Dostęp do Internetu - Warszawa


From: Benek <beny_hill poczta.onet.pl>
Subject: Re: Doradztwo finansowe 'efect'
Witam

> aegon to to samo co skandia (tzn nie ta sama firma ale ta sama zasada).

Jest to chyba niemozliwe, dlaczego? Skandia nie ma swoich
przedstawicieli tylko inne firmy je sprzedaja. Byl u mnie jeden gosc
ktory chcial mi sprzedac produkt Skandii ale jak wyciagnal ksiazecze w
ktorej pokazywal jakies obrazki to juz ledwo powsytrzymywalem sie od
smiechu. Pozniej chcial na mnie zrobic wrazenie kto to u niego nie
kupil. A na koniec poprosil o co najmniej 14 innych kontaktow do moich
znajomych.
Porownywalem go z czlowiekiem z inej firmy od ktorego zakupilem
produkt Skandi pare miesiecy wczesniej.

> wiesz ile ci potr=B1c=B1 "prowizji" od wp=B3aconych =B6rodk=F3w jak b=EAd=
ziesz
> chcia=B3 wcze=B6niej kas=EA wyp=B3aci=E6? proponuj=EA sprawdzi=E6 w umowi=
e=2E

Ten od ktorego kupilem wytlumaczyl mi wszystko, na pytania na czym
zarabiaja odpowiedzial ze jest stala prowizja, ze jest ryzyko
stracenia, przez pierwszych 5 lat nie bede mogl wyplacic kasy bo kara
jakas straszliwa bedzie ;) W kazdym badz razie wszystko przedstawil
jasno i zrozumiale.
Minal prawie rok mojego oszczedzania i jak na razie zysk mam na
poziomie 20%, byl wiekszy ale spadek na gieldzie zabral mi troszke :(
A bylbym zapomnial co do kontaktow o oktore mnie poprosil, zeby
pogadac ze znajomymi i jak ktos bedzie chcial posluchac zeby mu dac
tel to on zadzwoni albo rozdawac jego tel. Nie mowil nic o jakies
wymaganej liczbie

Benek

<TAX>
- Po czym pozna=E6, =BFe masz naprawd=EA nieudane =BFycie seksualne?
- Udajesz orgazm nawet podczas masturbacji.
</TAX>


From: "jaQbek" <abuse spam.pl>
Subject: Parodia spotu PiS-u - poszukuj
Słyszałem to w piątek w pracy, niestety tylko słyszałem i nie wiem, czy to
było z youtube, czy skądinąd. Jest to parodia jednego ze spotów PiS - u, a
szło jakoś tak - mogłem pokręcić słowa, chodzi głównie o ostatnie zdanie,
puentę:

"Jeszcze 2 lata temu żyło nam się bardzo ciężko. Ja jako lekarz zarabiałem
ok. 1300 zł miesięcznie, żona jako pielęgniarka jeszcze mniej. Z dwójką
dzieci gnieździliśmy się w 30 metrowej kawalerce.
Dziś, po 2 latach rządów PiS - u żyje nam sie dużo lepiej. Zarabiam
miesięcznie ok. 7 do 8 tys., żona niewiele mniej. Nasze dzieci uczą sie w
renomowanych szkołach, mamy 2 samochody i piękny dom z ogrodem pod
Londynem."

TAX
Szczyt chamstwa? Zagłosować na PiS i wyjechac z kraju



From: "Michal AKA Miki" <jakistammichal z.onetu.pl>
Subject: Re: Spacer po domu zrobionym w 3dStudio
Użytkownik "Marek Witbrot" <mwitbrot xxx.poczta.onet.pl> napisał w
wiadomości news:f3jfd1$r4t$1 news.onet.pl...
> Peanut Butter & Jelly napisał(a):
>
>> Ten kawał jest bez sensu jak lokaty.
>
> No wiem. Jak lokaty.
>

Sam jestes lokaty... i ty tez :)

Pozdrawiam
Michal

taks:
Pewien Australijczyk kupił sobie nowy bumerang, a stary wyrzucił

taks2 (jakby ktos nie zajarzyl):
hymn impotentów:
"kochać...jak to łatwo powiedzieć..."

jakby ktos jeszcze nie jarzyl to ten kawal jest ostry:
Jak wykastrować księdza?
Uderzyć ministranta patelnią w głowę.


From: "enonie.pl" <enonie enonie.pl>
Subject: Re: Wybierac or not to wybierac?
> Samorozwiązanie sejmu: TAK!
> Nowe wybory: NIE!


o to to, ale co od razu koronacja?

no to danina od razu:
Przy obecnej jakości kandydatów pójście na wybory to przyjemność, którą
można porównać jedynie z wizytą w burdelu celem wybrania sobie żony.



----------------------------
http://www.enonie.pl/1.html



From: wer <bofh nano.pl>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?Pr=EAdko=B6=E6_wi=EAksza_od_pr=EAdko=B6?=
Kamil napisał(a):
> Załóżmy że jadę rowerem 3 m/s i sobie świecę latarką. Swiatło przede mna ma
> względem ziemi prędkość c + 3m/s. Dziwne, nie? :)
>
>

Ale ziemia też się porusza, i wokół słońca, i wokół centrum galaktyki i w dodatku ucieka od miejsca
wielkiego wybuchu. Więc jeszcze szybciej.

wer

tax:

Jeden ze znajomych Edisona mówi do niego: Wiesz, ty taki wielki wynalazca powinieneś coś z tym
zrobić, twoja furtka do domu otwiera się bardzo ciężko.
Edison: Ona działa bardzo dobrze, każdy kto wchodzi do mnie do domu pompuje do zbiornika na strychu
galon wody.


Akcesoria kosmetyczne i kosmetyki w sklepie internetowym pachnidelko.pl


From: RomanX <romanx skasuj.to.o2.pl>
Subject: SQL zamiana =?ISO-8859-2?Q?wyra=BFenia?=
Nie znam się za dobrze na SQL, a potrzebuję takiego wyrażenia, które
zamieni wszystkie wystąpienia np. "ja" na "ty" - we wszystkich polach we
wszystkich tabelach.

Płacę potrójnego taksa za zbawienie :)

Zaliczka:

Ojciec chrzestny mafii dowiedział się, że jego księgowy dokonał
przekrętu na 10 milionów dolarów. Księgowy jest głuchy. Uważa się, że to
zaleta w takim miejscu pracy. Przede wszystkim obowiązki, wszyscy
twierdzą, że i tak ten niczego nie usłyszy i nie będzie zeznawał w
sądzie. Kiedy ojciec chrzestny poszedł pogadać z księgowym o zaginionych
pieniądzach, zabrał ze sobą adwokata, który znał język migowy. Ojciec
chrzestny pyta księgowego:
- Gdzie te 10 milionów dolarów, które mi zaiwaniłeś?
Adwokat, na migi, pyta księgowego, gdzie ukrył 10 milionów dolarów.
Księgowy odpowiada:
- Nie wiem, o czym mówicie.
Adwokat mówi ojcu chrzestnemu:
- Twierdzi, że nie wie, o czym mówimy. Wtedy ojciec chrzestny wyciągnął
pistolet kaliber 9 mm, przyłożył do klejnotów księgowego, i mówi:
- Spytaj go jeszcze raz!
Adwokat pokazuje na migi:
- On cię zabije, jeśli mu nie odpowiesz!
Księgowy odpowiada:
- OK! Wygraliście! Pieniądze są w torbie, zakopane za szopą, z tyłu domu
na podwórku mojego kuzyna Andrzeja, na Żoliborzu!
Ojciec chrzestny pyta adwokata:
- No, to co powiedział?
- Mówi, że nie masz jaj, żeby pociągnąć za spust.


From: franek <noone invalid.net>
Subject: Re: =?utf-8?Q?Przysz=C2=B3o_mailem?=
Dnia 30-07-2007 o 10:00:22 Hr.Alucard trzeba usunac wp.pl> <"<arek-z" To> napisał(a):

> Sowiecki cyrk paĂąstwowy numer 17 nie ma powodzenia. Trybuny ÂświecÂą pustkami.
> Dyrektor wpada na genialny pomysÂł: ogÂłasza, Âże gwoÂździem przedstawienia
> bĂŞdzie rewelacyjny numer specjalny, a komu siĂŞ on nie spodoba, dostanie
> zwrot dziesiêciokrotnej ceny biletu. PublicznoœÌ szturmuje kasy, bilety s¹
> wyprzedane na miesiÂąc naprzĂłd.

[...]

Hmm, z takimi krzaczorami przyszło?
Jak nie, to http://evil.pl/pip/OE.html

NaleĹźne:
Co myśli kura uciekająca przed kogutem?
"hyh, hyh, hyh, jeszcze trzy okrążenia dookoła kurnika żeby
nie pomyślał że jakaś kurwa jestem".

--
Boguś
www.google.pl <-- to nie boli
http://bogus.ovh.org/


From: "nowy140" <nowy140 poczta.onet.pl>
Subject: Re: ciarachy w radiu Z ?

> Jedzie pociągiem milicjant mocno zagłębiony w lekturze jakiejś książki,
> co chwilę wykrzykując ,,niemożliwe'', ,,coś takiego'' albo ,,kto by
> pomyślał''. W końcu któryś z współpasażerów pyta, cóż on takiego
> ciekawego czyta.
> - słownik ortograficzny - odpowiada milicjant.
>
no niestety te taxy sa od pana - z hmm jakiegos kraju arabskiego/zydowskiego
? - Kopy Pejsta
przez to jego znajomosc polskiego jest oglednie mowiac srednia....


kolejny

Siedzi facet w samolocie i wymiotuje do torebki.. Widzący to
pasażerowie wesoło komentują sytuacje:
- Jeszcze, jeszcze!!!
Facetowi już przelewa się z woreczka, widzi to stewardesa i idzie po
następną... gdy wraca widzi ze facet ma pusta torebkę a wszyscy
pasażerowie wymiotują.
- Przelewało się to upiłem... - komentuje facet...


From: Oiolosse <useGoogle luc.pl>
Subject: Re: kawaly bez sensu... :)
Piter pisze:
> Morał #2
> Kaloryferem się nie ogolisz
Znam w wersji "Zimną pomidorową sie nie ogolisz"

Tax:

Stirlitz wszedł do gabinetu Müllera i spytał:
– Herr Müller, czy chciałby pan pracować jako agent radzieckiego
wywiadu? Dobrze płacą.
Müller zszokowany, podrywa się ze złością, potem przypatruje się
podejrzliwie Stirlitzowi. Stirlitz zaczyna wychodzić, ale zatrzymuje się
i pyta:
– Gruppenführer, czy ma pan aspirynę?
Stirlitz wiedział, że ludzie zawsze pamiętają tylko koniec konwersacji.

Oio


From: jacq <jacq.72 gazeta.pl>
Subject: Re: jurand
slamazara pisze:

> ctrl+c ctrl+v z http://www.ocq.pl


to samo zrodlo, samo zycie...

Kobieta z rana dzwoni do swojego szefa i mówi mu, że nie przyjdzie do
pracy, bo jest chora.
- A co pani jest ? - pyta szef.
- Mam jaskrę analną.
- Że co?! Czym to się objawia?!
- Po prostu nie widzę dziś możliwości przytoczenia swojej dupy do pracy...


Biżuteria


From: MoonWolf <moonwolf polbox.com>
Subject: Re: Z ostatniej chwili...
pluton_ denied rebel lies:

[ciach pierdoły]

A taks gdzie?

Ta{x,ks}
- Panie! Już dwadzieścia minut przyciska pan słuchawkę do ucha, a nie
powiedział pan jeszcze ani słowa!
- Tssss - ja rozmawiam z żoną.

--
<:> Roger, MoonWolf Out <:>|There's nothing you can do
(::) (::)|
(:) JID:moonwolf jabberpl.org(:)| http://karakkhaz.prv.pl


From: =?ISO-8859-2?Q?Andrzej_Wr=F3blewski?= <caramon chello.pl>
Subject: Re: przyszedl do mnie taki email
> co byście szanowni pańswto odpowiedzieli ?

"Zgodnie z art. 61 par. 1 Kodeksu Cywilnego składam niniejszym poprawne
oświadczenie woli, informując, że za przeczytanie każdego listu e-mail
przesłanego przez Państwa do mnie zostanie naliczona opłata w wysokości
5 złotych. Zapraszam do korzystania z moich usług czytacza!"


From: Nindalf <nindalf [dowyciecia]wp.pl>
Subject: Re: Wierszyk o komarze

> Komar jest to zwierzę, k...a jego mać,
> jak cię upierdoli, to nie możesz spać.
> Komar lata w nocy, komar lata w dzień,
> wszędzie widać jego pierdolony cień.
> Gdy zobaczysz na ścianie, jak mu dupa świeci,
> przypierdol gazetą - dalej nie poleci.
>
> Autor również nieznany (w każdym razie mi nienznany :)

O jeeezu, kiedyś srogie lanie od mej matuli za rozpowszechnianie na
podwórku tejże piesni dostalem. Jeden debil zaczal spiewac przy mamie, a
pozniej jeszcze mnie wydal.


Dwa miesiące przed wysłaniem pierwszej
amerykańskiej wyprawy załogowej na księżyc, doradca
zawiadamia prezydenta, że Biały Dom właśnie otrzymał
poufną informację, o tym, że Rosjanie, kilka dni temu,
wysłali już swoją ekipę na Księżyc, szczęśliwie tam
wylądowali, zatknęli swoją flagę i zaczęli malować
Księżyc na czerwono.
- Hmm - zastanowił się prezydent i dodał:
- Proszę mnie informować na bieżąco o postępach ich
misji.
- Panie prezydencie - melduje doradca tydzień później -
Nasz wywiad donosi, ze Rosjanie już pomalowali pół
Księżyca na czerwono.
- Proszę mnie nadal informować o postępach ich misji -
odpowiada prezydent.
- Panie prezydencie, Rosjanie pomalowali już cały
Księżyc na czerwono i wracają na Ziemię - melduje
doradca tydzień później.
- Dobrze - mówi prezydent - wyślijcie teraz naszych
chłopaków na Księżyc i niech tam zrobią napis: "Coca
Cola".


From: Snowgoose <wmaniewski gmail.com>
Subject: =?iso-8859-2?q?Re:_Pomoc:_Jaki_to_film=3F_Cu=B6_dla_fachman=F3w?=
On 5 Wrz, 09:55, Tomek MG <tomek.jakubow... gazeta.pl> wrote:
> Mo=BFe na tej grupie s=B1 fachmani od filmu
>
> Tylko taki fragment widzia=B3em:
> Dusza polskiego szlachcica trafia gdzie=B6 w przestrze=F1 i k=B3=F3c=B1 =
si=EA o ni=B1
> dwa diab=B3y. Jeden jest typem wschodnim, nieokrzesanym a drugi typem
> zachodniego intelektualisty. Potem w sw=F3j diableski spos=F3b zaczyn=B1j=
=B1 go
> m=EAczy=E6...
>
> Mo=BFe ktos wie?

Je=B6li fragment by=B3 czarno-bia=B3y, to z Twojego opisu wynika mi, =BFe
chodzi tu o Pana Twardowskiego (nie wierz=EA, =BFe nie znasz legendy...),
a jedyn=B1 ekranizacj=EA jak=B1 znam to z 1932r. w re=BFyserii Henryka Szar=
o,
ale widzia=B3em j=B1 baaardzo dawno temu i nie pami=EAtam tej sceny...

tax:

"Taki syf, =BFe forma =BFycia, kt=F3ra wyewoluowa=B3a w zlewie, wynalaz=B3a
ko=B3o..."


From: <talthen.z-serwera.o2 nospam.pl>
Subject: Prosba kulinarna :]
Witam,
<podlizanie sie=on>
Kochana, wspaniala grupo, ktora wie wszystko...
<podlizanie sie=off>
Gdzies tak miedzy 1990, a 1992 kupilem salatka warzywna w sklepie, w
podziemiach Warszawy, tam, gdzie podrozni z pociagow wysiadali. Salatka byla
w plastikowym pudeleczku (jak po sledziach, wielkosci spindla na plyty CD),
na wierzchu byla okragla, biala naklejka z logo firmy, ktorym byl pingwin.
Mozliwe, ze i nazwa restauracji byl "Pingwin". Salatka byla koloru
czerwonego, byla pikantna. Mozliwe, ze jakis ryz w niej byl.
I teraz pytanko- co to za salatka. Gdzie cos takiego kupic? Patrzylem po
roznych polkach z salatkami w hipermarketach, szukalem w necie przepisu, ale
nie udalo mi sie nic takiego znalezc. Chodzi mi to po glowie juz kilkanascie
lat, bo smaczne bylo :]

Z gory dzieki za informacje,
Talthen

Podatek:
---------
Sąsiadki rozmawiają na temat Zenka:
- To bardzo pobożny człowiek...
- Skąd to pani wie?
- Nigdy nie przeklina i nie bije żony w niedzielę i święta.

Wchodzi nawalony koleś do autobusu i siada niedaleko zakonnicy. Zakonnica
patrzy na niego z obrzydzeniem i stwierdza:
- Trafi pan prosto do piekła!
A gościu:
- O mój boże! Pomyliłem autobusy!

W środku nocy z knajpy wychodzi napruty facet w towarzystwie 1,5 metrowego
krokodylka. Po kilku krokach krokodylek zaczyna:
- Taki kawał do domu... zimno... ogonek sobie o chodnik obtarłem... nie bądź
sknera, pojedźmy do domu..
Na to facet:
- Chrochodylek, jestesz szuper kumpel......jak chczesz to pojeziemy!
Wsiedli do autobusu, krokodylek zaczyna:
- Ty, ale tu bród. śmierdzi jak w chlewie, ktoś pawia rzucił w kącie...
Sknera jesteś, może jednak postawisz taksówkę...
Facet:
- Chrochodylek, zaczynasz mie drz... darz....wkurzać! Ale i tak Cie lubię.
Pojedziemy taryfa.
Po wejściu do taksówki krokodylek zaczyna:
- Ty nawet taksówki wybrać nie umiesz...zobacz jak drogo... i drzwi ogonek
mi przycięły... niewygodnie jakoś... już lepiej pójdźmy piechota...
Facet:
- Chrochodyl, kurna! Menda jesteś i naprawdę już mie wkurzasz. Ale i kumpel
z Ciebie dobry. Pójdziemy!
Wysiedli, idą, krokodylek zaczyna:
- O, rany, znowu zimno... i tak daleko jeszcze, może byś mnie wziął na
ręce... Facet:
- Chrochodylek, jesteś menda i wieprz i już Cie nie lubię, i jedno mnie
tylko pociesza: jak jutro wytrzeźwieje, to Ciebie już nie będzie...

Hrabia z Janem pojechali na polowanie.
Po drodze na rozgrzewkę wypili strzemiennego.
Widza jelenia. Hrabia wypalił i nie trafił.
No to wypili jeszcze raz. Znów widza jelenia.
Hrabia znowu wypalił i nie trafił.
Znowu wypili. Jada dalej i widza jelenia.
Hrabio, może teraz ja spróbuje?
Dobrze Janie.
Jan strzelił i jeleń padł.
Jak to zrobiłeś?
Trzeba celować w środek stada.

- Czym różni się doświadczony informatyk od początkującego?
- Początkujący uważa, że 1KB to 1000B, a doświadczony jest pewnien, że 1km
to 1024m.


Akcesoria kosmetyczne i kosmetyki w sklepie internetowym pachnidelko.pl


From: "Q." <faria tlen.pl>
Subject: Re: Gdzie wysłać faks z internetu?

> TAX
>
> Ok godz. 16:00 młoda kobieta zatrzymuje na Marszałkowskiej taksówkę:
> - Proszę pana, na Okęcie, muszę zdążyć na samolot o 17:00.
> - Ależ oczywiście, migusiem - odpowiada taksówkarz i "rusza z kopyta"
> Jadą tak 20 minut, 40 minut...
> - Daleko jeszcze? - pyta kobieta
> - O Boże, kto tu jest? - podskakuje taksiarz
>
>

jako tax poprawiam powyzszy dowcip:

babka jest w szoku.. na to taxowkarz bardzo ja przepraszajac mowi, ze przez
ostatnie 20 lat jezdzil karawanem......

Pozdr.
Q>



From: "Gostek!" <gostek konto.pe.el>
Subject: Re: Graffiti 3d
michus napisał(a):

> rysuje ze daja efekt trojwymiarowosci. A ciekawe czy taki efekt jest tez jak
> sie stoi nad takim grafiti czy to tylko dopiero fajnie na fotkach widac ?

Tylko na fotkach. Dla porównania dwa zdjęcia tego samego dzieła:
http://users.skynet.be/J.Beever/swim.htm
http://users.skynet.be/J.Beever/wrongview.htm

Jeżeli Ci się spodobała ta forma sztuki zapytaj google o "street painting"

--
pozdrawiam Michał Magryta
gg:2634612 jid:Gostek! chrome.pl


From: "Q." <faria tlen.pl>
Subject: taks sam (z bledami ale nie chcialo mi sie juz porawiac)

Pani kaza3a przygotowaa dzieciom historie z mora3em, które opowiedzieli im
rodzice. Pierwsza jest Ma3gosia.
- Moi rodzice hoduj1 kury na mieso. Kiedyo kupili du?o piskl1t, ju? liczyli,
ile zarobi1, ale wiekszooa piskl1t zdech3a.
- Dobrze, Ma3gosiu, a jaki z tego mora3?
- Nie licz pieniedzy z kurczaków, zanim nie dorosn1, tak powiedzieli
rodzice.
Nastepny opowiada Mareczek:
- Rodzice maj1 kurz1 ferme. Kury znios3y du?o jaj, rodzice liczyli, ile
zarobi1, ale z wiekszooci jaj wyklu3y sie koguty.
- Dobrze, Marku, a jaki z tego mora3?
- Nie z ka?dego jajka wylega sie kura.
Kolej na Jasia (pani 3yka valium):
- Dziadek Staszek podczas wojny by3 cichociemnym. No i zrzucali go na
spadochronie do Polski. Mia3 mundur, stena, sto naboi, nó? i butelke whisky.
Pieadziesi1t metrów nad ziemi1 zauwa?y3, ?e leci w orodek niemieckiego
garnizonu. Szkopy ju? go zauwa?yli, wiec dziadek Staszek wychla3 ca31 whisky
naraz, ?eby sie nie st3uk3a, na dwudziestu metrach odpi13 spadochron i spad3
miedzy Niemców. I tu dawaaaj! Dziadek pruje ze stena! Niemcy wal1 sie na
ziemie jak afganskie domki! Juchy wiecej ni? na filmach z Arnoldem. Z
osiemdziesieciu ubi3 i skonczy3y mu sie pestki, to wyj13 nó? i kosi Niemców
jak Boryna zbo?e. Na trzydziestym klinga posz3aaa, reszte dziadek zar1ba3 z
buta i uciek3.
W klasie konsternacja. Pani - w spazmach mimo za?ycia valium - pyta:
- Oliczna historyjka, ale jaki mora3?
- Te? taty pyta3em, a on na to: ,,Nie wkurzaj dziadka Staszka, jak se
popije''.
--------------------------------------




From: wer <bofh nano.pl>
Subject: Re: 1410
Deval pisze:

>
> TAX
> Drogi bialy kolego, powinienes zrozumiec kilka rzeczy: kiedy sie
> rodze, jestem czarny, kiedy dorosne, jestem czarny, kiedy prazy mnie
> slonce,jestem czarny, kiedy jest mi zimno, jestem czarny, kiedy jestem
> przerazony, jestem czarny, kiedy jestem chory, jestem czarny, kiedy
> umieram, jestem czarny!
>
> Ty, bialy kolego: kiedy sie rodzisz, jestes rozowy,
> kiedy dorosniesz, jestes bialy, kiedy prazy cie slonce,
> jestes czerwony, kiedy jest ci zimnio, jestes fioletowy, kiedy jeste
> przerazony,jestes ziolony, kiedy jestes chory, jestes zolty, kiedy
> umierasz,jestes szary...
>
> I ty, do cholery, masz czelnosc nazywac mnie kolorowym?
>

Tak po prawdzie to dzieci murzyńskie są po urodzeniu jasne. Po kilku
dniach im ciemnieje skóra.

Tax:

W Paryżu jakiś murzyn szarpie murzynkę i krzyczy: Widziałem Cię!!! Ty
zdziro!!! Niewierna szmato!!! Widziałem, szłaś z tym typem przez ulicę
pod rękę!!!!
Ależ kochanie, on miał białą laskę.
Tylko bez obscenicznych szczegółów!!!

wer


From: "Michal AKA Miki" <jakistammichal z.onetu.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Prawdopodobnie=2C_poniewa=BF?=
Użytkownik "eMeS" <eMeS Nospam.pl> napisał w wiadomości
news:f6j7oe$7ql$1 inews.gazeta.pl...
> Rozmawia dwóch kumpli przy piwie i jeden mówi:
> - Ty słyszałeś o tych badaniach na temat seksualności facetów?
> - Nie, a o co chodzi?
> - Naukowcy udowodnili, że 90% facetów pod prysznicem się masturbuje, a
> tylko 10% śpiewa.
> - No to rzeczywiście ciekawe...
> - No ciekawe, ciekawe, ale ja się zastanawiam, co oni takiego śpiewają pod
> tym prysznicem?
> - Nie wiem...

Znam to w troche innej formie :)
Pytasz kolegi: wiesz, ze 80% facetow masturbuje sie pod prysznicem? A wiesz,
co robi pozostale 20%?
(i czekasz na jego odpowiedz)

Pozdrawiam
Michal

taks:
- Jaki jest szczyt dyskomfortu psychicznego???
- Gdy lecisz samolotem a twój sąsiad obok czyta KORAN.


Serwery


From: "=Marcos=" <marcos wyprawa.NOSPAMNOSPAM.info>
Subject: Tanie bandery - pytanie
Jako, że tu się wie wszystko... ;)
Jak to jest z tanimi banderami? Ogólnie wiem o co chodzi, ale...
Dlaczego Czechy nie mają swojej bandery, choć mają 3 statki?
Czy przez to, że trzeba mieć dostęp do morza?
Jeśli przez to, to kto o tym decyduje?
Dlaczego Mauretania nie ma bandery choć ma port pełnomorski?
Dlaczego nie wszystkie państwa świata, a nawet nie wszystkie z dostępem do
morza oferują tanią banderę? Na pierwszy rzut oka wygląda to na łatwy
zarobek.
W rozeznaniu posiłkowałem się stronami:
http://42.pl/u/sA2
http://42.pl/u/sA3
Z góry dzięki za oświecenie ;)

TAX#1

Cichutko na paluszkach, baca skrada się koło przejścia granicznego.
Celnik się przez okienko wychyla i woła:
- A wy baco gdzie?
- A teraz to już do dupy.

TAX#2

Idzie facet przez syberie. -40 stopni, a on w samej koszulce.... Zimno
niesamowicie. Nagle patrzy a tu w zaspie lezy kozuch. Facet mysli:
-Ale ja to masz szczescie, juz bym zamarzl, a tu piekny kozuszek.
Szybko ubral sie i idzie zadowolony dalej...
Idzie, idzie i znow jakos tak wiatr sie zerwal i kostuszy jak cholera...
Trzesie sie biedak z zimna, i nagle patrzy a tu w zaspie lezy nastepny
kozuch.
-Nie, no wygralem na loteri - pomyslal szybko go zakladajac.
Idzie dalej, minelo pare godzin, wieczor sie zblirza, temp. spadla i znow
zimno dla faceta sie zrobilo.
Po nastepnej godzinie, juz ledwo zyje z przemarzniecia, patrzy w zaspie lezy
kozuch.
-No, teraz juz napewno dotrwam do rana, pomyslal szczesliwy...
Idzie wesloy.... spiewa sobie
I tak nagle patrzy w zaspie lezy mala 10-cio letnia dziewczynka, w lekiej
kurteczce. Zmarznieta, trzesie sie z zimna...
I tak mu sie jej zal zrobilo, tak sie wzruszyl...
..
..
..
..
...
..
..
..
Ze jak ruchal to plakal...

--
Marcos
[Marek Ślusarczyk]
marek [AT] microstock . pl

http://www.microstock.pl <- sprzedaj swoje zdjęcia


następna strona