From: "jaQbek" <abuse spam.pl>
Subject: Parodia spotu PiS-u - poszukuj
Słyszałem to w piątek w pracy, niestety tylko słyszałem i nie wiem, czy to
było z youtube, czy skądinąd. Jest to parodia jednego ze spotów PiS - u, a
szło jakoś tak - mogłem pokręcić słowa, chodzi głównie o ostatnie zdanie,
puentę:
"Jeszcze 2 lata temu żyło nam się bardzo ciężko. Ja jako lekarz zarabiałem
ok. 1300 zł miesięcznie, żona jako pielęgniarka jeszcze mniej. Z dwójką
dzieci gnieździliśmy się w 30 metrowej kawalerce.
Dziś, po 2 latach rządów PiS - u żyje nam sie dużo lepiej. Zarabiam
miesięcznie ok. 7 do 8 tys., żona niewiele mniej. Nasze dzieci uczą sie w
renomowanych szkołach, mamy 2 samochody i piękny dom z ogrodem pod
Londynem."
TAX
Szczyt chamstwa? Zagłosować na PiS i wyjechac z kraju
From: "Michal AKA Miki" <jakistammichal z.onetu.pl>
Subject: Re: Spacer po domu zrobionym w 3dStudio
Użytkownik "Marek Witbrot" <mwitbrot xxx.poczta.onet.pl> napisał w
wiadomości news:f3jfd1$r4t$1 news.onet.pl...
> Peanut Butter & Jelly napisał(a):
>
>> Ten kawał jest bez sensu jak lokaty.
>
> No wiem. Jak lokaty.
>
Sam jestes lokaty... i ty tez :)
Pozdrawiam
Michal
taks:
Pewien Australijczyk kupił sobie nowy bumerang, a stary wyrzucił
taks2 (jakby ktos nie zajarzyl):
hymn impotentów:
"kochać...jak to łatwo powiedzieć..."
jakby ktos jeszcze nie jarzyl to ten kawal jest ostry:
Jak wykastrować księdza?
Uderzyć ministranta patelnią w głowę.
From: "enonie.pl" <enonie enonie.pl>
Subject: Re: Wybierac or not to wybierac?
> Samorozwiązanie sejmu: TAK!
> Nowe wybory: NIE!
o to to, ale co od razu koronacja?
no to danina od razu:
Przy obecnej jakości kandydatów pójście na wybory to przyjemność, którą
można porównać jedynie z wizytą w burdelu celem wybrania sobie żony.
----------------------------
http://www.enonie.pl/1.html
From: wer <bofh nano.pl>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?Pr=EAdko=B6=E6_wi=EAksza_od_pr=EAdko=B6?=
Kamil napisał(a):
> Załóżmy że jadę rowerem 3 m/s i sobie świecę latarką. Swiatło przede mna ma
> względem ziemi prędkość c + 3m/s. Dziwne, nie? :)
>
>
Ale ziemia też się porusza, i wokół słońca, i wokół centrum galaktyki i w dodatku ucieka od miejsca
wielkiego wybuchu. Więc jeszcze szybciej.
wer
tax:
Jeden ze znajomych Edisona mówi do niego: Wiesz, ty taki wielki wynalazca powinieneś coś z tym
zrobić, twoja furtka do domu otwiera się bardzo ciężko.
Edison: Ona działa bardzo dobrze, każdy kto wchodzi do mnie do domu pompuje do zbiornika na strychu
galon wody.
From: franek <noone invalid.net>
Subject: Re: =?utf-8?Q?Przysz=C2=B3o_mailem?=
Dnia 30-07-2007 o 10:00:22 Hr.Alucard trzeba usunac wp.pl> <"<arek-z" To> napisaĹ(a):
> Sowiecki cyrk paĂąstwowy numer 17 nie ma powodzenia. Trybuny ÂświecÂą pustkami.
> Dyrektor wpada na genialny pomysÂł: ogÂłasza, Âże gwoÂździem przedstawienia
> bĂŞdzie rewelacyjny numer specjalny, a komu siĂŞ on nie spodoba, dostanie
> zwrot dziesiêciokrotnej ceny biletu. PublicznoœÌ szturmuje kasy, bilety s¹
> wyprzedane na miesiÂąc naprzĂłd.
[...]
Hmm, z takimi krzaczorami przyszĹo?
Jak nie, to http://evil.pl/pip/OE.html
NaleĹźne:
Co myĹli kura uciekajÄ
ca przed kogutem?
"hyh, hyh, hyh, jeszcze trzy okrÄ
Ĺźenia dookoĹa kurnika Ĺźeby
nie pomyĹlaĹ Ĺźe jakaĹ kurwa jestem".
--
BoguĹ
www.google.pl <-- to nie boli
http://bogus.ovh.org/
From: "nowy140" <nowy140 poczta.onet.pl>
Subject: Re: ciarachy w radiu Z ?
> Jedzie pociągiem milicjant mocno zagłębiony w lekturze jakiejś książki,
> co chwilę wykrzykując ,,niemożliwe'', ,,coś takiego'' albo ,,kto by
> pomyślał''. W końcu któryś z współpasażerów pyta, cóż on takiego
> ciekawego czyta.
> - słownik ortograficzny - odpowiada milicjant.
>
no niestety te taxy sa od pana - z hmm jakiegos kraju arabskiego/zydowskiego
? - Kopy Pejsta
przez to jego znajomosc polskiego jest oglednie mowiac srednia....
kolejny
Siedzi facet w samolocie i wymiotuje do torebki.. Widzący to
pasażerowie wesoło komentują sytuacje:
- Jeszcze, jeszcze!!!
Facetowi już przelewa się z woreczka, widzi to stewardesa i idzie po
następną... gdy wraca widzi ze facet ma pusta torebkę a wszyscy
pasażerowie wymiotują.
- Przelewało się to upiłem... - komentuje facet...
From: Oiolosse <useGoogle luc.pl>
Subject: Re: kawaly bez sensu... :)
Piter pisze:
> MoraĹ #2
> Kaloryferem siÄ nie ogolisz
Znam w wersji "ZimnÄ
pomidorowÄ
sie nie ogolisz"
Tax:
Stirlitz wszedĹ do gabinetu MĂźllera i spytaĹ:
â Herr MĂźller, czy chciaĹby pan pracowaÄ jako agent radzieckiego
wywiadu? Dobrze pĹacÄ
.
MĂźller zszokowany, podrywa siÄ ze zĹoĹciÄ
, potem przypatruje siÄ
podejrzliwie Stirlitzowi. Stirlitz zaczyna wychodziÄ, ale zatrzymuje siÄ
i pyta:
â GruppenfĂźhrer, czy ma pan aspirynÄ?
Stirlitz wiedziaĹ, Ĺźe ludzie zawsze pamiÄtajÄ
tylko koniec konwersacji.
Oio
From: jacq <jacq.72 gazeta.pl>
Subject: Re: jurand
slamazara pisze:
> ctrl+c ctrl+v z http://www.ocq.pl
to samo zrodlo, samo zycie...
Kobieta z rana dzwoni do swojego szefa i mówi mu, że nie przyjdzie do
pracy, bo jest chora.
- A co pani jest ? - pyta szef.
- Mam jaskrę analną.
- Że co?! Czym to się objawia?!
- Po prostu nie widzę dziś możliwości przytoczenia swojej dupy do pracy...
From: =?ISO-8859-2?Q?Andrzej_Wr=F3blewski?= <caramon chello.pl>
Subject: Re: przyszedl do mnie taki email
> co byście szanowni pańswto odpowiedzieli ?
"Zgodnie z art. 61 par. 1 Kodeksu Cywilnego składam niniejszym poprawne
oświadczenie woli, informując, że za przeczytanie każdego listu e-mail
przesłanego przez Państwa do mnie zostanie naliczona opłata w wysokości
5 złotych. Zapraszam do korzystania z moich usług czytacza!"
From: Nindalf <nindalf [dowyciecia]wp.pl>
Subject: Re: Wierszyk o komarze
> Komar jest to zwierzę, k...a jego mać,
> jak cię upierdoli, to nie możesz spać.
> Komar lata w nocy, komar lata w dzień,
> wszędzie widać jego pierdolony cień.
> Gdy zobaczysz na ścianie, jak mu dupa świeci,
> przypierdol gazetą - dalej nie poleci.
>
> Autor również nieznany (w każdym razie mi nienznany :)
O jeeezu, kiedyś srogie lanie od mej matuli za rozpowszechnianie na
podwórku tejże piesni dostalem. Jeden debil zaczal spiewac przy mamie, a
pozniej jeszcze mnie wydal.
Dwa miesiące przed wysłaniem pierwszej
amerykańskiej wyprawy załogowej na księżyc, doradca
zawiadamia prezydenta, że Biały Dom właśnie otrzymał
poufną informację, o tym, że Rosjanie, kilka dni temu,
wysłali już swoją ekipę na Księżyc, szczęśliwie tam
wylądowali, zatknęli swoją flagę i zaczęli malować
Księżyc na czerwono.
- Hmm - zastanowił się prezydent i dodał:
- Proszę mnie informować na bieżąco o postępach ich
misji.
- Panie prezydencie - melduje doradca tydzień później -
Nasz wywiad donosi, ze Rosjanie już pomalowali pół
Księżyca na czerwono.
- Proszę mnie nadal informować o postępach ich misji -
odpowiada prezydent.
- Panie prezydencie, Rosjanie pomalowali już cały
Księżyc na czerwono i wracają na Ziemię - melduje
doradca tydzień później.
- Dobrze - mówi prezydent - wyślijcie teraz naszych
chłopaków na Księżyc i niech tam zrobią napis: "Coca
Cola".
From: Snowgoose <wmaniewski gmail.com>
Subject: =?iso-8859-2?q?Re:_Pomoc:_Jaki_to_film=3F_Cu=B6_dla_fachman=F3w?=
On 5 Wrz, 09:55, Tomek MG <tomek.jakubow... gazeta.pl> wrote:
> Mo=BFe na tej grupie s=B1 fachmani od filmu
>
> Tylko taki fragment widzia=B3em:
> Dusza polskiego szlachcica trafia gdzie=B6 w przestrze=F1 i k=B3=F3c=B1 =
si=EA o ni=B1
> dwa diab=B3y. Jeden jest typem wschodnim, nieokrzesanym a drugi typem
> zachodniego intelektualisty. Potem w sw=F3j diableski spos=F3b zaczyn=B1j=
=B1 go
> m=EAczy=E6...
>
> Mo=BFe ktos wie?
Je=B6li fragment by=B3 czarno-bia=B3y, to z Twojego opisu wynika mi, =BFe
chodzi tu o Pana Twardowskiego (nie wierz=EA, =BFe nie znasz legendy...),
a jedyn=B1 ekranizacj=EA jak=B1 znam to z 1932r. w re=BFyserii Henryka Szar=
o,
ale widzia=B3em j=B1 baaardzo dawno temu i nie pami=EAtam tej sceny...
tax:
"Taki syf, =BFe forma =BFycia, kt=F3ra wyewoluowa=B3a w zlewie, wynalaz=B3a
ko=B3o..."
From: <talthen.z-serwera.o2 nospam.pl>
Subject: Prosba kulinarna :]
Witam,
<podlizanie sie=on>
Kochana, wspaniala grupo, ktora wie wszystko...
<podlizanie sie=off>
Gdzies tak miedzy 1990, a 1992 kupilem salatka warzywna w sklepie, w
podziemiach Warszawy, tam, gdzie podrozni z pociagow wysiadali. Salatka byla
w plastikowym pudeleczku (jak po sledziach, wielkosci spindla na plyty CD),
na wierzchu byla okragla, biala naklejka z logo firmy, ktorym byl pingwin.
Mozliwe, ze i nazwa restauracji byl "Pingwin". Salatka byla koloru
czerwonego, byla pikantna. Mozliwe, ze jakis ryz w niej byl.
I teraz pytanko- co to za salatka. Gdzie cos takiego kupic? Patrzylem po
roznych polkach z salatkami w hipermarketach, szukalem w necie przepisu, ale
nie udalo mi sie nic takiego znalezc. Chodzi mi to po glowie juz kilkanascie
lat, bo smaczne bylo :]
Z gory dzieki za informacje,
Talthen
Podatek:
---------
Sąsiadki rozmawiają na temat Zenka:
- To bardzo pobożny człowiek...
- Skąd to pani wie?
- Nigdy nie przeklina i nie bije żony w niedzielę i święta.
Wchodzi nawalony koleś do autobusu i siada niedaleko zakonnicy. Zakonnica
patrzy na niego z obrzydzeniem i stwierdza:
- Trafi pan prosto do piekła!
A gościu:
- O mój boże! Pomyliłem autobusy!
W środku nocy z knajpy wychodzi napruty facet w towarzystwie 1,5 metrowego
krokodylka. Po kilku krokach krokodylek zaczyna:
- Taki kawał do domu... zimno... ogonek sobie o chodnik obtarłem... nie bądź
sknera, pojedźmy do domu..
Na to facet:
- Chrochodylek, jestesz szuper kumpel......jak chczesz to pojeziemy!
Wsiedli do autobusu, krokodylek zaczyna:
- Ty, ale tu bród. śmierdzi jak w chlewie, ktoś pawia rzucił w kącie...
Sknera jesteś, może jednak postawisz taksówkę...
Facet:
- Chrochodylek, zaczynasz mie drz... darz....wkurzać! Ale i tak Cie lubię.
Pojedziemy taryfa.
Po wejściu do taksówki krokodylek zaczyna:
- Ty nawet taksówki wybrać nie umiesz...zobacz jak drogo... i drzwi ogonek
mi przycięły... niewygodnie jakoś... już lepiej pójdźmy piechota...
Facet:
- Chrochodyl, kurna! Menda jesteś i naprawdę już mie wkurzasz. Ale i kumpel
z Ciebie dobry. Pójdziemy!
Wysiedli, idą, krokodylek zaczyna:
- O, rany, znowu zimno... i tak daleko jeszcze, może byś mnie wziął na
ręce... Facet:
- Chrochodylek, jesteś menda i wieprz i już Cie nie lubię, i jedno mnie
tylko pociesza: jak jutro wytrzeźwieje, to Ciebie już nie będzie...
Hrabia z Janem pojechali na polowanie.
Po drodze na rozgrzewkę wypili strzemiennego.
Widza jelenia. Hrabia wypalił i nie trafił.
No to wypili jeszcze raz. Znów widza jelenia.
Hrabia znowu wypalił i nie trafił.
Znowu wypili. Jada dalej i widza jelenia.
Hrabio, może teraz ja spróbuje?
Dobrze Janie.
Jan strzelił i jeleń padł.
Jak to zrobiłeś?
Trzeba celować w środek stada.
- Czym różni się doświadczony informatyk od początkującego?
- Początkujący uważa, że 1KB to 1000B, a doświadczony jest pewnien, że 1km
to 1024m.
From: "Gostek!" <gostek konto.pe.el>
Subject: Re: Graffiti 3d
michus napisał(a):
> rysuje ze daja efekt trojwymiarowosci. A ciekawe czy taki efekt jest tez jak
> sie stoi nad takim grafiti czy to tylko dopiero fajnie na fotkach widac ?
Tylko na fotkach. Dla porównania dwa zdjęcia tego samego dzieła:
http://users.skynet.be/J.Beever/swim.htm
http://users.skynet.be/J.Beever/wrongview.htm
Jeżeli Ci się spodobała ta forma sztuki zapytaj google o "street painting"
--
pozdrawiam Michał Magryta
gg:2634612 jid:Gostek! chrome.pl
From: "Q." <faria tlen.pl>
Subject: taks sam (z bledami ale nie chcialo mi sie juz porawiac)
Pani kaza3a przygotowaa dzieciom historie z mora3em, które opowiedzieli im
rodzice. Pierwsza jest Ma3gosia.
- Moi rodzice hoduj1 kury na mieso. Kiedyo kupili du?o piskl1t, ju? liczyli,
ile zarobi1, ale wiekszooa piskl1t zdech3a.
- Dobrze, Ma3gosiu, a jaki z tego mora3?
- Nie licz pieniedzy z kurczaków, zanim nie dorosn1, tak powiedzieli
rodzice.
Nastepny opowiada Mareczek:
- Rodzice maj1 kurz1 ferme. Kury znios3y du?o jaj, rodzice liczyli, ile
zarobi1, ale z wiekszooci jaj wyklu3y sie koguty.
- Dobrze, Marku, a jaki z tego mora3?
- Nie z ka?dego jajka wylega sie kura.
Kolej na Jasia (pani 3yka valium):
- Dziadek Staszek podczas wojny by3 cichociemnym. No i zrzucali go na
spadochronie do Polski. Mia3 mundur, stena, sto naboi, nó? i butelke whisky.
Pieadziesi1t metrów nad ziemi1 zauwa?y3, ?e leci w orodek niemieckiego
garnizonu. Szkopy ju? go zauwa?yli, wiec dziadek Staszek wychla3 ca31 whisky
naraz, ?eby sie nie st3uk3a, na dwudziestu metrach odpi13 spadochron i spad3
miedzy Niemców. I tu dawaaaj! Dziadek pruje ze stena! Niemcy wal1 sie na
ziemie jak afganskie domki! Juchy wiecej ni? na filmach z Arnoldem. Z
osiemdziesieciu ubi3 i skonczy3y mu sie pestki, to wyj13 nó? i kosi Niemców
jak Boryna zbo?e. Na trzydziestym klinga posz3aaa, reszte dziadek zar1ba3 z
buta i uciek3.
W klasie konsternacja. Pani - w spazmach mimo za?ycia valium - pyta:
- Oliczna historyjka, ale jaki mora3?
- Te? taty pyta3em, a on na to: ,,Nie wkurzaj dziadka Staszka, jak se
popije''.
--------------------------------------
From: wer <bofh nano.pl>
Subject: Re: 1410
Deval pisze:
>
> TAX
> Drogi bialy kolego, powinienes zrozumiec kilka rzeczy: kiedy sie
> rodze, jestem czarny, kiedy dorosne, jestem czarny, kiedy prazy mnie
> slonce,jestem czarny, kiedy jest mi zimno, jestem czarny, kiedy jestem
> przerazony, jestem czarny, kiedy jestem chory, jestem czarny, kiedy
> umieram, jestem czarny!
>
> Ty, bialy kolego: kiedy sie rodzisz, jestes rozowy,
> kiedy dorosniesz, jestes bialy, kiedy prazy cie slonce,
> jestes czerwony, kiedy jest ci zimnio, jestes fioletowy, kiedy jeste
> przerazony,jestes ziolony, kiedy jestes chory, jestes zolty, kiedy
> umierasz,jestes szary...
>
> I ty, do cholery, masz czelnosc nazywac mnie kolorowym?
>
Tak po prawdzie to dzieci murzyńskie są po urodzeniu jasne. Po kilku
dniach im ciemnieje skóra.
Tax:
W Paryżu jakiś murzyn szarpie murzynkę i krzyczy: Widziałem Cię!!! Ty
zdziro!!! Niewierna szmato!!! Widziałem, szłaś z tym typem przez ulicę
pod rękę!!!!
Ależ kochanie, on miał białą laskę.
Tylko bez obscenicznych szczegółów!!!
wer
From: "Michal AKA Miki" <jakistammichal z.onetu.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Prawdopodobnie=2C_poniewa=BF?=
Użytkownik "eMeS" <eMeS Nospam.pl> napisał w wiadomości
news:f6j7oe$7ql$1 inews.gazeta.pl...
> Rozmawia dwóch kumpli przy piwie i jeden mówi:
> - Ty słyszałeś o tych badaniach na temat seksualności facetów?
> - Nie, a o co chodzi?
> - Naukowcy udowodnili, że 90% facetów pod prysznicem się masturbuje, a
> tylko 10% śpiewa.
> - No to rzeczywiście ciekawe...
> - No ciekawe, ciekawe, ale ja się zastanawiam, co oni takiego śpiewają pod
> tym prysznicem?
> - Nie wiem...
Znam to w troche innej formie :)
Pytasz kolegi: wiesz, ze 80% facetow masturbuje sie pod prysznicem? A wiesz,
co robi pozostale 20%?
(i czekasz na jego odpowiedz)
Pozdrawiam
Michal
taks:
- Jaki jest szczyt dyskomfortu psychicznego???
- Gdy lecisz samolotem a twój sąsiad obok czyta KORAN.