From: "Kikichi" <kitekchi nospam.gazeta.pl>
Subject: Re: Nauka gry na pianinie/fortepianie w wieku 30 lat: 2 lata pozniej
Użytkownik "Artur" <"artur723 at yahoo.com"> napisał w wiadomości
news:464cb8d5$0$13180$f69f905 mamut2.aster.pl...
> Witam,
>
> Mam nadzieje, ze jestem zywym dowodem na to, ze powszechne opinie ktora
> mowia o tym, ze gre na fortepianie warto zaczynac jedynie majac kilka lat,
> sa niczym innym jak mitem. Owszem, zgadzam sie z tym, ze im wczesniej
> rozpocznie sie nauke, tym lepiej - ale pomimo poznego wieku, i tak mozna
> nauczyc sie grac cala mase utworow, ktore nie musza nalezec do
> najtrudniejszych. A satysfakcja z zagrania ulubionych utworow jest,
> uwierzcie mi, olbrzymia.
>
> Dlatego jezeli kiedykolwiek chcieliscie nauczyc sie grac na instrumencie
> klawiszowym, ale z uwagi na wiek pomysl ten wyrzuciliscie do kosza - moze
> warto abyscie jeszcze raz nad tym zastanowili?
>
Brawo, brawo!
Jestem pelna podziwu dla ludzi ktorzy odkrywaja talenty i umiejetnosci po
30tce, wbrew stereotypowym opiniom: "im straszy tym mniej sie nauczy".
Ja z kolei obecnie ucze sie rysowac (tez po 30tce)- wiem ze nie ta lista,
ale chcialam poprzec listowego kolege :)
Pozdrawiam
jo
From: "Premnathan" <prem9BEZTEGO poczta.onet.pl>
Subject: Re: Przelom nastroju - w jakim utworze?
> Wiem że to dziwne i na pewno nie będzie pasować, ale ja takie coś
> dostrzegam z niesamowitą siłą w I koncercie fortepianowym Brahmsa w
> momencie pierwszego wejścia fortepianu. Motyw fortepianowy powoli, ale
> skutecznie, "niweczy" wcześniejszy smutek, chociaż nie można powiedzieć
> aby był niesamowicie radosny.
Jeśli już mówimy o I Koncercie Brahmsa, to powiedzmy też o końcówce. Cały
koncert jest posępny, dramatyczny, dopiero na sam koniec nagle robi się żywy
i radosny.
From: "Dr.Endriu" <nmp2NOSPAM interia.pl>
Subject: Re: Kontynujmy wątek z poprzedniego postu..
> Nie jestem zbyt biegły we współczesnej polszczyźnie, ale
> czego by to słowo nie znaczyło, to wielki "power" ma "Święto
> Wiosny". Szczególnie w wykonaniach pod Bernsteinem.
Jak to bedzie w oryginalnym tłumaczeniu ?.
--
Pozdrawiam
Dr.Endriu
nmp1(małpa)interia.pl
http://drendriu.ovh.org
From: "Premnathan" <prem9BEZTEGO poczta.onet.pl>
Subject: Re: Mozart - Pachabel Canon in D - pytania....
> PS. Przytoczony fragment pochodzi z utworu zapowiedzianego w radiu jako
> "Romanca". W katalogu nie znalazłem takiej pozycji. Podejrzewam, że jest
> to
> fragment czegoś większego. Proszę mnie oświecić w tej kwesti.
II część Koncertu d-moll KV 466, zatytułowana właśnie "Romanza". Powinni to
dodać.
From: "darek" <darek1441441 wp.pl>
Subject: Tytuł utworu
Proszę o pomoc w zidentyfikowaniu tytułu utworu, który został wykorzystany w
filmie "Pretty woman". Chodzi mnie o temat operowy(pod koniec przedstawienia
operowego, taki bardzo "wpadający w ucho").
pozdrawiam, Darek
From: "Bartosz G." <bglowacki wp.pl>
Subject: Re: in memoriam
Na Pana mozna liczyc. Ale ja liczylem/lam raczej na wznowienie watków
merytorycznych zwiazanych z nazwa grupy.
From: "Adam Szulc" <aszulc_wytnij sgh.waw.pl>
Subject: Re: Przelom nastroju - w jakim utworze?
Użytkownik "Mateusz Papiernik" napisał
> Poszukuje utworu z dowolnej epoki, w ktorym odnajde
> przelom nastroju, od smutku do radosci w obrebie jednego
> utworu.
Poczynając od Mahlera, takich przełomów można znaleźć
skol'ko ugodno. Z wcześniejszych rzeczy można wymienić
jeszcze scenę wpiekłowzięcia Don Giovanniego i nastepujące
po nim zadowolenie tych, którzy się go pozbyli. To chyba mój
ulubiony fragment z opery (za którą generalnie nie
przepadam).
Pozdrawiam
From: A.L. <fela 2005.com>
Subject: Re: WIENER PHILHARMONIKER i RICCARDO MUTI - czy są jeszcze bilety?
On Thu, 7 Jun 2007 01:16:53 +0200, "Filozof71"
<filozof71NO SPAMinteria.pl> wrote:
>
>Użytkownik "A.L." <fela 2005.com> napisał w wiadomości
>news:6uhd63p7mj502hhtflv18eaaf3usb1fl4s 4ax.com...
>> On Wed, 6 Jun 2007 16:22:07 +0200, "gucio" <gucio123456 .pl> wrote:
>>
>> Panie guciu, grupe zarznal nei dobiasz, tylko Pan. Albowiem Pan sie do
>> niego przyp... bez powodu. teraz Pan sie przyp... do mnie. Wiec z
>> calym szacunkiem wpuszczam Pana w KF apelujac do innych aby zrobili to
>> samo. Dla dobra grupy.
>>
>> A.L.
>
>Podobno nie powinno się karmic trolli.
>pozdr Filozof71
>
Pan gucio to nie troll. Znamy sie od lat :)
A.L.
From: "kamacie" <kamacie yahoo.com>
Subject: Re: dylematy? :)
nie gadaj z nim
From: Wojtek <elbi89USUN TOop.pl>
Subject: Re: "Konkurencja"? ;)
2late pisze:
> http://www.cultura.boo.pl/
O, dzięki. Chociaż teraz wygląda na padniętą.
From: "AdG" <somewhere ask.me>
Subject: Re: Najpiękniejszy utwór na klarnet
"Magda M" <madleine79 gmail.com> schrieb im Newsbeitrag
news:f6fjom$f8g$1 nemesis.news.tpi.pl...
> Proszę Was o pomoc. Mojej przyjaciółki córeczka (4 klasa podstawówki)
> dostała się do szkoły muzycznej na klarnet. Nie zna tego instrumentu i
> poprosiła mnie, żebym jej podesłała jaki utwór, aby usłyszała brzmienie.
> Chcę jej wysłać co pięknego, co utkwi jej w pamięci i co sprawi, że może
> nawet zakocha się w tym instrumencie. Sama wiem, jak ważne w procesie
> nauki
> gry dla dziecka jest to, żeby mu się podobało, to co robi, albo żeby
> widziało, jak można pięknie grać, kiedy się dużo ćwiczy :-)
> Podpowiedzcie mi co. Najlepiej jakie konkretne wykonanie (może na
> Youtube)
Ja polecam pierwszy utwór z płyty David Krakauer Klezmer Madness - Klezmer,
NY
To nie muzyka klasyczna, ale też dobra. Klezmerzy bardziej docenili klarnet
niż kompozytorzy klasyczni.
AdG
From: Andrzej Jaworek <spam_andrzejjaworek_spam wp.pl>
Subject: Re: Muzyka Pendereckiego w "Katyniu"
Hola pisze:
> Andrzej Jaworek pisze:
>> Slyszalem ze muzyka do "Katynia" to wybor z jego kompozycji. Wie ktos
>> moze z jakich?
>
> mam nadzieje ze nie beda walic za glosno
Nie znam takiej kompozycji...
From: "gucio" <gucio123456 .pl>
Subject: Re: WIENER PHILHARMONIKER i RICCARDO MUTI - czy są jeszcze bilety?
Użytkownik "Mateusz Papiernik" <mati maticomp.net> napisał w wiadomości
> ... co nie znaczy, ze Muti nie potrafi dyrygowac.
>
machać łapami?
gucio
From: Wojtek <elbi89USUN TOop.pl>
Subject: Re: [id] Indentyfikacja
Dobra, chyba dałem plamę :) Chyba to kawałek grupy E Nomine i nie ma za
wiele wspólnego z muzyką klasyczną. W takim razie szukam czegoś
podobnego, ale... "oryginalnego", już autentycznie klasycznego.
Jakieś takie potężne chóry, wiecie o co chodzi ;)
From: "Premnathan" <prem9BEZTEGO poczta.onet.pl>
Subject: Re: serio nikt nie zna sie na nutach?
Użytkownik "Hola" <honala13 oo2.pl> napisał w wiadomości
news:f6t92q$5sd$1 nemesis.news.tpi.pl...
> Na prawde nikt nie jest w stanie ze sluchu napisac tych kilka pierwszych
> nutek? Ktoś kto uczył się trochę w szkole muzycznej chyba powinien coś
> takiego zrobić. Ja niestety nie umiem.
W kwestii formalnej: Poprzednie pytanie było, czy ktoś zechciałby napisać
nuty, a nie czy ktoś potrafi to zrobić. Co do mnie, jak na razie nie mam
czasu.
From: "Premnathan" <prem9BEZTEGO poczta.onet.pl>
Subject: Re: Cytat z Lutosławskiego
> Ale Lutosławskiemu nie chodziło o nietykalność dźwiękową (podoba mi sie to
> określenie Marcina) obywateli, a w każdym razie nie w pierwszej
> kolejności. Chciał ochronić muzykę przed profanacją w postaci jej
> odtwarzania w tak plebejskich warunkach. Kiedyś podobno np. wszędzie gdzie
> się dało wstawiano Szopena.
Nie wiem, czy tak było, ale jeśłi tak, to wbrew pozorom było to rozsądne
działanie. Faszerowanie ludzi Szopenem przy każdej okazji to najprostszy
sposób, żeby go znienawidzili. Przypomnij sobie, jak w szkole faszerowano
ludzi poezją romantyczną i jaki był tego efekt - ja jeszcze kilkanaście lat
po maturze nie wziąłbym do ręki Mickiewicza i wielu moich kolegów podobnie.