreszta nie to jest tematem tej dyskusji wiec nie odbiegajmy
od tematu.
>>> ale na litość boską nie mówcie, że nie szczekający pies jest jakiś
>>> dziwny!
>>
>> Owszem zdarzaja sie przypadki tzw. cichych psow, Krusz pisze wyraznie, ze
>> sunia ma jakies zachamowania,
>
> i wg Ciebie to oznacza, że musiał być bity... dziwny tok rozumowania.
Nie, wedlug mnie mogl byc bity, tak wlasnie napisalam, a moze tylko karany w
innym sposob np. ostrym slowem, czasem przy delikatnej psychice psa to
wystarczy, by go zastraszyc.
>> chyba nie o to chodzi, jesli sie psa kocha,
>> zeby musial sie lekac reakcji Pana, normalny pies jesli nie jest takim
>> cichym psem to szczeka od czasu do czasu w okreslonych sytuacjach, a
>> szczegolnie podczas psich zabaw wlasnie, dlatego slusznie Krusz zauwazyla
>> ze
>> chyba psina ma takie zachamowanie.
>
> Mam wrażenie, że o cichym psie pojęcia nie masz :/
> - nie szczeka jak sie bawi z innymi psami
> - nie szczeka na obcego wchodzącego do domu
> - nie szczeka jak widzi daleko inne zwierzę
>
> Szczeka wyłącznie w sytuacji jak czegoś się przestraszy.
To ze Twoj tak sie zachowuje nie znaczy ze jest to normalne dla psa, co
innego jesli specjalnie tak go wyuczyles, ale sam z siebie pies lubi
szczeknac, a jesli sie laja po tym, to oznacza ze podejrzewa, ze moze sie to
Panci nie spodobac.
--
pozdr,
ewka
From: "ewka" <ewacza poczta.onet.pl>
Subject: Re: Koszt utrzymania psa
Użytkownik "shida" <shida NOSPAMtlen.pl> napisał w wiadomości
news:f834c4$g21$1 news2.ipartners.pl...
>
> Użytkownik "ewka" napisał w wiadomoci news:f831ko$nki$1 news.onet.pl...
>>
>> Moim zdaniem swiadczy to tylko o checi reklamowania sie danych sklepow,
>> skoro sprzedaja na allegro taniej. Nie zalezy im na wysokim zarobku, choc
>> wiadomo ze nic za dziekuje sie nie robi, ale raczej robia to dla reklamy
>> po prostu.
>
>
> ALE ONI NIE sprzedaja taniej niz u siebie w sklepie !!!!! sprzedaja taniej
> niz ta karma jest w hurtowni ale na swojej stronei sklepowej jest ta
> samacena jaka wystawiaja na allegro !! :))))
Ee no to faktycznie musza miec inne dojscia niz reszta, albo po prostu inni
i tak maja tyle klientow, ze nie oplaca im sie obnizac cen. Byc moze dzieki
temu, ze sprzedaja taniej to dzieki ilosci sprzedanego towaru zarabiaja nie
mniej niz Ci, ktorzy cen nie obnizaja ;) wiec i tak wychodza na swoje. No
kombinowac z rozwiazaniem mozna roznie, ale dopoki sie nie zna szczegolow to
to i tak bedzie tylko gdybanie, ktore nam nic nie da, ew. tyle, ze wiadomo u
kogo mozna spokojnie kupic po lepszej cenie, co dla kazdego klienta zawsze
jest wazne.
>> Tak juz nie raz pisalas o tym przyswajaniu, jak to oceniasz, na jakiej
>> podstawie, ze np. Twoj pies zle przyswaja wiec musi jesc glownie suche.
> jak poznac ze pies ma klopoty z przyswajaniem wapna i ma zaburzone
> wchlanianie wapna/fosforu/magnezu ? z takich wizualnych rzeczy u
> szczeniaka widac np jak siadaja przednie lapy... glownei nadgarstki... u
> ras ktore moga jak bordery miec rozny typ lamania uszu ale nie moga miec
> ucha jak wyzel widac to tez po uszach wlasnie... przy melj ilosci wapna
> zaczynaja byc wlasnie oklaple... do tego miekkie pazury ktore bardzo altwo
> sie scieraja - w zimie raz starla sobie do krwi w ciagu pol godziny zabawy
> na sniegu i kostce brukowej...
Ja juz niestety nie mialam wgladu w to jak bylo z moja sunia, gdy byla
szczeniakiem, ale z tego co piszesz to wyglada na to, ze moja nie ma zadnych
z tych problemow.
> to oczywiscie zewnetrzne symptomy ktore mozna wylapac ot tak... wtedy
> warto zrobic badnia krwi pod katem przyswajania - wazny jest stosunek
> wapna do fosforu do magnezu a nie tylko sam pozim wapna...
No w sumie musze przy najblizszej okazji zrobic jej badania ot tak dla
pewnosci, ze wszystko ok.
> gdybym karmila domowym jedzieniem to albo musialoby byc ono baaaardzo
> monotonne co narazaloby na niedobory po za tym ciezko jest zrobic
> identyczny procentowo sklad ... itd...
Ja w zasadzie nigdy nie robie tak, zeby bylo codziennie z identycznym
skladem, kazdego dnia pies ma co innego, czasem w roznych proporcjach,
zalezy co mam. Powtarzalne ma zazwyczaj obiadokolacje i sniadania, bo zawsze
robie wiecej, zeby miec na rano, choc tez nie zawsze, bo jak nie ide do
pracy to robie sniadanie jej tez na swiezo.
> ... no nie bede tu wszystkiego dokladnie opisywac bo i tak za duzo juz
> tego jak na jeden post :)
No rozumiem, wiadomo wszystkiego nie da sie opisac ot tak.
> W tej chwili wazy 28kg i to juz raczej jest waga koncowa,
>> jest minimalnych rozmiarow dobka, bo ma 61cm w klebie i ogolnie jest
>> smuklej budowy, nie taki sterydek. Kilka din temu skonczyla 2 lata wiec
>> chyba wszystko wyglada dobrze.
>
> no wiesz ja nie patrze wogole na to ile waza moje psy...czasem ot tak dla
> ciekawosci... ale generalnei zawsze patrze po zebrach i miesniach jak jest
> z iloscia tluszczyku ;) sunka i tak jest zawsze w wersji ze mzoe spokojnei
> przytyc - rosnei i duuuzo sie rusza wiec miesnie ma mooocne ;) za to
> emeryt czasem jest na odchudzaniu ;))
No w zasadzie tak, napisalam tak orientacyjnie. Moja ma tak akurat, jak ja
po zeberkach pomacac to ani za malo, ani za duzo, znaczy czuc zebreka, ale
ich nie widac jakos wyraznie. Jak macam sunke tesciow to ona wlasnie ma
jeszcze spory zapas, bo na zeberkach wydaje sie ze ma chudziutko, no ale
tamta ma dopiero rok i 3 m-ce, pewnie jeszcze nabierze masy, choc przy jej
trybie zycia to nie szybko to nastapi (pies jakby mial ADHD, wiecznie cos
musi robic).
>>Problemow zdrowotnych nie ma praktycznie zadnych, jedynie te swedzenie jak
>>by zjadla kurczaka sklepowego badz biegunki po posilku z gotowanego miesa,
>>choc tez nie zawsze, siersc ladna blyszczaca, nie wypada w jakichs
>>masowych ilosciach.
No z tym kurczakiem to juz tu kiedys pisalam, dzieki psu wiem, ze wszelaki
drob w sklepie to straszne g..., jak zje ze sklepu to od razu ma lupiez i
swedzenie, jak zje wiejskiego kurczaka to nic, tak samo w Orijenie musi byc
dobrej jakosci bialko, bo nic ja nie obsypuje, a wtedy co RC pozarla to
oprocz problemow gastrycznych to i oczywiscie lupiez na calosci byl chyba z
kilka dni. A wiem, ze jak jest zlej jakosci mieso to nawet po 100g ja
obsypuje.
> wiesz sporo psow np ma klopoty z trawieniem gotowanego meisa... np moje
> oba lepiej przyswajaja surowe... rozmawialam o tym z bardziej znajacymi
> sie osobami - hodowcy czy weci i podobno sie tak zdaza ze jednak pies
> lepiej trawi surowe :) no na pewno jest ono zdrowsze :))))
A ostatnio jak bylam u weta na szczepieniach, byl jakis nowy w klinice i
pytal sie czym karmie psa itp. Najpierw chwalil, ze pies swietnie sie ma i
wyglada i byl przekonany, ze na pewno jest na jakims dobrym suchym, jak mu
powiedzialam, ze suche rzadko kiedy dostaje tylko glownie surowizne z
dodatkami, to sie oburzyl, ze psu za kilka lat nerki wysiasc moga z surowego
miesa. Pierwszy raz slyszalam taki tekst, wszedzie sie trabi, ze surowe
takie zdrowe, a ten cos tam mowil o olbrzymich ilosciach zwiazkow jakichs
tam, ktore sa w surowym i moga wykonczyc psu nerki. Wiec ciezko czasem
gdzies zasiegnac pewnych opinii, jedni mowia jedno, inni drugie i kazdy chce
Cie przekonac, ze ma swieta racje i nikt inny jej nie ma, chore to jest, a
taki wlasciciel potem i tak musi sam zdecydowac co wybiera i zazwyczaj sa to
kwestie osobnicze, a nie poparte konkretami. Jedni slepo wierza wetom -
karmia tylko suchym np. RC, inni po polowie, co wydaje mi sie najgorsza
forma zywienia jak ktos np. rano psu daje karme, w po poludniu mieso, wtedy
to juz w ogole pies ma poprzestawiane wszystko, a inni tylko gotowanym, a
jeszcze inni tylko surowym, no i badz tu madra. Ja to juz mam swoj wyrobiony
sposob karmienia i bardizej ufam temu, ze widze jak pies reaguje na dany
sposob zywienia, niz na te madre rady wyuczonych niby pod tym katem wetow.
> jesli swedzenie pojawia sie typowo po zjedzneiu czegos no to mosliwe ze ma
> alergie pokarmowa... latwo sprawdzic dieta eliminacyjna ;) wtedy po prostu
> trzeba unikac takich karm/miesa/produktow ktorych nei moze...
No i na tej podstawie nastapila eliminacja drobiu sklepowego i wiekszej
ilosci innego miesa sklepowego. Rodzice czesto zalatwiaja mi wolowinke,
cielecine, drob taki ze wsi, zabity u chlopa, po takich miesach, nawet jesli
sie napasie tym do woli psu nie dolega nic zupelnie. Mam wiec jasnosc, ze
zwierzeta hodowlane nie sa karmione naturalnie, tylko jakims syfem, bo niby
jak inaczej to wytlumaczyc. A moja sunka, po tym swoim nieszczesnym
dziecinstwie na pedigree moze bardziej jest wrazliwa na takie cos.
> mozna tez wlasnie testowac rozne meisa... w sumie wszystkie mozna podawc
> tylko np wieprzowe musi byc sparzone/pieczone itd... by wybic pasozyty...
> a no i ryby morskie...
No zdarza mi sie czasem wieprzowo-wolowe podac, ale wlasnie po takim 5
minutowym gotowaniu, zazwyczaj to jest mielone, jak robie nam to i dla psa
odloze. Generalnie widze, ze jak mam swojskie mieso to moge jej podac duzo
wiecej, a jesli zakupione to max 30% miski.
> moze byc tez tak ze np niektore karmy z kurczakiem bez klopotu bedzie
> mogla jesc... np orijen :) a innych nie....
No wlasnie tak jest.
> jest tu wlasnie klopot dodatkowych rzeczy dodawanych do
> karmy...ziol...wypelniaczy typu przenica - dosc typowy alergen..dlatego
> karmy antyalergiczne sa z ziemnaikami albo ryzem...
W zasadzie to glownie z wypelniaczy ryz dostaje, zdarza sie czasem makaron,
ale to bardzo rzadko, musze zaobserwowac jak wyglada po takim makaroniku.
> acha psy moga byc tez jak i ludzie uczulona na chemie...koszmetyki...
> srodki czystosci.. pylki roslin...itd..
Tez juz mialam takiego psa, w zasadzie to oprocz szarego mydla nie mozna
bylo go niczym umyc, a ze byl koloru biszkoptowego z bialym, do tego maly to
w okresie jesiennym przynajmniej lapki i brzuszek musielismy myc czesciej.
> albo mleko... choc z mlekeim jest o tyle klopot ze np takjak u ludzi jesli
> nei jest regularnie jedzone to zanikaja enzymy umozliwiajace jego
> trawienie i dlatego pojawiaja sie klopoty...
No mleka tez absolutnie nie podaje psu, bo juz wiem czym to grozi ;),
natomiast produkty mleczne, twrog, kefir, zsiadlego mleka to u babci potrafi
cala miche wypic i nic jej nie szkodzi.
--
pozdr,
ewka
From: "Ann" <brak adresu.pl>
Subject: Re: szczeniaki owczarki niemieckie
Użytkownik "jur s" <police.eu gmail.com> napisał w wiadomości
news:fegncf$fv6$1 nemesis.news.tpi.pl...
> Dajcie gosciowi spokoj, tego sie nie opanuje.
A niech ma na dzien dobry, zeby nie myslal, ze dobrze zrobil. Skoro tu sie
oglasza, to znaczy, ze popytu w okolicy specjalnie nie ma..
>To co sie dzieje z Yorkami przerasta juz wszelkie tematy rozrodcze -:)))
Dziwisz sie? Male to, malo zje a ile kosztuje! :-) I o ile rodowodowe maja
swoja cene, to "hodowcy" po prostu wpisuja sobie polowe tej ceny, nawet
jesli nijak im nie wychodzi z wyliczen.
Pozdrawiam
Ann
From: "Lawrens Hammond" <valhalla interia.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_pi=EAkny_pies_w=B3ascicielka_por=B1bana_!!!?=
Użytkownik "Magdalena W." <bagutek spamnie.gazeta.pl> napisał w
wiadomości news:ff28uq$ern$1 inews.gazeta.pl...
> A psy uratowane od złego losu to psy najwdzięczniejsze i najbardziej
> kochające.
Takowoż.
> Sama mam dwa takie niechciane - jednego na szczęście oddanego
> bezpośrednio z normalnego w miarę domu, drugiego znalezionego jako
> noworodka wyrzuconego w krzaki ...
Za tego drugiego mam c hęć wyrzucić gościa na środku Sahary, w południe,
bez kropli wody do picia, nago... Lub to samo na biegunie po ciemnej
stronie Ziemi. Też nago. Bez jedzenia i picia. Już uśpienie u weta jest
lepsze...
--
LH
"Ten, kto nie ceni i nie szanuje przeszłości,
niegodzien jest szacunku ani prawa do przyszłości"
(C) Józef Piłsudski, Marszałek Polski.
Promocja serwerów wirtualnych
From: "ARKA" <sozarka wp.pl>
Subject: Re: Tłusto gęś lata mi po placu...
Nie, jak tak nie mysle. Tylko jakos mi przyszla do glowy a jakby byl to
człowiek?
From: rs <no.address no.spam.pl>
Subject: Re: [kotka] problemy z zalatwianiem
On Mon, 3 Sep 2007 01:12:25 +0200, "ARKA" <sozarka wp.pl> wrote:
>Przy każdej nie leczącej się biegunce lub rozwolnieniu należy podejrzewać że
>przyczyna leży po stronie pierwotniaków. Ostateczne rozpoznanie można
>postawić po wykonaniu analizy kału pod kątem obecności w nim pierwotniaków -
>ale należy pamiętać że wiarygodny jest jedynie wynik dodatni - jeśli będzie
>ujemny - należy_ go_ powtórzyć - nawet_ i pięć_ razy_ pod_ rząd. Oddając kał
>do badania należy podkreślić że ma być badany pod katem pierwotniaków
no dobrze. skoro tak, to bedziemy badac do pozytywnego rozwiazania,
jakiekolwiek ono bedzie. <rs>
From: Kruszyzna <kruszyzna gazeta.pl>
Subject: Re: Ile jest =?ISO-8859-2?Q?gatunk=F3w_nied=BCwiedzi=3F?=
Kasia Bieńkowska wrote:
> Ile jest gatunków niedźwiedzi? Katka14
Duzo. Dziecko, uwazaj na lekcjach, zamiast szlajac sie po grupach
dyskusyjnych. I skorzystaj z googli. Tego nie ucza?
Krusz.
--
Kruszyzna
"Primum non stresere..."
gg 2807125
From: "Lozen" <insearch4myself hotmail.com>
Subject: Re: agresywny pies
janusz wrote:
> dziękuje za porady ale się zastanawiam czy z psami nie jest trochę
> tak jak z ludzimi,każdy ma przecież inny charakter i mimo,ze wie
> doskonale o swoich błędach i robi żle to i tak nie może się ich
> oduczyć. Czy np. każdy z nas ma taki sam charakter,czy każdy
> przestępca tak był nauczony w domu ?
Czlowiek jak chce, to moze najwieksze wady pokonac. Pies jak zrozumie,
ze to Ty/Twoja rodzina jest zrodlem jego pozywienia to tez przelamie
swoje wady. W tej chwili Wasz pies mieszka w bardzo drogiej i wygodnej
budzie, to od Was zalezy czy tak bedzie dalej.
> To jest mój kolejny pies i
> tamte były zawsze inne dożyły u mnie póżnej starości i ten też
> zostanie u nas .Wydaje mi się ,że trochę ma znaczenie charakter
> danego psa ,geny no i wychowanie .
Tak jak inni pisali, po prostu trafil sie Wam pies o bardziej
dominujacym temperamencie. Ja w tym temacie jeszcze nowa jestem, ale z
tego co do tej pory czytalam w wielu ksiazkach, naogladalam sie w wielu
programach i stosujemy z rodzina, jest pare rzeczy ktore sami tez
mozecie zaczac stosowac.
Np wchodzenie przez drzwi, zwracac uwage by pies ostatni przechodzil
przez prog. Kiedy rodzina zasiada do posilku pies ma czekac na swoja
kolej, dopiero gdy rodzina skonczy nakarmic psa. Pies, zwlaszcza duzy,
nie ma prawa byc na kanapach, krzeslach czy innych lozkach z tego
prostego powodu ze w swiecie zwierzat te dominujace siedza wyzej. My
ta zasade wprowadzilismy z praktycznego powodu - jakkolwiek teraz
slodko miec szczeniaka w lozku czy na kanapie to jednak nie bedzie juz
tak wygodnie gdy jej pupcia wyrosnie ;)
W jednej ksiazce spotkalam sie rowniez z rada wygonienia psa z sypialni
i pokoju dziennego, przynajmniej na czas ustawiania psa w hierarchii.
Daj tu znac jak sobie radzicie z tym problemem i zycze Wam powodzenia!
--
pozdrawiam K.
"I'm not usually a praying man but if your up there, save me Superman"
- Homer Simpson
From: "ARKA" <sozarka wp.pl>
Subject: Re: Kot i pies
Użytkownik "ewka" <ewacza poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:fcqoeg$di9$1 news.onet.pl...
> Kot nie jest taki wymagajacy jak pies, nie potrzebuje towarzystwa w nocy,
Slucham? To ze koty sa indywidualistami nie znaczy ze nie potrzebuja
towarzystwa.
Koty sa bardziej delikatne od psow jesli chodzi o stan zdrowia. Jesli bedzie
ostra zima to w tej kuchni letniej, moze zastac, ktoregos dnia, trupa kota.
Szkoda tylko kota, jednak....
Tak czytam co on wypisuje tylko kota zal, oj zal.....
"to decyzja o wyposazeniu sie w
kota jest czysto "biznesowa". "
Serwery
From: "Lozen" <insearch4myself hotmail.com>
Subject: Re: Jak =?iso-8859-2?Q?hodowa=E6_psa_na_wsi=3F?=
ewka wrote:
> A Twoim tokiem myslenia tez wrozka nie jestem i nie domyslam sie na
> zapas czy potrafisz kombinowac ze slowami kluczowymi, by cos madrze w
> googlach wyszukac, bo szukac i znalezc tez trzeba umiec tak samo jak
> znac zasady panujace na grupach i przede wszystkim najpierw
> przesledzic watek, a pozniej sie czepiac, ze ktos jasno pisze badz
> nie.
I wszystko wykrzyczane pod jednym oddechem, w jednym zdaniu. Ten
trudny styl wczesniej mialam na mysli.
> A propos drugiego posta, nie, nie mam zlego dnia tylko mam brak
> cierpliwosci do osob wolno myslacych, sorry.
Jak zwykle szufladkujesz. Bez grama wyobrazni i zrozumienia dla
innych. Co tez pozwala mi posunac sie do wniosku ze mloda jestes.
Bardzo. Ewentualnie wypieszczona przez zycie. W najgorszym przypadku
jedno i drugie.
BTW, jak to bylo w innym poscie? "Nie raz juz o tym pisalam, ale nie
piesze odpowiedzi w sposob napadajacy, ale skoro takie jest Twoje
zamierzenie to ja sie wycofuje, bo tak jak juz tu ktos slusznie
zauwazyl podoba mi sie spokoj na grupie, a "takim tonem" nie mam ochoty
rozmawiac z Toba, jesli nie zrozumialam moich dobrych intencji to juz
twoja strata." ( Message-ID: <ffk5gl$me2$1 news.onet.pl> )? To w jakim
stylu tu pisalas, w jakim piszesz i czego nie zamierzasz? Czy to tak
tylko w zaleznosci od dnia w kalendarzu, fazy ksiezyca czy innego
czynnika na ktory ja nie mam wplywu?
PS. Z mojej strony mozesz liczyc na szacunek o ile obdarzysz mnie tym
samym. Staralam sie naprawic wczesniejsze nieporozumienie,
najwyrazniej byla to calkowita strata mojego czasu.
--
pozdrawiam K.
"The best way to get a puppy is to beg for a baby brother - and they'll
settle for a puppy every time." ~Winston Pendelton
From: "ewka" <ewacza poczta.onet.pl>
Subject: Re: Jak hodować psa na wsi?
Użytkownik "Lozen" <insearch4myself hotmail.com> napisał w wiadomości
news:xn0fdamah1fpz7001 news.onet.pl...
> ewka wrote:
>
>> Użytkownik "ewka" <ewacza poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
>> news:fgk20c$u55$1 news.onet.pl... >Użytkownik "Lozen"
>> <insearch4myself hotmail.com> napisał w wiadomości
>> > > Dziekuje. Google nic na ten temat nie podaja, wiec dalej nie wiem
>> > > dlaczego mam dmuchac na zimne.
>> >
>> > Jesli uwazac ze Google to caly Twoj swiat to gratuluje.
>>
>> Poza tym jak szukalas? Popatrz jaki jest wynik po wpisaniu slowa
>> kluczowego Aujekszy: http://www.google.pl/search?hl=pl&q=Aujekszy&lr=
>
> Z ta tylko drobna roznica, ze Ty napisalas "Chodzi o wirusa
> Aujekszego." o wirusie Aujukszego google podaja:
>
> http://www.google.ca/search?hl=en&rlz=1B3GGGL_enCA225CA226&q=wirus+Aujek
> szego&btnG=Search&meta=
>
> dopiero EwA podala "choroba Aujeszky". I tu google podaja znacznie
> wiecej.
A Twoim tokiem myslenia tez wrozka nie jestem i nie domyslam sie na zapas
czy potrafisz kombinowac ze slowami kluczowymi, by cos madrze w googlach
wyszukac, bo szukac i znalezc tez trzeba umiec tak samo jak znac zasady
panujace na grupach i przede wszystkim najpierw przesledzic watek, a pozniej
sie czepiac, ze ktos jasno pisze badz nie.
A propos drugiego posta, nie, nie mam zlego dnia tylko mam brak cierpliwosci
do osob wolno myslacych, sorry.
--
pozdr,
ewka
From: =?iso-8859-2?B?YC4uuLguLT4g32xvbyB0YT487iA8LS64uC4utA==?= <GoDeep SwallowMy.Cock>
Subject: Re: ruchata siem ze zwierzetami?
Diabełson <hellboy satan.org> :
> `..¸¸.-> ßloo ta><î <-.¸¸..´ napisał(a):
>> boja tyz
> ale mószom miec max 2 tygodnie
orzesz ty kurwa. lubisz walic w pruhno?
--
`..¸¸.-> ßloo ta><î <-.¸¸..´
swinia swini dupe slini
°o¤oo¤o°´°o¤oo¤o°
alt.pl.dupa onet.eu
From: "Ami" <zwierzaki33 op.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Kupie_goldena_Krak=F3w?=
Użytkownik "netka" <netkawm gmail.com> napisał w wiadomości
news:1192617099.793277.73190 k35g2000prh.googlegroups.com...
>Czyli byłam niedoinformowana:( Dzięki za radę.
Jeżeli to spowoduje, że nie kupisz szceniecia bez metryki choć po
rodowodowych rodzicach to mogę być z siebie dumny.
Pozdrawiam
Amik