Rejsy morskie
From: "imput" <imputWYTNIJTO onet.eu>
Subject: Re: mity o kosmitach a brutalna rzeczywistosc
> "MaRa" <rafal.malek gmail.com> wrote in message
news:1186873852.382937.305330 l70g2000hse.googlegroups.com...
> > Poza tym podziemne bazy sa o wiele latwiejsze do budowy niz na
> > powierzchni. Wystarczy tylko je wytopic i wymontowac wyposazenie ze
> > statku, nie trzeba taszczyc cegiel.
> > Sa obecnie firmy realizujace zamowienia na wytapianie podziemnych baz
> > i tuneli, sa specjalne maszyny.
>
> Mozesz podac kilka nazw tych firm z ich danymi teleadresowymi?
> Dziekuje.

największe maszyny do drążenia tuneli nie wyrzynają skały tylko wytwarzają
plazmę na styku wiertła i skały. Dzięku temu skała spływa i praca postępuje
bardzo szybko.

> > Na kazdym etapie swojego rozwoju ludzie uwazali ze sa najmadrzejsi, ze
> > wiedza niemal wszystko o swiecie. Nastepne pokolenia uwazaly ich za
> > zabobonnych i ciemnych.
>
> I co dla Ciebie z tego wynika?

nauka myliła się już wielokrotnie logiczne zatem że może się mylić również
obecnie.Twierdziła np że kamienie nie mogą spadać z nieba. Dzisiaj wiemy że mogą
i są to meteoryty.


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


From: "Pszemol" <Pszemol PolBox.com>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_pr=EAdko=B6=E6_=B6wiat=B3a_nie_ogranicza_komunikacji?=
"ser" <ser ser.org> wrote in message news:46fe3917$0$26379$88260bb3 free.teranews.com...
> Nasza ziemska wiedza w tych dziedzinach jest naprawdę niewielka. Dopiero liczne wizyty statków pozaziemskich przez 50 lat
> potwierdziły
> że można szybko podróżować w kosmosie.

Acha...

> Nawiasem mówiąc z projektu Kasjopea wynika że Einstein odkrył
> Jednolitą Teorię Pola ale wyniki te nie zostały opublikowane gdyż ta część dotyczyła grawitacji i umożliwiała skonstruowanie
> statków kosmicznych do szybkich podróży do innych galaktych. Oczywiste jest że taka wiedza musiała być ukryta, skoro rząd USA
> ukrywa nawet fakt samych wizyt obcych istot przez tyle lat.

Acha...


From: "Pilu" <pealoo-WYT-NIJ o2.pl>
Subject: Re: Cien flagi

> Znalazłem tą fotkę w całkiem dobrej rozdzielczości. Gdzie mam szukać tego
> cienia? Tak na chłopski rozum, to powinien iść od samej podstawy kijka.
> Tak jak u stóp astronauty.
> http://images.ksc.nasa.gov/photos/1969/high/AS11-40-5875.jpg

hmmm...chyba znalazłem....troszkę nad cieniem prawej nogi astronauty taka
chudziutka kreseczka :)
Pilu


From: Zakr <adres e-mail.w.stopce>
Subject: Re: Co =?ISO-8859-2?Q?si=EA_wydarzy_w_2012_roku=3F?=
Zdumiony pisze:

> Coś ma się wydarzyć, ale co? Prawdopodobnie wtedy pojazd UFO wyladuje
> przy Białym Domu aby nawiązać oficjalne stosunki

Już kilka razy pisałem - nie odbędzie się Euro 2012 z powodu braku
stadionów, dróg i reszty potrzebnej do takiej imprezy infrastruktury.
Wywalą nas (Polskę) z FIFA i to będzie koniec świata.


--
Pozdrawiam
Zakr
mail: http://cerbermail.com/?7YobF6wygo
New antispam project - http://wiki.okopipi.org/wiki/Main_Page


From: "Marek " <ma_zalewskiWYTNIJTO vp.pl>
Subject: prosba
dzien dobry
te grupe znalazlem w wyszukiwarce onetu. Mialem bardzo ciekawy przypadek
związany z UFO. Mieszkam w Warszawie.
Nie chcę o tym opowiadać publicznie tutaj, ale szukam najlepszej i największej
grupy zajmującej się badaniem takich przypadków w Polsce i im to opowiem, co
przezylem
Niestety nie mam pojęcia, kto się tym zajmuje. Czy możecie mi polecić jakiś
adres lub telefon?
sprawa jest wyjatkowa i prawdziwa bo ja sam przezylem
dziekuje
moj e-mail: ma_zalewski vp.pl

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


Kolczyki i naszyjniki, biżuteria


From: =?ISO-8859-2?Q?=22Rokita=2C_Diabe=B3_Polny=22?=
Subject: Re: kiedy komunikat ?
grzech napisał(a):
> Dnia 070914 *"Rokita, Diabeł Polny"* wrote:
>
>> grzech napisał(a):
>>> Dnia 070913 *"Rokita, Diabeł Polny"* wrote:
>>>
>>>> http://www.efn.org/~paulmd/Mosiac.jpg
>>>>
>>>> wyraźnie widać wydptany krąg na powierzchni Marsa (z prawej strony)
>>>> Co na to Paranauka Polska?
>>>>
>>>> R.
>>>
>>> http://www.students.sbc.edu/sung08/senior%20seminar/Nazca/images/man.jpg
>>>
>>> wyraźnie widać postać bardziej przypominającą kosmonaute niźli człowieka
>>> Co na to Nauka Polska?
>>>
>>>
>>>
>>> grzech
>> O ile się orientuję, to Nauika Polska (cokolwiek to jest) nie zajmuje
>> sie czymś co cokolwiek PRZYPOMINA :-)
>>
>> R.
>> PS: A jeśli już, to nieudolny rysunek dziecka raczej niż kosmonautę.
>
>
> Może i racja, ale..
> parafrazujac słowa Pszemola z postu powyżej:
>
> Widzę conajmniej kilka nieścisłości w argumentowaniu:
>
> -- powinno się porównać ten rysunek z innymi 'dzieciecymi'
> -- powinno się wyjaśnić dlaczego on powstał i 'dla kogo'
> (uwzględniając oryginalność i wielkość rysunków z Nazca)
> -- należałoby przedstawić inne podobne wykonane malunki
> coby definitywnie dyskredytowało tezę 'kosmonauty'
>
>
> Oczywiście nie jestem przekonany żeby ktokolwiek z grupy jednoznacznie
> przedstawił fakty przemawiające za tym że to zwykły rysunek na zwykłym
> płaskowyżu Nazca. Ale jeśli takie argumenty się pojawią to będzie miło.
>
>

Mylisz sie, ja nie stawiam żadnej tezy dotyczącej tego rysunku.
Napisałem tylko co mi przypomina.
To paranuka (cokolwiek to jest), albo tylko Ty uważasz że to kosmita.
Objaśnij mi DLACZEGO???


>
> pees: Z tym dzieckiem to chyba przesadziłeś ja tam uwidziałem od razu
> kosmite. Zastanawia mnie dlaczego ten rysunek jest mniej znany i chyba
> bardziej zapomniany od pozostałych z pł. Nazca.

Nie wiem, czy przesadziłem. Dlaczego kosmita ma być podobny do człowieka
a nie , na przykład , do małpy (także jest gdzieś tam w pobliżu obrazek
małpy)?

R.


From: "Pszemol" <Pszemol PolBox.com>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Przes=B3anie_od_Przybysz=F3w_z_Kosmosu_-_tw=F3?=
"sam" <sam mas.pl> wrote in message news:fcov19$36j$1 atlantis.news.tpi.pl...
> Pszemol napisał(a):
>
>> Autor oryginalnego postu probuje odpowiedziec na pytanie:
>> "Jak powstalo zycie organiczne na planecie Ziemia".
>> Jego odopowiedz sugeruje, ze zycie powstalo poza Ziemia
>> i na Ziemie zostalo "przywiezione" przez "naukowcow
>> z innej Planety".
>>
>> Nie mamy wiec odpowiedzi na pytanie jak powstalo zycie.
>
> Manipulacja albo niezrozumienie polega na tym, że autor zajmuje się powstaniem życia na Ziemii a nie "powstaniem życia" w ogóle --
> odwracasz uwagę od stwierdzenia, że ktoś hoduje ludzi tutaj na Ziemii. Ziemia jest czyjąś własnością i nie tylko Pająk o tym
> przekonywał.

Czasami naprawde mi cie zal...

>> Jak sam widzisz nie odpowiada to na pytanie tylko przenosi
>> je na nastepne pytanie: "Skad sie wzial Bog/kosmici?"
>
> I nie o tym jest dyskusja. Więc proponuję, abyś założył nowy wątek.

Ale jestes krotkowzroczny.


From: "Martin McKey Ltd." <mckey slij.list.pl>
Subject: Re: A oto kilka =?UTF-8?B?cHJ6eWvFgmFkw7N3IG5pZXNhbW93aXR5Y2ggd3k=?=
Zakr pisze:
>> A wystaczy prześledzic karierę Pszemola na usenecie, by wszystko stało
>> się jasne ;))
>> To taki juĹź historyczny troll ;)
> Eeee, no bez przesady. Po prostu stara się do czegoś doczepić

Taa.. zamiast doczepic, to bym użył innego słowa ;))
Udziela się na kilku grupach, i na każdej z nich wypisuje swoje
farmazony i idiotyzmy.

Np. na wegetarianizm, czy akwarystyka...

Z takim się postępuje dwojako: albo się go jedzie od najgorszych, albo
się go ignoruje ;) na nic innego takie tępaki nie zasługują :)))

--
Szanowanko!
McKey
FNC Club
Paranaukowiec dyplomowany


From: sam <sam mas.pl>
Subject: Re: ufole nas =?ISO-8859-2?Q?wykorzystuj=B1=3F_i_bardzo_do?=
opluk napisał(a):

> Czy w takim razie nasz gatunek nie zbiera sobie karmy za cierpienia
> ubijanych zwierzat , przez co pozniej ufole moga na nas bezkarnie
> pasozytowac ? (o czym wspominal w poprzednim poscie zdumiony)

Może i zbiera o ile świnia jest intelektem i obdarza rzeźnika uczuciami.

Temat jest trudny i póki co poruszamy się w sferze pytań. Zwierzęta faktycznie
wyglądają tak jakby przeżywały emocje, ale czy mogą one czynić rzeczy niemoralne
-- rzeczy które nie są stymulowane przez problemy egzystencji (głód, chłód,
itd). Czy człowiek będąc głodnym może polować?


From: rs <no.address no.spam.com>
Subject: 11:11
no to sie zrobilo smiesznie. jakies pol roku temu zauwazylem, ze co
popatrze na zegarek. u sibie u kogos. dobrze chodzacy czy zle, widze
godzine 11:11 1:11 3:33 4:44 5:55 10:10 itp. czesto 11:14 ale to moze
dlatego, ze w pracy koncze pic pierwsza kawe i otwieram oczy w tym
czasie.
zaczalem liczyc i wyszlo mi, ze przez 3 ostatnie mieisace prawie 90%
popatrzen na zegarek pokazalo mi numerki jak powyzej.
czy to znaczy, ze mam juz rozdac wszystko i czekac na tych co przyleca
mnie zabrac czy tez napisac do cruise'a zeby mnie do bunkra przyjal?
<rs>


Sklep z biżuterią


From: "Pszemol" <Pszemol PolBox.com>
Subject: Re: Energia 'chi'
"pluton_" <pluton_onet poczta.onet.pl> wrote in message news:fb9rg6$tk5$1 news.onet.pl...
> trzeba by okreslic (precyzyjnie) objawy jej istnienia
> w okreslonych warunkach, po czym wykonac pomiary w w.w.
> warunkach i pokazac brak objawow.

Czy to jest przyklad dzialania energii chi:
http://video.google.com/videoplay?docid=-8939950216993410033
Moj kolega z pracy, Chinczyk, twierdzi ze tam po chinsku
mowia, ze to jest turnament specow od cwiczenia w sobie 'chi'
i ze ten facet - co raczej z filmu nie wynika - nie zostal
przez drzewo zabity tylko podobno uratowala go energia 'chi'.
Szkoda ze kamery nie pokazaly jak on spod tego drzewa
wychodzi wykorzystujac ta energie... oj szkoda...


From: "emyo" <emyot o2.pl>
Subject: Re: sens swiata
Bóg stworzyl ludzi po to, aby o nim wiedzieli. Stworzyl odbiorców wlasnej
twórczosci. Ot taki maly egoizm.



From: "bartekLTG" <barSPAMtekltg op.ciach.pl>
Subject: Re: Horoskopy, horoskopy... jakie to prawdziwe :-)

Użytkownik "Pszemol" <Pszemol PolBox.com> napisał w wiadomości
news:f9sb4n.10s.0 poczta.onet.pl...

> Najprosciej udowodnic istnienie nietrywialnych
> horoskopow przez podanie choc jednego przykladu
> nietrywialnego horoskopu... Potrafisz to zrobic?

Od kiedy to brak przykładu oznacza, ze czegos nie ma.
Malo to np w matematyce dowodów egzystencjalnych?
I to wcale nie w jakis belkotach logicznych czy
przestrzeniach pi wymairowych, ale ma pierwszym
roku pojebudy jak TFU.

> A wczesniej zdefiniuj z przykladami co to znaczy
> trywialny i nietrywialny w przypadku horoskopu,
> abysmy umieli odroznic takie od siebie.

Nietrywialny.. ok,dwie nierownowazne;) definicja.
Jedna jak podalem wczesniej: horoskop zawiera
konkretna informacje, ktora nie bedzie pasowala
do wszystkich ludzi(ustalmy jakis prog typu
5%, 50%..)
Drugi, Turingopodobny: horoskop ma przejsc test
Randiego(czyli ma go zaakceptowac jak najmniej
osob poza osoba, dla ktorej zostal przygotowany).

Szlusznie zauwazyl imput, ze ten test bylby znacznie
bardziej wartosciowy, gdyby nie podstawic ludziom
tekstu przygotowanego przez randiego czy gazetowego,
ale 'profesionalny'. Oczywiscie nie twierdze, ze wynik bylby inny;)

> Moim celem nie jest PRZEKONYWANIE nikogo...
> Raczej rozmowa na temat horoskopow i wymiana pogladow.

Wyamina pogladow: ide do szefa z wlasnym pogladam, a wracam z jego.
Co to za wymiana pogladow, jesli z gory zakladasz
nieprawdziwosc tego drugiego;>


> Jesli przy okazji znajde kogos, kto wierzy w prawdziwosc
> horoskopow i bedzie w stanie mi to udowodnic to juz
> bylo by to dla mnie calkowicie ekscytujace :-)

Ok, niech zaraz jakis facet napiszwe, ze jego dziadkowi
w IIRP wrozka przepowiedziala zone, szlak bojowy podczas
wojny, pozycje spoleczna po wojnie i ilosc wnukow.
Ja bym nie uwierzyl, a facet ma raczej marne szansze
na dowiedzenie tego.

pozdr
bartekltg


From: "Zilch" <zilch NOSPAM.gazeta.pl>
Subject: Takie tam
Fachowe proroctwo, nie ma co:
http://www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=96&ShowArticleId=60392

A w ogóle może ktoś mógłby polecic mi jakąś fajną książkę w dobrym stylu
starej twardej s-f a'la Lem? Taką technologiczną, bez czarów i innych bzdur?
Albo film?
Czy w ogóle ktoś jeszcze tworzy rzeczy w których dba się o jakiś realizm?
Przeczytałem niedawno Kantyczkę dla Leibowitza, odświeżyłem Lema, poczytałem
Asimova i parę innych rzeczy, ale cały czas obracam się w kręgu książek
napisanych daawno temu.

Z góry dziękuję.

(to na początku było, żeby nie było, że NTG:) )

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/


From: Odbytnica <wlot wylot.666>
Subject: Re: Towarzystwo =?iso-8859-2?Q?p=B3askiej?= Ziemi i pewien idiotyzm
Piotrek wrote:
>
> otoczonym "nieprzekraczalną" ścianą lodu o wysokości, uwaga...150 metrów.
> Podobno nikt jeszcze nie wie co za nią jest, tak bardzo jest wysoka :) W takim
> razie, po pierwsze: skoro nikt jej w żaden sposób nie sforsował, to skąd
> wiadomo, że ma akurat 150 metrów wysokości, a nie np. 79 albo 428, a

Ech to globalne ocieplenie, juz tylko 50m:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Towarzystwo_P%C5%82askiej_Ziemi


WIFI - Warszawa, Ursynów


From: rs <no.address no.spam.com>
Subject: Re: Formalny dowod na istnienie Boga przeprowadzony metoda logiki matematycznej (Pdi JP)
On Mon, 24 Sep 2007 18:29:17 +0200, meliana <agnes72 wp.pl> wrote:

>> czy mam przez to rozumiec ze sie zastanawiasz, czy glupio bylo samego
>> emotikona wklepac.
>nie ma sie co zastanawiac nad oczywistymi dla mnie rzeczami
>ale zaskoczyles mnie ze masz jakies glebsze dno ;)

nie dziwie, sie ze nie masz sie nad czym zastanawiac. na twoim miejscu
tez bym sie nie zastanawial.

>>>> niemniej po lekcjach z
>>>> logiki i dzialaniach na zbiorach wszystko powinno byc juz jasne. mam
>>>> nadzieje.
>>>a gdyby nie bylo? to co?
>> to by to tlumaczylo dlaczego tak napisalas o tych zbiorach.
>rowniez nie o to pytalam

ale sama wiesz o co?

>>> nie wyjasnisz mi tak zebym zrozumiala? taki wazny
>>>jestes?
>> jesli ta rozmowa przemieni sie w jakas sensowa dyskusje,
>a kto wyznacza reguly? rozumiem ze oczywiscie ty? ;)

jesli ty tego nie zrobials to padlo na mnie. ktos musial, zwrocic na
to uwage.

>> poparta
>> rzeczowymi argumentami to wtedy bede tlumaczyc.
>czyli juz na wstepie stawiasz opor, ale wolisz odwrocic od tego uwage
>tak naprawde nie chodzi ci o zadne argumenty ;)

argumenty w jakiej kwestii? zastanow sie najpierw czym i o czym jest
ta rozmowa.

>> na razie nie widze
>> takiej potrzeby bo nie ma co tlumaczyc.
>no i sprawa jasna
>w takim razie juz niczego od ciebie nie potrzebuje
>powiedziales "nie"...masz do tego prawo...a tak naprawde mi tez nie
>chodzilo o logike i zbiory ;)

i jeszcze raz. sama wiesz o co ci chodzilo?

>>>no to trudno...faktycznie bedzie czas i miejsce ze znajdzie sie ktos mniej
>>>wazny i mi to wyjasni (skoro zakladasz ze nic na ten temat nie wiem)
>>
>> jak na razie wiadomo, ze wiesz, ze sa zbiory, ale nie wiesz co z nimi
>> poczac, wiec sadze,z e nastepnym razem po prostu nie uzywaj pojec
>> ktorych nie rozumiesz. pisz o tym co wiesz i wszystko bedzie cacy.
>
>coz za pretensjonalny ton ;)
>na nauczyciela sie nie nadajesz

chyba znowu uzywasz slow, ktorych nie rozumeisz znaczenia. od tego sie
zaczelo i pewnie tak juz zostanie.

>>>ale puki co niczego mi nie udowodniles ze wiesz lepiej
>> bo nic nie bylo do udowodnienia. jak chcesz moge ci udowodnic, ze mam
>> nieskonczona skarpetke. to jest jedyny dowod na jakiego
>> przeprowadzenie ta rozmowa zasluguje.
>tez tak uwazam...ta rozmowa do niczego wartosciowego nie prowadzi
>a to dlatego ze zbyt serio podszedles do "tematu", ale z drugiej strony jak
>chce fakycznie uslyszec od ciebie cos konkretnego to slysze o skarpetkach
>;)

serio? jakbym podszedl serio to bym rozebral te bzdure jaka napisalas
o zbiorach, ale skoro w kazdym akapicie walisz emotikony swiadczace o
tym, ze sama tej rozmowy powaznie nie traktujesz, to nie oczekuj ode
mnie, ze bede sie wysilal.

>wiec albo nie masz szacunku do drugiego czlowieka

szacunek? skad sie wzial tutaj szacunek albo jego brak? na razie
smieszy mnie to co piszesz. tyle.

> i tak ci sie wydaje ze sobie ze mna igrasz,

alez oczywiscie. dobrze, ze to w koncu zalapalas. tylko ze mi sie to
nie wydaje.

>bo z gory zakladasz ze nic na ten temat nie wiem

najpierw zastanow sie co jest TYM tematem. oki?

>(ale
>nawet gdyby to byla prawda to i tak cie nie usprawiedliwia, bo gdybys byl
>zyczliwy to pomimo tego choc troche bys sie postaral)

postaral sie i zrobil co? jestem zyczliwy bo w ogole poswiecam swoj
czas i odpowiadam na twoje posty. czy w dobie szybko przemijacego
czasu nie jest to spore poswiecenie?

>twoj wybor...dlatego to jak sie zachowujesz mowi tylko o tobie...i dlatego
>tez, tak jak stwierdzilam, to mi wystarcza, aby stwierdzic z kim mam
>doczynienia :)

a stwierdzaj sobie co tam chcesz. mozesz nawet caly profil
psychologiczny zmajstrowac na podstawie tej konwersacji.

>dlatego juz niczego od ciebie nie chce :) (przynajmniej na ten moment)

juz drugi raz nic nie chcesz, co nie przeszkodzilo ci napisac druga
polowe tego postu. czyzbys chciala mnie do czegos przekonac, bez
wzgledu na to ja mam do powiedzenia?

naduzywanie smiley'i + brak konsekwencji w rozmowie + uzywanie slow
ktorych sie nie zna znaczenia. trzy grzechy glowne usenetu. <rs>


From: meliana <agnes72 wp.pl>
Subject: Re: ciekawostka - RYDZYK
Dnia Sun, 29 Jul 2007 01:23:48 +0200, Zibias napisał(a):

> Było kiedyś odnośnie ataku na WTC, ale teraz chyba nowość, jeśli nie to
> przepraszam.
>
> Proszę wpisać dużymi literami w jakiś edytor tekstowy nazwisko RYDZYK
> i zmienić czcionkę na windings.
> Efekt zaiste interesujący ;-)

wpiszcie JEZUS
podobnie
;)


From: meliana <agnes72 wp.pl>
Subject: Re: dziwne odczucie czasu
Dnia Thu, 11 Oct 2007 19:06:18 +0200, Zakr napisał(a):

> meliana pisze:
>
>> dziwne jest jeszcze to ze w pracy czas zapitala jak glupi ( z czego sie
>> oczywiscie ciesze bo szybciej do domu i w ogole)
>> ale za to po pracy plynie sobie wolniutko
>> i czuje to tak jakbym to ja decydowala o szybkosci uplywu mojego czasu
>
> To chyba dobrze. Nie?
> A nie zauważyłaś że subiektywne poczucie upływu czasu zmienia się w
> zależności od tego czy coś robisz czy nie? :)

sluchaj nic sie w moim zyciu zewnetrznym nie zmienilo, wszystko robie tak
jak wczesniej a jednak odczucie czasu jest inne

mel


From: grzech <grzech_groupsbeztego o2.pl>
Subject: Re: Ufonauci nie =?iso-8859-2?Q?s=B1?= podobni do ludzi
Dnia 070731 *MaRa* wrote:

> Sztuczne ksiezyce sa na porzadku dziennym. Podobnie jak sterowanie
> szybkoscia uplywu czasu (czas moze plynac z roznymi szybkosciami w
> roznych miejscach- mozna przeprowadzic ciekawy eksperyment z dwoma
> zegarkami i plastrem z pszczelego ula).

Możesz opisać przykład tego doświadczenia?


--
Great is the matter of birth and death Life slips quickly by
Time waits for no one Wake up Wake up Don't muste a moment!


From: " opluk" <opluk opluk.pl>
Subject: Re: sens uprowadzania ludzi przez ufoli

Użytkownik "rs" <no.address no.spam.pl> napisał w wiadomości
news:7jq5e3dgpmfquas6mupvd8p1jhdrvpvoec 4ax.com...

>>No wlasnie. Aby wyprodukowac takie roboty seryjnie potrzebny jest jakis
>>kombinat przemyslowy, a do powielenia organicznego niewolnika wystarczy
>>'chetna
>>parka' ;).
>
> a tam od razu takie swinstwa, zajmowanie sie niezdolnym do pracy
> towarem przez 9 miesiecy
>. maja nano technologie, to te nanopody im
> robia co tylko chca, jesli je tylko potrafia utrzymac pod kontrola.
> na razie to u nas sie nadal oplaca zatrudniac niewolnikow.

No wlasnie, a moze utrzymywanie albo utrzymanie ich pod kontrola jest zbyt
trudne, albo po kilku niebezpiezbieczych wypadkach wprowadzili bezwzgledny
zakaz ich uzywania.
Ewentualnie religia zabrania im konstruowania takich rzeczy.

>>Nie ma sprawy, ale za nim osiagnie pelna gotowosc bojowa moze minac jakies
>>18
>>lat.
>
> i trzeba takiego zywic. kupic mu komorke, jakis gracki dresik, fura by
> sie przydala. lancuszek. komunie trzeba wyprawic.

Ale mozliwe jest ? Jest.

--
pozdrawiam
opluk



Serwery wirtualne dla wszystkich


From: "Sza man" <wborny lublin.mm.pl>
Subject: Re: 5 DOWODÓW we Wrocławiu
Szaman wrocławski Jerzy Milewski spisał się wspaniale,
dzięki niemu :
1. 10 osobom z Wrocławia było dane wyzwoilić się
od wieloletnich wpływów kosmitów "naukowców"
eksploatującymi mózg człowieka i nie tylko
do sobie tylko znanych celów badawczych
2. 8 osobom z Wrocławia było dane wyzwoilić się
od wieloletnich wpływów kosmitek
przedstawiających się jako "boginki im pomagające"
3. 5 osobom z Wrocławia było dane wyzwoilić się
od wieloletnich wpływów kosmitów "szaraków"
eksploatującymi podświadomość człowieka
i blokującymi czakrę serca do sobie tylko znanych celów.

Naukowe podstawy skuteczności:

1. W mglistej aurze człowieka
jest ukrytych wiele
przedmiotów, urządzeń, chipów i sond badawczych,
których nikt nie może zbadać ze względu na
określony stopień gęstości aury otaczającej człowieka

2. Mandale skonstruowane za pomocą moich rąk
są urządzeniami służącymi do klarowania AURY człowieka
do takiego stopnia by
z otaczającej go mglistej aury wyłoniły się
- dusze zwierząt, które kochaliśmy a były np. uśpione
- dusze zwierząt, które przejechaliśmy samochodem
- chipy tkwiące w ciele pochodzące od kosmitów,
- kanały energetyczne od dusz dzieci nienarodzonych
- kanały energetyczne od dusz ludzi,
którzy nas uzależniają od siebie wbrew naszej woli
- kanały energetyczne od kosmitów,
którzy nas uzależnili od siebie wbrew naszej woli

3. Mandale używane na zajęciach są urządzeniami
służącymi do zaginania przestrzeni
wokół AURY człowieka do takiego stopnia by
z otaczającej go mglistej aury
wyłoniły się przedmoioty z poprzednich żyć
- dusze zwierząt opiekunów,
- dusze zwierząt przeszkadzajcych,
- przedmioty tkwiące w ciele, które spowodowały naszą śmierć
- chipy tkwiące w ciele pochodzące od kosmitów, którzy
przyczynili się do zniszczenia Atlantydy, Plejad i innych cywilizacji
ludzkich.



> ----- Original Message -----
> From: "jagen" <jagen poczta.onet.pl>
> Newsgroups: pl.misc.paranauki
> Sent: Tuesday, July 03, 2007 9:22 PM
> Subject: Re: 5 DOWODÓW we Wrocławiu
>

>Szaman muszę Ci zadać to pytanie.
>
>Skąd wziałeś kształty do swoich mandali?


4 lata temu byłem w Japoni
będąc w jednym z buddyjskich klasztorów niedaleko Tokio
"przyciągnęła" mnie ściana z kafelkami nagrobków samurajów
znajdująca sie obok klasztoru
znalazłem tam swój nagrobek ze średniowiecza
i wszysto dowiedziałem się od swojej duszy
co wtedy wiedziałem.



z poważaniem
Sza-man

<<<<<<<<<<<<<<<< >>>>>>>>>>>>>>>>>
Swojej pracy nie opieram o poglądy
tylko o niewidzialną rzeczywistość,
której niektórzy nie chcą widzieć








następna strona