From: "Grzegorz Porowski" <tygryshrek poczta.onet.pl>
Subject: Re: i po XII RyJKu
"john blackthorne" <kassigi.SKASUJ gazeta.pl> wrote in message
news:fgeq7k$jtb$1 inews.gazeta.pl...
> Czytaj uważnie! Nie napisałem, że Ty, tylko maniera, którą prezentujesz. A
> na tamtej grupie są ludzie, którzy myślą, że zmienią usenet motywując
> swoją
> opinię tym, że adwersarz jest tchórzem, nie podpisując posta. Czyli to
> jakby
> Ty pomówiłeś kolegę... Proponuję zakończyć temat i pogadać o kabarecie:)
Pisz dokładnie.
Jak na razie to Ty pomawiasz mnie.
napisałeś:
"Ale nie jesteś w tej opinii konsekwentny ani w tym wątku ani wogóle,
prawda?
Chcę tylko powiedzieć, że trend który prezentujesz uczynił spustoszenie na
grupie żeglarskiej."
Sugerujesz, że to ja nie jestem konsekwentny.
Jak na razie wszystkie moje wpisy w dyskusjach podpisuje.
Widzisz właśnie takie anonimy i trollowania zniszczyło ta grupę.
Kiedyś pisano tu o termninach koncertów, były recenzje.
Ale jak zaczęto trollować, pisać tylko po to by tu się zagotowalo, bez
brania odpowiedzialności za słowo to grupa wymarła.
Na ryjku było 7 kabaretów w konkursie i wielu widzów.
A ile masz postów w tej sprawie.
Co do podpisywania postów - tak odwaga to cnota.
Zawsze z większa uwagą czytam coś podpisanego niż wysłanego pod nickiem.
Jak chcesz o tym pogadać to spotkajmy się twarzą w twarz, a nie zaśmiecjamy
tej grupy
kończe ten wątek
tygrysek
From: "Hades" <waruga vp.pl>
Subject: Re: festiwal kabaretowy w warszawie
> Użytkownik "cepelin"
[ciach]
> P.S. To nie Zielona Gora, ale Warszawa ostatecznie wykazala sie duza
> twardoscia - bo tak ustawiac przeciw sobie widownie to naprawde wymaga
> odwagi i odpornosci. Szacunek.
> Cepelin
Wiem, rozumiem, sam jestem sobie winien ze nie poszedlem i teraz czytam
bez zadnego zrozumienia dyskusje nie wiadomo o czym i dalatego zapytam.
Czy zdazenie bylo oficjalnie "archiwizowane" i tym samym ma szanse pojawic
sie ktoregos dnia w np. szklanym okienku?
AM
From: "wronka" <magda24000 poczta.onet.pl>
Subject: Re: Lidzbark
Użytkownik "Seweryn Domagała" <s.domagala gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:faekcb$ivt$1 inews.gazeta.pl...
>> Ciekawe, ja uslyszalam cos innego...
>
> Żeby nie było, też nie zgadzam się z tym totalnym zignorowaniem. Podobnie
> jak moja mama.;)
> Bawiliśmy się świetnie na Twoim występie. Dzięki.
>
To ja dziekuje. Pozdrawiam
w.
From: "widz pojedynku" <marysow1 yahoo.co.uk>
Subject: Re: festiwal kabaretowy w warszawie
> paluchbozy gmail.com writes:
>
> > I w pewnym sensie mogło by to być podsumowanie tej dyskusji, w której
> > (czego można było się spodziewać) dochodzimy do wniosku, że każdy
> > posiada indywidualny gust i preferencje i za nimi będzie podążał. Ale
>
> Tylko się obawiam, że na tej imprezie zaserwowano znakomitej
> większości widzów rozrywkę sprzeczną z ich gustem, czego niestety nie
> mogli oni z góry przewidzieć i nie przyjść.
>
> MJ
na jakiej podstawie uważasz, ze rozrywka była sprzeczna z gustem "znakomitej
większości"? liczyłeś oburzonych widzów przy wyjsciu? w przypadku takiego, jak
widać, kontrowersyjnego wydarzenia widoczne są skrajne opinie - najgłośniej
krzyczą Ci którym się coś nie podoba (tak mi się zdaje, nie sprawdzałam tego
empirycznie;-)
myślę, że sporo ludzi którzy to obejrzeli nie zagląda na grupe i nie wypowiada
publicznie swojego zdania, jak na przykład ja;-)
pozdrawiam
marys
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
From: "Araru" <araru poczta.onet.pl>
Subject: jaki to angielski komik????
Dobre 5 może 7 lat temu leciały na poszicie i tv4(chyba) skecze jakiegoś
brytyjskiego komika. To klasyczna stand up comedy, czyli koleś stoi i gada
do tłumu. Skecze były rewelacyjne. Nie mogę gościa znaleźć. Facecik z
wielkim nosem, łysiejący, zwykle w różowej koszuli. Typowy Angol. Na oko to
były lata 70/80.
Ktoś kojarzy?
From: "=?ISO-8859-2?Q?Seweryn_Domaga=B3a?=" <s.domagala gazeta.SKASUJ-TO.pl>
Subject: =?ISO-8859-2?Q?Re:_mr=B1gowo_2007?=
jarekmarek <jarekmarekWYTNIJTO go2.pl> napisał(a):
> Czyli co? Słabe?
Bardzo. Zbitka skeczów poprzeplatana piosenkami, która w tej scenerii robi
wrażenie nijakie, wręcz odpychające. Byłem na Mazurskiej Nocy po raz pierwszy
i dziś już wiem, że po raz ostatni. Byłem zniesmaczony oglądając to na żywo.
Dlaczego (pomijam poziom artystyczny tego wydarzenia, bo na żadne nowości się
nie szykowałem, w końcu to telewizja, a to, co tam widziałem, miałem okazję
już parę razy oglądać; Adam i Adam byli naprawdę nieźli)?
Cała ta sytuacja, w gruncie rzeczy biesiadna, więc i żenująca; gofry,
kiełbaski, popcorn, wafelki... i z tym wszystkim na ławki, a ławki krzywe, po
trzy deski, niewygodne; obok baran, który non stop krzyczy w trakcie skeczów,
odpowiada, próbuje wejść w interakcję, oczywiście narąbany; zebranej gawiedzi
na około to nie przeszkadza, bawią się świetnie; a gdy się jeszcze pojawiała
obok kamera, to jeszcze bardziej nakręcała, potęgowała podniecenie. I na
dodatek ten nieszczęsny Stachursky z ochroniarzem, który - jak to przekazał
komuś na backstage'u - będzie starał się być zabawny. I był mówiąc do
gawiedzi "zakrzyczcie nas".
A jako, że jestem dziennikarzem, to jeszcze parę słów o obsłudze medialnej
organizatorów. Wykonuję telefon do organizatorki. Pytam, w którym miejscu mam
usiąść, a szanowna pani odpowiada "pan tam jest od tego, aby robić wywiady,
zdjęcia itd. ale może sobie pan usiąść, jak coś będzie wolnego". A więc jak
jest TVP, to wszystko schodzi na plan dalszy? Nie tylko dziennikarze, oni
mniej ważni, a poza tym jest już TVP, więc po co dziennikarze mają o tym
pisać? Ale po co jeszcze tam kabarety? Jest przecież TVP, więc i są
światełka, zespół, jest żenujący Prokop i żenująca Wellman, więc po co
kabarety? Biesiada kabaretowa? Fuj...
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
From: jarekmarek go2.pl
Subject: Re: Bombonierka w TVN7
>
> > Sądzicie, że długo ten program będzie obecny na antenie?;)
ja wiem
12 odcinków na razie, czyli jeszcze 11 niedziel.
pozdr
jarekmarek sobański
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
From: "niewdziosek" <piotrkopec poczta.onet.pl>
Subject: Re: festiwal kabaretowy w warszawie
> Użytkownik <paluchbozy gmail.com> napisał:
> Jeżeli widz kabaretowy idzie na spektakl oczekując tylko i wyłącznie
> przyjemnej, płaskiej (żeby nie napisać prostej) rozrywki, i zawęża
> swój odbiór do tejże właśnie, to jego pretensja o to, że zobaczył coś
> innego, wydaje mi się niezasadna.
Ja osobiście na spektaklach kabaretowych zawężam swój odbiór do tylko i
wyłącznie przyjemnej rozrywki, tak wybierając oglądane kabarety żeby ta
rozrywka nie była płaska (żeby nie napisać prosta). Po warszawskim turnieju
muszę, niestety zawęzić grono kabaretów, które są w zakresie moich
zainteresowań.
Pozdrawiam
Prosty widz kabaretowy
From: "Grzegorz Porowski" <tygryshrek poczta.onet.pl>
Subject: Re: Lidzbark
<tomeksobieraj gmail.com> wrote in message
news:1187854341.417129.312270 z24g2000prh.googlegroups.com...
> Ja nie byłam na wieczorze pierwszego skeczu, bo oczywiście siedziałam do
> poźnej nocy w piątek na próbie Gali przy fosie... Ale tam też się działo,
> oj
> się działo.... Kto nie był niech żałuje.....
> Zuza
a kto tego nie zarejestrował, niech sobie teraz pluje w brodę ;)
A to tylka jedna kamera jest.
Ten z brodą rejestrował wieczór
TV chyba ma pare kamer - to może coś jest nagrane z tych prób?
Zuza masz coś?
ja się nierozdwoje, choć waga wskazuje, że mogę
;-)
tygrysek
From: burakes <burakowski.pawel gmail.com>
Subject: Re: Kabaret poszukuje nowych ludzi!!!
>
> > ja sie waham troche
>
> A mo=BFe nia=B3o by=E6: .... te=BF si=EA nie w=B1chaj? Ot, brak ogonka.
Aj.. zdarza si=EA... ortograficzny byczek.. przyznaj=EA si=EA... i bij=EA s=
i=EA
w pier=B6 za to okrutne wykroczenie przeciwko narodowi polskiemu i
j=EAzykowi ojczystemu...
A=2E. mo=BFe niech b=EAdzie z tym w=B1chaniem? Co=B6 w tym jest... zamiast
traci=E6 czas na samotne obw=B1chiwanie si=EA, mo=BFna ten czas sp=EAdzi=E6=
w
kolektywie w=B1chaj=B1cej podobnie...
From: Joanna Kolaczkowska <lola post.pl>
Subject: Re: archiwum, pliki, ftp
On Sat, 21 Jul 2007 09:49:13 +0200, TK <kxt poczta.onet.pl> wrote:
Dzięki, przesłałam u oba linki, pewnie da radę. Dzięki.
Pozdrawiam
Aśka
>Sporo jest też na http://www.kabarety.fani.pl
>
>pozdr.
>Tomasz
From: "pedadog" <pedadog WYTNIJ.gazeta.pl>
Subject: =?ISO-8859-2?Q?Re:_I_si=EA_zacz=EA=B3o...?=
szampanek <szampanekWYTNIJTO op.pl> napisał(a):
> IV RP dosięga kabarety...
Eee - no bez przesady - mimo, że aktulna średnia poziomu polskich kabaretów
to nie kosmos to jednak jest na tyle wysoka, że z dna tudno jej dosięgnąć. A
jak nawet zahaczy to kabarety podskoczą i poziom się podwyższy. Jestem
zdecydowanym przeciwnikiem najmniejszych przejawów cenzury ale ona ma akurat
niezły wpływ na twórczość kabaretową. Więcej podtekstów, drugie dno itp.
A tak w ogóle to spoko, kabarety też dosięgają IV RP (tyle, że z góry) i oby
sięgały dotkliwie wszystkich RP :)
Wojciech Kolondra
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
From: "Andzia" <aneta134 poczta.onet.pl>
Subject: Re: Feslital kabaretowy
> Andzia,
> Widzę, że Trybunały są w tym samym terminie. Ktoś się zgłosił na Wasz
> przegląd?
> Jak sprawy się mają?:)
>
> Pozdrawiam
> Seweryn
> Ano sprawy mają się tak, że się nie udało ze względu na wybory- te od
czarnego humoru. Także przepraszm za fałszywy alarm. Odbędzie się kabareton
ale nie w formie konkursu. Poprostu kabareton 17.11.07r. w Szczawnie Zdroju -
Teatr Zdrojowy. Zapraszam wszystkich, którzy będą w pobliżu :-)
Pozdrawiam
>
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
From: "Dzidek \"FORMA\"" <dzidek.forma gazeta.pl>
Subject: Re: No i co?
"Michał M" <michal.mar.WYTNIJ gazeta.pl> wrote in message
news:fdc29t$fo7$1 inews.gazeta.pl...
Oj chyba troszke przesadzacie.
W tej Instytucji czasami dopuszcza sie mienie wlasnego zdania:)
Pozdrawiam,
Darek
From: "szampanek" <szampanekWYTNIJTO op.pl>
Subject: Re: Opole - kabaretron
> Rosiewicz pokazał przebój którego optymizmu nie podzielam, ale jak on
> profesjonalnie się zachowuje na scenie, i jeszcze stepuje, aż miło
> popatrzeć.
....ten wypalony żar w oczach, te zmęczenie życiowe, te braki w
oddechu...bezcenne
pozdro
szampan
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
From: "Grzegorz Porowski" <tygryshrek poczta.onet.pl>
Subject: Re: Lidzbark
Mam pare swoich Lidzbarskich odkryć.
Bardzo mi się podobał Radek jako konferansjer wieczoru jednego skeczu.
Zresztą dla Niego i dla Joli należy się hip hip hurra za całokształt
imprezy.
Jestem pod dużym wrażeniem Świerszczychrząszczy - Oni jeszcze namieszają w
kabaretowym świecie.
I oczywiście Krzysztof (nazwiska nie pamiętam) - dźwiekowiec "Grabich".
Ten człowiek to wulkan na scenie.
Taki skromny, cichy człowiek, który po wkroczeniu na deski sceny zamienia
się w "bestie".
Dlatego - "Jestem żydem, masonem i pedałem" cały czas to słysze
tygrysek