Kosmetyki naturalne
From: Ponure Zacietrzewienie <trasz_niusy buziaczek.pl>
Subject: Re: Vista idzie jak burza
Kubuś Puchatek <kamil_mm poczta.onet.pl> wrote:
>>>>>>>> Odpowiedz jest bardzo prosta - pozostale systemy byly, uzywajac
>>>>>>>> twojej
>>>>>>>> retoryki, 'zjebane' bardziej. Tyle, ze nikt o tym juz nie
>>>>>>>> pamieta, tak
>>>>>>>> jak nikt za dziesiec lat nie bedzie pamietal, ze Linux pietnascie
>>>>>>>> lat
>>>>>>>> po powstaniu nadal nie mial poprawnie (bez koniecznosci
>>>>>>>> odmontowywania)
>>>>>>>> dzialajacej obslugi wymiennych nosnikow.
>>>>>>>
>>>>>>> Tzn. tak konkretnie to który system ją ma? W sensie, że mogę sobie
>>>>>>> wyjąć
>>>>>>> np. pendrive'a w dowolnym momencie bez ryzyka utraty danych?
>>> ^^^^^^^^^^
>>>
>>>>>>>
>>>>>>> GS
>>>>>>
>>>>>> Znaczy się coś mi się kopiuje na/z pena, wyciągam kabel USB i...
>>>>>> pliki mi się sypią czy co?
>>>>>>
>>>>>> Pozdrawiam
>>>>>> Kamil
>>>>>>
>>>>> WinXP dla uściślenia.
>>>>
>>>> I w WinXP pliki beda na penie, mimo ze go odlaczyles podczas
>>>> kopiowania tych plikow?
>>>>
>>>> Cuda, cuda.
>>>>
>>> Podkreśliłem. Zabrzmiało to tak, jakby coś strasznego miało się stać z
>>> systemem plików na penie, nie tylko z właśnie kopiowanym plikiem będzie
>>> coś nie tak, ale z innymi też.
>>
>> Jesli systemem plikow jest FAT, i trafisz w nienajlepszy moment, to
>> rzeczywiscie moze sie tak stac.
>>
>> "Piec razy wyjalem pena, gdy migala lampka, i nic sie nie stalo" jest
>> troche mala proba. No, chyba ze te wszystkie "Corrupted USB drive data
>> recovery" tak dla picu pisza.
>>
>>
>
> Oczywiście, że nie dla picu, ale jak ktoś ma takie szczęście to może
> powinien rozważyć grę w totolotka?
> Wracając zaś do meritum, to czy jest jakiś mniej "zjebany" (pozwolę sobie
> zacytować początek tego podwątku)system, który da mi _gwarancję_
> niewystąpienia tego? FAT, ext2, ReiserFS, CokolwiekinnegoFS?

Kazdy z dobrze dzialajacym journallingiem.

--
If you cut off my head, what would I say? Me and my head, or me and my body?


From: Krzysztof Oledzki <ole a.ns.pl>
Subject: Re: Vixta.org
Michał Dwużnik <Michal{dot}Dwuznik{at}cern{dot}ch think.before.replying> wrote:
> Ponure Zacietrzewienie wrote:
> >> Ciekawe ile wyciągnęłaby Vista. Albo whateverBSD, o ile oczywiście
> >> macie tam drivery do NetXena...
> >
> > Niestety, kupowanie losowego sprzetu pod FreeBSD nadal jest rownie slabym
> > pomyslem, jak pod Linuksa dziesiec lat temu. Ale powoli sie zmienia, do
> > tego stopnia, ze pewien producent dziesiatek nieoficjalnie poleca klientom
> > "wyprobowanie innego systemu niz Linux", ze wskazaniem na fribzde. ;-)
> >
> Losowego ?
> ROTFL...
>
> Michał
>
> PS:Macie jakieś 10GbE pod BSD ?

Wątpliwe, chociażby z tego powodu, że z raczkującym wsparciem dla TSO i brakiem dla UFO
mogło to jakoś sensownie działać. No ale po co komu takie TSO, które przy samym 1Gbps
daje "tylko" kilkanaście procent. Mocy CPU przecież jest nadmiar, prawda? ;)

Pozdrawiam,

Krzysztof Oledzki

--
Krzysztof Olędzki
e-mail address: ole(a-t)ans(d-o-t)pl
Registered User: Linux - 189200, BSD - 51140
Nick Handles: KO60-RIPE, KO581 (Network Solutions)


From: Tomasz Chmielewski <tch nospam.syneticon.net>
Subject: Re: ODF w Afryce.
Wojciech Bancer schrieb:

(...)

> No nic. Ja tylko dorzucę
> http://www.sun.com/software/star/odf_plugin/
> bo się rozmijasz z prawdą.

The plugin works with Microsoft Office 2003, Microsoft Office XP and
even Microsoft Office 2000. Support for Microsoft Office 2007 is planned
for one of the next releases.


W sumie dobre zagranie ze strony Suna - gdyby najnowszy Office mial
obsluge ODF, i to dzieki firmie Sun, to tak, jakby strzelili sobie gola
do wlasnej bramki...


--
Tomasz Chmielewski


From: Konrad Kosmowski <konrad kosmosik.net>
Subject: Re: Vista - wielki krok w =?ISO-8859-2?Q?prz=F3d?=
** Romuald Szcześniak <romek-sz gazeta.pl> wrote:

>> Kolega się śmieje a ja wskazuje na tendencje na rynku.Jeszcze nie tak dawno
>> ludzie którzy nie mieli świadomści o tym, że oprócz windowsa istnieje coś
>> jeszcze z powodzeniem dziś używaja macos czy linuxa jako jedynych systemów i
>> są bardzo zadowoleni.

> kolega się śmieje... a tymczasem ludzie których w czasach dominacji uniksa na
> świecie nie było, z powodzeniem dziś używają windows jako jedynego systemu
> operacyjnego i są bardzo zadowoleni.

To jest absolutna brednia.

Większość użytkowników komputerów w jakimś stopniu, nawet w dużym używa uniksów
czy aktualnie Linuksów w stopniu ogromnym. Wystarczy, że używają np. Google.
Czy praktycznie jakiegokolwiek znaczącego systemu.

To, że między krzesłem, człowiekiem i klawiaturą jest cośtam to jest bardzo
kruche. To się staje raptem tylko interfejsem użytkownika, podczas gdy systemy
są kilka warstw grubiej pod spodem.

Ty siedząc sobie w domciu i myśląc, że używasz Windows używasz szeregu systemów
od sieciowych (IOS i inne), poprzez infrastrukturę (DNS etc.) na aplikacjach
kończąc.

Ergo: można sobie z powodzeniem Windows używać, ale czego byś nie zrobił to
nawet używając Windows napędzasz inne systemy.

--
+ ' .-. .
, * ) )
http://kosmosik.net/ . . '-' . kK


From: Radek <deepsky go2.pl>
Subject: Re: Vista - wielki krok w =?ISO-8859-2?Q?prz=F3d?=
Andrzej Rosa pisze:
> Dnia Sat, 20 Oct 2007 o 18:04 GMT Radek napisał(a):
>>> A Twoim zdaniem w takim Linuksie to wszystko Linus wymyślił czy może jest to
>>> klon uniksa?
>> Linuks jako kernel to chyba napisał sam od początku?
>
> Wersję 0.01 napisał sam, potem już nie musiał.

No tak ale właśnie o to chodzi - czy komuś podkradzenia kodu
źródłowego można zarzucić?

>> Zresztą piszę Linuks jako wygodne nieporozumienie bo
>> powinno być GNU/Linuks oczywiście.
>
> Ettau. Powinno być GNU/X.org/KDE/OO.org/bunch_of_other_stuff/Linux.

Bez chociażby Glib nie ma o czym mówić. GNU/Linuks to jednak jest "GNU"
- proszę spróbować używać "Linuksa" bez "GNU".'

>> Jeśli chodzi o NT/OS2 to ciekawią konkretne źródła kodu - ile MS
>> "wyniósł" tego kodu ze "współpracy" z IBM?
>
> Kod MS mógł być tutaj lepszy. Programiści narzekali, że IBM jest mocno
> zbiurokratyzowany, że liczą wydajność programisty w zależności od linii
> produkowanego przez niego kodu, co znowu powoduje niepotrzebny bloat.

Czy są jakieś porównania pomiędzy OS/2 Warp a NT1?
Pytam bo nie miałem do czynienia z obydwoma.

> W tamtych czasach MS był "młodym gniewnym". Przynajmniej w o wiele
> większym stopniu niż IBM.

Na tym rynku? A co z DR?


Pozdrawiam,
Radek


Promocja serwerów wirtualnych
From: Filip Kata <imie imienazwisko.com>
Subject: Re: Co =?ISO-8859-2?Q?wymy=B6lili_w_m=24=3F?=
Paweł Goleń pisze:
> Filip Kata wrote:
>
>> Problem w tym, że na Windowsach nie stawia się np. klastrów Oracle'a. Są
>> rzeczy do których Windowsa się nie używa. Przeważnie w dużych firmach.
>
> Stawia się. Oracla. W klastrach.

Co mija się mocno z celem.

--
Pozdrawiam
Filip Kata


From: Grzegorz Staniak <gstaniak wp.pl>
Subject: Re: Co boli Apple?
On 17.09.2007, Andrzej Rosa <bakters yahoo.com> wroted:

>>> Taka naiwna nadzieja na to, że rynek sam wszystko wyreguluje już się
>>> parę razy bardzo nie sprawdziła. Gdyby rynek zawsze sobie świetnie
>>> radził z tego typu problemami nie byłoby dawnego IBM czy współczesnego
>>> MS.
>>
>> Akurat gdyby nie IBM nie byłoby MS. IBM wyłożył niezbyt duże pieniądze
>> na rozwój tej firmy. Obecne wsparcie Linuxa ze strony IBM to wg
>> posypywanie głowy popiołem za wybór MS-DOS.
>
> Nawet jeśli nie konkretnie MS, to pewnie jakaś inna firma zdominowałaby
> rynek systemów operacyjnych na pecety.

Ponieważ? Co Cię skłania do myślenia, że akurat w przypadku tego rynku monopol
czy dominacja to naturalna droga rozwoju?

GS
--
Grzegorz Staniak <gstaniak _at_ wp [dot] pl>


From: Grzegorz Staniak <gstaniak wp.pl>
Subject: Re: Good bye, ODF.
On 30.10.2007, Ponure Zacietrzewienie <trasz_niusy buziaczek.pl> wroted:
> "Open Document Foundation (ODF) ogłosiła zaskakującą decyzję, że
> przestaje wspierać otwarty format dokumentów ODF (Open Document
> Format) uznając, że lepszym, uniwersalnym standardem będzie -
> opracowywany przez W3C - format CDF (Compound Document Format)."
>
> http://www.idg.pl/news/129155.html
>
> Nie, zeby to bylo jakims szczegolnym zaskoczeniem. Proba zastapienia
> w urzedach Office'a przez OOo pod pozorem "zgodnosci ze standardami"
> sie nie powiodla, wiec dalszy lobbying za ODF-em stracil sens.

Ot, wyprany mózg fanatyka. Zacytuję z innego forum:

Klasyczny FUD. Tekst sugeruje, ze to OpenDocument Foundation stoi za
ODF, co nie jest prawda. "Decyzja o wsparciu CDF przez organizację ODF
oznacza, że nazwa formatu ODF będzie musiała być zmieniona, a za jego
rozwój odpowiedzialna stanie się inna organizacja lub firma." Naprawde?
Nie sadze, bo za ODF stoi OASIS. OpenDocument Foundation zrobila tylko
plugin do MS Office, zreszta jako organizacja wydaje sie sprowadzac do
cytowanego w tekscie Sama Hisnera. Szkoda naszego czasu

GS
--
Grzegorz Staniak <gstaniak _at_ wp [dot] pl>


From: Krzysztof =?ISO-8859-2?Q?Kapu=B6ci=F1ski?= <krzysztof kapuscinski.org>
Subject: Re: Vista - wielki krok w =?ISO-8859-2?Q?prz=F3d?=
Piotr B. (pb2004) wrote:

>> Nie - "XPerience..."
>> (malware, robaki, wirusy, zwisy, coraz wolniejsze działanie systemu
>> - powtórzyć ze 3 razy)
>
> Tu nie system jaki był używany jest winny tylko praca na koncie ze zbyt
> wysokimi uprawnieniami.

Może to przypadek że znalazło się to w cytacie, lecz spróbuj mi Piotrze
wytłumaczyć co ma praca na koncie ze zbyt wysokimi uprawnieniami do coraz
wolniejszego działania systemu. Ciekawi mnie to ponieważ kilka komputerów z
którymi mam do czynienia (z Windows 2000) nadaje się chyba tylko do formatu
ponieważ po latach pracy są tak mułowate, że nie da się na nich pracować.
--
Krzysztof Kapuściński


From: "Artur M. Piwko" <pipene-news pu.kielce.pl>
Subject: Re: Problem z programem do tv
In the darkest hour on Wed, 26 Sep 2007 18:01:27 +0000 (UTC),
Andrzej Rosa <bakters yahoo.com> screamed:
> Jeszcze raz: Masz w systemie zainstalowane QT3. Jakie funkcjonalności
> są tam włączone a jakich brakuje? Skąd apt "wie", że musi dociągnąć
> libqt-mysql? Przecież możesz już mieć odpowiednie biblioteki na
> systemie i instalacja libqt-mysql może z obecną konfliktować.
>

Biblioteka z pakietów umieszczona w /usr/lib nie będzie konfliktowała
z własnym jej kompilatem w /usr/local/lib. A jak ktoś umyślnie
instaluje nie tam gdzie powinien to sam sobie strzela w stopę.

--
[ Artur M. Piwko : Pipen : AMP29-RIPE : RLU:100918 : From == Trap! : SIG:224B ]
[ 09:36:56 user up 11477 days, 21:31, 1 user, load average: 0.50, 0.18, 0.01 ]

New studies show that 100% of all smokers die.


Rejsy morskie
From: Krzysztof Oledzki <ole a.ns.pl>
Subject: Re: Ubunu server
"Piotr B. (pb2004)" <p_borkowski [nospam]gazeta.pl> wrote:
> Dnia Fri, 07 Sep 2007 18:14:58 +0200, MoonWolf napisał(a):
>
> > Piotr B. (pb2004) denied rebel lies:
> >
> >>> Ty zobacz, a mi "ps" z FreeBSD 4.8 nie działa na 4.9. Więc z czym do
> >>> ludzi. A na Linuksie 2.6.23 działają programy z 1.0. Tego nawet
> >>> Windows nie potrafi.
> >> Dobrze że mój Windows tego nie wie. ;)
> >
> > Znaczy uruchamia programy z Linuksa 1.0? Szacun.
> >
>
> Znaczy uruchamia programy napisane dla każdego 32-u bitowego Windowsa.
>
> >>> Nijak. Wystarczy popatrzeć co się dzieje z Vistą.
> >> Znaczy co się dzieje?
> >
> > Zwalnia sieć jak słuchasz muzyki.
>
> Tylko jeżeli jest to sieć gigabit ethernet. Poza tym gdy słucha się nie
> muzyki tylko wszystkich multimediów w playerze kompatybilnym z multimedia
> api.

Nie dyskutuj! Regresja, regresja! Serio, większość regresji Linuksa
jest 100 razy bardziej specyficzna niż to i mimo wszystko ludziom
chce się naprawiać, śledzić i jeszcze taki PZ to wypomina.


Pozdrawiam,

Krzysztof Oledzki

--
Krzysztof Olędzki
e-mail address: ole(a-t)ans(d-o-t)pl
Registered User: Linux - 189200, BSD - 51140
Nick Handles: KO60-RIPE, KO581 (Network Solutions)


From: Krzysztof =?ISO-8859-2?Q?Kapu=B6ci=F1ski?= <krzysztof kapuscinski.org>
Subject: Re: Vista - wielki krok w =?ISO-8859-2?Q?prz=F3d?=
Piotr B. (pb2004) wrote:

>> Oczywiście nic ... .
>> Pogratulować niczym nie zmieszanego dobrego samopoczucia i ogólnej
>> szczęśliwości, którą osiągnąłeś dzięki Windows Vista.
>
> To może wreszcie tak krok po kroku, zamiast odwracać kota ogonem, opiszcie
> tą konfigurację Windowsa Visty przez ZU aby praca była bezpieczna.

To była lekka ironia Piotrze.

Sukces marketingowy Windows to między innymi minimalne wymagania od
użytkownika. To że nie przystaje to do współczesnych wymogów, no cóż,
koszty takiego postępowania ponosi i tak zawsze użykownik, więc w czym
problem ? Ważnym jest sprzedać. (Napisałem to wcześniej lecz chyba uszło to
Twej uwadze).
Zauważ, iż sprzeciw w najnowszym Windows budzi właśnie segment obostrzeń,
użytkownik wychowany na logowaniu do systemu za pomocą przycisku "Power"
jest niezadowolony. Mówię tu o użytkowniku domowym. bo użytkownik
instytucjonalny ma to przy czym go posadzili, a po za tym Vista ma w tym
akurat rynku udział raczej marginalny (0,32 %). Ale to już całkiem inny
temat.
--
Krzysztof Kapuściński


From: bOUNCeErR <bounceerr tenbit.pl>
Subject: Re: Vista idzie jak burza
On Sep 25, 8:33 am, Ponure Zacietrzewienie <trasz_ni... buziaczek.pl>
wrote:
> Marcin Dylewski <bounce... gazeta.pl> wrote:
> >> > Jak wyniki z badania przeprowadzonego przez Computer Business Review=
, w nieca=B3ych 2 procentach
> >> > brytyjskich firm zadecydowano o przej=B6ciu na Vist=EA. Pozostali cz=
ekaj=B1 na korzystniejszy moment albo
> >> > w og=F3le nie planuj=B1 migracji w przeci=B1gu dw=F3ch najbli=BFszyc=
h lat.
>
> >> Jednoczesnie ilosc uzytkownikow uzywajacych Visty jest juz pieciokrotn=
ie
> >> wieksza od uzytkownikow uzywajacych dowolnej wersji Linuksa. I,
> >> w przeciwienstwie do Linuksa, zauwazalnie rosnie.
>
> > A jak szybko rosnie liczba uzytkownikow FreeBSD albo Solarisa na
> > desktopach?
>
> A skad w tej dyskusji wzielo ci sie FreeBSD i Solaris?

Zawsze tak wywyzszasz te systemy nad Linuxem, wiec po prostu chcialbym
wiedziec czy i w tej kwestii sa lepsze.
Do pytania podstawowego dodaje zatem kolejne - a skad Tobie sie wzial
Linux w tej dyskusji? Oczekuje odpowiedzi na oba.

--
pzdr,
bOUNCeErR


From: "Piotr B. (pb2004)" <p_borkowski [nospam]gazeta.pl>
Subject: Re: Ubunu server
Dnia Mon, 10 Sep 2007 20:06:18 +0200, Mariusz Kruk napisał(a):

> epsilon$ while read LINE; do echo ">$LINE"; done < Piotr B. (pb2004)
>>> Co ciekawe na Win98 nie było blasterów, sasserów i
>>> innych takich, na pochodne NT były. Hmm. Ciekawe czy brak sukcesów na
>>> rynku urządzeń embeded ma coś wspólnego z tym, że aktywnie utrzymywane
>>> systemy mają co prawda większe wymagania sprzętowe, ale za to mają
>>> skandaliczną reputację w zakresie bezpieczeństwa? ;-)
>>Jasne. Tego Windows Embedded CE 6.0 nikt nie używa. Nie istnieje ani HP ani
>>Treo. Nic nie ma. ;)
>
> Treo to przypadkiem na PalmOS-ie nie lata? Poza tym, o których
> produktach HP mówisz w kontekście WinCE?

http://www.windowsfordevices.com/news/NS7051243768.html
i
http://www.windowsfordevices.com/news/NS5380414296.html

--
Piotr Borkowski


From: Grzegorz Staniak <gstaniak wp.pl>
Subject: Re: Jobs =?iso-8859-2?Q?a=BF?= tak
On 02.10.2007, Wojtek Piszczek <pharaoh polbox.com> wroted:

> Producent może odmówić czynności serwisowych w stosunku do
> sprzętu, który uległ nieautoryzwanej modyfikacji. I wbrew temu, co pisze
> Grzesiek, również takim modyfikacjom, które nie spowodowały bezpośrednio
> uszkodzenia

.... a Magnuson-Moss Warranty Act jest po prostu świstkiem papieru bez
znaczenia. I od jutra serwisy samochodowe mogą zacząć odmawiać naprawy
samochodów które zawierają choćby jedną część nie pochodzącą od producenta.

GS
--
Grzegorz Staniak <gstaniak _at_ wp [dot] pl>


Kosmetyki mineralne i zapachowe


From: Any User <user any.pl>
Subject: Re: Co =?ISO-8859-2?Q?wymy=B6lili_w_m=24=3F?=
>> Może jeszcze rejestr - w żadnym innym systemie nie ma czegoś na jego
>> wzór.
>
> /etc/ nie spełnia podobnych funkcji?

A masz jednolite API do edycji wszystkich ustawień we wszystkich
możliwych plikach w /etc? Czy może jednak każdy plik (względnie każda
usługa, od której jest) to inny format, inna filozofia zapisu danych
konfiguracyjnych itd.?


--
Czy każdy powinien mieć prawo głosu w wyborach?
http://pracownik.blogspot.com


From: Radek <deepsky go2.pl>
Subject: Re: Vista idzie jak burza
WaSyL napisał(a):
>
> "Andrea" <a.libiszewski gazeta_nospam.pl> wrote in message
> news:46f81d91$1 news.home.net.pl...
>> Na pewno nie ze względu na dojrzałość Visty, hehe :)
>>
>
> na pewno tez nie z tego powodu ze linux nadaje sie na desktop. bo sie
> ciagle nie nadaje.

A to od kiedy jakikolwiek Windows się nadaje?

Jeśli tak to analizować, to zawsze windy były gorsze technicznie od
konkurencji. Jeśli wziąć czas istnienia takich rzeczy jak GEM,
Workbench, Geos, OS/2, NextStep, BeOS i porównać jak "dobry" był Windows
w tym samym czasie to nie wiadomo czy śmiać się czy płakać.

Z całą pewnością sukces MS wynikał z czegoś innego niż poziom "nadawania
się" do czegokolwiek ich systemów.


Pozdrawiam,
Radek


From: Mariusz Kruk <Mariusz.Kruk epsilon.eu.org>
Subject: Re: Vista - wielki krok w =?ISO-8859-2?Q?prz=F3d?=
epsilon$ while read LINE; do echo "$LINE"; done < "Tomasz Chmielewski"
>>> Z mala roznica, ze do uruchomienia czegokolwiek trzeba odpierac
>>> niezliczone ataki wyskakujacych popupow. Ktore po pewnym czasie tak
>>> irytuja, ze zaczyna sie je po prostu ignorowac.
>> o, to dokładnie tak jak w Ubuntu.
>A nie wiem, nigdy nie widzialem Ubuntu. W innych dystrybucjach system
>pyta o haslo, i nie pozwala sie logowac graficznie jako root.

Różnica jest taka, że na desktopie z Debianem mogę spokojnie wygodnie
pracować z konta zwykłego użytkownika. Pod Windows nie.

--
\.\.\.\.\.\.\.\.\.\.\.\.\.\ I WON'T NOT USE NO DOUBLE NEGATIVES(Bart
..\.Kruk epsilon.eu.org.\.\. Simpson on chalkboard in episode BABF02)
\.http://epsilon.eu.org/\.\
..\.\.\.\.\.\.\.\.\.\.\.\.\.


From: Tomasz Chmielewski <tch nospam.syneticon.net>
Subject: Re: Co boli Apple?
Smok Eustachy schrieb:
> Tomasz Chmielewski pisze:
> /.../iony to nie widzisz proste.
>>
>> Tzn. sugerujesz, ze swiatlo samochodu jadacego w dzien moze kogos
>> oslepic?
>>
> Ta jest - Wali slonce, sznur aut i oko sie mrozy.
>> Czy to, ze noca nalezaloby jezdzic bez swiatel?
>>
> Noca jest inaczej. CHyba ze masz oko przyzwyczajone do absolutnej
> ciemnosci to Cie oslepia.

O czym ty mowisz?

Najpierw to, ze swiatlo samochodow cie oslepia, a potem ze z tego powodu
slonce cie oslepia? Oko przyzwyczajone do absolutnej ciemnosci? Sorry,
ale palnales bzdure, a teraz gadasz od rzeczy.


--
Tomasz Chmielewski


From: Andrzej Rosa <bakters yahoo.com>
Subject: Re: Mordo ty moja...
Dnia Tue, 30 Oct 2007 o 12:58 GMT Bart Ogryczak napisał(a):
> Andrzej Rosa ha escrito:
[...]
>> No i co z tego, że rozdzielczość może być większa jeśli w praktyce będzie
>> to oznaczało konieczność pracy z nosem wlepionym w ekran? Dla mnie
>> osobiście największy zysk z dużego ekranu polega na tym, że może on stać
>> nieco dalej, przez co jest więcej miejsca na bałaganu. Ale wtedy oczywiście
>> większe rozdzielczości nie mają sensu, bo nic nie widać.
>
> Akurat dla ludzi, odelglosc dobrego widzenia srednio wynosi 25cm.

Dyskutujemy o monitorach czy HUDach?

>> > ATSD, nad czym sie skupic w vi? Jesli to kod, to w IDE z nawigatorem
>> > klas, debuggerem itd.
>> Wielu deweloperów kernela wciąż używa konsoli w trybie tekstowym. Na
>> pewno Ingo Molnar tak zeznawał.
> I to ma niby byc przyklad przeczacy temu, ze to tylko dla geeków? ;-)

Vi wyklucza nie-geeków, a geeki mają się czasami nad czym skupiać
używając vi. No i można programować bez IDE, nawigatora klas i
debuggera na zupełnie przyzwoitym poziomie.

[...]
>> BTW - vi się przyzwoicie sprawdza jako edytor służący do konfiguracji i
>> administracji systemem. Wcale bym się nie zdziwił, gdybym znalazł
>> kogoś, kto akurat te czynności robi głównie w konsoli tekstowej.
>
> Przypuszczam, ze na kazdego uzytkownika konsoli znalazlbys pareset
> osób uzywajacych tego vi przez PuTTy czy cos takiego.

Możliwe. Tyle że nie wiem jak z tego ma wynikać, że używanie
zmaksymalizowanych aplikacji jest niewygodne, albo że nie ma się nad
czym skupiać w vi?

--
Andrzej Rosa 1127R


Hosting, serwery wirtualne


From: Filip Kata <imie imienazwisko.com>
Subject: Re: Linux i desktop programisty. ;)
Any User pisze:
>>> Już nt. dzieci informatyków pisałem kilkanaście postów temu -
>>> streszczając, czy jesteś pewien, że to dziecko zaczęło korzystać z
>>> tych systemów samodzielnie, czy może jednak z Twoim *jakimkolwiek*
>>> wsparciem?
>>
>> Jeżeli uważasz, że jakiekolwiek dziecko nauczy się używania
>> jakiegokolwiek systemu operacyjnego bez wsparcia rodziny to jesteś w
>> błędzie.
>
> Wspominana już 13-latka nauczyła się parę lat temu obsługi Windows 98,
> po czym niedawno Windows XP. W zakresie: muzyki, filmów, gier, stron www
> i poczty - wszystko na instalowanych przez kogoś innego programach, ale
> np. klawiszologię Winampa opanowała znacznie lepiej ode mnie. Ja jej
> tylko swego czasu pokazałem jednorazowo parę rzeczy, jak zacząć się w
> ogóle poruszać po komputerze.
>
>> Co nie zmienia faktu, że jak w tym domu dziecka będzie zainstalowany
>> Linuks, a nie Windows to dziecko nauczy się go bo nie będzie miało
>> wyjścia.
>
> Nie no, temu nie przeczę, że się w końcu nauczy - wszystko jest kwestią
> czasu. Ale podejrzewam, że znacznie szybciej nauczy się Windows XP, a
> jeszcze szybciej Windows 98.

Nauczy się tak samo szybko obu systemów. Oba GUI są bardzo podobne,
systematyka plików również. Przeglądarka jest ta sama, odtwarzacze do
muzyki są maksymalnie intuicyjne i posiadają te same przyciski głośniej,
ciszej, play, stop itd., program o poczty ma opcje odpowiedź, napisz. To
wszystko to te same programy tylko mają inne nazwy. Jeśli uczysz się od
podstaw to będziesz obsługiwał Amaroka tak samo dobrze jak Winampa czy
Media Playera.

--
Pozdrawiam
Filip Kata


następna strona