From: Kruszyzna <kruszyzna gazeta.pl>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?Kupi=B3am?= sobie stanik!
Dnia niedziela, 21 października 2007 21:57 wszystkim się zdawało, że to
Wojski gra jeszcze, a to Jagna W. nadaje:
> Ja
> myślałam, że Ty może piszesz o przemianie jakichś smętnych zwisów w
> piękne, jędrne piersi ;-) A to jest absolutnie impossible.
Absolutnie :) Mozna poprawic ich kondycje, ale na pewno nie beda jak po
photoshopie (czy jak to sie tam).
>
>> Bardzo duzo dalo mi plywanie, zwlaszcza zaba.
>
> Ale uważaj, bo od żaby lubią sobie też ramionka i bicepsy urosnąć ;-)
> No chyba, że Ci to nie przeszkadza.
Lubia, lubia i owszem, co nieco uroslo, ale nie na tyle, zeby zaczelo mi to
przeszkadzac. Troche wieksze jak u komara byly :) Ja mam na gorze malo
ciala i normalnie wygladam jak zaglodzona bidota. Tak juz mam, gdy kupuje
kostium, to na dole jest zawsze dwa numery wiecej, ech :)
> Jeśli piersi masz niewielkie i od zawsze sterczące, a dodatkowo uprawiasz
> ćwiczenia i nosisz odpowiednie biustonosze, to nie powinnaś się obawiać
> jakichś diametralnych zmian na gorsze. Gorzej mają kobitki z obfitym
> biustem, a do tego słabą skórą.
No, tak jest zazwyczaj, ale zdarza sie tez cos innego. Znam osobe, ktora
dojarkowala i czasami zdarzalo sie jej robic to w moim towarzystwie, przez
co mialam okazje, chcac nie chcac, zobaczyc ten bar mleczny. Normalnie
literki nie chca przejsc przez palce. Biust ma w "stanie uspienia" niewiele
wiekszy niz moj, w zadnym wypadku nie nazwalabym go obfitym. Coz, jego
widok dal mi takiego kopa do cwiczen, ze zrobie wszystko, byle tylko nie
podzielic jej losu. Smetny zwis damski. Do tego, kiedy wyjmowala cyc do
karmienia, podciagala po prostu fiszbine do gory i cyc wyskakiwal dolem.
Gora byl scisniety i sprasowany. Obwod zatem byl o wiele za luzny, bo dalo
sie go swobodnie podciagnac do gory, ale na tyle scisly, zeby sprasowac
piers. Natomiast miseczki zdecydowanie za male (bo w przypadku scislejszego
obwodu trzeba by bylo powiekszyc literke). Wtedy jeszcze bylam zielona w
sprawach cyckologii stosowanej i myslalam, ze tak to sie po prostu robi.
Dzisiaj wiem, ze to bylo po prostu morderstwo na biuscie.
Nie przecze, ze byc moze ma genetycznie slabsze "podtrzymanie", nie wiem. Ta
osoba stanowila dla mnie przyklad, czego w zadnym wypadku nie nalezy z
biustem robic.
Krusz.
--
Kruszyzna
"Primum non stresere..."
gg 2807125
From: Ikselka <ikselka poczta.onet.pl>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?podk=B3ad_z_drobinkami_=3A=29?=
ostryga pisze:
> Ostrzegam więc przed tym produktem i w związku z powyższą przygodą szukam
> łagodnego olejku do demakijażu wodoodp. mascary.
> I trochę już boję sie samodzielnych eksperymentów ;)) więc liczę że może mi
> coś polecicie.
Miałam identyczne doświadczenia - obecnie używam do demakijażu oczu
tylko oliwki dla dzieci. Oczywiście, staram się nie napchać tej oliwki
zbyt dużo do oczu - oczy mają być mocno zamknięte podczas zmywania.
Oliwka dobrze robi delikatnej skórze wokół oczu.
--
XL wiosenna
From: Lia <iska pl-test.org>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?=5Bchwal=EA=5D_Fekkai?=
McDreamy or McSteamy? *Gosia Plitmik*. Seriously?. Seriously.
> Wczoraj w Sephorze rzuciły mi się w oczy kosmetyki Fekkai, (nie)stety od
> razu zadzwoniło, że Lia chwaliła. Stoję sobie przy półce i z lekkim
> obrzydzeniem patrzę na cenę. No, dobra, w maskę zainwestuję, ale szampon
> za 100, to już mnie załamał;-( Po dzisiejszym użyciu próbki temat zakupu
> szamponu wrócił jednak jak bumerang;-)Lia, plizzz, powiedz na ile Ci
> taki szampon starcza i czy aby mój zachwyt nie jest na wyrost?
Starcza na długo, nie jest na wyrost. Naprawde solidne kosmetyki, których
efekt działania widać gołym okiem.
Dobra wiadomość jest taka, że od 3 do 19sierpnia przy zakupie dwoch
produktow Fekkai w Sephorze na drugi produkt otrzymujesz 50% zniżki.
--
Lia GG 1516512 ICQ 166035154 JID iskanna jabberpl.org
It's life's illusions I recall. I really don't know life at all.
Kosmetyki odmładzające - sklep internetowy z kosmetykami
From: Kruszyzna <kruszyzna gazeta.pl>
Subject: Re: zrodla inspiracji
Krystyna Chiger wrote:
> Piramidy chyab były późniejsze, czyli po prostu może jeszcze nie było
> Cię na świecie albo używałaś pieluch w sposób bardziej konwencjonalny :)
>
Az tak zle nie bylo :) W latach 80-tych okres pieluch nalezal juz do
wspomnien :) A piramidy to rzeczywiscie koncowka dekady, bo pamietam je
miedzy 6. a 8. klasa.
Krusz.
--
Kruszyzna
"Primum non stresere..."
gg 2807125
From: Carrie <carrie.mn !gmail.com!>
Subject: Re: Puder
W dniu Sun, 2 Sep 2007 18:16:41 +0200, Czarnulka wydukał(a) nieśmiało,
a wszystkim się zdawało, że to echo grało:
> Witam,
>
> jestem dumną posiadaczką barwy twarzy niepodobnej do niczego
> :)
Pokaż fotkę! ;)
> Zawsze jestem pomiędzy barwami kremów koloryzujących,
> podkładów i pudrów. Na dobry początek roku akademickiego
> chcę sobie prawić jakiś ładny kolorek tego ostatniego. Jako
> podkładu używałam Rimmela dream coś tam, najjaśniejszego.
> Wyglądam w tym jak świeżo upieczony truposz, ale idealnie
> pasuje do barwy mej cery :)
> Czego używać napyszcznie na ów podkład, aby zatrzeć wrażenie
> ciężkiej choroby?
Proponuję róż lub puder w odcieniu nieco ciemniejszym niż podkład -
może być nawet brązujący, o ile znajdziesz odcień, który będzie
pasował do tonacji Twojej cery. Puder taki nakłada się nie na całą
twarz, tylko na niektóre części; delikatnie, nie po to, żeby
przybrązowić, tylko żeby nieco złamać jednolitą bladość, a przy okazji
ewentualnie wymodelować optycznie rysy twarzy :)
Róż byłby może lepszy, bo można dostać mnóstwo odcieni zimnych i
ciepłych, więc łatwiej dobrać odpowiedni kolor. Ale tu już nie
doradzę, bo przez kilkanaście lat stosowania makijażu nadal nie umiem
używać różu :/ Zawsze mi się wydaje, że albo wcale go nie widać, albo
widać za mocno, albo zamiast wyszczuplić i ładnie podkreślić policzki,
to jeszcze mocniej uwydatnia moją pyzatość...
Jeszcze można dokupić drugi podkład o nieco ciemniejszym odcieniu,
zmieszać odrobinę z tym pierwszym i nakładać na twarz dwa odcienie, a
na koniec przypudrować pudrem transparentnym. Widziałam kiedyś
"instrukcję" w gazecie, sama tego nie próbowałam :]
Pozdrawiam, Carrie
From: Boska <nie.ma.takiego nume.ru>
Subject: Re: Victorias Secret - sklep.
Yaga wrote:
> Na razie Londyn odpuszczam - owszem, chętnie bym się przejechała, ale raczej
> turystycznie.
> Poza tym droższego miejsca to chyba w całym UK nie ma ;)
> Dlatego myslalam o czymś mniejszym :)
no to w tym wypadku polecilabym jednak dublin. porzadnie polnocna strone
i kawalek poludniowej zrobic jednego dnia a drugiego jeszcze na wszelki
wypadek pojechac do centrum handlowego w blanchardstown albo w dundrum.
jakby co to szukac hostelu ewentualnie B&B milego niekoniecznie w
centrum, jakby co to moge sprawdzic, czy dokonalas dobrego wyboru :) a
jesli bede miala troszke czasu to nawet na kolacji ugoszcze :>
Boska
From: Hildegarda <preska istyle.pl>
Subject: Re: jakie cienie polecacie?
On 23 Maj, 20:48, "zenia... gmail.com" <zenia... gmail.com> wrote:
> Witam, mam problem mo=BFe typowy dla ka=BFdej z nas. Ot=F3=BF cienie, kt=
=F3rych
> u=BFywam (s=B1 r=F3=BFnych marek) bardzo szybko "znikaj=B1" z oka i robi=
=B1 si=EA
> grudki. Mo=BFe polecicie jakie=B6 dobre cienie w rozs=B1dnej cenie. Nie
> stosuj=EA bazy pod cienie, ale s=B3ysza=B3am o czym=B6 takim. Czy to napr=
awd=EA
> pomaga? Pozdrawiam :)
Baza to super sprawa, rozejrzyj si=EA, a na pewno bedziesz zadowolona.
Ja z cieni polecam Rimmela, a kolor=F3w to mam hopla na punkcie zieleni
turkus=F3w tego wiosno-lata. Zobacz tutaj: http :// blog. info /news /
view/1015
From: "Hania" <vickydt gazeta.pl>
Subject: Re: spodenki antycellulitowe
Użytkownik "Carrie" <carrie.mn !gmail.com!> napisał w wiadomości
> No właśnie :( Gabinety, do których dzwoniłam, dawały zniżki przy
> wykupieniu większego pakietu - mnie wyszło niecałe 90 zł za jeden
> zabieg, gdy "zamówiłam" 20. I w tym jeszcze mieści się cena ubranka do
> zabiegów.
<...>> No, ale też ważyłam o jakieś 8 kilo więcej :> Za to, kurczę, łydka
nie
> zeszczuplała mi prawie wcale - może z pół centymetra... :(
hhmmmm, kusisz, bo patrzac na zdjecia reklamowe to naprawde ogromna roznica.
Ja celulit mialam zawsze, a ze niespecjalnie teraz dbam o diete, to sie
uwidocznil (dziecieciem maturalnym bedac odchudzilam sie do rozm 34-36, ale
wyzeczen bylo...)
Jesli by mozna na raty, hmm, a tu tyle wydatkow ;-)
Kiedys chodzilam tez na jakies zabiegi: smarowalo sie cialo od pasa w dol
zelem do usg, przylepialo przyssawki podlaczoe do machiny emitujacej
delikatny prad, i toto telepalo, cos na zasadzie motylkow z tv marketu,
tylko to wieksze bylo. Koszt 1 zabiegu kilka lat temu 40 zl, wzielam 10,
efekt zerowy. A facet-masazysta opowiadal, ze te z marketu to daja slabszy
prUnd i to dlatego sa tansze i gorsze. Ostatnio u kolezanki
sprobowalam -roznicy zadnej.
pozdr.H.
Kosmetyki naturalne
From: Ikselka <ikselka wp.pl>
Subject: Re: Zapach dla faceta - mandarynka lub =?ISO-8859-2?Q?pomara=F1c?=
Pat napisał(a):
> jakoś mierzi mnie myśl o dzieleniu perfum z facetem:)
Tak sobie pomyślałam, że to chyba to samo, co dzielenie faceta z
perfumami ;-)
Najbardziej lubię, gdy mężczyzna pachnie sobą i mydłem, no i jakiś czas
po goleniu - dobrą wodą kolońską... najlepiej z przeważającą nutą cedru.
Cedr - to jest zapach dla macho.
--
XL wiosenna :-)
*****************************************************************
"Deja vu" - "Wszyscy jesteście w milicji? - Fantastyczny kraj!"
From: "ooOOoo" <oo00oo onet.eu>
Subject: Skuteczna metoda na celluit
Cześć,
Poczytajcie http://www.cellustop.pl . Chyba najskuteczniejsze kapsuły
podciśnieniowe.
Pozdrawiam
oo00oo
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
From: liann_ka <listek_bzu poczta.fm>
Subject: Re: i =?ISO-8859-2?Q?doszli=B6my_prawie__do_sedna_spra?=
Lia pisze:
> Zatrudnij dobrego fryzjera i tyle, płeć nieistotna.
>
> Aaaa, dobry fryzjer to Cie raczej wysmieje jak kazesz mu myc włosy
> klientkom. Od tego są osoby uczące się zawodu.
Plec moze i nieistotna ale powinien byc wybor. Ja osobiscie wole jak
mnie kobieta scina, bo facet to mnie doslownie peszy, a zwlaszcza jak
jest mlod przystojny i w ogole :D a moje kumpele to wlasnie chodza tylko
do mezczyzn, bo podobno oni maja o wiele lepsza reke do tego.
Ja tez lubie troche pogadac w czasie scinania ale bez przesady, i jak
juz co to o moich wlosach a nie o pogodzie ;)
From: Lia <iska pl-test.org>
Subject: Re: =?iso-8859-2?q?Jaki_krem=3F_(pro=B6ba)?=
McDreamy or McSteamy? *Carrie*. Seriously? Seriously.
> Obsłudze drogerii nie bardzo ufam pod względem doradztwa, wolę spytać
> potencjalnych użytkowniczek - jeśli coś podpowiecie, łatwiej mi będzie
> wybrać ;)
AA Prestige. Niedrogi, a bardzo przyjemny w uzyciu. Ja mam 35+ bo mi
bardziejna nawilżaniu zalezy niż na zmarszczakach mimicznych (a do tych
jest własnie 30+).
Krem wydajny, nie uczula, ma filtry, dobrze się wchłania, idealny pod
makijaż. Nie ma się do czego przyczepić - własnie drugie opakowanie
zaczynam.
--
Lia GG 1516512 ICQ 166035154 JID iskanna jabberpl.org
It's life's illusions I recall. I really don't know life at all.
From: "miffy" <mi mi.mi>
Subject: Re: Slim Extreme 3D Koncentrat Lipostop - warto?
Użytkownik "GosiaK" <gohaha WYRWIJCHWASTAtlen.pl> napisał w wiadomości
news:f62te0$o8u$1 nemesis.news.tpi.pl...
> Witam
> Mam pytanie dot. nowego balsamu Eveline mającego cudownie wyszczuplać
> talię, brzuch, pośladki i uda - Slim Extreme 3D Koncentrat Lipostop... Czy
> warto go kupić? Czy faktycznie jest bardziej skuteczny od zwykłego Slim
> Extreme 3D Spa! tej firmy?
> Wiem, że to nowość, ale moze któraś z Was zdążyła go przetestować...
>
Hmm, weszłam w jego opis
..."jest alternatywą dla skalpela, a jego systematyczne stosowanie przynosi
efekty porównywalne do chirurgicznego zabiegu liposukcji."
i nie wiem czy sie śmiać* czy płakać**
*że w końcu coś dobrego wyszło
**że kolejną ściemą nam mydlą oczy
>
Akcesoria kosmetyczne i kosmetyki w sklepie internetowym pachnidelko.pl
From: Kruszyzna <kruszyzna gazeta.pl>
Subject: Re: pytanko do biustonoszowych specjalistek
Dnia wtorek, 30 października 2007 21:37 wszystkim się zdawało, że to Wojski
gra jeszcze, a to Miriel nadaje:
>> A gdzie Cie uwieraja te fiszbiny? W okolicy mostka? Pod pachami?
> No to precyzuje - centralnie na wysokości brodawki, czyli na żebrach
Hmmm, ja czasami tak mialam, poki sie stanik nie ulozyl. No nie wiem,
poddaje sie :)
> No problem, jest że jak zapnę się na tę pierwszą haftkę, to jest mi
> cokolwiek ciasno
Tak jak wyzej. Czasami musi sie "wyrobic". Jesli nie, to sama nie wiem.
Ostatecznie mozna zaopatrzyc sie w przedluzke i uzywac jej, poki stanik nie
stanie sie kompatybilny z Toba :)
>
> No właśnie a ja zdradziłam Triumpha (model Amurette mam chyba w ilości
> sztuk 5) i teraz żałuję na potęgę.
> Aczkolwiek ta Sella była bardzo praktycznym rozwiązniem, bo w kolorze
> cielistym, delikatna koronka, odpinane/wymiennne na silikonowe ramiączka,
> więc pod białe bluzki, czy bluzeczki na lato idealna. A tak kicha :((
Najlepszy biustonosz, jaki do tej pory mialam, jest z KappAhla. Przez
pierwsze dwa dni bylo tak, ze fiszbiny gniotly i pod pachami tez, ale kiedy
cyc przewedrowal na swoje miejsce, zrobilo sie idealnie. Mam go rok i jest
nie do zdarcia. Nie rozciaga sie, nie zbiega, ramiaczka sie nie zwijaja,
trwa dzielnie na swoim miejscu. Rewelacja. Odpinanych ramiaczek nie ma, to
fakt. Obecnie na mnie za maly, ale kto wie, czy jeszcze do niego nie wroce.
Jesli nie, to sprobuje sie rozgladnac za tym samym modelem z wieksza miska.
A noz-widelec stanie sie cud?
Teraz mam Comexim (na etapie "urabiania") i Alles. Pierwszy polecam, drugi,
aczkolwiek niesamowicie wygodny, to jednak nie jest to. I rozciagliwiec
okrutny. Czekam na Melisse (no wlasnie, ciagle czekam, do licha). Jak
przyjdzie, opisze wrazenia.
Nie zrazaj sie. Czasami troche to trwa, zanim znajdzie sie cos, co bedzie na
Tobie idealnie lezec. Rozne fasony, rozni producenci, rozciagliwosc. Chyba
pozostaje metoda prob i bledow. Wiesz juz, za jakim rozmiarem powinnas sie
rozgladac. To bardzo duzo. Teraz pozostaje szukanie :)
Krusz.
--
Kruszyzna
"Primum non stresere..."
gg 2807125
From: Pat <patrycjaf whatever.pl>
Subject: Re: gdzie =?iso-8859-2?Q?ma=B3e?= ubrania
Dnia Mon, 21 May 2007 15:51:12 +0200, wiki napisał(a):
> witam serdecznie
>
> mam mały :) a może duży problem niestety natura poskąpiła mi wzrostu mam
> tylko 155 cm i niestety jestem szczupła Miałam nadzieję że po dziecku coś
> mi zostanuie lecz niestety nie zostało.
> i tu pojawia sie mój problem gdzie wy filigranowe osoby w rozmiarze 32 -
> 34 kupujecie ubrania bo ja już czasami nie mam siły
> tym bardziej że firmy odzieżowe coraz częsciej zaniżaja numerację ubrań -
> na mnie kiedyś pasowało 36 a teraz czasmi w niektórych firmach 34 jest za
> duże
>
Ja co prawda, mimo zaniżania rozmiarówki, nadal mieszczę się w 36, ale z
tego co widzę moja filigranowa siostra najczęściej znajduje szukane przez
Ciebie rozmiary w tych sklepach:
House, Cropp, Orsay, Pimkie, Reserved, poza tym w C&A i Cubusie na dziale
dziecięcym
Wybór raczej młodzieżowy, ale można znaleźć coś, co i dla starszych niż
18-latka pasuje:)
pzdr.
Pat
--
sygnaturka testowa::)
From: "jaagna " <jaagna NOSPAM.gazeta.pl>
Subject: =?ISO-8859-2?Q?Re:_push_up_w_du=BFym_rozmiarze?=
Wejdz na forum Lobby_Biuściastych - tam możesz poczytac i popytać o staniczki
w tym rozmiarze.
http://forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=32203
magda <y.e.n.e.f.e.r buziaczek.pl> napisał(a):
> Witajcie,
> czy któraś z grupowiczek orientuje się czy jakaś firma poza Avocado oferuje
> biustonosze usztywniane lub push upy w rozmiarze 80G/H.
> Pozdrawiam i będę wdzięczna za pomoc.
> Magda
>
>
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
From: Kruszyzna <kruszyzna gazeta.pl>
Subject: Re: zrodla inspiracji
Krystyna Chiger napisał(a):
> Pies? Jaki pies? :)
> Umieść gdzieś zdjęcie psinki.
>
Nie ma jeszcze zdjecia, jeszcze nie zostal wybran :)
Pojedziemy, zobaczymy. Pewnie bedzie z takich srednio-wiekszych. Jak
znam siebie, wybiore najbardziej pocieszna morde i powiem "mordo ty moja" :)
Krusz.
ja nie moge bez zwierza, musi byc zwierz i juz.
--
Kruszyna
"Primum non stresere..."
gg 2807125
From: "Jolanta Pers" <jola user.com.pl>
Subject: Re: Victorias Secret - sklep.
Użytkownik "Marta Góra" <mmm home.pl> napisał w wiadomości
news:zo6brjkyf9th$.1iohceh980h6o$.dlg 40tude.net...
> Ja mam wrażenie, że mylicie pojęcia - cło zdaje się płaci importer?
Tak. Np. Ty. Jeśli kupisz np. jedną flaszkę Ogródka Śródziemnomorskiego na
truskawce, to - jeśli im się będzie chciało - przywalą Ci VAT. ( A dawniej
jeszcze i akcyzę.) Po przekroczeniu jakiegoś tam, niskiego progu.
> A zakup jednej pary gaci chyba pod import nie podpada?
O, święta naiwności. No jak nie, jak tak.
--
JoP
Kosmetyki naturalne
From: "sq4ty" <asus7 WYTNIJpoczta.onet.pl>
Subject: Re: [OT] małe słoniątka
Użytkownik "Jolanta Pers" <jop.SKASUJ gazeta.pl> napisał w wiadomości
> Ja, niestety, chyba jestem nietolerancyjna estetycznie, bo prześladuje
mnie w
> upiornych snach i na jawie obraz panny widzianej niedawno w knajpie.
No to załóżmy jakiś klub dla nietolerancyjnych, zepsutych do szpiku kości
panienek :).
Ja odczuwam jakąś masochistyczną przyjemność jak patrzę na tą moją
sąsiadkę - i to nie dlatego, że myślę sobie "och, jakaż ja przy niej
szczupła", tylko dlatego, że to wygląda koszmarnie. Coś czasami jest takiego
w człowieku, że nie może oderwać wzroku od rzeczy "upośledzonych
estetycznie" :).
Maja
From: "ewka" <ewacza poczta.onet.pl>
Subject: Re: zrodla inspiracji
Użytkownik "Kruszyzna" <kruszyzna gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:fdtabh$7a2$1 inews.gazeta.pl...
> Nie moge zrozumiec natomiast lansowania czegos w rodzaju mini-kozaczkow,
> czarnych, takich troszke za kostke, na wysokim obcasie, odstajacych troche
> od tej kostki. Wyglada to potwornie, jak dwa klocki drewna i
> niemilosiernie
> skroci nawet najdluzsze nogi oraz pogrubi nie wiem jak szczuple.
Jak ktos ma ladnie uksztaltowana lydke to wygladaja fajnie, ja sobie takich
nie moge sprawic, bo mam za chude nogi i nie pogrubiaja ich wcale takie
kozaczki tylko wygladam jak w kajakach, ale mam kumpelke ktora nosi takie
juz jakis czas w porze przejsciowej i swietnie wyglada, ale fakt faktem
babka ma super lydki i nie jest kurduplem.
> je - w jakims tam pismidle - polaczone ze spodnica (czasem bombka)
Ta spodnica bombka to w ogole nie wiem dla kogo, jakos nie potrafie
powiedziec ze na kimkolwiek dobrze wyglada, no chyba ze na clownie, ostatnio
na weselu jedna mloda i bardzo zgrabna laska miala sukienke ze spodnica
bombka i wszystko by bylo spoko, gdyby nie ta nieszczesna bombka, no sorry
ale to zupelnie jakis poroniony pomysl jest, jak z tymi leginsami, mini i
balerinkami bylo, choc to to jeszcze na nastolatkach moglby sie sprawdzic.
A co do inspiracji to ja osobiscnie czerpie zewszad, gdzie mi cos w oko
wpadnie i nigdy nie powielam doszczetnie, bo nawet jak cos mi spasi to jak
szukam po sklepach to i tak znajduje co innego, ale kolorystycznie mozna
podpatrzec czy jakies dodatki, ostatnio jestem na etapie panterkowych
dodatkow tj. pasek, torebka, a nawet bransoletka do klasycznej czerni.
--
pozdr,
ewka